Jump to content
  • 0
luq-88

Słuchawki do laptopa (~350zł)

Question

Witam wszystkich!

Szukam słuchawek do laptopa (integra z MacBook Pro, w przyszłości możliwa zew. karta albo DAC), a czasem do telefonu (iPhone SE). Nie jestem jeszcze w 100% pewien czy na kablu czy bez, ale na podstawie doświadczeń z Sony MDR-AS600BT (jak raz się sparują z kompem to nie idzie przełączyć ich na telefon - trzeba wyłączać bluetooth w jednym z urządzeń; swoją drogą problemu nie zaobserwowałem z JBL charge 3, który hula z kilkoma urządzeniami), które nie potrafią współpracować z kilkoma urządzeniami na raz zastanawiam się czy cytując klasyka "I’m not too old for this sh*t".

 

Słuchawki głównie do muzyki, czasem gier (czy opóźnienie z Bluetooth nie będzie przeszkadzało?). Jeśli chodzi o muzykę to głównie elektroniczna (trance, deep house, etc.), rzadziej rock, od święta jakiś hh.

 

Zależy mi, żeby słuchawki były wygodne przez osobę noszącą okulary - nie uciskały zbyt mocno itp.

 

Wstępnie wytypowałem następujące modele:

 

Kabel:
- Creative Aurvana Live! 
- Sennheiser HD 2.30 / HD 2.20S
- Sennheiser HD 4.20S
- SteelSeries Siberia V3 (mierzyłem w sklepie, bardzo wygodne, lekkie, ale pewnie zagrają najgorzej)

 

Bez kabla:
- Philips SHB7150FB/00
- MEE Audio Matrix2
- JBL E45BT
- MARSHALL MAJOR II BLUETOOTH
- SONY MDR-ZX770BNB (trochę ponad budżet, ale jeśli naprawdę warto to można rozważyć)
- NOONTEC ZORO WIRELESS
- AUDIO-TECHNICA ATH-AR3BT (podobnie jak Sony)

 

Budżet: ok 350zł, ale jeśli warto dopłacić te 50-80zł to jakoś to przełknę ;).

 

Co polecacie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

2 answers to this question

Recommended Posts

  • 0

Dzięki, do listy dorzucam jeszcze:

 

- MARSHALL MAJOR II (kabel)

- Panasonic RPHD6ME-K

 

Te Panasonic RP HD6 wyglądają ciekawie tylko nie mogę żadnej recenzji znaleźć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Answer this question...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By majkel
      Nareszcie jest! Wątek, na który czekaliście, tylko nie wiedzieliście o tym. Autorstwa ortodoksyjnego fana płyt CD, który wypowiedział otwartą wojnę plikom (a w przyszłości pewnie też streamingowi), aby ostatecznie skapitulowały i przestały męczyć moje uszy stacjonarnie, bo mobilnie czy w samochodzie to ja im wielkich wymagań nie stawiam. Najpierw oczywistości, co jest potrzebne:
      - laptop z Windows 10, wyjściem USB najlepiej 3.x, dobrze odfiltrowanym zasilaniem i plikami najlepiej w formacie wave lub innym nieskompresowanym
      - porządny kabel USB, ekranowany z MM to jeszcze nie sufit tutaj
      - foobar2000 1.5.1 zainstalowany na wspomnianym laptopie, czy tam desktopie (nie sprawdzałem tego ostatniego)
      - porządny DAC z porządnym konwerterem USB/I2S wewnątrz lub USB/S-PDIF na zewnątrz (u mnie ten pierwszy przypadek)
      - najnowsze sterowniki XMOS USB Audio Class 2 v.3.34.0 do jedynie słusznego według majkela konwertera sprzętowego XMOS U208
      Walka trwała tygodniami, a może już miesiącami, ale też cel był taki, żeby nie mnożyć bytów i nie trwonić pieniędzy tam, gdzie nie potrzeba. Chcę się więc podzielić wiedzą o tym, jak poprawić to, co się już ma w domu, bo kompa z windą pewnie każdy ma, a zawsze przecież może takiego mieć w cenie do 2kzł, czyli jak za podłe słuchawki.
      Na początek laptop - krótko. Na końcu kabla DC jest taka puszka. Trzeba to rozciąć wzdłuż, potem tak ponacinać, żeby został sam walec ferrytowy na kablu, następnie walnąć go młotkiem leżącego na odpowiednim podłożu, a okruchy wyrzucić. Następnie warto zapewnić warunki pracy zasilacza, czy to laptopa, czy desktopa (jak ma impulsowe, to mu to samo pomoże), i gdzieś już tam wrzucałem informacje o filtrze, jaki mam u siebie. Taki tam kolejny przyczynek do poprawy dźwięku oraz, żeby komputer nie karmił współbieżnie zasilanych urządzeń swoimi zakłóceniami. U mnie DAC leci z tej samej listwy, nota bene.
      I teraz clou - czyli jak z foobara2000 zrobić zupełnie inaczej grający odtwarzacz. foobar2000 jest darmowy - zaleta pierwsza, oraz bardzo modyfikowalny - zaleta druga i zasadnicza. Na załącznikach jest wszystko pokazane, trzeba się przyjrzeć i skopiować, ale omówię pokrótce:
      1. W sekcji Playback\Output ściągamy i instalujemy najnowszy (z 2012) plug-in WASAPI, wybieramy tryb event, rozdzielczość jak plik źródłowe, czyli u mnie Red Book, i bez ditheringu.
      2. Bufor dajemy na maksa, bo to i tak nic dla współczesnych maszyn
      3. Idziemy do zakładki Shell Integration i wyłączamy "bring to front...". Chodzi o to, żeby foobar2000 nie uruchamiał sobie kolejnych procesów poza tymi potrzebnymi do odtwarzania muzyki. Takich operacji będzie jeszcze kilka.
      4. Z powodu jak wyżej wyłączamy śledzenie wskaźnika myszy w Advanced\Display, bo i tak każdy współczesny sterownik myszy lub touch pada robi to śledzenie, i foobar już nie musi. Sami zobaczycie, że dźwięk się poprawi, a mysz nadal jest śledzona.
      5. w Advanced\Playback WASAPI - bufor dla Push dajemy 1000 (jak ktoś musi Push używać, bo od event i tak jest gorszy), natomiast w event 34.
      6. Włączamy w WASAPI Hard worker priority. Ach, ta poprawiona głębia...
      7. Thread priority przestawiamy na 1.
      8. W MMCSS mode wpisujemy Distribution zamiast Audio.
      9. Wyłączamy w Advanced\Tools "Process system media key events", bo foobar2000 gra gorzej, gdy się rozprasza i zajmuje problemami Windowsa.
      10. Z powodu jak wyżej wyłączamy "Prevent machine standby...", bo to w ogóle można zmienić w schemacie zasilania Windows, więc niech sobie foobar głowy nie zaprząta.
      11. Z powodu jak wyżej wyłączamy "Suppress...", co by foobar nie myślał ciągle o tym, że ma zrzucić sobie loga, zanim się całkiem wykopyrtnie, a że nie wiadomo, kiedy to nastąpi, to trzeba myśleć o tym cały czas.
       
      Powyżej to był soft core, takie tam zmiany "przeźroczyste" dla użytkownika, a teraz będzie hardcore.
      12. Ustawiamy głośność na 0.00dB i wyłączamy pasek regulacji głośności. foobar ma odtwarzać, a nie przetwarzać.
      Z powodów jak wyżej przekonwertowałem wszystkie APE, FLAC, itp, na wave. dBPowerAmp zachowuje tagi i wszystko gra.
      13. Wywalamy Seekbar, bo foobar2000 ciągle musi updatować jego położenie i go to męczy, co słychać. Zawsze go można włączyć na chwilę, użyć i wyłączyć. Robi się to (i poprzednie) prawym kliknięciem w obszarze paska narzędzi.
      14. Z powodów jak wyżej wyłączamy Spectrum. Tam mają być tylko przyciski i menu.
      15. Wyłączamy kartę Wi-Fi.
      16. Wyłączamy moduł Bluetooth.
      17. Wyłączamy kartę Ethernet, jeśli nie jest używana.
      18. Laptop lepiej, jak stoi na stabilnym podłożu.
       
      Jak mi się coś przypomni, to dopiszę.
       




    • By czep
      Witam 
      Szukam słuchawek dokanalowych, przewodowych z mikrofonem i regulacja głośności do 200zl. Słuchawki będą używane głównie na siłowni i podczas biegania. Muzyka głównie elektroniczna, dubstep i rap. Podwieszony temat był aktualizowany kilka lat temu dlatego nie sugeruję się nim. Cena do 200 ale jeżeli nie będzie różnicy dużej między 100 a 200zl to wolę wydać mniej. 
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy