Jump to content
Spawn

Recenzja Sony WM1A

Recommended Posts

Z Amazona JP kiedyś próbowałem coś zamawiać, ale nie wysyłali do PL. Widzę, że te EX1000 to teraz nowe kosztują dwa razy więcej niż jakiś czas temu :) W ich przypadku obawiam się jednak mocno o seal’a bo z tego co czytałem to jest z nim kiepsko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

EX1000 startowały z ceną 999$...

Z sealem w nich nie ma najmniejszego problemu, za to izolacji nie ma praktycznie żadnej. 

Ludzie mogą psioczyć na seala bo Sony dają trochę inne wrażenie w uchu niż inne doki i może się wydawać że go nie ma. 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To są słuchawki pół otwarte z płytką aplikacją czyli wtykasz i już. Trzeba sobie jedynie odpowiednio wyprofilować odcinki pamięciowe przy kablu żeby się trzymały bo trochę odstają. Minusem tak jak @awayeah już napisał jest bardzo słaba izolacja i szum wiatru owiewający kopułki słyszalny w słuchawkach. Cenowo one zabijały na początku, potem można je było dostać o wiele taniej, używki to już w ogóle za półdarmo, a teraz znowu idą do góry bo przestali je produkować.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 godzin temu, LuQi napisał:

Dokładnie o to chodziło, żebyś napisał co byś wybrał dla siebie jako najlepiej zagrywające się i warte uwagi jako duet z Sonym. Dzięki! Takie odpowiedzi podpowiadają co warto sprawdzić i posłuchać, by przekonać się samemu czy to jest to czego się szuka :)

 

@Vaiet a Ty byś swój głos oddał na...

 

Bezsprzecznie na Fidue A91 Sirius.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

za te pieniądze... jak się dowiedziałem jaka jest cena za DMP-Z1 się zdziwiłem!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Spawn napisał:

Niesamowici są. Mimo ze soft dopracowany to 3 lata po premierze dalej updejty wypuszczają :)

 

Bardzo pozytywny akcent jeśli chodzi o podejście do klienta w tej kwestii. Sony w ciągu trzech lat doszlifowuje soft do dwóch flagowych DAP’ów, a niektórzy inni producenci w tym czasie wypuszczają kilka nowości z ciagle niedopracowanym softem, który w krótkim okresie próbują aktualizować, niestety finalnie często i tak im się to nie udaje.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
19 godzin temu, Spawn napisał:

Niesamowici są. Mimo ze soft dopracowany to 3 lata po premierze dalej updejty wypuszczają :)

 

17 godzin temu, LuQi napisał:

 

Bardzo pozytywny akcent jeśli chodzi o podejście do klienta w tej kwestii. Sony w ciągu trzech lat doszlifowuje soft do dwóch flagowych DAP’ów, a niektórzy inni producenci w tym czasie wypuszczają kilka nowości z ciagle niedopracowanym softem, który w krótkim okresie próbują aktualizować, niestety finalnie często i tak im się to nie udaje.

... i m.in. dlatego przeszedłem do "obozu wroga"😎

Share this post


Link to post
Share on other sites

Słuchał ktoś może WM1A z Oriolus BA300s? Zastanawiam się czy poza zwiększeniem mocy wprowadza on jakieś istotne zmiany w dźwięku względem tego co oferuje sam Sony po balansie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, LuQi napisał:

Słuchał ktoś może WM1A z Oriolus BA300s? Zastanawiam się czy poza zwiększeniem mocy wprowadza on jakieś istotne zmiany w dźwięku względem tego co oferuje sam Sony po balansie. 

 

Cytując samego siebie:

 

"BA300S to w zasadzie nie tyle wzmacniacz co bufor lampowy. Na papierze ma sporo mocy ale wykorzystanie tej mocy jest scisle uzaleznione od urzadzenia pod ktore je podlaczamy. Podlaczyc mozna jedynie urzadzenie zbalansowane np dapa przez zbalansowne wejscie liniowe. Jako ze BA300 nie ma wlasnej kontroli glosnosci to glosnosc zwieksza sie wraz z podnoszeniem jej w dapie. Poziom wzmocnienia jesli dobrze rozczytuje krzaczki na pudelku to +3db czyli tak dosc symbolicznie. Krotko mowiac jak masz bardzo slabego dapa ktoremu z bardzo malo skutecznymi sluchawkami braknie pary to BA300 costam doda ale niewiele. Jak znowubmasz mocnego dapa ktoremu nie brakuje pary to po co Ci dodatkowy wzmacniacz? Moze to ja czegos tutaj nie ogarniam ale cokolwiek dziwna sytuacja uzytkowo.

 

W kazdym badz razie po podpieciu BA300S pojawia sie wieksze dociazenie, nasycenie, glebia (to ostanie najbardziej). Bas troche traci zwartosc i oslabia sie impakt ale jest on przy tym bardzo przyjemny, plynny i taki wszechogarniajacy. Ewentualna sybilizacja znika mimo ze wokale pozostaja bardzo wyraziste. Zamiast ostrych i kłujacych ćśśś czy tzzz pozostaje lekki ślad w postaci sss. Czarne tlo, czysto i gleboko.

 

Co ciekawe obstawialbym ze lepiej sie to sprawdzi w polaczeniu z niecałkiem ale jednak neutralnym DX160 a jednak ciekawiej zabrzmialo to z juz przeciez glebokim WM1A. Niewiem czemu, moge tylko spekulowac ze to przez cyfrowy wzmacniacz w klasie D sonego ktoremu negatywne skutki double ampingu niestraszne."

  • Like 2
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Słuchał ktoś może WM1A z Oriolus BA300s? Zastanawiam się czy poza zwiększeniem mocy wprowadza on jakieś istotne zmiany w dźwięku względem tego co oferuje sam Sony po balansie. 

Pożycz WM1A to sprawdzę default_smile.png 

Tak zupełnie z pamięci, bo nie miałem ich jednocześnie, ale ZX300 w połączeniu z Oriolusem brzmi jak WM1A. Poprawa w subbasie, holografii, dynamice. Do tego wypełnienie na średnicy. Jak BA300S zagra z WM1A, sam jestem ciekaw.

 

I głębia, jak [mention=37501]Spawn[/mention] zauważył, również lepsza w ZX300.

 

 

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie tak jak koledzy powyżej napisali. Najwięcej zyskuje przestrzeń, scena i holografia. Pojawia się więcej powietrza pomiędzy dźwiękami i swoboda wybrzmienia. Brzmienie instrumentów nabiera rozmachu i szlachetności. Jest gęsto i lekko (swobodnie) zarazem. 

W tym zestawieniu nie ma powrotu do bez BA300S :) 

IMG_20191103_144336.jpg

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znając ZX300 bardzo dobrze, a WM1A trochę, mogę śmiało powiedzieć, że daje on wyraźnie więcej w przypadku tego pierwszego. Moim zdaniem głównie z uwagi na bardziej neutralną sygnaturę ZX300. Z takimi IER-M7 na niektórych nagraniach grało mi to sucho i nudno. Oriolus zdecydowanie dodaje dźwiękom powabu, zaokrągla górę i dodaje ciepła na dole i średnicy. Z Bravado grało to moim zdaniem na podobnym poziomie i mogę spokojnie słuchać bez BA300. M7 bez niego brzmią jednak wyraźnie mniej angażująco. Fajna zabawka, szkoda, że taka droga.

 

47e09d1c1918a94aa664c0d7d1adcec7.jpg

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Share this post


Link to post
Share on other sites



Fajna zabawka, szkoda, że taka droga.


Tak, IER-M7 nie są tanie.

:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, all999 napisał:


 

 


Tak, IER-M7 nie są tanie.

:)
 

 

 

Na tle M9 i Z1R to są za darmo. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 29.08.2019 o 19:52, LuQi napisał:

 

Bardzo pozytywny akcent jeśli chodzi o podejście do klienta w tej kwestii. Sony w ciągu trzech lat doszlifowuje soft do dwóch flagowych DAP’ów, a niektórzy inni producenci w tym czasie wypuszczają kilka nowości z ciagle niedopracowanym softem, który w krótkim okresie próbują aktualizować, niestety finalnie często i tak im się to nie udaje.


Podobnie rzecz się ma ze sprzętem fotograficznym. Sony a9 dostało w swoim czasie, kawał od premiery, soft, który dał temu aparatowi nowe, fantastyczne możliwości.
U Canona to byłby bankowo mkII za +30% ceny. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Spawn
      Słuchawki japońskiego producenta Oriolus gościły już na moim biurku i to aż dwa razy. To taka ciekawa marka, która po tym jak wypłynęła na szerokie wody hybrydowym modelem Oriolus mk2, na swojego flagowca Mellianus wybrała natomiast bardziej klasyczną choć zdecydowanie nie zachowawczą konstrukcję z 10 przetwornikami armaturowymi na stronę. Najwyraźniej postanowiono wrócić do korzeni bo nowy model pod nazwą Percivali to znowu hybryda, tyle że nie taka zwyczajna. Mamy tutaj przetwornik dynamiczny, dwie armatury oraz podwójny przetwornik elektrostatyczny. Całość robi wrażenie nie tylko na papierze.
       
      Zapraszam:
      https://www.audionervosa.pl/2020/01/oriolus-percivali-recenzja-wysokie-loty.html
       
      Audionervosa.pl dostępna jest teraz również na facebooku. Polub i nie przegap żadnej recenzji https://www.facebook.com/AudioNervosapl-2236342306579559/
       
       
    • By Spawn
      Gościłem już u siebie niesamowity, hybrydowy model Legend X, ale amerykański Empire Ears nie spoczywa na laurach i tym razem przyszło mi się zapoznać z modelem zaprezentowanym kilka miesięcy temu pod nazwą Valkyrie. Jest on tańszy od 7 przetwornikowej Legendy, ale nadal daleko tutaj do produktu budżetowego. Wydawać by się mogło, że 3 przetworniki to niewiele jednak mowa tutaj o hybrydzie z wykorzystaniem, aż trzech różnych technologii. Za bas odpowiada znany z flagowych konstrukcji, firmowy subwoofer pod nazwą Weapon IX, za średnicę przetwornik armaturowy, a za wysokie przetwornik elektrostatyczny. Musiałem sprawdzić jak się takie zestawienie sprawdza w praktyce.
       
      Zapraszam:
      https://www.audionervosa.pl/2019/12/empire-ears-valkyrie-recenzja.html?m=1
       
      Audionervosa.pl dostępna jest teraz również na facebooku. Polub i nie przegap żadnej recenzji https://www.facebook.com/AudioNervosapl-2236342306579559/
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy