Skocz do zawartości
Uwaga konkurs! Wejściówki na AVS 2018 Czytaj więcej.. ×

Rekomendowane odpowiedzi

Zamówiłem kable u JD - srebro do Atlasa i miedź do Andromedy. Myślałem o hybrydzie, ale po pierwsze chciałem mieć porówanie do stockowych, a po drugie hybrydy podobno podbijają mid-bass, więc na razie wolałem pozostać przy czymś bardziej neutralnym do Andro. Możliwe, że hybryda będzie bardziej mi odpowiadała z Solarisami, ale najpierw niech się pojawią. 

Wkleje zdjęcia jak już będę miał kable. 

 

Dzięki raz jeszcze za podpowiedzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem srebro, miałem/mam miedź i mam hybrydę. Najniżej schodzący bas miałem na srebrze, ale za to średnica mi się nie podobała. Najbardziej komplementarnie gra hybryda, która ma wiązki i miedzi i srebra (nie chodzi o srebrzoną miedź).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cytat z JD: "Hybryda daje nieco bardziej dynamiczne brzmienie. Wyciąga skrajne pasma, zwłaszcza midbass (ale niskiego basu jest mniej niż na miedzi), oddala nieco średnicę. Miedź zagra bardziej neutralnie z gładszą średnicą i lepszym dociążeniem, natomiast srebro zagra równo, szybko, szczegółowo i precyzyjnie." 

 

Kierowałem się głównie tą podpowiedzią, więc wyszło mi tak jak napisałem. Zobaczymy co odsłuch pokaże...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

odnośnie kabelków - najlepiej gdy ich twórca wie jak grają i podpowiada co z czym, bo ogólnie to miedź miedzi czy srebro srebru nierówne, np. słabe srebro wyostrza górę, a dobre tylko poprawi jej detal, słaba miedź rozmemła bas, a dobra dociąży

 

gdyby srebro, hybrydy czy co tam zawsze grały tak samo, to wystarczyłby jeden producent...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, mykupyku napisał:

odnośnie kabelków - najlepiej gdy ich twórca wie jak grają i podpowiada co z czym, bo ogólnie to miedź miedzi czy srebro srebru nierówne, np. słabe srebro wyostrza górę, a dobre tylko poprawi jej detal, słaba miedź rozmemła bas, a dobra dociąży

 

gdyby srebro, hybrydy czy co tam zawsze grały tak samo, to wystarczyłby jeden producent...

 

 

 

Zgadzam się z Przedmówcą.

 

Problem w tym, że nie wszyscy producenci kabelków dzielą się wiedzą na temat materiału z którego są zrobione ich produkty. Moim zdaniem informacja o materiale, jak i jego czystości, powinna być dostępna w pierwszej kolejności jako podstawowa informacja o produkcie. Jeżeli wydaję kilkaset złotych na kabel nie wystarcza mi informacja, że jest to "magiczny kabel kogoś tam", albo że specyfikacja kabla jest "słodką tajemnicą". W takim przypadku rezygnuję z zakupu, bo skoro wydaję stosunkowo poważne pieniądze za jakieś akcesorium, to oczekuję poważnego traktowania, a nie jak jakiejś pięcioletniej dziewczynki, której opowiada się bajki.

Edytowane przez westberg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo to właśnie jest kierowane do ludzi, którzy uwielbiają klimaty typu audiofilska maść na kable.

Tu liczy się wysoka cena i mała ilość danych technicznych, żeby całość nabrała odpowiedniej "magii".

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

posłuchałem na AVS z 10 min., oczywiście w warunkach piknikowych, gdzie darcie jap przebija się do dźwięku

egzemplarz grał wcześniej ok. 2 dni, czyli trochę wygrzany - prodent zaleca 4-5 dni

 

nie robią takiego woow jak u18t, grają cieplej i pełniej od Andromedy

 

muszę posłuchać w ciszy, bo jednak grają ciekawie

 

narazie nie latam i nie krzyczę, że Solarisy to killery Andromedy

 

a i ergonomicznie to wielkie, nie do małych uch i kanałów - wystają - 64 audio też duże, ale ergonomia lepsza

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też byłem, też z 10min tylko słuchałem, ale na mnie zrobiły wrażenie. Słuchałem też U18t, Trio i Fourte i U18  bardzo mi się podobały, nie sądziłem, że armatury mogą dawać tak naturalny dźwięk. Mało się znam na technikaliach, ale możliwe, że biją one Solarisy na tym polu, jednak jeśli chodzi o przyjemność jaką miałem ze słuchania w czasie tych 10 minut, to wybrał bym zdecydowanie Campfire.

Co do Andromed, to jednak Solarisy półka wyżej w mojej opinii, a może mam po prostu jakąś wadliwą parę. Będę musiał jutro posłuchać Andro S...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niestety nie mogłem posłuchać na firmowych piankach, bo przy tej tulejce nie weszłyby w ucho - a pianki dałyby niezłą izolację

 

słuchałem na spiral dotsach i izolacja była poniżej średniej, a hałas był spory -  dlatego nie mogę Solarisów jeszcze ocenić - grały ciekawie, ale muszę posłuchać w spokoju

 

poziom grania u18t to nie jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, mykupyku napisał:

 

poziom grania u18t to nie jest

 

64Audio oceniasz wyżej ? Mi najbardziej z tej trójcy podobały się tia Trió. Dużo bardziej niż Andromeda. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie z 64Audio najbardziej podobały się Fourte, ale biorąc pod uwagę cenę do możliwości, to z całej oferty CA i 64Audio w pierwszej kolejności łykałbym Solarisy. Wielkie kobyły, ale dla moich słoniowych uszu bardzo wygodne i świetnie, naprawdę świetnie grające słuchafony :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności