Skocz do zawartości
Uwaga konkurs! Wejściówki na AVS 2018 Czytaj więcej.. ×
WojtekC

Marshall Killburn - system nagłośnieniowy BT

Rekomendowane odpowiedzi

Nazwanie głośnika BT system nagłośnieniowy już coś sugeruje :)

 

Ważąc jedynie 3kg Kilburn jest ultralekkim przykładem vintage'owej inżynierii, który jako jeden z najmocniejszych głośników w swojej klasie, stawia bardzo wysoko poprzeczkę w kwestii głośności mobilnych systemów home audio.
Marshall-Headphones_Kilburn.jpg
Kilburn to kompaktowy i niezwykle mocny zawodnik z dobrze wyważonym audio, które generuje bardzo czyste środkowe pasmo oraz uwydatnia wysokie częstotliwości, zapewniając wyraźne brzmienie i precyzyjną artykulację. Analogowe pokrętła pozwalają na precyzyjne dostrojenie charakterystyki brzmieniowej do osobistych preferencji odbiorcy a stylowy skórzany pasek umożliwia łatwy i wygodny transport systemu.
Marshall-Kilburn-Portable-Speaker.jpg
Kompatybilność ze standardem Bluetooth oraz złącze 3.5mm oznacza łatwą łączność ze źródłem sygnału, podczas gdy konstrukcja stylizowana na prosty wzmacniacz z logotypem Marshall gwarantuje estetykę na równym wysokim poziomie co oferowana jakość dźwięku. Wbudowany akumulator jest w stanie pracować przez 20 godzin, więc wytrzyma nawet najdłuższe jamowanie.
Specyfikacja:
- wzmacniacz: klasa D 2 x 5W + 1 x 15W
- głośnik niskotonowy: woofer 4”
- głośniki wysokotonowe: 2 x 3/4”
- pasmo przenoszenia: 62Hz – 20kHz
- Bluetooth: V4.0 + EDR
- czas działania na pojedynczym ładowaniu baterii: do 20h (przy maksymalnej mocy nie przekraczającej 50%)
- częstotliwość graniczna crossovera: 4200Hz
- wejście: jack 3.5 mm
- zasilanie: 100-240V AC 50-60Hz
- maksymalna skuteczność: 100dB SPL @1m (300Hz, 1%THD)
- maksymalny pobór mocy: 70W
- masa: 3kg
- wymiary: 242 x 140 x 140 mm
Filmik z popularnego portalu:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie nooba - da się to podłączyć kablem mini jack do karty dźwiękowej w kompie żeby okazjonalnie służyło jako głośnik komputerowy? Zdaje się, że na górnym panelu jest gniazdo mini jack.

Edytowane przez Mihu83

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałem skurczybyka i na żywo wygląda lepiej niż na zdjęciach.

(nie, nie słuchałem)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytanie nooba - da się to podłączyć kablem mini jack do karty dźwiękowej w kompie żeby okazjonalnie służyło jako głośnik komputerowy? Zdaje się, że na górnym panelu jest gniazdo mini jack.

Da się. Ja u siebie podpinam x5 i chula świetnie. Ogólnie to bardzo udany głośnik, gra wybitnie jak na BT

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Pytanie nooba - da się to podłączyć kablem mini jack do karty dźwiękowej w kompie żeby okazjonalnie służyło jako głośnik komputerowy? Zdaje się, że na górnym panelu jest gniazdo mini jack.

Da się. Ja u siebie podpinam x5 i chula świetnie. Ogólnie to bardzo udany głośnik, gra wybitnie jak na BT

Wiedziałem ,że ktoś z forum ma i nie mogłem skojarzyć ;)

Jeśli gra tak jak wygląda to gratki!

Ciężki jest skurczybyk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według moich informacji odstaje trochę od konkurencji. JBL Xtreme ponoć wyraźnie lepiej gra. Najlepiej wszystkich odesłać do Olaf'a na YouTubie, czyli profil clavinetjunkie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy kto co lubi. Xtreme wali basem i wysokimi to nie każdemu się podoba. Mi kilburn przypadł do gustu bo gra całym zrównoważonym pasmem z delikatnym naciskiem na średnicę a przesłuchałem naprawdę dużo z tych przenośnych.

Od JBL wyżej bym postawił te philipsy które masz w komisie. Z tym ze nie mają takiej mocy ale grają moim zdaniem lepiej

Edytowane przez Teti

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie słuchałem na żywo ale podczas bezpośredniej demonstracji jaką koleś przeprowadzał na youtube(kilburn vs jakiś JBL), odniosłem wrażenie Kilburn jest dla ludzi u których przeważa repertuar oparty na prawdziwych instrumentach - wszelkie odmiany rocka i pokrewnych gatunków, jazz, itp. JBL radził sobie w nowoczesnym graniu, w samplach i tym podobnych klimatach, natomiast w pozostałych gatunkach leżał i kwiczał. Osobiście wolałbym Kilburna ale to już kwestia gustu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie widziałeś porównanie do Xtreme.

JBL gra efekciarsko na samym starcie dostajesz dużą dawkę basu i sopranów to z reguły łyka 70% ludu bo na chwilę to wydaję się być fajne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na dłuższą metę może trochę męczyć ten dźwięk, ale ja byłem zadowolony. Bardziej mi się podobał Teufel Boomster, którego porównanie mam na swoim kanale YT wraz z Klipschem KMC 3, czy dla jaj z Envayą Mini, ale on już jest trochę zbyt niewygodny jak na moc, która oferował - chcoiażby względem Xtreme'a. Ale jak ktoś nie potrzebuje wysokiej głośności, to głośnik rewelacyjny. Może będę miał kiedyś okazję przetestowanie wersji XL, której mocy już nie powinno brakować, ale non stop czas oczekiwania na stronie producenta to od 8 tygodni w górę, często powyżej 12. Chyba mają z nim jakieś problemy, bo wątpię, żeby aż tak dobrze się sprzedawał. No i swoje kosztuje...

 

Teti, a nie masz z Kilburnem takiego problemu, że Ci nagle ścisza dźwięk, kiedy wchodzi jakiś wymagający fragment w utworze? Taki jak np. intensywna sekwencja basu etc. Olaf, z Austrii, wspominał chyba, że niestety tak ma i dla mnie jest to dyskwalifikacja z miejsca, ale może jednak nie jest tak źle?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na dłuższą metę może trochę męczyć ten dźwięk, ale ja byłem zadowolony. Bardziej mi się podobał Teufel Boomster, którego porównanie mam na swoim kanale YT wraz z Klipschem KMC 3, czy dla jaj z Envayą Mini, ale on już jest trochę zbyt niewygodny jak na moc, która oferował - chcoiażby względem Xtreme'a. Ale jak ktoś nie potrzebuje wysokiej głośności, to głośnik rewelacyjny. Może będę miał kiedyś okazję przetestowanie wersji XL, której mocy już nie powinno brakować, ale non stop czas oczekiwania na stronie producenta to od 8 tygodni w górę, często powyżej 12. Chyba mają z nim jakieś problemy, bo wątpię, żeby aż tak dobrze się sprzedawał. No i swoje kosztuje...

 

Teti, a nie masz z Kilburnem takiego problemu, że Ci nagle ścisza dźwięk, kiedy wchodzi jakiś wymagający fragment w utworze? Taki jak np. intensywna sekwencja basu etc. Olaf, z Austrii, wspominał chyba, że niestety tak ma i dla mnie jest to dyskwalifikacja z miejsca, ale może jednak nie jest tak źle?

Nic nie zauważyłem, jutro go będę katował basiorami raczej bym coś zauważył bo nieraz elektronikę szybką lubię posłuchać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No z tego co pamiętam, to przy wyższych głośnościach, więc pewnie jakoś 50% w górę. Ja już to słyszałem w niektórych głośnikach i potrafi doprowadzić do białej gorączki takie pływanie dźwięku. Ale pewnie większość miała z tym styczność, bo chyba w wielu urządzeniach generujących dźwięk zdarzają się takie 'krzaczki'. Czekam na wieści, bom ciekawy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teti, z perspektywy czasu jak ten głośnik się sprawuje? Możesz kilka słów więcej opinii?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez TheKari
      Wertując allegro natchnąłem się na takowe słuchawki:
      http://allegro.pl/sluchawki-marshall-major-iii-czarne-sklepy-i7410246533.html
      Na polskich stronach internetowych nie znalazłem konkretów. Na zagranicznych niby je chwalą. Z tego co wiem to są one od niedawna na rynku. Najbardziej mnie ciekawi jak one wypadają w stosunku do Major II szczególnie, że byłyby to słuchawki do telefonu więc źródło nie będzie fenomenalne. Jeżeli jest ona niewielka to wezmę starszą generację. Jeżeli znajdzie się ktoś kto zakupił takowy model i twierdzi, że warto dopłacić to z ciężkim sercem ale dopłacę za nowszy model.
    • Przez Hydrox1992
      Witam.

      Chciałbym kupić głośnik bluetooth - po przemyśleniach duży zestaw stereo odpada ze względu na brak miejsca na poprawne rozstawienie głośników, dodatkowo zależy mi na przenośności audio między mieszkaniami i podoba mi się że wszystko będzie w "jednej kompaktowej skrzynce"
      Zależy mi na jak najbardziej "audiofilskim" głośniku, oczywiście na tyle ile to możliwe w takiej konstrukcji. Budżet do 1200zł. Wystarczy mi sam bluetooth ale jeżeli obecność innych metod komunikacji ma pozytywnie wpłynąć na jakość dzwięku to jak najbardziej fajnie żeby były Bateria zbędna, głośnik i tak będzie używany stacjonarnie.
      Upatrzyłem sobie takie konstrukcje:
      -Riva Arena - plus za głośniki dookoła i podobno dobry efekt stereo - zachwalany przez ludzi z Mp3Store jako lepszy niż dwa poniższe
      -Audio Pro T5 - dobra jakość wykonania - najmniej info do znalezienia ale wyróżniony przez WhatHifi
      -Marshall Stanmore - tutaj już więcej pozytywnych opinii na polskich stronach

      Co polecacie? Szczególnie interesuje mnie w tym momencie Riva ze względu na ciekawą konstrukcje.
    • Przez Tony Halik
      Witajcie,
      Szukam słuchawek: stacjonarne (do laptopa), ale z możliwością zapakowania bez przeszkód w podróż. Budżet około 300 zł, gdy warto nieco dopłacić do dużego skoku jakości - mogę rozważyć większą sumę.
      Domyślnie nauszne bądź wokołouszne, z tym, że te drugie nie mogą za bardzo grzać uszy.
      Nie mogą być też za duże lub za ciężkie - miałem kiedyś JTS HP-535, grały spoko, ale były ogromne, z kablem ważącym tonę. 
      Nie muszą izolować dźwięków z zewnątrz. Dobrze, żeby potrafiły się rozpędzić nawet na słabym źródle - lapek z jakąś kartą dźwiękową usb/DAC (w cenie podobnej jak sluchawki). Może czasem Xduoo X2. Mogą być brzydkie, byle były wygodne.
      W kwestii jakości wykonania byle nie było tragedii, w postaci skrzypiącego plastiku czy rozpadających się wtyczek.
      W kwestii dźwięku: nie przepadam za basem - nie lubię jak mi się rozlewa na pasma ani łupie we łbie, przypominają mi się bezsenne noce z akademika. Lubię szeroką scenę i dobrą separację dźwięków. Miałem okazję porównać bezpośrednio 3 pary słuchawek: Marshall Major, Philips SHP 5401 i Superlux HD661.
      Marshalle zupełnie mnie nie porwały muzycznie, do tego dziwnie leżały na uchu (kształt obudowy + moje spore, nieco odstające uszy). SHP mam i użytkuję, grają bardzo przyjemnie, choć w porównaniu do superluxów brakuje mi właśnie sceny i separacji, te ostatnie  wydają się nieco bardziej jasne, co mi odpowiadało. Z kolei dźwięk wydawał mi się nieco za zimny, choć to może tylko kwestia źródła. Podsumowując, raczej średnie i wysokie tony, szczegółowość, scena.
      Do czego? Głównie rock z lat 80-2000, nowszy głównie alternatywny lub indie, epizodycznie jakiś lżejszy metal; dużo staroci z zeszłego półwiecza, trochę elektro w klimatach syntezatorowych; czasem jakaś klasyka w formie soundtracków z gier czy filmów.
      Jakieś propozycje?
      Dziękuję za informacje i pozdrawiam
    • Przez kami1lek89
      Witam!

      Planuję kupić słuchawki do słuchania w domu jak i w plenerze za około 200zł.
      Słucham zazwyczaj rock oraz starsze kawałki lat 70, 80 czy 90 np. Modern Talking, Pet Shop Boys itp.
      Słucham też ogólnie rozumiany pop czy muzykę filmową.

      Bardzo podoba mi się design Marshall Major II ale z tego co czytałem to chyba one głównie nadają się do gitarowych brzmień, gorzej radzą sobie z innymi gatunkami.
      Dlatego boję się, że takie zespoły jak Modern Talking czy Pet Shop Boys nie będą grzać tak jak powinny.

      Warto brać Marshalle czy raczej jednak tańszy Encore Rockmaster OE?

      PS: jaki kabel polecacie do tych słuchawek?
      Czytałem przy Rockmaster, że bardzo dobre są Cordial CFS WW (celowałbym w długość 0,9m bo 1,5m to za długi dla mnie).
      Co sądzicie o tym kablu?
    • Przez fioletovy
      Czołem, szukam kogoś kto naprawi mi słuchawki Marshall Minor Black i jest ze stolicy.
      Słuchawki to nie jest top of the top ale trochę szkoda mi ich wywalać.
      Problem z jedną słuchawką, która przerywa. Kontaktowałem się z http://gadgetserwis.pl/serwis/ ale oni robią tylko nauszne.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności