Skocz do zawartości
Uwaga konkurs! Wejściówki na AVS 2018 Czytaj więcej.. ×
Jaworrr

Oczyszczacz powietrza

Rekomendowane odpowiedzi

Są jeszcze Winixy typu U300 / U450 (1300-1600zł) Cena rozsądna i mają Hepa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

@OswaldB

@jacekin

 

Gdzie i w jakiej cenie zamawiacie oczyszczacze Sharp?

Ja przez allegro z sharpwarszawa.pl z płatnością przy odbiorze za 2649 PLN.

Zamawiałem w zeszły poniedziałek, znajomy zamawiał ten sam model z jakiegoś sklepu wcześniej niż ja i też nadal czeka. Widać każdy sprzedawca ma z jednego źródła.

Co do filtrów hepa w tym sharpie to podczas rozmowy z przedstawicielem sharpa (naprawdę gość ma wiedzę, bo nie ugiął się przy żadnym moim pytaniu a ja potrafię być upierdliwy) dowiedziałem się, że stosują H13. W Philipsie AC3256/10 zresztą też jest hepa tej samej klasy.

Na ile wystarczają filtry w tym Sharp ?

Z opisu wynika, że na 10 lat.

Hepa jest wymienialny, resztę można myć. Jeśli nawet wytrzyma 3 lata to nie jest źle.

Znajomi, którzy go mają mieszkają po drugiej stronie drogi ode mnie i w tym okresie grzewczym tylko je myją (za wyjątkiem hepa oczywiście) i twierdzą, że jest ok.

 

Ja będę się mógł wypowiedzieć więcej dopiero jak zacznę korzystać. Teraz opieram się tylko na informacjach z sieci, znajomych i technicznego z sharpa.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Tutaj ludziom wierzę...

robisz wielki błąd :D

 

+1

 

 

 

 

@OswaldB

@jacekin

 

Gdzie i w jakiej cenie zamawiacie oczyszczacze Sharp?

Ja przez allegro z sharpwarszawa.pl z płatnością przy odbiorze za 2649 PLN.

Zamawiałem w zeszły poniedziałek, znajomy zamawiał ten sam model z jakiegoś sklepu wcześniej niż ja i też nadal czeka. Widać każdy sprzedawca ma z jednego źródła.

Co do filtrów hepa w tym sharpie to podczas rozmowy z przedstawicielem sharpa (naprawdę gość ma wiedzę, bo nie ugiął się przy żadnym moim pytaniu a ja potrafię być upierdliwy) dowiedziałem się, że stosują H13. W Philipsie AC3256/10 zresztą też jest hepa tej samej klasy.

Na ile wystarczają filtry w tym Sharp ?

Z opisu wynika, że na 10 lat.

Hepa jest wymienialny, resztę można myć. Jeśli nawet wytrzyma 3 lata to nie jest źle.

Znajomi, którzy go mają mieszkają po drugiej stronie drogi ode mnie i w tym okresie grzewczym tylko je myją (za wyjątkiem hepa oczywiście) i twierdzą, że jest ok.

 

Ja będę się mógł wypowiedzieć więcej dopiero jak zacznę korzystać. Teraz opieram się tylko na informacjach z sieci, znajomych i technicznego z sharpa.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Inni producenci każą wymieniać filtry po pół roku, a u Sharpa ma wytrzymać 10 lat? Jak to się dzieje?

W Sharpie A50 w firmie wymieniałem filtr HEPA jakoś po 13-14 miesiącach jakoś bo się do niczego nie nadawał, tyle z tych 10 lat wyszło.

 

Nie uważam się za specjalnie kompetentnego, ale troche czasu poświęciłem na zrozumienie o co chodzi. Proszę śmiało mnie poprawić, jeślibym się gdzieś pomylił.

 

Jeśli chcesz filtrować PM2.5 i PM10 to potrzebujesz filtra HEPA i... wentylatora. Jeśli chcesz filtrować szkodliwe związki chemiczne i brzydki zapach dodajesz filtry z węgla aktywnego/aktywowanego.

Tyle, reszta to marketing i ładna obudowa.

 

Trzeba zdecydować co tak naprawde chcemy filtrować, spojrzeć na CADR danego urządzenia (i to realny, a nie na najwyższych obrotach kiedy urządzenie wyje jak odkurzacz), policzyć objętość mieszkania, zdecydować ile razy na godzinę chcemy wymieniać powietrze (powiedzmy 3) i dobrać urządzenie.

I najlepiej zmierzyć poziomy zanieczyszczenia bez oczyszczacza i z nim zamiast zgadywać o ile jest lepiej i ryzykować placebo.

Jeśli ktoś wywalił 2700 zł na A60 to kupiłbym chociaż dobry miernik PM2.5 za kolejne 250 zł, żeby się dowiedzieć na ile faktycznie ten oczyszczacz poprawia sytuacje.

Miernikom wbudowanym w oczyszczacze nie ma sensu ufać.

 

Tutaj gość buduje oczyszczacze w chinach ze zwykłych wentylatorów: http://smartairfilters.com/cn/en/ , dość popularna strona i troche pożytecznych informacji.

Pojawia się troche różnych relacji z diy takiego sprzętu na różnych polskich blogach czy wykopie, często niżej są fajne dyskusje.

Bluair miało gdzieś chyba taki fajny kilkudziesięciostronicowy manual gdzie tłumaczyli o co w tym wszystkim chodzi.

 

Mam do zabawy Xiaomi Air Purifier 2, Sharp A50, A60, Bluair 403, detektor PM2.5 XIaomi, Foobota.

Dziwi mnie, że ludzie gotowi są wydać te 1100-2500 zł (nawet jak to dla kogoś dniówka albo dwie) na oczyszczacz tak po prostu, bo ktoś powiedział im, że jest lepiej i nie poświęcą chociaż godziny na to, żeby zorientować się jak to działa.

...i że zamiast kupić np. 2 mniejsze oczyszczacze próbują sprawę zawsze załatwić jednym dużym obojętnie z ilu pomieszczeń nie składa się ich mieszkanie.

 

Jonizowania powietrza i nawilżanie pomijam.

Tylko jako ciekawostka: wodę w A60 trzeba uzupełniać chyba jakoś 2 razy dziennie i wygląda na to, że woda z kranu nie służy mu za bardzo (kamień)...

  • Like 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Tutaj ludziom wierzę...

robisz wielki błąd :D

 

+1

 

 

 

 

@OswaldB

@jacekin

 

Gdzie i w jakiej cenie zamawiacie oczyszczacze Sharp?

Ja przez allegro z sharpwarszawa.pl z płatnością przy odbiorze za 2649 PLN.

Zamawiałem w zeszły poniedziałek, znajomy zamawiał ten sam model z jakiegoś sklepu wcześniej niż ja i też nadal czeka. Widać każdy sprzedawca ma z jednego źródła.

Co do filtrów hepa w tym sharpie to podczas rozmowy z przedstawicielem sharpa (naprawdę gość ma wiedzę, bo nie ugiął się przy żadnym moim pytaniu a ja potrafię być upierdliwy) dowiedziałem się, że stosują H13. W Philipsie AC3256/10 zresztą też jest hepa tej samej klasy.

Na ile wystarczają filtry w tym Sharp ?

Z opisu wynika, że na 10 lat.

Hepa jest wymienialny, resztę można myć. Jeśli nawet wytrzyma 3 lata to nie jest źle.

Znajomi, którzy go mają mieszkają po drugiej stronie drogi ode mnie i w tym okresie grzewczym tylko je myją (za wyjątkiem hepa oczywiście) i twierdzą, że jest ok.

 

Ja będę się mógł wypowiedzieć więcej dopiero jak zacznę korzystać. Teraz opieram się tylko na informacjach z sieci, znajomych i technicznego z sharpa.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Inni producenci każą wymieniać filtry po pół roku, a u Sharpa ma wytrzymać 10 lat? Jak to się dzieje?

W Sharpie A50 w firmie wymieniałem filtr HEPA jakoś po 13-14 miesiącach jakoś bo się do niczego nie nadawał, tyle z tych 10 lat wyszło.

 

Nie uważam się za specjalnie kompetentnego, ale troche czasu poświęciłem na zrozumienie o co chodzi. Proszę śmiało mnie poprawić, jeślibym się gdzieś pomylił.

 

Jeśli chcesz filtrować PM2.5 i PM10 to potrzebujesz filtra HEPA i... wentylatora. Jeśli chcesz filtrować szkodliwe związki chemiczne i brzydki zapach dodajesz filtry z węgla aktywnego/aktywowanego.

Tyle, reszta to marketing i ładna obudowa.

 

Trzeba zdecydować co tak naprawde chcemy filtrować, spojrzeć na CADR danego urządzenia (i to realny, a nie na najwyższych obrotach kiedy urządzenie wyje jak odkurzacz), policzyć objętość mieszkania, zdecydować ile razy na godzinę chcemy wymieniać powietrze (powiedzmy 3) i dobrać urządzenie.

I najlepiej zmierzyć poziomy zanieczyszczenia bez oczyszczacza i z nim zamiast zgadywać o ile jest lepiej i ryzykować placebo.

Jeśli ktoś wywalił 2700 zł na A60 to kupiłbym chociaż dobry miernik PM2.5 za kolejne 250 zł, żeby się dowiedzieć na ile faktycznie ten oczyszczacz poprawia sytuacje.

Miernikom wbudowanym w oczyszczacze nie ma sensu ufać.

 

Tutaj gość buduje oczyszczacze w chinach ze zwykłych wentylatorów: http://smartairfilters.com/cn/en/ , dość popularna strona i troche pożytecznych informacji.

Pojawia się troche różnych relacji z diy takiego sprzętu na różnych polskich blogach czy wykopie, często niżej są fajne dyskusje.

Bluair miało gdzieś chyba taki fajny kilkudziesięciostronicowy manual gdzie tłumaczyli o co w tym wszystkim chodzi.

 

Mam do zabawy Xiaomi Air Purifier 2, Sharp A50, A60, Bluair 403, detektor PM2.5 XIaomi, Foobota.

Dziwi mnie, że ludzie gotowi są wydać te 1100-2500 zł (nawet jak to dla kogoś dniówka albo dwie) na oczyszczacz tak po prostu, bo ktoś powiedział im, że jest lepiej i nie poświęcą chociaż godziny na to, żeby zorientować się jak to działa.

...i że zamiast kupić np. 2 mniejsze oczyszczacze próbują sprawę zawsze załatwić jednym dużym obojętnie z ilu pomieszczeń nie składa się ich mieszkanie.

 

Jonizowania powietrza i nawilżanie pomijam.

Tylko jako ciekawostka: wodę w A60 trzeba uzupełniać chyba jakoś 2 razy dziennie i wygląda na to, że woda z kranu nie służy mu za bardzo (kamień)...

 

Jasna sprawa. Zgadzam się z Tobą lecz weź pod uwagę, że każdy ma inne potrzeby, inne priorytety i nie każdy chce oczytywać się godzinami, zgłębiać tajniki działania urządzeń tylko po to żeby mieć najtaniej i najlepiej.

 

Wymieniłeś filtr po 13-14 miesiącach. A co gdy oczyszczacz będzie używany przez 3 miesiące w roku? (14:3=4 lata z hakiem).

Podawane wartości przez producenta są pewnie przy pracy przez "pół sekundy dziennie i w sterylnym pomieszczeniu".

 

Przykładów "zdziwienia" co ludzie robią i po co można podawać w milionach, tylko pytanie brzmi: po co?

Jak mawiał klasyk, "Jeden lubi jak mu cyganie grają, inny jak mu nogi śmierdzą" ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Tutaj ludziom wierzę...

robisz wielki błąd :D

 

+1

 

 

 

 

@OswaldB

@jacekin

 

Gdzie i w jakiej cenie zamawiacie oczyszczacze Sharp?

Ja przez allegro z sharpwarszawa.pl z płatnością przy odbiorze za 2649 PLN.

Zamawiałem w zeszły poniedziałek, znajomy zamawiał ten sam model z jakiegoś sklepu wcześniej niż ja i też nadal czeka. Widać każdy sprzedawca ma z jednego źródła.

Co do filtrów hepa w tym sharpie to podczas rozmowy z przedstawicielem sharpa (naprawdę gość ma wiedzę, bo nie ugiął się przy żadnym moim pytaniu a ja potrafię być upierdliwy) dowiedziałem się, że stosują H13. W Philipsie AC3256/10 zresztą też jest hepa tej samej klasy.

Na ile wystarczają filtry w tym Sharp ?

Z opisu wynika, że na 10 lat.

Hepa jest wymienialny, resztę można myć. Jeśli nawet wytrzyma 3 lata to nie jest źle.

Znajomi, którzy go mają mieszkają po drugiej stronie drogi ode mnie i w tym okresie grzewczym tylko je myją (za wyjątkiem hepa oczywiście) i twierdzą, że jest ok.

 

Ja będę się mógł wypowiedzieć więcej dopiero jak zacznę korzystać. Teraz opieram się tylko na informacjach z sieci, znajomych i technicznego z sharpa.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Inni producenci każą wymieniać filtry po pół roku, a u Sharpa ma wytrzymać 10 lat? Jak to się dzieje?

W Sharpie A50 w firmie wymieniałem filtr HEPA jakoś po 13-14 miesiącach jakoś bo się do niczego nie nadawał, tyle z tych 10 lat wyszło.

 

Nie uważam się za specjalnie kompetentnego, ale troche czasu poświęciłem na zrozumienie o co chodzi. Proszę śmiało mnie poprawić, jeślibym się gdzieś pomylił.

 

Jeśli chcesz filtrować PM2.5 i PM10 to potrzebujesz filtra HEPA i... wentylatora. Jeśli chcesz filtrować szkodliwe związki chemiczne i brzydki zapach dodajesz filtry z węgla aktywnego/aktywowanego.

Tyle, reszta to marketing i ładna obudowa.

 

 

 

Dokładnie. Dlatego kupiłem Winixa P300, z Hepa (H13) i filtrem węglowym. Filtry zamiennie kosztują 150zł, więc nawet co roku wymieniając nie ma bólu.

U mnie tylko w sezonie zimowym będzie walczył ze smogiem.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasna sprawa. Zgadzam się z Tobą lecz weź pod uwagę, że każdy ma inne potrzeby, inne priorytety i nie każdy chce oczytywać się godzinami, zgłębiać tajniki działania urządzeń tylko po to żeby mieć najtaniej i najlepiej.

To nie żadne tajniki, a zupełne podstawy, które zrozumie dziecko z podstawówki.

Kupienie sprzętu, nawet najdroższego bez absolutnego zrozumienia o co w tym wszystkim chodzi i wiara w to, że problem będzie załatwiony to naiwność i tyle.

Dla mnie to nie jest kwestia tego czy kupuje optymalne dla siebie urządzenie i czy przepłacam 500 zł czy nie, ale ogólnie kwestia zdrowia mojego i mojej rodziny, a w to jestem w stanie zainwestować troche czasu.

A temat jest tysiąc razy łatwiejszy do zrozumienia, jeśli się zaczyna od podstaw, a nie wałkowania ulotek producentów i tego jak działa np. technologia Plasmacluster, która nijak ma się do krakowskich problemów ze smogiem.

 

Wymieniłeś filtr po 13-14 miesiącach. A co gdy oczyszczacz będzie używany przez 3 miesiące w roku? (14:3=4 lata z hakiem).

No to wytrzyma 4 lata, ale nie kupiłem oczyszczacza za 2500 zł po to, żeby włączać go tylko na chwile, bo szkoda mi kasy na nowe filtry albo prąd.

Przyjąłem, że planuje całą zabawę na 3 lata (tak sobie wymyśliłem) i policzyłem sobie koszt urządzenia i filtrów dla każdego modelu i tak wybierałem sprzęt. Prąd olałem.

Nie rozumiem tej popularności Sharpa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 2/8/2017 o 12:47, Damix napisał:

Na ile wystarczają filtry w tym Sharp ?


To zależy od zbyt wielu czynników, żeby tak jednoznacznie powiedzieć. Podejrzewam, że w mym mieście, takim pięknym, zwłaszcza zimą - to może być tak, że trzeba by wymieniać co tydzień. 
Osobiście zainteresowałbym się też urządzeniami firmy Winix z serii U oraz HR (jak zostało napisane powyżej), bo o ile dobrze rozumiem to mają wstępny filtr, który można myć.

Aha, odnośnie takiej "wspaniałej" organizacji, jak Krakowski Alarm Smogowy, bo była o niej mowa to może podam Wam kilka "ciekawostek":
1. Swego czasu zostali np. poinformowali (już nie ważne, kto, ważne, że dostali oficjalne pismo), o tym, że np. koncern EDF poprzez za niski emitor (po Waszemu: "komin") przyczynia się do znaczego pogorszenia jakości powietrza w Krakowie. Zero reakcji, na moje pytanie, dlaczego nic z tym nie robią uzyskałem odpowiedź, że "mają dużo pracy".
2. To samo w kwestii "awarii" w zakładach należących do ArcelorMittal - wysłali niby do nich pismo, ale to było pismo napisane tak, żeby "powiedzieć wszystko, nie mówiac nic". Ergo: żeby było, ze coś zrobili, a jednocześnie, żeby _celowo_ nie uzyskać żadnego efektu. Zwłaszcza, że na pismo zwrotne w żaden sposób nie zareagowali. 
3. Wg. mojej wiedzy nie wykonali żadnych poważnych działań prowadzących do formalnego rozpoczącia czynności przez odpowiednie instytucje (w tym unijne) w zakresie powyższych. 
Zmierzam do tego, że KAS to taka ciekawa organizacja, o dość w sumie niejasnych przesłankach działania. W pewnych kręgach aż huczy o powiązaniach pomiędzy założycielem a branżą energetyczną. Nie marginalizuje tutaj przy tym tego, że faktycznie jest, jak jest i ludzie w zimie palą czym popadnie, tylko warto widzieć szerszy kontekst całej sytuacji. No i warto popatrzeć sobie na poziomy pyłów w nocy, zwłaszcza jak jest ciepło i kiedy one osiągają apogeum i jaka jest korelacja tego apogeum w stosunku do momenu wschodu słońca. 
To tak w bardzo, bardzo, bardzo dużym skrócie. Więcej niestety na tą chwilę - powiedzieć nie mogę, poza tym, że pewnie za parę miesięcy może być bardzo ciekawie ;)

Edytowane przez Swordfish_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedy mama chorowała kupiłem GermGuardian 3-in-1 Air Cleaning System Purifier HEPA 22"

 

Chyba najlepszy oczyszczacz powietrza w kategorii cena/efektywność. Szkoda, że chyba nadal nie można go dostać na terenie UE. Trzeba zamawiać z USA. Filtr hepa ma wystarczyć na 6-12 miesięcy w zależności od zanieczyszczenia powietrza. Gdybym miał kupować, to takie cacko.
Cenowo nawet tanio, bo można dostać w granicach 400zł, tylko przesyłka i opłaty celne...

Edytowane przez Arthass

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7/12/2017 o 19:59, Arthass napisał:

Kiedy mama chorowała kupiłem GermGuardian 3-in-1 Air Cleaning System Purifier HEPA 22"

 

Chyba najlepszy oczyszczacz powietrza w kategorii cena/efektywność. Szkoda, że chyba nadal nie można go dostać na terenie UE. Trzeba zamawiać z USA. Filtr hepa ma wystarczyć na 6-12 miesięcy w zależności od zanieczyszczenia powietrza. Gdybym miał kupować, to takie cacko.
Cenowo nawet tanio, bo można dostać w granicach 400zł, tylko przesyłka i opłaty celne...


Na Amazonie to jest po 86USD teraz, są tylko dwie kwestie: u nas, w Krakowie, jakikolwiek oczyszczacz musi mieć dwie rzeczy: pierwszy filtr wstępny zmywalny, no i filtr węglowy. No ale fakt, cena jest jak najbardziej ok.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi też doradzano kupić jeden większy oczyszczacz na całe mieszkanie (wyjdzie taniej w eksploatacji a efekt ten sam co dwa mniejsze). Coś mnie jednak tknęło i zaczęłam czytać, 2-3 tys. wydać ot tak to sporo kasy przecież. No i doczytałam, że lepiej jednak w moim wypadku sprawdzą się dwa mniejsze, wybrałam stąd http://ranking-oczyszczaczy.pl/ sharpa z jonizatorem i  nawilżaczem i tańszy xiaomi do naszej salono-sypialni. I szczerze z obu jestem tak samo zadowolona, na bank jeden duży by sobie tak nie poradził. Sharp jest cichutki, w nocy w ogóle go nie słychać. 

Edytowane przez krata

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie dajcie się oszaleć.. Oczyszczacz powietrza to nic innego jak wiatrak przeciągający powietrze przez filtr. Bez sensu płacić tysiące zł za coś co tak na prawdę powinno kosztować max 700 zł. Osobiście kupiłem Xiaomi Air Purifier 2 z Polskiej dystrybucji za 600zł i jestem zadowolony. Niestety, po zamówieniu urządzenia dowiedziałem się że jest to identyczne urządzenie które mogłem sam zamówić z Chin z Gear Best. 

Jak pogrzebałem więcej w temacie to okazuje się że tam są promki i kody rabatowe gdzie można je urwać za bezcen, widziałem już za mniej niż 400zł. Moja wewnętrzna cebula się gotuje ale przynajmniej filtry będę brał taniej. 

Spoko stronka opisująca urządzenia z aktualnymi kodami na Xiaomi Air Purifier 2, pro i filtry na dole stron do GB.

Wyżej jeszcze była rozkmina czy warto kupić 2w1. Zdecydowanie nie polecam, znajomy kupić sharpa z końcówką 50 (to ten średniej wielkości) i ciągle ma problem z nawilżaczem. Odkamienianie go to ból dupy a jak się wkurzył i nie czyścił go przez 4 dni to mu się glon tam zalęgł i zamiast pomagać to jeszcze dmuchał syfem na mieszkanie a że nawilżane powietrze jest ZA filtrem nie przed to wszystko szło na pokój dziecięcy.. Lepiej kupić dwa urządzenia osobno. Taniej wyjdzie i wygodniej. Jedyny minus to że nieco więcej miejsca zajmie ale z drugie strony można w jednym pokoju później położyć oczyszczacz a w innym nawilżacz :P

 

Liczę że dałem do myślenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm... Mnie zasmuciles :(
Bo właśnie chciałem 2w1 do sypialni żeby było mniej sprzętów i sharp 40 dziś przyszedł. Na salon ma fellowes plus nawilżacz philips.
Zobaczymy co się lepiej sprawdzi.
U mnie mniej chodzi o pyły miejskie bo powietrze jest ok... a kwestie uczulenia na koty i kurz i pyłki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
[mention=47144]grubbby[/mention] ciekaw jestem opinii o tym sharpie sam przymierzam się do modelu 60
Jak się sprawdzi to na przyszły sezon chce właśnie 60 do salonu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie lepiej kupić Xiaomi Air Purifier Pro  który jest równie wydajny tylko nie ma nawilżacza? Urwiesz go za 864zł, czyli za 1/3 ceny Sharpa 60.

I za filtr raz na rok zapłacisz 150zł, zamiast 600zł. I nie wierz w 5 lat żywotności filtra, to bullshit. Raz na rok, może na dwa jak nie z Warszawy albo Krk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wlasnie nie ma nawilzacza, nie wiem czy jakosciowo dorownuje (w tym filtry - taki sahrb czy fellowes maja jakies tam atesty itp), pobiera wiecej pradu i co najwazniejsze nawet w najcichszym trybie glosny jak cholera. To dla mnie dyskwalifikuje na maksa. Bo on ma przez noc chodzic glownie w sypialni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz ma myśli że Xiaomi jest głośniejsze? Myślę że zdecydowaie nie.

Shapr i inne z nawilżaczem są znacznie głosniejsze, chociaz by przez dodatkwoe moduły jak nawilżacz i jonizer.

 

Xiaomi ma 3x tańsze filtry i jest to ten sam filtr HEPA (od pm2.5) i węglowy. Ba, można nawet kupić filtr z opcją antybakteryjną czego wk onkurencji nie ma:

http://xiaomiairpurifier.pl/xiaomi-air-purifier-filtry/

No i sam oczyszczacz kosztuje 400 zł i wersja wieksza 850~ zł.

Najtańszy sharp o wydajności Xiaomi za 400zł to koszt około 1kzł. Wydajność pro ma Sharp 60 który kosztuje 2.5k.

Reasumując masz 2-3 urządzenia w cenie 1 sharpa. Filtry w sharpie co maja starczyć na 5 lat starczą na rok.Co roku kolejne 500zł za filtr. Filtry xiaomi to też rok, ale za 150zł.

Pobór mocy? Myślę że zbliżony. O ile Shapr nie bierze więcej bo ma więcej modułów do zasilenia. Ogólnie jakość i wydajność czyszczenia powietrza jest ta sama.

Teraz warto przeliczyć koszta zakupu urzadzenia + fitrów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak się właśnie zastanawiam. Teoretycznie mam w domu rekuperator, więc nawilżacza nie potrzebuję- wyłączę rekuperację i okna zachodzą mi pleśnią w 10 sekund, także luz :D. Powietrze w Szczecinie najgorsze nie jest, ale mam dwójkę małych dzieci, które wypuszczone do instytucji opiekuńczych w postaci żłobków i przedszkoli chorują mi nieprzerwanie od dwóch miesięcy. Myślicie, że poza Krakowem taki oczyszczacz ma jakikolwiek sens? Odczuwacie realną poprawę jakości powietrza w domu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, MatmaN napisał:

Tak się właśnie zastanawiam. Teoretycznie mam w domu rekuperator, więc nawilżacza nie potrzebuję- wyłączę rekuperację i okna zachodzą mi pleśnią w 10 sekund, także luz :D. Powietrze w Szczecinie najgorsze nie jest, ale mam dwójkę małych dzieci, które wypuszczone do instytucji opiekuńczych w postaci żłobków i przedszkoli chorują mi nieprzerwanie od dwóch miesięcy. Myślicie, że poza Krakowem taki oczyszczacz ma jakikolwiek sens? Odczuwacie realną poprawę jakości powietrza w domu?

 

Tak, ja jestem z Poznania i wpływ oczyszczacza czuje zwłaszcza w nocy. Jak zapomnę przestawić go z salonu do sypialni to jakość snu zawsze spada.

Ja kupiłem oczyszczacze ze względu na alergie i kurz - na alergie pomaga wyraźnie, na kurz średnio (jest go mniej, ale różnica nie jest tak duża jak tego oczekiwałem).

Miałem 3 topowe oczyszczacze Philipsa i wniosek mam jeden - wydajność trzeba odnosić wyłącznie do 1 pomieszczenia. Jak chcemy oczyszczonego powietrza w 2 pokojach, to w każdym musi stać oczyszczacz. Mój Philips miał zdaje się działać na powierzchni 97m2, a nie sprawdzał się w mieszkaniu 40m2 - tzn. sprawdzał się ale tylko w pomieszczeniu w którym akurat był - mimo, że stał pośrodku mieszkania blisko wejścia do sypialni, gdzie drzwi zawsze stoją szerokim otworem, to i tak musiałem go przenosić te 2.5 metra żeby w sypialni działał.

  • Like 1
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli zasadniczo powinienem go traktować jako stałe wyposażenie pokoju? Bo każde z moich dzieci śpi w swoim. W sumie górę domu mam niewielką (z resztą... cały dom mam niewielki :D ), ale wynika z tego, że do każdego pokoju powinienem to kupić. Zacznę chyba od jednego i zobaczymy gdzie mnie to zaprowadzi. Zasadniczo taki xiaomi nie zabija ceną, można spróbować. Dzięki za pomoc :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No można go przekładać, bo oczyszcza powietrze dość szybko pewnie. Jakieś to wyjście jest. W sypialni robią największą różnicę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Masz ma myśli że Xiaomi jest głośniejsze? Myślę że zdecydowaie nie.
Shapr i inne z nawilżaczem są znacznie głosniejsze, chociaz by przez dodatkwoe moduły jak nawilżacz i jonizer.
 
Xiaomi ma 3x tańsze filtry i jest to ten sam filtr HEPA (od pm2.5) i węglowy. Ba, można nawet kupić filtr z opcją antybakteryjną czego wk onkurencji nie ma:
http://xiaomiairpurifier.pl/xiaomi-air-purifier-filtry/
No i sam oczyszczacz kosztuje 400 zł i wersja wieksza 850~ zł.
Najtańszy sharp o wydajności Xiaomi za 400zł to koszt około 1kzł. Wydajność pro ma Sharp 60 który kosztuje 2.5k.
Reasumując masz 2-3 urządzenia w cenie 1 sharpa. Filtry w sharpie co maja starczyć na 5 lat starczą na rok.Co roku kolejne 500zł za filtr. Filtry xiaomi to też rok, ale za 150zł.
Pobór mocy? Myślę że zbliżony. O ile Shapr nie bierze więcej bo ma więcej modułów do zasilenia. Ogólnie jakość i wydajność czyszczenia powietrza jest ta sama.
Teraz warto przeliczyć koszta zakupu urzadzenia + fitrów.
Popatrz na testy i specyfikacje. Sharp dużo cichszy i pobiera mniej energii nawet w trybie z nawilżaczem. Wiec nie ma co myśleć tylko zweryfikować fakty :) przy 31db xiaomi nie dałbym rady spać. Sharp ma od 16db i tej nocy potwierdzam że jest cichutko. Wiec co mi z tego że xiaomi może walić tym powietrzem mocniej jak mój pokój tego nie potrzebuje a za to nie umie być cicho.

A jak w sharp nadal za głośno to można na noc nawilżacz i jonizacje wyłączyć. Bo wszystkie moduły możesz kontrolować osobno. Testuje go i potwierdzam.
Filtry maja starczyć wg producenta na 10lat. Są opinie ludzi i w te i we wte. Wiec pewnie zależy od powietrza.
Smogowo ja mam dobre a zależy mi głównie na kurzu i pyłkach traw czy zwierząt więc nawet mi i 3lata niech wytrzyma i jestem na zero i mniej upierdliwie bo nie muszę się martwić tak często. A uważam że na 5 mi styknie.
Poza tym bardziej wierzę w sharpa niż xiaomi odnośnie skuteczności i deklarowanych parametrów.

Xiaomi może kiedyś kupię pro do salonu Jak nawilżacz nie będzie mi tak potrzebny. Jak będzie to jednak sharp a60. Zwłaszcza jak filtry okażą się żywotne . Ale na razie fellowes dx95 sobie radzi a młoda ma db5 małego więc na ten sezon starczy mi kupowania oczyszczaczy:)

I zgadzam się z przedmówcą :)
Lepiej male do różnych pokoi. I tez nie kupiłem przez smog a roztocza u pyłki alergiczne.
Salon mam otwarty i z klatka schodowa na 1 i 2 piętro. Wiec ewentualnie tu by się przydał duży xiaomi ale i tak coś nie wierzę że by dał radę. Chyba że bym manualnie dał mu ze ma wiać cały czas na maksa... A to by było wkurzające. Bo automat sprawdzi że powietrze blisko oczyszczacz jest ok... A nie jakie jest na piętrze na korytarzu. Wiec właśnie nie ma co patrzyć tak na tą wydajność bo i tak się nie przyda. Fellowes mi nigdy 4go biegu nie włączył w automacie. Sharp to samo. Tylko 1 i 2. Stad xiaomi to raczej ciekawostka niż użyteczne rozwiązanie wg mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepszy oczyszczacz - Aloe Vera vel. polski aloes

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie da się wyeliminować pyłków, roztoczy i kurzu w domu.

Nie ma takiej możliwości.

Najlepszym oczyszczaczem powietrza jest kuracja odczulająca.

Przetestowane praktycznie na przestrzeni wielu lat na synu alergiku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie da się wyeliminować pyłków, roztoczy i kurzu w domu.
Nie ma takiej możliwości.
Najlepszym oczyszczaczem powietrza jest kuracja odczulająca.
Przetestowane praktycznie na przestrzeni wielu lat na synu alergiku.
Wiadomo że nie wyaliminujesz. Ale złagodzisz.
Na co go odczulałeś i w jakim wieku?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności