Skocz do zawartości
Uwaga konkurs! Wejściówki na AVS 2018 Czytaj więcej.. ×

Rekomendowane odpowiedzi

Osobiście pod tym względem wolę C10. Albo właśnie #1S.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
52 minuty temu, Vaiet napisał:

No muszę się do tego odnieść. Nie wiem, gdzie ty znalazłeś w Opusie suchość, ale ja jej tam nie uświadczyłem. Faktycznie, faworyzuje szerokość ponad głębię, ale na szczęście ta druga również występuje. Nie zmienia to jednak faktu, że w moim odczuciu Opus 1 (bez S), to grajek o naturalnej, przyjemnie dociążonej sygnaturze, który sam z siebie nie wyostrza brzmienia, a wręcz przy jasnych lub suchych słuchawkach dodaje odpowiednią ilość mięska :)

 

Już trochę minęło... Pokręciłem ziarnistość z suchością. Rzeczywiście suchość to nie było dobre określenie.

Ale czy ma dociążoną sygnaturę? To już zależy od punktu odniesienia. Ma większe źródła pozorne niż taki Pioneer, ale nie dociąży tak dźwięku jak np. Alien+

Edytowane przez awayeah

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, awayeah napisał:

 

Już trochę minęło... Pokręciłem ziarnistość z suchością. Rzeczywiście suchość to nie było dobre określenie.

Ale czy ma dociążoną sygnaturę? To już zależy od punktu odniesienia. Ma większe źródła pozorne niż taki Pioneer, ale nie dociąży tak dźwięku jak np. Alien+

No Opus #1 nie gra tłusto, nie buczy basem, ani nie ma gęstej średnicy. Ma dźwięk wyważony i naturalny, w odpowiednich jak dla mnie proporcjach, bez przekombinowania w którąś stronę. Rzekłbym, że to takie bezpieczne, ale jednocześnie efektowne granie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Granie Sony X1060 pasuje mi w 100%. Alien+ niby też dociążony, ale jednak momentami zbyt technicznie grający. Słuchając Soniacza w pracy nie męczy natomiast Alien jakos tak sprawia, że człowiek się na pracy skupić nie może, bo jakoś dźwięków więcej się pojawia i ciężko sie w je  nie wsłuchiwać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogę potwierdzić że #1 gra bardzo organicznie, wręcz analogowo, żadnej suchości nie wyczułem.

Też bym go do ciepłych/ciemnych słuchawek nie polecił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po wgraniu nowego softu zniknęły problemy z "nieprzewidywalną" reakcją na dotyk.

Pojawiają się pierwsze, lakoniczne opinie na zagranicznych forach. Wygląda, że Polska miała bardzo szybki dostęp do #1s. Wiadomo, dzięki komu ;)

https://www.head-fi.org/threads/thebit-opus-1s-dap-impressions.869514/page-6

 

Co do narzekań na wbudowany odtwarzacz. Czy w w #1 też jest taki bezsens, że po włączeniu widoku listy odtwarzanych utworów, przez cały czas, mimo odtwarzania kolejnych plików podświetlony jest ciągle ten sam utwór? Czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Nie jest to problem uniemożliwiający korzystanie, ale wkurza...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Małe wczesne porównanie #1s vs #1

 

Użytkowo znacznie lepiej, dołączony kabel USB jest lepszej jakości, za jednym zamachem przeniosłem 25GB muzyki i to z frontowego panelu PC gdzie przy #1 było to niewykonalne.

Nie wiem na ile tu zasługi kabla a samego urządzenia ale teraz nie można się do niczego przyczepić.

Sam ekran ma lepsze kolory i kąty.

 

Co do dźwięku, #1s gra cieplej od #1 co jest szczególnie wyczuwane na średnicy, scena jest węższa za to głębsza, bas i góra lepszej jakości. Większa jest też moc samego wyjścia.

Ciężko mi jeszcze stwierdzić czy dźwiękowo #1s bardziej mi się podoba od #1, niezbyt podoba mi się to ocieplenie i wycofanie wyższej średnicy ale może uszy się przyzwyczają.

Edytowane przez vonBaron

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Działa wam tryb USB DAC na W10? U mnie niby łączy, Windows go wykrywa i instaluje ale dźwięku brak. Sprawdzałem na innym kablu i wejściu i dalej nic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie działał, ale tylko na dwóch gniazdach USB, gdzie mam więcej prądu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podłączyłem dzisiaj Opusa jako źródło analogowe do mojego stacjonarnego systemu. I, trzeba przyznać, ze dzielnie staje wobec leciwego już, ale cenionego w 2005 roku Primare CD 21 (porządne Burr - Brown PCM 1738, czyta tylko CD) i jeszcze starszego Marantza CD 60 (przerobionego na wyjście lampowe). Słychać też, wierzcie lub nie, przewagę nagrań o wyższej rozdzielczości niż format CD.

 

PS. Klocki to oczywiście akcesorium wytłumiające drgania ;)

20180303_204349.jpg

Edytowane przez tarant

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepsze jest to że #1s bez problemu działa jako USB DAC czy to z PC czy ze smartfonem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, vonBaron napisał:

Najlepsze jest to że #1s bez problemu działa jako USB DAC czy to z PC czy ze smartfonem.

 

Dnia 25.02.2018 o 04:19, vonBaron napisał:

Działa wam tryb USB DAC na W10? U mnie niby łączy, Windows go wykrywa i instaluje ale dźwięku brak. Sprawdzałem na innym kablu i wejściu i dalej nic.

No chyba jednak nie do końca tak bez problemu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zobacz datę pierwszego posta, okazało się że winny był kabel od słuchawek, teraz wszystko hula aż miło. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od kilku dni jestem posiadaczem Opus#1s i mam jedno pytanie. Czy też tak macie, że podczas słuchania na wyłączonym ekranie można zatrzymać odtwarzanie a już potem włączyć się nie da ? Żeby włączyć muszę uruchomić ekran.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak. Ja mam tak na #1 bez S

 

Wysłane z mojego LG G6 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, KaszaWspraju napisał:

Tak. Ja mam tak na #1 bez S

 

Wysłane z mojego LG G6 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Troszkę szkoda bo bym mógł sobie w kieszeni sterować a tak trzeba wyjąć i ekran uaktywnić. No ale trudno się mówi :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

It's not a bug, it's a feature :D

W tych Opusach wbudowali super oszczędny tryb czuwania, który włącza się jak jest wyłączony ekran i muzyka nie leci (po 2 czy 5 sekundach się włącza). Ogólnie fajne, bo grajek miesiąc bez ładowania trzyma w tym trybie, ale minus, że jak zastopujesz w kieszeni to też momentalnie w to wchodzi.
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 12.04.2018 o 12:17, superbart napisał:

Od kilku dni jestem posiadaczem Opus#1s i mam jedno pytanie. Czy też tak macie, że podczas słuchania na wyłączonym ekranie można zatrzymać odtwarzanie a już potem włączyć się nie da ? Żeby włączyć muszę uruchomić ekran.

 

Potwierdzam. I #1 i #1s tak mają. Wyjaśnienie powyżej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Panowie.

Skoro to feature to trzeba się przyzwyczaić :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jest nowy firmware - http://www.audio-opus.com/?page_id=15757&uid=562&mod=document .

*** Firmware Version : 1.00.03 Contect ***
=============================================================
1. Gain control selection in Quick menu.

2. Time change to entering suspended mode (from 5 sec to 60 sec)

3. Sleep mode icon and text string change

4. Play icon change in status bar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to czekamy, kto się pierwszy odważy. Bezpośredni dostęp do gain control nie wydaje się rzeczą niezbędną. Czas wyłączenia klawiszy/uśpienia może bardziej.

A co z brzmieniem...?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj, chyba lepiej odpuścić sobie 1.00.03. Piszą ludzie na Head-fi.org że pada połączenie USB a baza albumów rozsypała się w nieustalonym porządku, tu i ówdzie pojawiły się chińskie krzaczki...

https://www.head-fi.org/threads/thebit-opus-1s-dap-impressions.869514/page-24#post-14223376

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, tarant napisał:

Oj, chyba lepiej odpuścić sobie 1.00.03. Piszą ludzie na Head-fi.org że pada połączenie USB a baza albumów rozsypała się w nieustalonym porządku, tu i ówdzie pojawiły się chińskie krzaczki...

https://www.head-fi.org/threads/thebit-opus-1s-dap-impressions.869514/page-24#post-14223376

 

O problemach z USB nie słyszałem od klientów a na headfi aby być szczegółowym napisała o tym jedna osoba póki co, że po 10min nastąpiło rozłączenie. Przyczyn tego może być wiele.

Co do albumów to coś może być na rzeczy, odpytałem producenta i czekam na odpowiedź.

 

W razie wątpliwości można się wstrzymać z aktualizacją do czasu wypuszczenia poprawki o ile potwierdzą się doniesienia o albumach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ile osób zainstalowało ten nowy soft? Bo na forum nikt się nie pochwalił dotąd. Ja tam sobie poczekam trochę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez grabski5
      Hej, 
      Czy ktoś byłby skłonny pożyczyć na odsłuch DAPa Opusa #1? Najlepiej ,gdyby ta osoba była z Wrocławia. Jestem bardzo ciekawy tego grajka. 
       
      Pozdrawiam Panie i Panowie
    • Przez Inszy
      Koreański The Bit gościł już na naszych łamach z odtwarzaczem Opus #1. Teraz, ponownie dzięki firmie Audioheaven, zawitał ze swoim najnowszym modelem – Opusem #1S. Jest to poprawiona wersja starej Jedynki, która ciągle jest uważana za jeden z najciekawszych przenośnych odtwarzaczy ze średniej półki cenowej. Co nam zaoferowano w eSce? Pod względem technologicznym zwiększono moc na wyjściach słuchawkowych oraz zmieniono kości DAC z Cirrus Logic CS4398 na CS43198, która oferuje większe możliwości w przetwarzaniu gęstych plików oraz ma lepszą dynamikę. Do tego cena pozostała bez zmian i dla obu Opusów z jedynką w nazwie wynosi ona 1.599,00 złotych.
      Ale czy te zmiany przełożyły się na realną poprawę brzmienia? To postaram się przybliżyć w poniższej recenzji.
       
      Czyli jak zawsze zapraszam do lektury
      https://muzostajnia.wordpress.com/2018/02/08/the-bit-opus-1s/
       

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności