Jump to content
Sign in to follow this  
Ariven

Głośniki 2.0 do PC, 400-450zł

Recommended Posts

Witam,

tym razem szukam samych głośników, zwiększyłem swój budżet do 450zł...
Myślałem nad solo 6c/7c, ale różnie są opinie, wiele osób pisze, że przereklamowane i nie warte tej ceny. Wyczytałem gdzieś na forum, że w tej cenie można dostać używanego Fostexa (0.4 mk2 chyba) i o wiele lepiej gra niż 7c, tylko pytanie jak to będzie z podłączeniem tego do pc?
Dokładniej to do fxaudio dac-x6 (dac+amp). 

Może jakieś alternatywy co do solo 6c/7c? Lubię duużo basu, i brzmienie "V", ale to można raczej sobie wyregulować. Głośniki będą stały koło monitora, może trochę za, jak biurko odsunę od ściany, czytałem, że 7c nie nadają się do bliskiego słuchania, dlatego pytam o alternatywy... 
Pokój 20m², lecz bez przesady - nie będę go całego nagłaśniał, czasami puszczę głośno muzykę no ale nie cały czas :lol:

 

Dysponuję kwotą maksymalnie 500 zł, razem z wysyłką - czyli głośniki/kolumny do 450zł, w grę wchodzą raczej tylko używane.
Jakieś propozycje? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Solo 6/7c potrzebują odległości od ściany i odpowiednich warunków (rozmiar pokoju, odległość słuchacza od głośników itd.), zobacz edifier r1600TIII lub r1700bt, bas reflexy są z przodu więc mogą stać nawet przy ścianie i grają miło nawet jak siedzisz blisko nich.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam Edifier R1280T jakoś koło 2 lat i do komputera mogę je zdecydowanie polecić. Bardzo przyjemnie grają gdy siedzi się blisko i pomiędzy głośnikami.

Tracą trochę walory gdy słuchamy z oddalenia czy z boku, ale nie były projektowane do nagłaśniania większego pomieszczenia, a właśnie jako głośniki biurkowe. W sieci można znaleźć sporo ich recenzji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By mikoxor
      Siemka, kupiłem używany zestaw EDIFIER S730. Niestety z satelitek po włączeniu zestawu słychać głośne jednostajne piszczenie. Zestaw nie jest nawet podłączony do komputera więc jedynie subwoofer z satelitkami. Ciekawa sprawa jest taka, że te piszczenie jest tak wysokiej częstotliwości, że osoby starsze np. moi rodzice nie słyszą tego nawet jak przyłożą ucho do głośnika, a ja i mój brat bez problemu słyszymy z końca pokoju. Można coś z tym zrobić? Od czego ten pisk? Głośniki kupiłem za bardzo dobrą cenę więc szkoda, żebym musiał się ich pozbywać.

      Tutaj filmik: (polecam zrobić głośność na maxa): https://www.youtube....h?v=AfQ5jrABA3Y

      oraz drugi filmik gdzie już nawet bez pogłaśniania słychać bardzo dobrze: https://www.youtube....h?v=23Q0XcSTPAA


      Pozdrawiam
    • By majkel
      Nareszcie jest! Wątek, na który czekaliście, tylko nie wiedzieliście o tym. Autorstwa ortodoksyjnego fana płyt CD, który wypowiedział otwartą wojnę plikom (a w przyszłości pewnie też streamingowi), aby ostatecznie skapitulowały i przestały męczyć moje uszy stacjonarnie, bo mobilnie czy w samochodzie to ja im wielkich wymagań nie stawiam. Najpierw oczywistości, co jest potrzebne:
      - laptop z Windows 10, wyjściem USB najlepiej 3.x, dobrze odfiltrowanym zasilaniem i plikami najlepiej w formacie wave lub innym nieskompresowanym
      - porządny kabel USB, ekranowany z MM to jeszcze nie sufit tutaj
      - foobar2000 1.5.1 zainstalowany na wspomnianym laptopie, czy tam desktopie (nie sprawdzałem tego ostatniego)
      - porządny DAC z porządnym konwerterem USB/I2S wewnątrz lub USB/S-PDIF na zewnątrz (u mnie ten pierwszy przypadek)
      - najnowsze sterowniki XMOS USB Audio Class 2 v.3.34.0 do jedynie słusznego według majkela konwertera sprzętowego XMOS U208
      Walka trwała tygodniami, a może już miesiącami, ale też cel był taki, żeby nie mnożyć bytów i nie trwonić pieniędzy tam, gdzie nie potrzeba. Chcę się więc podzielić wiedzą o tym, jak poprawić to, co się już ma w domu, bo kompa z windą pewnie każdy ma, a zawsze przecież może takiego mieć w cenie do 2kzł, czyli jak za podłe słuchawki.
      Na początek laptop - krótko. Na końcu kabla DC jest taka puszka. Trzeba to rozciąć wzdłuż, potem tak ponacinać, żeby został sam walec ferrytowy na kablu, następnie walnąć go młotkiem leżącego na odpowiednim podłożu, a okruchy wyrzucić. Następnie warto zapewnić warunki pracy zasilacza, czy to laptopa, czy desktopa (jak ma impulsowe, to mu to samo pomoże), i gdzieś już tam wrzucałem informacje o filtrze, jaki mam u siebie. Taki tam kolejny przyczynek do poprawy dźwięku oraz, żeby komputer nie karmił współbieżnie zasilanych urządzeń swoimi zakłóceniami. U mnie DAC leci z tej samej listwy, nota bene.
      I teraz clou - czyli jak z foobara2000 zrobić zupełnie inaczej grający odtwarzacz. foobar2000 jest darmowy - zaleta pierwsza, oraz bardzo modyfikowalny - zaleta druga i zasadnicza. Na załącznikach jest wszystko pokazane, trzeba się przyjrzeć i skopiować, ale omówię pokrótce:
      1. W sekcji Playback\Output ściągamy i instalujemy najnowszy (z 2012) plug-in WASAPI, wybieramy tryb event, rozdzielczość jak plik źródłowe, czyli u mnie Red Book, i bez ditheringu.
      2. Buffer length dajemy na 510ms.
      3. Idziemy do zakładki Shell Integration i wyłączamy "bring to front...". Chodzi o to, żeby foobar2000 nie uruchamiał sobie kolejnych procesów poza tymi potrzebnymi do odtwarzania muzyki. Takich operacji będzie jeszcze kilka.
      4. Z powodu jak wyżej wyłączamy śledzenie wskaźnika myszy w Advanced\Display, bo i tak każdy współczesny sterownik myszy lub touch pada robi to śledzenie, i foobar już nie musi. Sami zobaczycie, że dźwięk się poprawi, a mysz nadal jest śledzona.
      5. Wyłączamy Universal Volume Control.
      6. w Advanced\Playback WASAPI - bufory dla Push i Event dajemy na 34ms.
      7. Włączamy w WASAPI Hard worker priority. Ach, ta poprawiona głębia... Reszta checkboxów w zakładce Playback ma być odznaczona.
      8. Wyłączamy MMCSS przez odkliknięcie checkboksa.
      9. Wyłączamy w Advanced\Tools "Process system media key events", bo foobar2000 gra gorzej, gdy się rozprasza i zajmuje problemami Windowsa.
      10. Z powodu jak wyżej wyłączamy "Prevent machine standby...", bo to w ogóle można zmienić w schemacie zasilania Windows, więc niech sobie foobar głowy nie zaprząta.
      11. Z powodu jak wyżej wyłączamy "Suppress...", co by foobar2000 nie myślał ciągle o tym, że ma zrzucić sobie loga, zanim się całkiem wykopyrtnie, a że nie wiadomo, kiedy to nastąpi, to trzeba myśleć o tym cały czas.
       
      Powyżej to był soft core, takie tam zmiany "przeźroczyste" dla użytkownika, a teraz będzie hardcore.
      12. Ustawiamy głośność na 0.00dB i wyłączamy pasek regulacji głośności. foobar ma odtwarzać, a nie przetwarzać.
      Z powodów jak wyżej przekonwertowałem wszystkie APE, FLAC, itp, na wave. dBPowerAmp zachowuje tagi i wszystko gra.
      13. Wywalamy Seekbar, bo foobar2000 ciągle musi updatować jego położenie i go to męczy, co słychać. Zawsze go można włączyć na chwilę, użyć i wyłączyć. Robi się to (i poprzednie) prawym kliknięciem w obszarze paska narzędzi.
      14. Z powodów jak wyżej wyłączamy Spectrum. Tam mają być tylko przyciski i menu.
      15. Wyłączamy kartę Wi-Fi.
      16. Wyłączamy moduł Bluetooth.
      17. Wyłączamy kartę Ethernet, jeśli nie jest używana.
      18. Laptop lepiej, jak stoi na stabilnym podłożu.
       




×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy