Jump to content

Recommended Posts

Cardas to firma, która kojarzy mi się raczej z produkcją wysokiej jakości okablowania audio, niż z produkcją wysokiej jakości słuchawek dokanałowych. Kiedyś już wprawdzie miałem do czynienia ze słuchawkami tej firmy, z modelem CARDAS EM5813, słuchawkami bardzo muzykalnymi, organicznymi i raczej ciemnymi. Wtedy byłem przekonany, że to jednorazowy wybryk, a tu kolega z AudioHeaven pyta mnie czy nie chciałbym A8 Anniversary zrecenzować. Zatem piszę, proszę więc czytać :)

IMG_20171005_083753_Bokeh.jpg

http://audioivoodoo.blogspot.de/2017/10/cardas-a8-30th-anniversary-edition.html

  • Like 4
Link to post
Share on other sites

Jedne z moich ulubionych słuchawek i podobnie miałem problemy z tipsami (ze źródłem niekoniecznie). U mnie ostatecznie zagrały tylko z piankami Comply (z innymi piankami nie próbowałem, ale przerobiłem wiele silikonów). Po dość długim wygrzewaniu, na piankach zagrały świetnie już z telefonu (był to zdaje się S6 edge+ lub S7 edge).

Kapitalna synergia z Mojo i TEAC P90SD.

Były to chyba jedyne słuchawki, których dało się dłużej słuchać na FiiO X7 I gen. AMP1.

Bardzo przestrzenne, bardzo basowe granie, ale na szczęście bas nie włazi na średnicę i nie przeszkadza tylko dodaje funu :) .

Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, awayeah napisał:

Bardzo przestrzenne, bardzo basowe granie, ale na szczęście bas nie włazi na średnicę i nie przeszkadza tylko dodaje funu :) .

To pobróbuj słuchawek Klipsch. Tak właśnie grają jak opisujesz

Edited by Jaro54
Link to post
Share on other sites

Oj nie, zdecydowanie nie. Przynajmniej Klipsch X10/X11 na pewno nie grały przestrzennie, wręcz przeciwnie. Generalnie też grały po prostu gorzej niż Cardasy.

Miałem jeszcze S4, ale to produkt z powiedzmy niskiej półki i słuchałem X20i, ale też nic specjalnego.

Do tego, X10 miały podbity midbas, A8 oprócz tego, a może przede wszystkim mają też bardzo mocny subbas.

Edited by awayeah
Link to post
Share on other sites

Ja mam Custom 3 a miałem R6m Reference. Customy wymagają trochę czasu na dopasowanie odpowiednich tipsów ale za to potem grają pięknie. Bas jest konkretny ale bardzo dobrze kontrolowany. Może niektórym góry trochę zabraknie ale nie szczegółowości.

Link to post
Share on other sites

Dla mnie B2M sa po prostu lepsze. 

Góra jest delikatniejsza i dokładniejsza, dół porównywalny a średnica nie tak wycofana. Ale też Cardasy są wygodniejsze, mniej miejsca zajmują. No i chyba przestrzennie głębiej. 

B2M na pewno mają bliższy pierwszy plan, graja trochę bardziej na pysk i zdecydowanie szerzej. 

 

Do B2M nie musiałem się przekonywać :) 

 

A cena? Cardas nawet w kablach jakiś specjalnie tani nie jest, a tutaj sam przewód masz jakiś super-hiper. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Przestrzeń w Cardasach zabija wielkością :) Dla mnie ten bas wcale nie jest taki wielki i straszny, ale to w sumie kwestia preferencji. Dla niektórych moje Ei.XX mordowały by basem i pewnie podobnie byłoby z A8.

 

Stockowe tipsy to porażka. Dla mnie fantastycznie grały ze SpiralDotami i z Comply. Jedyne słuchawki na chwilę obecną, które konkurowały z moimi customami.

Link to post
Share on other sites

Cardasy A8 (te niebieskie, ps.  czym różnią się od anniversary oprócz koloru?) to moje pierwsze w życiu doki, które brzmieniowo przekonały mnie do używania tego typu słuchawek. I do dziś doki u mnie rządzą :). Wcześniej nie wyobrażałem sobie wpychania czegokolwiek do uszu.

Edited by artif
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By Fatso
      Po raz pierwszy w mojej dość długiej karierze dostałem do recenzji coś o czym nigdy nie słyszałem. Pewnie wynika to z faktu, że od jakiegoś czasu moje życie pędzi jak rollercoaster i nie mam czasu nawet na zastanowienie się co będę jadł na następny posiłek. Niemniej jednak, do recenzji trafiły słuchawki Fidue A65. Przez dłuższy czas używałem ich jako swoich jedynych słuchawek, ponieważ jak się dowiedziałem o delegacji, to nie miałem ze sobą żadnych innych słuchawek, a wyjazd był z musu i "teraz", skoro więc te były akurat były spięte z telefonem, to jakby z musu, poznałem je bardzo dobrze.
       
      http://audioivoodoo.blogspot.com/2018/03/suchawki-dokanaowe-fidue-a65.html
       

    • By Fatso
      Po raz pierwszy w mojej dość długiej karierze dostałem do recenzji coś o czym nigdy nie słyszałem. Pewnie wynika to z faktu, że od jakiegoś czasu moje życie pędzi jak rollercoaster i nie mam czasu nawet na zastanowienie się co będę jadł na następny posiłek. Niemniej jednak, do recenzji trafiły słuchawki Fidue A65. Przez dłuższy czas używałem ich jako swoich jedynych słuchawek, ponieważ jak się dowiedziałem o delegacji, to nie miałem ze sobą żadnych innych słuchawek, a wyjazd był z musu i "teraz", skoro więc te były akurat były spięte z telefonem, to jakby z musu, poznałem je bardzo dobrze.
       
      http://audioivoodoo.blogspot.com/2018/03/suchawki-dokanaowe-fidue-a65.html
       

    • By Fatso
      Ze słuchawkami KZ spotkałem się już przy okazji modelu ZST, który nie dość, że od razu podbił moje ucho, to jeszcze zasiada w nim do dzisiaj, tak od czasu do czasu. Sama firma to typowych chiński tygrys biznesu, który strategię oparł na filozofii value-for-money. Słuchawki KZ-ZS6 kupiłem całkowicie w ciemno, trochę w ramach leczenia nałogu zakupowego a trochę z potrzeby testowania nowego sprzętu.
       
      http://audioivoodoo.blogspot.com/2018/01/kz-zs6.html
       

    • By Fatso
      Długo mnie nie było. I chociaż chciało by się napisać, że "mam horom curke" to jednak, poza zmianą pracy i wybiórczym lenistwem nic mnie nie usprawiedliwia. Niby w czasie ostatnich dwóch miesięcy sporo się działa w moim prywatnym arsenale, ale co siadałem, że coś napisać, to siła wymówek jakie udało mi się znaleźć była ogromna. Najpierw chciałem opisać Galaxy S8+ ale dorwałem się do XCOM2: War of The Chosen, później chciałem opisać Note8, ale niestety okazało się, że nie wyjeździłem swojego deputatu na paliwo i musiałem robić kilometry. Następnie było kilka par słuchawek i 2 grajki, które niestety musiały się zmierzyć z atakiem wirusa filipińskiego, a moja twórczość skupiła się w głównej mierze na opisywaniu kolejnych butelek wypitego przeze mnie piwa. No i właśnie trafił się sprzęt, który póki co nie ma godnego przeciwnika w moim arsenale wymówek. Zatem postaram się Wam (Tobie - jeśli to czytasz samotnie, a nie na głos w jakiejś czytelni w Woli Dźbądzkiej) sprzęt, który już od pewnego czasu zajmuje moją uwagę, rękę oraz ucho.
       
      http://audioivoodoo.blogspot.com/2017/12/xduoo-nano-d3.html
       

    • By Fatso
      Shozy Hibiki, słuchawki dokanałowe, z wyglądu podobne do wszystkiego. Dosłownie. Od pewnego czasu mam spore Dejavu biorąc kolejne chińczyki w łapy - wszystkie wyglądają jak demówki customów. A na Ali wysyp. Jak tu się nie pogubić, co kupić skoro wszystko wygląda tak samo?

      http://audioivoodoo.blogspot.com/2017/09/shozy-hibiki.html
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy