Jump to content

Recommended Posts

@Fatso nie obraź się ale starzejesz się. Raz że Cie na forum prawie nie ma a dwa że od jakiegoś czasu każdy zrecenzowany przez Ciebie sprzęt można podsumować tak samo: fajne, tanie i wystarczy. No może i wystarczy ale to jakoś tak mało audiofilsko. No weź się w garść, ja mam prawie 2x droższy kabel do iemów niż ten xduoo :D

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
21 godzin temu, Fatso napisał:

Długo mnie nie było. I chociaż chciało by się napisać, że "mam horom curke" to jednak, poza zmianą pracy i wybiórczym lenistwem nic mnie nie usprawiedliwia. Niby w czasie ostatnich dwóch miesięcy sporo się działa w moim prywatnym arsenale, ale co siadałem, że coś napisać, to siła wymówek jakie udało mi się znaleźć była ogromna. Najpierw chciałem opisać Galaxy S8+ ale dorwałem się do XCOM2: War of The Chosen, później chciałem opisać Note8, ale niestety okazało się, że nie wyjeździłem swojego deputatu na paliwo i musiałem robić kilometry. Następnie było kilka par słuchawek i 2 grajki, które niestety musiały się zmierzyć z atakiem wirusa filipińskiego, a moja twórczość skupiła się w głównej mierze na opisywaniu kolejnych butelek wypitego przeze mnie piwa. No i właśnie trafił się sprzęt, który póki co nie ma godnego przeciwnika w moim arsenale wymówek. Zatem postaram się Wam (Tobie - jeśli to czytasz samotnie, a nie na głos w jakiejś czytelni w Woli Dźbądzkiej) sprzęt, który już od pewnego czasu zajmuje moją uwagę, rękę oraz ucho.

 

http://audioivoodoo.blogspot.com/2017/12/xduoo-nano-d3.html

 

20171218_080441.jpg

Hej Miłoszu ! Miło czyta się Ciebie, zwłaszcza,że tak długo nie pisałeś.

 

Mam prośbę - opisz, choćby nietestowo swoje wrażenia z Note 8 i S8+ . Dźwięk i aparat foto.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Dobrze się to czyta, szkoda tylko, że przydatnych informacji jest tak mało. Testowany na trochę zbyt egzotycznych słuchawkach i ani słowa na temat softu, który w chińczykach potrafi być mocno upierdliwy za to cały akapit o tym, że przycisk w D3 jest tańszy niż w droższych dapach a drugi w całości o DSD o którym większość nigdy nawet nie słyszała. Zabawne, owszem, tylko mało informacyjne.

Mimo wszystko zamówiłem. Spodobał mi się a mój stary Clip Zip błaga już o litość. Mam nadzieję, że się nie zawiodę.

 

Link to post
Share on other sites
Dnia 22.12.2017 o 21:47, brunnerius napisał:

recka bomba :D ale pyebe się ;)

 

"Oczywiście im mniej skuteczne słuchawki (wyższa impedancja) tym mniej ten efekt jest zauważalny"

 

eeeej @Fatso ;) kamaaan ;) 

Im masz mniej skuteczne słuchawki - czytaj takie co to albo mają wyższą impedancję albo mniej dB z Volta, tym mniej słyszysz szumy własne urządzenia.

 

Dnia 27.12.2017 o 08:49, LoCtoR napisał:

Dobrze się to czyta, szkoda tylko, że przydatnych informacji jest tak mało. Testowany na trochę zbyt egzotycznych słuchawkach i ani słowa na temat softu, który w chińczykach potrafi być mocno upierdliwy za to cały akapit o tym, że przycisk w D3 jest tańszy niż w droższych dapach a drugi w całości o DSD o którym większość nigdy nawet nie słyszała. Zabawne, owszem, tylko mało informacyjne.

Mimo wszystko zamówiłem. Spodobał mi się a mój stary Clip Zip błaga już o litość. Mam nadzieję, że się nie zawiodę.

 

Słuchawki egzotyczne? Ejj no, to że nie kupuję nowych już jakiś czas, nie znaczy, że mam jakieś afrykańskie ukulele. 1964Ears V8 to żadna egzotyka. To samo tyczy sie LEA. 

Soft jest ok, nie opisywałem, bo mnie niczym nie zaskoczył, nie zrobił mi żadnej niespodzianki ani psikusa. A i na plus też nie było nic wielkiego.

 

 

 

Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Fatso napisał:

Im masz mniej skuteczne słuchawki - czytaj takie co to albo mają wyższą impedancję albo mniej dB z Volta, tym mniej słyszysz szumy własne urządzenia.

No niby tak, mamy jednak słuchawki skuteczne i wysokoomowe i niskoomowe a mało skuteczne, z tego co napisałeś wynika, że im więcej omów tym mniej skuteczne słuchawki a to nie zawsze prawda, dzieci to czytają :D ktoś potem napisze "bo Fatso powiedział, że..." i co wtedy :D

Link to post
Share on other sites

Wiem co napisałem, wcale to co Ty napisałeś nie wynika. Ty tak to zrozumiałeś a to już jest nadinterpretacja i świat ogólnie na to aktualnie cierpi :P. Na DT880, które są piekielnie skuteczne ale mają 250ohm nie ma tego efektu.

 

 

3 godziny temu, LoCtoR napisał:

 

No pewnie. W każdej Biedronce za jedyne 29,99.

Ale tego grajka też nie ma w każdej biedronce, więc problemu nie ma. Tak samo jak xDuoo musisz zamówić wysyłkowo tak samo możesz zamówić 1964 Ears. I jest to jedna z najbardziej znanych firm od słuchawek dokanałowych i monitorów dousznych.

 

Śmiem nawet twierdzić, że 1964Ears jest lepiej znaną marką niż xDuoo :)

 

ps. No paa, widać przespałem pod lodem kilka lat, bo teraz się nazywają 64Audio :)

Edited by Fatso
Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, Fatso napisał:

Ale tego grajka też nie ma w każdej biedronce, więc problemu nie ma. Tak samo jak xDuoo musisz zamówić wysyłkowo tak samo możesz zamówić 1964 Ears. I jest to jedna z najbardziej znanych firm od słuchawek dokanałowych i monitorów dousznych.

 

Śmiem nawet twierdzić, że 1964Ears jest lepiej znaną marką niż xDuoo :)

Są na Alledrogo a to tak jakby były w Biedronce. O Lamborghini czy Bugatti słyszał chyba każdy żyjący na naszej planecie a ilu nimi jeździ? Nie o popularność mi chodzi tylko o testowanie grajka na słuchawkach do których kabel jest droższy niż cały grajek ( choć widzę, że mają też jeden trochę tańszy).  Grajki xDuoo to sprzęt dla mas, alternatywa dla mega popularnych Sandisków. Alternatywa trochę droższa ale patrząc na świat audio to jest taniocha. Customy to zupełnie inna liga i półka cenowa. Śmiem twierdzić, że posiadacz 64A V8 zakupi raczej któryś z wyższych modeli "Kałacha" niż tanią chińszczyznę a z kolei użytkownik taniej chińszczyzny nawet nie spojrzy na CIEMy w cenie 10x wyższej. Słyszałeś kiedyś o Lambo na oponach Dębicy?

Przyznaj po prostu, że zwyczajnie nie posiadasz zwykłych, popularnych słuchawek na stanie i to zakończy temat bo ja mam któreś z kolei deja vu pisząc to wszystko.

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Mój arsenał doków:

TFZ B2M

AKG (te dodawane do Note8)

LEA

64Audio V8

Vision Ears Stage2

Ultimate Ears TripleFi

Shozy Hibiki

KZ ZST

Etymotic ER4s

Etymotic HF3

 

A w recenzjach po prostu opisuje te słuchawki z arsenału, które mi z danym sprzętem najbardziej leżą. Jeśli znajdujesz na liście słuchawki, które chciałbyś, żebym opisał z tym grajkiem, daj znać, postaram się uzupełnić.

Link to post
Share on other sites

Zamówione grajek dotarł, niestety ze względu na mój sylwestrowy wyjazd minąłem się z nim o kilka minut. Odebrał brat, którego poprosiłem o szybki test.

Okazuje się, że moje pytanie o soft nie było bezzasadne. Rozłożenie opcji po chińsku wywrócone do góry nogami. Język fabrycznie angielski ale komunikaty po chińsku. Czerwone komunikaty więc ostrzeżenia lub błędy ale nie wiadomo o co chodzi. Najważniejsze jest jednak to, że grajek ucina ok dwóch pierwszych sekund utworów. Po starcie następuje wspomniane w recenzji pyknięcie a po nim chwila ciszy, która zjada początek bo odtwarzanie startuje wraz z pyknięciem. Być może to kwestia ustawień ale wydaje mi się, że fabrycznie nie powinno tak być. Brat nie testował dogłębnie, na szybko tylko wgrał jakiegoś audiobooka.

No nic, przyjadę po sylwku to sam zobaczę ale zaczynam żałować zakupu zanim ten w ogóle trafił w moje ręce.

Link to post
Share on other sites

Problem z ucinaniem początku utworów występuje przy odsłuchu z karty pamięci. Jak mamy muzykę na wewnętrznej, to jest ok. Oby to szybko poprawili...

Ale żadnych chińskich komunikatów i opcji do góry nogami, to u mnie nie widzę :blink:

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Dostałem wreszcie grajka w swoje ręce.
Gra całkiem nieźle choć o przepaści w stosunku do Sansy Clip Zip mowy, moim zdaniem, nie ma. Być może na jakichś trudniejszych do napędzenia słuchawkach różnica byłaby większa, ja jednak mam do dyspozycji tylko Sennki HD438 i Philipsy SHE4600. Na obu musiałem podbić bas bo miałem wrażenie jakby go w ogóle nie było, szczególnie na Sennkach, które swoją drogą basowe nie są. Nie będę dzielił dźwięku na czworo bo ani nie mam doświadczenia ani osłuchania.
Podsumowując Nano D3 gra bardzo przyzwoicie jak na moje ucho, trochę lepiej niż Clip Zip na moich słuchawkach i gdyby tylko o to chodziło byłbym zadowolony ale...
...trzeba powiedzieć jasno i wyraźnie, że soft to jest DRAMAT.
Tłumaczenie na nasz ojczysty jest takie, że przeznaczenia wielu opcji trzeba się domyslić bo nie wynika ono ani z nazwy ani z dostępnych ustawień. Na angielskim jest pewnie lepiej ale testowałem na polskim.
Grajek jest bardzo ubogi w ustawienia zarówno dźwięku jak samego odtwarzacza. Nie ma Gapless jeśli to kogoś interesuje, ale i wielu innych. Do tego np auto wyłączenie po zadanym czasie w ogóle w moim egzemplarzu nie działa.
Czerwony komunikat po chińsku wyskakuje po podłączeniu grajka do komputera przez USB. Czego dotyczy? Tego ciężko się nawet domyślić.
Pamięć wbudowana ma szybkość archaicznej karty SD klasy 4. Być może wyżej wspomniany czerwony komunikat mógłby coś w tej kwestii wyjaśnić ale chińskiego niestety nie znam. Nie liczyłem na niewiadomoco ale wbudowana pamięć jak na dzisiejsze czasy jest po prostu wolna.
Utwory są ucinane niezależnie od tego czy są odtwarzane z pamięci urządzenia czy karty SD. Cięcie w przypadku SD jest po prostu większe więc łatwiej je usłyszeć. Do tego bardziej się rzuca w uszy przy audiobookach niż przy muzyce. W zasadzie to nie jest ucinanie. Wygląda to tak jakby pliki były odtwarzane nie od 00 sek a od np. 04 sek. Z pamięci wewn. zazwyczaj jest to 02-04 sek z karty rekord to 07 sek. Nie wiem czy ma to związek z kodowaniem plików, mi wydaje się to losowe.
Pomiędzy utworami czasami słychać pyknięcie, niegłośne ale słyszalne. Ciekawe, że tylko czasami i to również wydaje się być losowe.
Soft ogólnie nie działa zbyt szybko. Nie nazwałbym tego muleniem ale losowymi momentami zamyślenia na krótką chwilę. Np. Czasem ekran wybudza się od razu czasem po ok 2 sekundach, itd itp.

To wszystko na szybko. Podsumowując powtórzę jeszcze raz, że soft w Nano D3 to jest DRAMAT i w zasadzie grajek z nim nie nadaje się do normalnego użytku.

Link to post
Share on other sites

To jakoś dziwnie u Ciebie działa. U mnie autowyłączanie zaskakuje za każdym razem (używałem ze dwadzieścia razy), ekran sam się nie wybudza, bas jest podbity, więc zazwyczaj można myśleć o jego zdjęciu w korektorze, a nie kolejnym podbijaniu. Zip przy D3 gra po prostu marnie - z mocno zduszoną dynamiką, wyraźnym spadkiem na skrajach i ubogo w detal. Choć przyznam szczerze, że na pchełkach za dwie dychy jeszcze go nie próbowałem, ale raczej tu bym widział problem jakościowy, nie po stronie xDuoo. Tłumaczenie na polski jak najbardziej jest słabiutkie, osobiście siedzę na angielskim.

 

Natomiast ucinanie utworów, to faktycznie problem. I zależy to od formatu, tagów i czy jest to pierwszy utwór na płycie, czy kolejny (pierwszy ma większe przycięcie). Wygląda na to, że system od razu startuje odtwarzanie, zanim załączy się wzmacniacz, podobnie robił Colorfly w swoich grajkach. Być może ma to robić za gapless na sztywno, ale jak tego nie zmienią, to będzie kicha.

Link to post
Share on other sites

Chyba trochę przesadzacie z tym ucinaniem. Mnie dzięk zaczyna się w słuchawkach między 00 a 01 sekundą. Za każdym razem. Dopiero na mp3 mam poślizg 2 do 3 sekund. Ale tego nawet nie mam w testowych utworach.

 

Czerwony komunikat po podłączeniu usb: Proszę odłączyć urządzenie w systemie przed odłączeniem kabla. Tu faktycznie brak tłumaczenia, ale nie zwróciłem na to uwagi.

 

Mnie w tym grajku tylko szumy bez muzyki przeszkadzają.

Link to post
Share on other sites

@Inszy

Nie twierdziłem, że różnicy w dźwięku nie ma tylko, że imo nie jest to przepaść. Dynamika jest rzeczywiście głównym plusem NanoD3 w porównaniu z Zipem. Co do słuchawek do wspomniane Philipsy były tu na forum bardzo pozytywnie recenzowane, oczywiście jak na pchełki. Dopiero niedawno wyskoczyły na arenę Monki, które zamiotły wszystko ale niestety jeszcze się ich nie dorobiłem ;P. Wygląda na to, że na starość powinienem sobie sprawić bardziej basowe słuchawki.

Co do ekranu to sam się i u mnie nie wybudza. chodziło o to, że po naciśnięciu przycisku czasem wyświetlacz zaskakuje od razu a czasem trzeba chwilkę poczekać. Swoją drogą dziwne jest to ekran można włączyć i wyłączyć tylko jednym  przyciskiem a nie włącza się po kliknięciu jakiegokolwiek, przez co po wyłączeniu ekranu wszelkie manipulacje robi się na ślepo ale podejrzewam, że to nie bug tylko taka chińska filozofia.

 

@Fatso

Większość muzyki mam w MP3 ale też duża część to audiobooki gdzie np. FLAC to już przerost formy nad treścią. Szumy czy pyknięcia mi z kolei nie przeszkadzają, tzn. na moich słuchawkach są ale tak ciche, że nie rzucają się w uszy. Doków ze względów zdrowotnych używać nie mogę więc takie "problemy" mnie nie dotyczą.

Edited by LoCtoR
Link to post
Share on other sites

@LoCtoR

Ależ ja grajka nie bronię. Po prostu uzupełniłem informację, gdzie i dlaczego coś mi się dzieje. Mam nadzieję, że kwestie softu zostaną załatwione szybko, bo i u mnie grajek wyląduje na półce - szumy na CIEM są dla mnie bardzo ważne.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By Fatso
      Po raz pierwszy w mojej dość długiej karierze dostałem do recenzji coś o czym nigdy nie słyszałem. Pewnie wynika to z faktu, że od jakiegoś czasu moje życie pędzi jak rollercoaster i nie mam czasu nawet na zastanowienie się co będę jadł na następny posiłek. Niemniej jednak, do recenzji trafiły słuchawki Fidue A65. Przez dłuższy czas używałem ich jako swoich jedynych słuchawek, ponieważ jak się dowiedziałem o delegacji, to nie miałem ze sobą żadnych innych słuchawek, a wyjazd był z musu i "teraz", skoro więc te były akurat były spięte z telefonem, to jakby z musu, poznałem je bardzo dobrze.
       
      http://audioivoodoo.blogspot.com/2018/03/suchawki-dokanaowe-fidue-a65.html
       

    • By Fatso
      Po raz pierwszy w mojej dość długiej karierze dostałem do recenzji coś o czym nigdy nie słyszałem. Pewnie wynika to z faktu, że od jakiegoś czasu moje życie pędzi jak rollercoaster i nie mam czasu nawet na zastanowienie się co będę jadł na następny posiłek. Niemniej jednak, do recenzji trafiły słuchawki Fidue A65. Przez dłuższy czas używałem ich jako swoich jedynych słuchawek, ponieważ jak się dowiedziałem o delegacji, to nie miałem ze sobą żadnych innych słuchawek, a wyjazd był z musu i "teraz", skoro więc te były akurat były spięte z telefonem, to jakby z musu, poznałem je bardzo dobrze.
       
      http://audioivoodoo.blogspot.com/2018/03/suchawki-dokanaowe-fidue-a65.html
       

    • By Fatso
      Ze słuchawkami KZ spotkałem się już przy okazji modelu ZST, który nie dość, że od razu podbił moje ucho, to jeszcze zasiada w nim do dzisiaj, tak od czasu do czasu. Sama firma to typowych chiński tygrys biznesu, który strategię oparł na filozofii value-for-money. Słuchawki KZ-ZS6 kupiłem całkowicie w ciemno, trochę w ramach leczenia nałogu zakupowego a trochę z potrzeby testowania nowego sprzętu.
       
      http://audioivoodoo.blogspot.com/2018/01/kz-zs6.html
       

    • By Fatso
      Cardas to firma, która kojarzy mi się raczej z produkcją wysokiej jakości okablowania audio, niż z produkcją wysokiej jakości słuchawek dokanałowych. Kiedyś już wprawdzie miałem do czynienia ze słuchawkami tej firmy, z modelem CARDAS EM5813, słuchawkami bardzo muzykalnymi, organicznymi i raczej ciemnymi. Wtedy byłem przekonany, że to jednorazowy wybryk, a tu kolega z AudioHeaven pyta mnie czy nie chciałbym A8 Anniversary zrecenzować. Zatem piszę, proszę więc czytać

      http://audioivoodoo.blogspot.de/2017/10/cardas-a8-30th-anniversary-edition.html
    • By Fatso
      Shozy Hibiki, słuchawki dokanałowe, z wyglądu podobne do wszystkiego. Dosłownie. Od pewnego czasu mam spore Dejavu biorąc kolejne chińczyki w łapy - wszystkie wyglądają jak demówki customów. A na Ali wysyp. Jak tu się nie pogubić, co kupić skoro wszystko wygląda tak samo?

      http://audioivoodoo.blogspot.com/2017/09/shozy-hibiki.html
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy