Jump to content

Astell&Kern A&ultima SP1000


Recommended Posts

No na razie czekam aż będzie dostawa. QP2R z targów już dobrze brzmiał bo miałem go wcześniej w domu. Ale ten targowy nie miał nawet najnowszego firmwaru.

W kazdym raZie czekam aż będzie jakaś dostawa. Zamówiłem jeszcze w prEdsprzedaZy.


Sent from my iPhone using Tapatalk

Link to post
Share on other sites
  • Replies 916
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Etam, kupować starego flagowca to jednak słabizna. Dzierlatki się potem z człowieka naśmiewają, że nie stać go na nowości. I potem człowiek nie ma koleżanek i to jest początek koñca.

Wulkan, ileż to już razy te bariery Ci znikały, a sprzęt idealny, stawał się jeszcze bardziej idealniejszy? Za każdym razem zachwycasz się tak, że wydaje się, że bardziej już nie można. I tak w koło W

Zdecydowanie najwyższy. Odkryjesz nowy wymiar muzyki.

Posted Images

  • 1 month later...

Ochłonąłem...

Spokojnie wygrzewam mój egzemplarz SP1000 Copper, zwracając jednak uwagę, co się zmieniło, i muszę stwierdzić, że z tym wygrzewaniem 300 godzin, o których można poczytać np. na forum Head-Fi to przesada. Moim zdaniem SP1000 Copper pełnię możliwości osiąga już po około 100. godzinach grania.

Edited by wulkan
Link to post
Share on other sites

Jak ktoś chce przekształcić swojego SP1000 SS w Coppera to polecam ALO Audio CDM. Co prawda grubasek wiec raczej nie przenośnie, tylko w domu.

Choć dla upartego i tak nie będzie stanowić większych trudności aby zabrać go na miasto. CDM praktycznie się nie grzeje więc możliwe, że niegroźne mu plecaki i torby.

W każdym razie sprzęt spokojnie można zabrać ze sobą gdziekolwiek się nie pojedzie.

 

 

1.png

2.png

3.png

4.png

5.png

6.png

7.png

8.png

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Szczygiel-> OK, ale... po co kupować SS, skoro można od razu kupić Coppera?

Nawet Waldek "Pegaz" Nowak "wybrał" Coppera i nie bał się o tym otwarcie napisać: http://www.infoaudio.pl/test/1382,astell-kern-a-ultima-sp1000

Jestem dokładnie tego zdania, co on, że na SS męskie wokale brzmią (za) wysoko. Od siebie dodam jeszcze, że fortepian na SS nie brzmi jak fortepian, tylko jak pianinko.

W zasadzie główną zaletą SS w stosunku do Coppera, są detale na górnym skraju pasma, które mienią się ferią barw (szczegóły, plankton dźwiękowy), ale już sama jakość wysokich tonów (i detali na górze) moim zdaniem jest lepsza w Copperze. I to spooooro. Przynajmniej na Laylach II. Na ww. słuchawkach (i nie zdziwię się, że nie tylko na nich) w współpracy z SS na górnych rejestrach pojawia się pewno sztuczność/nachalność/podbarwienie, której nie ma (lub jest w bardzo znacznym stopniu redukowana) w Copperze.

Edited by wulkan
Link to post
Share on other sites

Cześć Wulkan. Faktycznie nie był to prosty wybór tym bardziej ze stoisz przed wyborem gdzie musisz wybrać jedna rzecz. Obydwa modele są świetne. Ostatecznie poszedłem w w wersje SS pomimo ze na poczatku kierowałem się bardziej w stronę Coppera. Możliwe ze to trochę kwestia przyzwyczajenia do takiego brzmienia studyjnego. I to może być przyczyna ze aż tak bardzo mi to nie przeszkadza. Aczkolwiek zgodzę się ze Copper ma ta swoja naturalność w przekazie która SS prEkazuje w inny sposób. Chyba wybierając SS , jednym z powodów była szczegółowość w każdym paśmie oraz jego szeroki wachlarz.
Zamiast Coppera mam Questyle QP2R którego cenie sobie niemal identycznie. I tego uważam za przeciw wagę SSa.


Sent from my iPhone using Tapatalk

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Szczygiel-> Ciekaw jestem, jaki byłby odzew (i zainteresowanie), jakby Super(T)ata zrobił akcję promocyjną na forum dla właścicieli odtwarzaczy Astell&Kern (nie tylko SP1000) odnośnie AK Rippera MKII...

Edited by wulkan
Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, barl napisał:

Problem z AKripperem jest taki, że nie trzeba go mieć aby słuchać dobrze brzmiącej muzyki.

Barl, a te płyty, które Ci zrippowałem do porównań (ripper z laptopa vs. AK Ripper w pierwszej wersji), nie dają Ci do myślenia...?

Ja w tej chwili zbieram na AK Rippera MKII. Wizualnie mi się nie podoba (wolałem AK Rippera w pierwszej wersji), ale wierzę, że dźwiękowo jest udany (Wojtek go miał i coś na jego temat może napisać).

26 minut temu, saudio napisał:

Mnie ciekawi czy poza napędem i rozdzielaczem zasilania jest coś jeszcze.

Wystarczy, że ma pancerną obudowę i podkładki antywibracyjne (wszystko przetestowane i dostosowane pod konkretny produkt) i już rippy mogą wyjść brzmieniowo lepiej, niż z dowolnego napędu komputerowego, którego obudowa może "dzwonić" w takt rippowanej płyty...

Mnie już nic nie zdziwi po obejrzeniu na zdjęciach, co w samym środku ma (a raczej czego nie ma - bo w zasadzie tam nic nie ma) np. listwa sieciowa Verictum Cogitari, kosztująca 22.800 zł, a (podobno) brzmiąca jak marzenie... Tu chodzi, bowiem, o obudowę, materiały tłumiące, antywibracyjne, itd.

http://highfidelity.pl/@main-2900&lang=

Edited by wulkan
Link to post
Share on other sites

Wulkan, brzmi to fajnie nie powiem, tylko przekonać do tego ludzi jest jak orka na ugorze. Niektórzy ludzie, którym będzie zależało na wyciąganiu z dźwięku co się da, wiedzą że takie cuda się przydają. Ale...  Kiedyś jak jeszcze nie wiedziałem co to dobrze brzmiące utwory myslałem, że jak kupię odtwarzacz cd to będzie to brzmiało super. Potem dojrzałem i wiedziałem już, że dźwięk zależy w ogromnym stopniu od jego realizacji. Teraz każdy kto czyta te wątki z górnej półki, wie, że żeby słuchać na najwyższym poziomie musi dobrać odpowiednie albumy. A tych, z których da się wyciągnąć maxa jest relatywnie niewiele. Ja jestem tego świadom i dla kilku albumów lepszych jakie mam w swoim zbiorze nie kupie akrippera. Sam rozumiesz.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
11 minut temu, saudio napisał:

Wulkan nie będę komentował zwlaszcza amortyzacji.

Saudio, zastanawia mnie, jaki masz stacjonarny sprzęt audio (ten oparty na kolumnach) i z ilu rzeczy nie zdajesz sobie nawet sprawy, jak można go brzmieniowo udoskonalić tzw. akcesoriami audio...

Edited by wulkan
Link to post
Share on other sites
6 minut temu, wulkan napisał:

Saudio, zastanawia mnie, jaki masz stacjonarny sprzęt audio (ten oparty na kolumnach) i z ilu rzeczy nie zdajesz sobie nawet sprawy, jak można go brzmieniowo udoskonalić tzw. akcesoriami audio.

I jaki jestem szczęśliwy:)

  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, saudio napisał:

I jaki jestem szczęśliwy:)

Dobre:D

Na początek polecam kupić np. używany (nawet z ogłoszenia, żeby za dużo nie zapłacić) krążek Finite Elemente Resonator i położyć go na obudowie, nad transformatorem odtwarzacza CD;)

Edited by wulkan
Link to post
Share on other sites
Szczygiel-> Ciekaw jestem, jaki byłby odzew (i zainteresowanie), jakby Super(T)ata zrobił akcję promocyjną na forum dla właścicieli odtwarzaczy Astell&Kern (nie tylko SP1000) odnośnie AK Rippera MKII...


Ja się pozbyłem płyt pół roku temu wiec nie potrzebuje ale podejrzewam ze dla dobrych klientów MP3store jest w stanie zrobić wiele ?
W sumie trochę żałuje bo może kiedyś płyty przydałyby mi się do zsamplowania jakiś starych rzeczy. Ale było minęło.

CD-Ripper na pewno fajna rzecz nawet jako czytnik do kompa. Ten nowy model ma mega design jak dla mnie.
Jeśli ktoś chce rippowac płyty to akurat może wydać się dziwne ale to najlepsze rozwiązanie na rynku i najtańsze.

Rzecz niesłychana jak na Astella


Sent from my iPhone using Tapatalk
Link to post
Share on other sites

Przecież już sprawdzalismy że ten ripper AK to nic tylko oszustwo. Skrót zripowanych płyt różni się od ripowanycj na zwykłych CD (a na tych są takie same).
Wiec jedyne co on robi to softowo ingeruje w nagranie. Takze ten tego... Lepsze zgrywanie cd nie tylko dla orłów wypadało by przeczytać :)
A jak chcesz mieszać w nagraniu to lepiej zainwestować w porządny soft do tego. Wyjdzie taniej i lepiej niż ten oszukany ripper. Bo on nie daje Ci zrzutu nagrania wiarygodnego i takiego jak został nagrany. On w niego ingeruje.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
1 hour ago, grubbby said:

Przecież już sprawdzalismy że ten ripper AK to nic tylko oszustwo. Skrót zripowanych płyt różni się od ripowanycj na zwykłych CD (a na tych są takie same).
Wiec jedyne co on robi to softowo ingeruje w nagranie. Takze ten tego... Lepsze zgrywanie cd nie tylko dla orłów wypadało by przeczytać :)
A jak chcesz mieszać w nagraniu to lepiej zainwestować w porządny soft do tego. Wyjdzie taniej i lepiej niż ten oszukany ripper. Bo on nie daje Ci zrzutu nagrania wiarygodnego i takiego jak został nagrany. On w niego ingeruje.

wszystko się zgadza bo to jest AK Ripper a nie CD Ripper

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, westberg napisał:

 

A co to znaczy? Nie znam tematu.

Kiedyś dawno grubby przetestował zwykłe CeDeki i rippera. Wszędzie się sumy kontrolne zgadzały poza AK Ripperem - więc plik wyjściowy jest w jakiś sposób inny.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy