Jump to content

Recommended Posts

9 godzin temu, atr3yu napisał:

Dzięki, to ten sam poradnik. Ale nikt chyba nic nie uskutecznił z niego. 

 

20190810_055201.jpg

Po co oni na tego samego solderpada wkleili dwa kondy? Tak się chyba robiło, ale z dwoma identycznymi i najlepiej bipolarnymi. Tutaj pojemność niby tez ta sama (220uf/16v i 220uf/10v).. Ale jeden tańszy drugi droższy? 

 

Zalecana wymiana na 470 uf i pozostawienie 220uf jest raczej niekoniecznie poprawna z tego co się orientuję. Można dać np 470uf i 100nf. 

 

Spód: 20190810_061709.jpg

 

Zrobiłem tego moda, zdjęcia tutaj

 

Edited by requal
  • Like 2
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...
  • Replies 801
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

No dobra, nie szukajcie bo taniej i tak nie znajdziecie, zapraszam do kontaktu email/telefon od przyszłego tygodnia Oczywiście dla stałych bywalców u mnie ceny specjalne są przygotowane.  

No więc tak ... dx158 vs dx159 AMP9. Pierwsze wrażenie nieszczególne, podobnie jak napisał @Vaiet. Dźwięk płaski, scena wąska, zero dynamiki, grzeje się, mało mocy, mocno go trzeba odkręcić(

Z każdym kolejnym odsłuchem DX150 robi na mnie coraz większe wrażenie. Niezwykle nasycone, soczyste i żywe granie. Mimo że DX150 jest oparty o konstrukcję DX200, to rzeczywiście wydaje się raczej kont

Posted Images

  • 2 weeks later...
  • 2 months later...
43 minuty temu, docentore napisał:

Bez sensu, choć większym bezsensem jest brak ładowania podczas używania jako USB DAC.

Być może brak ładowania podczas używania jest bezsensem ale znacznie wydłuża żywotność akumulatora. Akumulator który jest jednocześnie ładowany i rozładowywany ma krótką żywotność, szybko traci pojemność.

Link to post
Share on other sites
11 minut temu, Bialy_Wilk napisał:

Być może brak ładowania podczas używania jest bezsensem ale znacznie wydłuża żywotność akumulatora. Akumulator który jest jednocześnie ładowany i rozładowywany ma krótką żywotność, szybko traci pojemność.


Tak czy inaczej powinna być opcja dostępna użytkownikowi do wyboru, za dobrze nie działa ciągłe ładowanie i rozładowywanie. Nic to.

Link to post
Share on other sites
11 minut temu, docentore napisał:


Tak czy inaczej powinna być opcja dostępna użytkownikowi do wyboru, za dobrze nie działa ciągłe ładowanie i rozładowywanie. Nic to.

Myślę ze żadne aspekty techniczne nie stoją tu na przeszkodzie i ze jest to tylko kwestia oprogramowania. Akumulator który jest jednocześnie ładowany i rozładowywany mocno się grzeje, może to obawa przed przegrzaniem sprzętu.

Edited by Bialy_Wilk
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Pytanie koledzy.

Czy DX150 będzie tak samo grał jak mały wzmacniacz IBasso DC02/3.5mm mimo tego samego układu AK4490EQ ?

 

Bardzo przypadł mi do słuchu IBasso DC02/3.5mm mimo swojej niepozorności :).

 

 

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, mrbudyn napisał:

Pytanie koledzy.

Czy DX150 będzie tak samo grał jak mały wzmacniacz IBasso DC02/3.5mm mimo tego samego układu AK4490EQ ?

 

Bardzo przypadł mi do słuchu IBasso DC02/3.5mm mimo swojej niepozorności :).

 

 

Mam oba urządzenia i muszę napisać że grają w podobnym stylu, ale DX150 to brzmienie co najmniej o klasę lepsze (nie pisząc już o możliwościach jakie dają ampy i ich modyfikacje) ;).

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites
  • 4 weeks later...

Nowy FW do DX150

http://ibasso.com/uploadfiles/download/DX150FW-ota-1.05.zip

 

Improvements with this firmware:

1. Now Bluetooth receiver supports AAC protocol.

2. Added Output Level option for AMP9. Now, high or low output for AMP9 can be chosen under system settings/ audio settings.

3. Rectified the bug that unexpected gaps happened between tracks when playing cue format.

4. Added the auto adaption mode for Bluetooth output. Now when playing high resolution music on the Mango player APP with Bluetooth output, the bit depth and sample rate will be lowered to something that the Bluetooth protocol can work with.

5. Now play control buttons support Bluetooth output.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

A do nowego FW jest nakładka od Lurkera, wszystko to co było + tryb MangoOS. Yuppie.
Bateria trzyma dużo lepiej w M-OS :)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

U mnie po wyborze płyty z zakładki wykonawca lub gatunek wraca do pulpitu, mówimy oczywiście o Mango w trybie Android, MangoOS działa dobrze.

Może na czystym jest ok. bo nie zdążyłem sprawdzić,  zainstalowałem od razu nakładkę Lurkera. Ale teraz zauważyłem że na head-fi.org też piszą o tym błędzie.

Edited by jaro30
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Coś mi nie "habla tutej" ;) mam czysty soft oreo, instaluję 1.05 i spoko natomiast po instalce 1.06 łapie zwiechę na ekranie startowym i tak se stoi. Łotafak? Miał tak ktoś?

flasz AndroidToolem wersji 1.01 idzie bez problemu więc nie ucegliłem, do 1.05 idzie bez problemu natomiast 1.06 zainstalować nie mogę damit

@bigmaras ajuto!

Edited by brunnerius
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By Inszy
      iBasso przewijało się na łamach naszego serwisu już wielokrotnie, z różnym sprzętem audio. Tym razem, dzięki firmie AudioHeaven, mamy okazję gościć ich podstawowy przenośny odtwarzacz muzyczny, czyli iBasso DX160 2020, wyceniony na 1599 złotych.
      Model z roku 2019 rozchodził się jak świeże bułeczki, ale czy odświeżona wersja ubiegłorocznego modelu niesie za sobą coś więcej prócz dłuższej nazwy? Zmiana ekranu LCD z tego produkcji Sharpa na JDI (Japan Display Inc.) oraz bufora na mocniejszy nie zwiastuje dużych zmian. Jak jest jednak w rzeczywistości?
       
      Zapraszam do lektury
      https://kropka.audio/test/odtwarzacze/ibasso-dx160-2020-recenzja/
       

    • By Damix
      Drugi model słuchawek nausznych od iBasso, co z tego wyszło?
       
      Zaczynając od tego co widać z zewnątrz: słuchawki przyjechały do mnie w standardowym kartonowym opakowaniu. W środku znajdziemy broszurę informacyjną, dodatkową parę padów, o nich nieco później i sztywne podróżne etui. Samo etui wygląda porządnie i niemiałbym obaw aby przewozić tak słuchawki w plecaku, w środku jest kieszonka na rzep, do której możemy schować przewód. Tutaj ode mnie minus, bo nie zamkniemy etui z podłączonym przewodem do słuchawek, trzeba go za każdym razem odpiąć, co nie sprawia jakiegoś dużego problemu…
      Przechodząc do wykonania, zaskakuje i to pozytywnie. Naprawę niewiele części jest plastikowych na  pierwszy rzut oka, dopiero po ściągnięciu padów widać plastikową osłonę przetwornika. Srebrne muszle, czarny grill, widełki łączące musze z pałąkiem, zawiasy, mocowania, pałąk – to wszystko jest metalowe i wydaję się naprawdę solidne. Z zewnątrz mamy tylko plastikowe mocowanie opaski podtrzymującej słuchawki na głowie, która od wewnątrz jest z alcantary, lub coś co ją imituje, od zewnątrz skóry. W obu muszlach mamy gniazda jack 3.5mm, dostarczony przewód to srebrna plecionka bez oplotu, giętki, zakończony wtykiem jakc 3.5mm z nakręcaną przejściówką na 6.3mm – miodzio, bardzo dobrze dobrany.
       

       
       
       
      Komfort:
      Ważą 395g, także utrzymują się w wadze średniej, nie są leciutkie jak np. ATH-r70x, ani słoniem jak spora część słuchawek Audeze. Opaska równomiernie rozkłada ciężar na głowie, mechanizm dopasowania wygląda na podobny do tego z AKG K6xx/K7xx, ale regulacja jest manualna, także zostały wyeliminowane gumki, które z czasem mogłyby się zużywać. Dla osób z nadzwyczaj dużymi głowami radze je najpierw przetestować, bo zakres regulacji nie jest duży. Ja zazwyczaj nie musze jakoś nadmiernie rozstawiać pałąka w słuchawkach, a dla mnie już niewiele zostaje zapasu.
      Muszle odchylają się w zarówno w pionie jak i poziomie, obie pary padów są okrągłe, asymetryczne, wypełnione tzw. memory foam, wykonane ze skóry (zapewne eko) i perforowane. Na ucho jest naprawdę dużo miejsca, są głębokie ( ok 3cm na płytszej, 3.5cm na grubszej stronie). W moim przypadku jeszcze sporo brakuje by ucho dotykało osłony przetwornika, a miałem z tym kłopot w sporej liczbie słuchawek. Sposób zmiany nie jest najwygodniejszy, należy je naciągnąć i wcisnąć w dość wąską szczelinę w obudowie, ale dzięki temu dość uniwersalne, pady naciągane od zewnętrznych firm nie powinny być ciężkie do znalezienia. Dłuższe sesje nie wywołują dyskomfortu, poza lekkim grzaniem ucha, z welurowymi padami może byłoby jeszcze lepiej, ale ode mnie 9/10, już dużo lepiej się nie da.
       

       
      Dźwięk:
      Słuchałem ich podłączonych do toru stacjonarnego z Scarlett 6i6 z customowym zasilaczem jako DAC + Rapture AMP- równo, lekko jasno i przestrzennie.  Mobilnie przez bluetooth LDAC  na Hiby W5. 
       
      Co tu pisać jak nie mogę się nad nimi pastwić… No niezłe są skubane.
      Z domyślnie założonymi padami, z perforacjami o mniejszej średnicy charakter jest liniowy z wyraźnym ociepleniem od średniego i wyższego basu. Trochę mi przypominają Fostexy TH500RP ale z wszystkimi różnicami jakie są pomiędzy przetwornikami planarnymi i dynamicznymi. Natomiast nie są aż  tak gęste w przekazie jak np. Audioquest Nighthawk.
      Bas nie ma ograniczeń jak to ma miejsce w tańszych słuchawkach dynamicznych o konstrukcji otwartej, schodzi do samego dołu 20-30hz, choć jak wspomniałem wcześniej, zaznaczony jest tutaj bardziej (lecz ze smakiem) średni i wyższy bas. Nie jest on nazbyt szybki, spokojnie wybrzmiewa dając się nacieszyć nim przy muzyce elektronicznej. Jednak tutaj wychodzi, że przy nawale bębnów, gitary basowej itp. separacja w tym paśmie nie jest idealna, ale nie ma co za dużo narzekać i tak jest to poziom dużo wyższy niż znane HD600. Obfity i pełny dźwięk z tak nisko schodzącym basem w tego typu słuchawkach i przy tej cenie zostaje w pamięci.
       
      Średnica jest na swoim miejscu, nie zostaje w tyle. Nie mogę im nic specjalnego zarzucić od strony technicznej. Separacja i szczegółowość trzymają wysoki poziom. Wokale są bardzo bliskie i intymne. Górna średnica jest złagodzona, muzyka nie męczy, sybilanty nie występują, czyli wszelkie ćśśś,sss itp. nie dają się we znaki. Jak już jestem przy tym, to wspomnę o scenie i przestrzeni. Jest ciekawie i niestandardowo, gdzie wychodzi prawdziwa konstrukcja opisywanych słuchawek, są po prostu półotwarte. Co za tym idzie dźwięk nie przechodzi aż tak swobodnie między prawym a lewym uchem i nie ma wrażenia aż tak otwartego grania. Wokale są bardzo blisko ucha i raczej atakują  od boków. Scena od razu rozchodzi się na boki i w tył. Na moich uszach nie za bardzo chciała się rozpościerać z przodu. Tutaj zaskakują przede wszystkim głębią i liczbą poziomów jakie są w stanie wykreować w tych sporych muszlach. Gdy przy bliskim wokalu pojawi się nagle dźwięk ze sceny, zdając się mocno odległy to można się zdziwić.
       
       
      Góra pasma zostaje łagodna, choć nie jest jakoś szczególnie przygaszona, jest dobrze zróżnicowana i nie chowa się za średnicą na szczęście. Dla fanów bardziej jasnego i otwartego przekazu przychodzi z pomocą druga para padów o większych perforacjach, co zdecydowanie zmienia charakter słuchawek. Nie są to subtelne zmiany, o nie. Zmieniają się w jasne, dużo bardziej swobodne w przekazie, z pewnym niedostatkiem basu, ale z dużo ciekawszą górą.
      Z racji półotwartej konstrukcji dźwięk nie wycieka aż tak na zewnątrz i nawet co nieco potrafią tłumić, lecz w żadnym wypadku nie mogą zastąpić w tych kwestiach zamkniętych słuchawek.
       
      Podsumowując tę krótką recenzję:
      Dostajemy słuchawki półotwarte o pełnym, ciepłym, obfitym brzmieniu i naprawdę ciekawie kreowaną sceną i duużą głębią (na dobrym torze), choć ma swoje wady… O dobrym spasowaniu, wysokiej jakości materiałach wykończeniowych, wykraczającym poza swój budżet w dobie wszechobecnego plastiku. Co jeszcze? Ładny i praktyczny przewód, który nadaje się również do użytku mobilnego, drugą parę padów, które całkowicie odmieniają brzmienie i praktyczne, sztywne podróżne etui. Nie wiem czy czegoś jeszcze można się domagać w tej cenie. Napędzić je można już z telefonu, choć skalują się z torem i pokazują możliwości na stacjonarnym torze, zwłaszcza w kwestii sceny i basu.



×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy