Skocz do zawartości
FiiO FA1 - przedsprzedaż Czytaj więcej.. ×
Cowon Plenue D2 - preorder Czytaj więcej.. ×
Promocja Mp3store - Zamrożone Ceny! Czytaj więcej.. ×
TAKSTAR ML720 i ML750 - pre order podejście drugie Czytaj więcej.. ×

Rekomendowane odpowiedzi

7 minut temu, mykupyku napisał:

coś ktoś na pierdzenie

 

Ja biorę Lefax.

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 godziny temu, chico99 napisał:

 

Ja biorę Lefax.

 

ja przeinstalowałem tidala na wersję bez master i hula

 

no i współczuję, ten Lefax to pewnie już do końca trawienia trzeba brać

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, mykupyku napisał:

 

ja przeinstalowałem tidala na wersję bez master i hula

 

no i współczuję, ten Lefax to pewnie już do końca trawienia trzeba brać

 

Dzięki, w moim wieku to do końca życia, chyba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Najner

 

@mykupyku

 

Myślę że będziecie zainteresowani tematem, bo już dobiegła końca akcja serwisowa mojego DX150. Dzięki uprzejmości Marka, wszystko skończyło się lepiej niż myślałem tzn. odtwarzacz został przez niego sprawdzony i winowajcą okazała się wadliwa płyta główna playerka. Przypomnę że miałem ogromne problemy z wifi, Tidal był praktycznie nie do użycia. Muzyka się przycinała, gubiło połączenie itd. Oprócz tego Marek sprawdził też system. Jak się okazało też było daleko od ideału, lagował jak cholera. I jeszcze moje spostrzeżenie po otrzymaniu naprawionego playerka: ma teraz więcej mocy. Na zwykłym gain'ie przy głośności 70 jest już dość głośno, a wcześniej na podbitym i 110 uzyskiwałem podobną głośność. Dźwięk też jest pełniejszy i żywszy w każdym paśmie.

 

Wielkie dzięki po raz kolejny dla @bigmaras

Świetny kontakt i serwis. Tak jak to było wspominane: porządna firma.

 

 

Poza tym mam teraz jeszcze mały problemik z komputerem, bo nie wykrywa mi odtwarzacza, a co ciekawe przed oddaniem do serwisu działało ok. Na laptopie sprawdziłem i widzi go ładnie. Coś mi się podziało ze sterownikami na stacjonarce. Jeszcze będę się z tym bawił bo wczoraj nie miałem kiedy. Komunikat w menedżerze urządzeń: "Nieznane urządzenie USB (żądanie deskryptora urządzenia nie powiodło się )". Co ten Win10 znowu odwalił to ja nie chcę wiedzieć. xD

Edytowane przez ireniqs
  • Like 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie, że się udało. 
Ja mam zainstalowane sterowniki do USB DAC pod Win10, których używam codziennie. Czasami wypluwa mi komunikat "nieznane urządzenie", ale mimo to wszystko działa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Najner napisał:

Fajnie, że się udało. 
Ja mam zainstalowane sterowniki do USB DAC pod Win10, których używam codziennie. Czasami wypluwa mi komunikat "nieznane urządzenie", ale mimo to wszystko działa :)

 

Też miałem podobne historie. Wymiana kabelka USB załatwiła sprawę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym jeszcze się pobawię dziś po południu. Najważniejsze że playerek dostał drugie, lepsze życie. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, chico99 napisał:

 

Też miałem podobne historie. Wymiana kabelka USB załatwiła sprawę.


Myślałem, że ten "stockowy" z pudełka powinien być odpowiedni 😑 Podobne cyrki (na innym kablu) mam z x7 II i też działa, po prostu wypluwa ten komunikat raz na jakiś czas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Najner napisał:


Myślałem, że ten "stockowy" z pudełka powinien być odpowiedni 😑 Podobne cyrki (na innym kablu) mam z x7 II i też działa, po prostu wypluwa ten komunikat raz na jakiś czas.

 

Myślę, że nie o to chodzi. Ten z pudełka działał mi może z 2 miesiące. Przestał i stąd ta wymiana na inny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.02.2019 o 10:53, mykupyku napisał:

 

ja przeinstalowałem tidala na wersję bez master i hula

 

no i współczuję, ten Lefax to pewnie już do końca trawienia trzeba brać

 

Na szczęście Na Atari x7 mk2 tidal działa bez żadnego zgrzytania po każdej nowej aktualizacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, pua napisał:

 

Na szczęście Na Atari x7 mk2 tidal działa bez żadnego zgrzytania po każdej nowej aktualizacji.

 

 

e to lipa, bo jak wszystko działa to nie ma zabawy i się nudzi jak dobra żona

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja żona należy do "........złych........." nie mam czasu się nudzić to chociaż ......hardwer..... dobrze działa

Edytowane przez pua

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i problem z wykrywaniem urządzenia w moim komputerze również rozwiązany.

 

Winowajcą okazał się jednak kabel. Co najlepsze na tym niby niedziałającym kablu, odtwarzacz był normalnie wykrywany na laptopie. Czarna magia. xD No ale najważniejsze, że znalazłem przyczynę u siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, ireniqs napisał:

Winowajcą okazał się jednak kabel.

 

I miałem rację. Jak zwykle.:D

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez disaster3
      Hej, hej

      po głębszych analizach i przewertowanych stronach na forum, doszedłem chyba do wniosku że zamiast DAP'a bardziej mi się przyda jakiś lepszy jakościowo i z większą mocą DAC/AMP, który też nie będzie stricte stacjonarny ale mobilny aby w ramach mieszkania móc go przenieść, zabrać ze sobą w jakieś inne miejsce (hotel, teściowie itd...)

      W chwili obecnej mam AQ DFR i to on pełni główną rolę mobilną.
      Jak jeżdżę do i z pracy "środkami masowego rażenia", wtedy zabieram komórkę i wpinam albo iBasso it01s lub Aune E1 (póki co chętniej E1 bo lepiej mi się zgrywają DFR'em nie jazgoczą tak na górze ale it01s jeszcze w trakcie wygrzewania).
      DFR mały, kompaktowy, nie trzeba ładować zewn. ładowarką daje rade. Mobilnie jak dla mnie cudo.
      Jak pracuje z domu to wtedy DFR ląduje w laptopie i podpinam do niego AQ NightOwle. W pracy niestety nie nadają się do podpięcia bo za bardzo przepuszczają na zewn. i albo zakładam E1 albo it01s lub jak chce odpocząć od doków to AKG K518DJ.

      Dlaczego DAP mi się nie przyda?
      1. Telefon + DFR = więcej możliwości
      2. Nie mam jakiś swoich ulubionych albumów, które zrzucałbym offline więc nawet opcja TIDALa z opcją offline chyba nie rozwiązałaby sprawy bo słucham wszystkiego co popadnie a znając siebie nie chciałoby mi się co wieczór siedzieć i kombinować z playlistami i je zrzucać na kartę pamięci
      3. DAPy szybciej się starzeją. Systemy wolniej chodzą vs telefon, nie będzie za jakiś czas aktualizacji, wyjdzie coś nowego i ta funkcjonalność DAPa przestaje być atrakcyjna nawet jak ma opcje DAC/AMPa. Po co wtedy więcej płacić za urządzenie combo jak można kupic DAC/AMPa bo źródło się ciągle zmienia (telefon, tablet, komputer...) a dac dalej będzie pełnił swoją funkcję.

      Oczywiście to są moje subiektywne opinie ale tak to właśnie widzę. Niestety nie mam w domu czasu aby usiąść na 1h w spokoju i oddać się słuchaniu. Niestety praca, rodzina wykluczają takie opcje. Nie mam czasu taczki załadować i w trakcie takiej godziny mogę załatwić 15 innych rzeczy lub żona znajdzie mi jakieś zajęcie skoro się nudzę więc słucham tylko w drodze do i z pracy lub w trakcie pracy.

      Jeśli chodzi o DAC/AMP to moją uwagę przykuł Chord Mojo ale tematów tyle opinie. Moglibyście mi jeszcze podrzucić jakieś pomysły DAC/AMPów które mógłbym rozważyć kompaktowych wymiarów, lepszych jakościowo od DFR'a ale które będę mógł zabrać do łóżka podpinając do komórki czy tabletu.

      Z przeczytanych tutaj wiadomości już wiem (przynajmniej z opisu), że ideałem dla mnie do słuchawek które posiadam byłby DAC/AMP grający jak iBasso dx150 + AMP8. Nie lubię pudełkowatego basu ani naturalności/neutralności. Lubie mocny dół, wybrzmiewający subbas, bas, lekko cofniętą średnicą (nie za bardzo, lekko), no i nie ostrzącą górę. Nie, że góry nie lubię, lubię! Tylko jak podpiąłem iBasso it01s fakt, nówka z pudełka do DFR'a i włączyłem to szkliwo na jedynkach mi się zarysowało   Po kilkudziesięciu godzinach gry jest zdecydowanie lepiej.   Co radzicie? Pchać się w Chord Mojo czy będzie za mdły, jeśli nie Chord Mojo to co mniej więcej wielkości tego DAC'a?
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności