Jump to content
  • 0

Słuchawki nauszne na usb czy mini jack ? do 400zł


Question

Witam, mam taki problem , posiadam płytę główną: https://www.morele.net/plyta-glowna-asrock-fatal1ty-b150-gaming-k4-b150-dualddr4-2133-sata3-hdmi-dvi-atx-b150-gaming-k4-770212/
chciałbym kupić słuchawki max do 400zł. Posiadam mikrofon więc w słuchawkach jest on zbędny ..
Zastanawiam się czy lepszym wyborem będą słuchawki na USB czy może na mini jack.... jak sądzicie  ?
Możecie też podać jakieś przykłady słuchawek. Głównie do grania a czasem do słuchania muzyki(tylko do użytku w domu)
czy może lepiej jeszcze dokupić zewnętrzną karte dźwiękową?
 

Edited by mar0lek
Link to post
Share on other sites

1 answer to this question

Recommended Posts

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Answer this question...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By Nullit
      Co dap ma nie miec 
      Nie procesor mediatek
      Nie Czip sabre  
      Nie mały ekran
      Co musi
      Napędzać słuchawki 300ohm tak do połowy 60db
      Bateria 10 15 godzin max 7 godz na uber  ustawieniach dsd lub coś tego rodzaju 
      Mieć wifi nie koniecznie bt lub dostęp do tidal dezer  etc lub samo wifi 2 kierunkowe 
      Ekran ponad 4 cala
       
      Jak powinien grać 
      Słuchawki lub grajek 
      Zimnne granie lekko ocieplone
      tak jak by zamiast rozpalenia ogniska zapalić zapałke (symboliczne ciepełko)
      jasne nie jak słońce lecz jak lampa uliczna
      Zimne granie Ma dominować lecz nie ma ZA zadania ochładzać całego przekazu lecz ukazać szczególiki i detale .
       
      Bas
       
       
      Nie zbyt mocny lecz bardzo detaliczny 
      Bardziej kontrolowany Nie za wolny lecz też nie lecący z prędkością żarłoka na nocnej zmianie biegnącego do lodówki na nocne co nieco Mięsisty .
       
      Średnica

      Może być wycofana lecz wokal musi być neutralny naturalny nie zbyt ciepły lecz nie ciemny dość jasny wręcz analityczny
      Bas Ma się nie zlewać z średnicą 
      ma ją tylko czasami uzupełniać .
       
      Góra
       
       
       nie sycząca  MA MIEĆ JAK NAJWIĘCEJ DETALI LECZ MA NIE DOMINOWAĆ a jedynie uzupełniać całość .
       
      Zależy mi na scenie bardziej głębokiej od czubka głowy pod szyje Dzwięk referencyjny z lekkim kolorem niczym poprawka ukończonego obrazu ostatnie naniesienia farbą
      Lecz też by Odstęp między instrumentami był dość spory jak i by każdy instrument można było zlokalizować np linie melodyczną 

      Muszą być przyjemna na cichej głośności 
      40 60db lecz też mają być bardzo dynamiczne na wysokiej głośnośc  70 80db i byle nie piszczały syczały że coś jeszcze można by poprawić w eq 
       
      Słucham 
       
      Muzyka filmowa.
      Muzyka azjatycka instrumenty typu shamisen koto chińskie skrzypce 
      Orkiestrowa symfoniczna
       
      Bazująca na instrumentach a nie samplach 
      lekko może być uniwersalna ale to tak najbardziej przeciętnie jak się da by te gatunki muzyczne co napisałem wyżej lśniły jakością 
      Lecz nie pod rap lub pop 
      Chce uniknąć vki a mieć pełne spektrum
       
      Zależy mi na jak najbardziej realistycznym usłyszeniu skrzypiec fortepianu Gitary klasycznej oczywiście w danym przedziale mogę dołożyć tak 1,5tyś tylko dopiszcie po co ta dopłata co da w dźwięku
       
      Więc tak 5 tyś dap i słuchawki
      Albo iemy lub wokoło uszne pół zamknięte plenarne lub dynamiki zależy co lepsze lub otwarte zależy jaki będzie efekt typowo do krytycznych odsłuchów lecz też by czasem odpłynąć zasłuchać się być w stanie flow  
       
      zawsze mogę kupić słuchawki a później np za rok dokupić dap .
       
      Słuchawki na kablu bal lub 3,5 najbardziej w jakość chcę iść audio może ktoś coś o tych kablach napisać po co jest tyle rodzai oprócz mocy bal to czym jeszcze się różnią?
       
      Jestem kompletnie w tym zielony dlatego bardziej potrzebuję porady i nakierowania na dany sprzęt
       
      Co do dap zastanawiałem się nad 
       
      fiio m15 
      Astell&Kern KANN  
      Astell & Kern AK300 
      Astell&Kern AK70 MK II Titan
      Astell&Kern AK 100 MK II 
      Astell & Kern AK120 Titan
      Calyx M X-Batt 
       Cayin N3Pro 
      hiby r6pro
       
      Lecz to chyba po wyborze słuchawek
       
       
      Pytanko czy polecacie słuchawki planarne czy to jest gimick zdaje się na was 
       
      I czy warto by miały oporność prodową ok 150 300 ohmów 
       
      Serdecznie dziękuję za poświęcony czas i postaram się na przyszłość konkretniej pisać sorry .
       
      W skrócie słuchawki a potem do niego dap
       
    • By majkel
      Nareszcie jest! Wątek, na który czekaliście, tylko nie wiedzieliście o tym. Autorstwa ortodoksyjnego fana płyt CD, który wypowiedział otwartą wojnę plikom (a w przyszłości pewnie też streamingowi), aby ostatecznie skapitulowały i przestały męczyć moje uszy stacjonarnie, bo mobilnie czy w samochodzie to ja im wielkich wymagań nie stawiam. Najpierw oczywistości, co jest potrzebne:
      - laptop z Windows 10, wyjściem USB najlepiej 3.x, dobrze odfiltrowanym zasilaniem i plikami najlepiej w formacie wave lub innym nieskompresowanym
      - porządny kabel USB, ekranowany z MM to jeszcze nie sufit tutaj
      - foobar2000 1.5.1 zainstalowany na wspomnianym laptopie, czy tam desktopie (nie sprawdzałem tego ostatniego)
      - porządny DAC z porządnym konwerterem USB/I2S wewnątrz lub USB/S-PDIF na zewnątrz (u mnie ten pierwszy przypadek)
      - najnowsze sterowniki XMOS USB Audio Class 2 v.3.34.0 do jedynie słusznego według majkela konwertera sprzętowego XMOS U208
      Walka trwała tygodniami, a może już miesiącami, ale też cel był taki, żeby nie mnożyć bytów i nie trwonić pieniędzy tam, gdzie nie potrzeba. Chcę się więc podzielić wiedzą o tym, jak poprawić to, co się już ma w domu, bo kompa z windą pewnie każdy ma, a zawsze przecież może takiego mieć w cenie do 2kzł, czyli jak za podłe słuchawki.
      Na początek laptop - krótko. Na końcu kabla DC jest taka puszka. Trzeba to rozciąć wzdłuż, potem tak ponacinać, żeby został sam walec ferrytowy na kablu, następnie walnąć go młotkiem leżącego na odpowiednim podłożu, a okruchy wyrzucić. Następnie warto zapewnić warunki pracy zasilacza, czy to laptopa, czy desktopa (jak ma impulsowe, to mu to samo pomoże), i gdzieś już tam wrzucałem informacje o filtrze, jaki mam u siebie. Taki tam kolejny przyczynek do poprawy dźwięku oraz, żeby komputer nie karmił współbieżnie zasilanych urządzeń swoimi zakłóceniami. U mnie DAC leci z tej samej listwy, nota bene.
      I teraz clou - czyli jak z foobara2000 zrobić zupełnie inaczej grający odtwarzacz. foobar2000 jest darmowy - zaleta pierwsza, oraz bardzo modyfikowalny - zaleta druga i zasadnicza. Na załącznikach jest wszystko pokazane, trzeba się przyjrzeć i skopiować, ale omówię pokrótce:
      1. W sekcji Components ściągamy i instalujemy najnowszy (z 2012) plug-in WASAPI oraz Secret Rabbit Code.
      2. W Playback\Output - Buffer length dajemy na 360ms, wybieramy WASAPI tryb event, 24 bity.
      3. W Playback\DSP Manager - włączamy SRC i konfigurujemy jak na obrazku, żeby nie filtrował, a tylko rozpisywał dane zawsze na 24 bity.
      4. W Networking - No Proxy (chyba, że ktoś używa).
      5. Wyłączamy w zakładce dekodowania wyszukiwanie ciszy, sweep i analizę tonalną. Można też dać na górę najczęściej używane kodeki. U mnie wave.
      6. Idziemy do zakładki Shell Integration i wyłączamy "Register..." oraz "bring to front...". Chodzi o to, żeby foobar2000 nie uruchamiał sobie kolejnych procesów poza tymi potrzebnymi do odtwarzania muzyki. Takich operacji będzie jeszcze kilka.
      7. Wyłączamy downsampling plików wysokiej rozdzielczości.
      8. Z powodu jak wyżej wyłączamy śledzenie wskaźnika myszy w Advanced\Display, bo i tak każdy współczesny sterownik myszy lub touch pada robi to śledzenie, i foobar już nie musi. Sami zobaczycie, że dźwięk się poprawi, a mysz nadal jest śledzona.
      9. Wyłączamy Universal Volume Control, przeźroczystość na zero i bez względu na aktywność. Zapamiętywanie stanów też wyłączamy.
      10. W Advanced\Playback WASAPI - bufory dla Push i Event dajemy na 0ms. To jest jedyne ustawienie, które pozwala na XMOSie skorzystać z różnych częstotliwości próbkowania bezproblemowo, w sensie 44,1 do 384kHz. Do tego gra najlepiej.
      11. Włączamy w WASAPI Hard worker priority. Ach, ta poprawiona głębia... Reszta checkboxów w zakładce Playback ma być odznaczona.
      12. Wyłączamy MMCSS przez odkliknięcie checkboksa. Można też wyciąć rodzaj trybu i zostanie <empty>.
      13. Wyłączamy w Advanced\Tools "Process system media key events", bo foobar2000 gra gorzej, gdy się rozprasza i zajmuje problemami Windowsa.
      14. Z powodu jak wyżej wyłączamy "Prevent machine standby...", bo to w ogóle można zmienić w schemacie zasilania Windows, więc niech sobie foobar głowy nie zaprząta.
      15. Wyłączamy niesymetryczne wyszukiwanie.
      16. Zapoznajemy się z poradami odnośnie Windows, sprawdzając najpierw, czy punkty niżej to nie zbytni kosmos.
       
      Powyżej to był soft core, takie tam zmiany "przeźroczyste" dla użytkownika, a teraz będzie hardcore.
      17. Ustawiamy głośność na 0.00dB i wyłączamy pasek regulacji głośności. foobar ma odtwarzać, a nie przetwarzać.
      Z powodów jak wyżej przekonwertowałem wszystkie APE, FLAC, itp, na wave. dBPowerAmp zachowuje tagi i wszystko gra.
      18. Wywalamy Seekbar, bo foobar2000 ciągle musi updatować jego położenie i go to męczy, co słychać. Zawsze go można włączyć na chwilę, użyć i wyłączyć. Robi się to (i poprzednie) prawym kliknięciem w obszarze paska narzędzi.
      19. Z powodów jak wyżej wyłączamy Spectrum. Tam mają być tylko przyciski i menu.
      20. Włączamy komputer w tryb samolotowy (do słuchania plików, jeśli laptop) lub wyłączamy kartę Wi-Fi.
      21. Wyłączamy moduł Bluetooth.
      22. Wyłączamy kartę Ethernet, jeśli nie jest używana.
      23. Wyłączamy wszelkie badziewia obecne zwłaszcza w laptopach - kamerę, mikrofon, itp.
      24. Laptop lepiej, jak stoi na stabilnym podłożu.
      Zresztą o Windows i nie tylko będzie dalej w wątku.
       










    • By Andziaszek
      Witam witam Dzień Dobry!

      Jakiś czas już szperam w internecie, czytam, oglądam i szukam produktu, produktów albo informacji odnośnie słuchawek planarnych. 
      Chciałbym poszerzyć pasję o kolejną parę słuchawek i stwierdziłem że fajnie będzie mieć coś nowego, coś czego jeszcze nie miałem w rękach czyli przetworniki magnetostatyczne.

      Pomyślałem że najlepszą opcją (przez brak toru) będą słuchawki po bluetooth(Audeze Mobius, Hifiman Deva) bo to słuchawki all in one.
      Więc na liście do odsłuchów mam te dwa modele wyżej wymienione:
      - Audeze Mobius
      - Hifiman Deva

      1 - Macie może jakieś opinie o wyżej wymienionych?
      2 - Może jakieś inne propozycje?
      3 - Czy jest sens pchać się w planary?
      (i tak wiem że te słuchawki są skrajnie odmienne od siebie dlatego bez odsłuchów raczej decyzji nie podejmę a z charakterystyki obie pary mi odpowiadają i jedne naturalne i drugie uniwersalne).
      4 - A może większym sensem byłoby kupienie przewodowych + dac/amp?
      5 - A może zostać przy dynamicznych?(jeśli tak to może jakieś propozycje?).

      - Jeśli chodzi o budżet to niech górną granicą będzie 2000zł
      - Typ słuchawek to na pewno wokółuszne i zawsze miałem zamknięte ale może wybór padnie na otwarte? raczej użytkowane będą tylko w domu.
      - Muzyka najprzeróżniejsza, głównie elektronika i klubowe odmiany, utwory operowe, muzyka klasyczna, nagrania z filharmonii, pop, stare disco.

      Mam nadzieję, że uda nam sie coś znaleźć
      A jeśli nie to i tak dziękuję że komuś się chciało dotrzeć na koniec mojej wypowiedzi  
      Zapraszam do dyskusji a jednocześnie życzę udanego dnia 😃
    • By d123
      Chciałbym zrobić upgrade moich Snabów do czegoś lepszego. Bardzo odpowiada mi sposób w jaki Snaby ep-101m grają. Ostatnio zamówiłem FiiO FH1S, lecz po przesłuchaniu kilku utworów (głównie rock), wiedziałem że w moim odczuciu nie grają one tak satysfakcjonująco jak Snaby. Oczywiście doceniam znacznie lepszą szczegółowość, oraz scenę, jednak mimo wszystko rocka słucha mi się przyjemniej na snabach. Trudno jest mi określić czym to jest konkretnie spowodowane. Na pewno snaby mają bardziej odczuwalne basy, co powoduje że frajda ze słuchania jest większa. Poza tym coś mi nie pasuje w wokalach w przypadku FH1S. Te w moim odczuciu są jakby mniej przyjemne i mniej naturalne niż w przypadku snabów.
       
      Słucham sporo rocka, ale czasami innych gatunków również. W miarę możliwości dobrze aby słuchawki były dość uniwersalne pod tym względem.
       
      Proszę przede wszystkim o informacje z jakich różnic w charakterystyce obu słuchawek mogą wynikać moje odczucia i na co zwracać uwagę następnym razem czytając testy. Szczególnie jeśli chodzi o te wokale, z czego może wynikać mój brak satysfakcji przy FH1S. Oczywiście polecenie konkretnego modelu jest mile widziane. Z uwagi na fakt że dużo używam słuchawek na zewnątrz, wydaje mi się że słuchawki dokanałowe będą najbardziej uniwersalne. Jednak jeśli różnica w jakości dźwięku będzie duża, mogę rozważyć zostawienie snabów do użytku na zewnątrz i zakup słuchawek nausznych do użytku w domu. Zależy mi na odpinanym kablu. Większość moich słuchawek kończyła szybko w ten sam sposób - z uszkodzonym przewodem przy wtyczce.
       
      Budżet do około 350zł. Jeśli na prawdę warto, mogę wydać trochę więcej.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy