Jump to content
EvilKillaruna

Recenzja wzmacniacza Pathos Aurium

Recommended Posts

Do tej pory nie miałem styczności z jakąkolwiek konstrukcją tego świeżego dosyć producenta z Włoch. Włosi kojarzą się nam zresztą głównie z pizzą, makaronami i sportowymi samochodami, rzadko kiedy ze sprzętem audio, choć jest spore nawet grono marek mających tam korzenie, czy też ogólnie fabryki. Jedną z nich jest właśnie Pathos, którego premierowy układ mój blog gościć będzie pod postacią wzmacniacza pół-zbalansowanego, że tak powiem. Ale grającego tak dobrze, że nawet brak wyjścia XLR będziemy myślę w stanie mu wybaczyć.

 

UwlYGGn.jpg

 

Link do recenzji: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-wzmacniacza-pathos-aurium/

 

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem okazję posłuchać bliźniacze urządzenie tej firmy - z daciem, ale bez lamp. Brzmiało bardzo przyjemnie, gładko, głęboko i selektywnie. Zdecydowanie warte zainteresowania, tylko cena niemała.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z Pathosem miałem styczność kilka lat temu przez kilka dni, wywarł na mnie ogromne wrażenie i pomimo tego że obecnie mam nieco mocniejsza lampę to tamto brzmienie mam w pamięci. Być może, kiedyś pojawi się u mnie jako drugi wzmacniacz. Na tą chwilę, zawsze jest on w czołówce polecanych przeze mnie wzmacniaczy słuchawkowych.

Fantastyczne brzmienie i urządzenie.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pathos faktycznie lepiej gra po XLRach niż po RCA? Chciałem go z Hugo2 parować, który ma tylko RCA :( 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostawiam wpis dla potomnych. Nie wiem jeszcze jak to gra po xlrach ale po rca z hugo2 fantastycznie. 

Sprzęt należy pograć kilkadziesiąt godzin żeby się brzmienie ustabilizowało, osiadło na basowym fundamencie, wygładziło na średnicy i uszczegółowiło sopran. 

Aurium mocno reaguje na zmianę lamp, jest pole do popisu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja go słuchałem swego czasu na orange globach i było bardzo dobrze, po połączeniu XLR z dziurki 6,3mm grał chyba lepiej niż ICan z tej samej dziurki.

Edited by vonBaron

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podłączyłem dzisiaj aurium do zestawu kolumnowego po RCA (tape out), co mnie zdziwiło po wyłączeniu pathosa dalej grało. Co to za czary? Myślałem, że będzie pracował jako przedwzmacniacz, a niezależnie czy jest włączony czy nie to podaje sygnał po rca.

 

//Edit. Doczytałem, że Aurium nie podaje sygnału z preampa na rca :( 

Edited by Jaworrr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nawet sympatyczny ten Aurium; dynamiczny i efektowny; czaruje ciepłą, przyjemną barwą; projektuje spore źródła i obszerną, holograficzną - "lampową" scenę.

Separacja, przejrzystość i rozdzielczość też są lampowe;). Zdziwiło mnie, że lepiej sprawdziły się jednak elektroharmonixy niż stare 6n23p, no cóż tak to już jest z lampami, trudno czasem przewidzieć jak zagrają w jakiejś konfiguracji, nawet jak się je zna. Bardzo dobrze się go słucha z T1V1 (masywna średnica).

IMG_0624.JPG

 

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By EvilKillaruna
      "Śmiem zaryzykować stwierdzenie, że poczciwe M50-tki to słuchawki prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalne z całej plejady różnorodnych modeli Audio-Techniki. Być może są one tym samym, czym dla AKG były i nadal są K240 – ikoną i modelem cieszącym się bardzo dużą popularnością. Nie powinno więc dziwić to, co ATH uczyniło decydując się na ten sam krok, na jaki wcześniej zdecydował się KOSS: uczynienie ze swojej ikony modelu odświeżonego i bardziej nowoczesnego, poprzez dodanie funkcjonalności bezprzewodowej. Tym samym obok KOSSów Porta PRO Wireless, mamy okazję przyjrzeć się Audio-Technikom ATH-M50xBT."
       

       
      Link do recenzji: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-audio-technica-ath-m50xbt/
    • By EvilKillaruna
      Poprzednie moje spotkanie z flagową Audio-Techniką w postaci zamkniętych W5000, mające miejsce lata temu, było podyktowane m.in. bardzo pozytywną recenzją przeczytaną na jednym z innych krajowych blogów. Dosyć szybko okazało się, że słuchawki, nawet z ewidentną pomocą w postaci recablowania markowym kablem Black Dragon, niespecjalnie pokrywały się z jej treścią. Do tego stopnia, że nawet tańsze i niżej plasujące się W1000X zagrały wtedy lepiej. Producent jednak konsekwentnie rozwijał tą i pozostałe linie swoich produktów, dzięki czemu już W1000Z okazały się bardzo ciekawym modelem. Ewolucji podlegała również równorzędna im linia AD, będąca wariantami otwartymi. I choć nie miałem z nimi specjalnej przyjemności, a przynajmniej nie takiej, aby móc wystawić całościową recenzję, od zupełnie innej strony przyszło mi się zapoznawać i takiej samej, jaka miała miejsce przy W5000. (...)
       

       
      Link do recenzji: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-audio-technica-ath-adx5000/
    • By EvilKillaruna
      Audeze Mobius to bardzo innowacyjne słuchawki, implementujące w sobie pakiet technologii mocno kojarzący się z rosnącą wciąż gałęzią rozwiązań rzeczywistości wirtualnej. Choć wszystko skupia się tam na obrazie, wcale nie oznacza to, że dźwięk również nie może podlegać pewnej ewolucji. Bynajmniej jednak fizycznej, bowiem wciąż ludzie posiadają i posiadać będą parę uszu, a fala dźwiękowa nie zmieni magicznie swoich właściwości wykraczając poza nasze zdolności percepcji. Może jednak rozwinąć się w zakresie sprzętu, sposobów reprodukcji, warstwy stricte użytkowej i w konsekwencji – użytecznej. A że coraz więcej producentów wskakuje na coraz szybciej pędzący wagonik, nie powinno dziwić zrodzenie się tytułowych słuchawek i wprowadzenie ich na rynek jako prawdopodobnie pierwszych z tak mocno rozwiniętym pakietem efektowym dostępnym dla masowego odbiorcy. Miło mi też być pierwszą osobą w Polsce, która wyda na ich temat pełnowymiarową recenzję.
       

       
      Link do recenzji: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-audeze-mobius/
    • By EvilKillaruna
      Recenzja bardzo dużego i ciężkiego (19 kg) wzmacniacza słuchawkowego Audio-GD HE-9. Sprzęt ten, kosztujący 9116 zł, oferuje topologię dyskretną w formule w pełni zbalansowanej, pracę w klasie A, a także 9W mocy przy 40 Ohmach po XLR, aby skutecznie móc napędzić HE-6, LFF, K1000 czy cokolwiek, co będzie wymagało tak dużej mocy wyjściowej. Jednym słowem - specjalistyczny wzmacniacz pod specjalne modele słuchawek. 
       

       
      Link do recenzji: https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-wzmacniacza-audio-gd-he-9/
       
      Jak zawsze serdeczne podziękowania dla właściciela sprzętu za jego wypożyczenie wraz z dodatkowym osprzętem. 
    • By EvilKillaruna
      Marka Encore miała już u mnie swoją premierę jakiś czas temu pod postacią słuchawek RockMaster OE. Zaprezentowały się wtedy jako bardzo ciekawy przedstawiciel kasty muzykalnych, ciepłych i grających na głębokość słuchawek, głównie za sprawą kreowanej przez nie pogłosowej akustyki. Zastanawiałem się, czy i tym razem będzie podobnie z kompaktowym modelem Live, ale okazało się, że wcale nie. I tym bardziej spotęgowało to moje zaskoczenie in plus. Zapraszam tym samym na recenzję bardzo tanich (129 zł), ale i niezwykle ciekawych słuchawek przenośnych: Encore RockMaster Live.
       

       
      Link do całości recenzji: http://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-encore-rockmaster-live/
       
      Serdeczne podziękowania dla firm Audiomagic i Mozos, dzięki których inicjatywie recenzja ta mogła dojść do skutku.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy