Skocz do zawartości
Uwaga konkurs! Wejściówki na AVS 2018 Czytaj więcej.. ×
m@tys

troche o kablach zasilających..

Rekomendowane odpowiedzi

A są jakieś polecane audiofilskie przewody do elektrycznej instalacji domowej? Pytam, ponieważ obecne zakłócenia nie dają mi spokoju.

 

rin-tin-tin-foil-hat.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczekam chwilę na dalsze wypowiedzi i rozdam według uznania 3 tygodniowe wakacje od forum.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, greg_jg napisał:

A są jakieś polecane audiofilskie przewody do elektrycznej instalacji domowej? Pytam, ponieważ obecne zakłócenia nie dają mi spokoju.

Z tego co pamiętam, a śledziłem to kilka lat temu, Gigawatt i Oyaide robili kable do instalacji elektrycznej audio. Ewentualnie kup trójżyłowy kabel z ekranem, o średnicy przewodu większej, niż standardowo kładziony, z czystej miedzi. Pamiętaj, by ekran tego kabla w rozdzielnicy połączyć z żyłą uziemiającą. Niech śmieci przez niego zebrane trafiają do gruntu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, panzeb napisał:

Z tego co pamiętam, a śledziłem to kilka lat temu, Gigawatt i Oyaide robili kable do instalacji elektrycznej audio. Ewentualnie kup trójżyłowy kabel z ekranem, o średnicy przewodu większej, niż standardowo kładziony, z czystej miedzi. Pamiętaj, by ekran tego kabla w rozdzielnicy połączyć z żyłą uziemiającą. Niech śmieci przez niego zebrane trafiają do gruntu.

 

Przepraszam że się wtrącę, w kwestii formalno-technicznej. Tzw żyła uziemiająca, w instalacjach często, a nawet bardzo często, nie pełni roli uziemienia, a spełnia funkcję ochronną przeciwporażeniową, czyli jest to zero ochronne, a które z realnym uziemieniem nie ma nic wspólnego. Siłą rzeczy zakłócenia nie trafią w takim przypadku do gruntu, a na obudowę/ekran. Dość popularne marketingowo teorie, lansowane przez producentów kabli o rzekomym odpływie zakłóceń do ziemi, niestety mijają się wtedy z prawdą, gdyż są fizycznie niemożliwe do zrealizowania. Ba, takie wyprowadzenie i  połączenie uziomu na siłę z metalową obudową przez przewód zera ochronnego, w urządzeniach z 2 klasą ochronności (oznaczenia podwójnego kwadratu) może wręcz spowodować nieprzewidziane w konsekwencjach skutki. to tyle komentarza od inżyniera elektrotechniki :)

 

Edytowane przez SlawekR
  • Like 3
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W wielu instalacjach "bolec" podłączony jest do N. Daje to fajne efekty, jak na wejściu do budynku ktoś zamieni fazę z N :)

M

Edytowane przez sp5it

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, sp5it napisał:

W wielu instalacjach "bolec" podłączony jest do N. Daje to fajne efekty, jak na wejściu do budynku ktoś zamieni fazę z N :)

M

 

 O tym też pisałem, a stwierdzenie "w wielu instalacjach" oznacza w praktyce, w większości. Tam nie ma uziemienia na tym bolcu, tylko jest zero ochronne, które ma spowodować zamknięcie obwodu i zadziałanie zabezpieczeń, gdyby na obudowie urządzenia chronionego pojawiło się napięcie robocze. Marketingowców co prawda to nie obchodzi, bo nie będą zwracać uwagi na tak nieistotne rzeczy, tak samo jak na psucie normatywnej geometrii kabli SATA, LAN i USB, w radosnej twórczości przy produkcji audiofilskich kabli do wspomnianych interfejsów. Na przykład tworzą gustowną plecionkę w kablach połączeniowych SATA. Ważne żeby to ładnie wyglądało, a że nie trzyma norm dla danego interfejsu, oj tam, szczegół.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, SlawekR napisał:

Przepraszam że się wtrącę, w kwestii formalno-technicznej. Tzw żyła uziemiająca, w instalacjach często, a nawet bardzo często, nie pełni roli uziemienia, a spełnia funkcję ochronną przeciwporażeniową, czyli jest to zero ochronne, a które z realnym uziemieniem nie ma nic wspólnego. Siłą rzeczy zakłócenia nie trafią w takim przypadku do gruntu, a na obudowę/ekran. Dość popularne marketingowo teorie, lansowane przez producentów kabli o rzekomym odpływie zakłóceń do ziemi, niestety mijają się wtedy z prawdą, gdyż są fizycznie niemożliwe do zrealizowania. Ba, takie wyprowadzenie i  połączenie uziomu na siłę z metalową obudową przez przewód zera ochronnego, w urządzeniach z 2 klasą ochronności (oznaczenia podwójnego kwadratu) może wręcz spowodować nieprzewidziane w konsekwencjach skutki. to tyle komentarza od inżyniera elektrotechniki :)

Nie ma za co przepraszać. Przecież to publiczne forum. Każdy głos, zwłaszcza ludzi obeznanych, jest cenny i mile widziany. U mnie jest zrobione prawdziwe uziemienie. Przez podłogę w piwnicy przewiercono dużej średnicy otwór, a w grunt wbito długą sztycę. Do niej przylutowany jest przewód uziemiający całą instalację w domu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności