Skocz do zawartości
Questyle preorder Czytaj więcej.. ×
Astell & Kern Diana by Jerry Harvey Audio - preorder Czytaj więcej.. ×
FiiO Quad Driver Balanced Armature In-Ear Monitors FA7 - PREORDER Czytaj więcej.. ×

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Zauważyłem na naszym, jakże zacnym forum brak fanklubu tejże, chińskiej, ale znakomitej (przynajmniej w stosunku cena-jakość) marki.

 

Chyba każdy na tym forum ma, miał, albo po prostu dobrze wspomina jakieś Superluxy, stąd też moja fanklubowa inicjatywa. Mam nadzieję, że słuszna!

 

Sam jestem zadowolonym posiadaczem zmodowanych, zrekablowanych szlachetnym kruszcem 681EVO. Bardzo je lubię i sądzę, że pozostanie tak jeszcze długi czas. No chyba, że mnie oświeci i stwierdzę, że bas jest wrogiem muzyki, albo coś w tym rodzaju.

 

 

Jeśli jest gdzieś taki temacik, tylko modzi mogą zakładać fankluby, czy cokolwiek innego, sypię głowę popiołem i proszę o wysłanie tego tematu w kosmos.

 

Pozdrawiam.

Edytowane przez untilited
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem takie luxy:

Hd681/668b/330/660/661/381/ 681evo, przez Perula modowane, rekablowane wewnątrz srebrzoną miedzią, z wymiennym kablem tu srebrnym: te akurat ma untitled

681 ostały się, bo żony.

Ja ich nie lubie, bo mnie zawsze wpędzają w zadumę. Mają 1000h grania za sobą, nie mają sybilantów i sa wybitne - nie tylko w relacji cena/jakość. Nie lubię ich, bo ilekroć słucham gdzieś tam czai się pytanie... Po grzyba kupowałem tyle innych drogich , markowych słuchawek? Zaraz oczywiście wypieram i racjonalizuję itd. Najlepszą metodą jednak jest ich nie słuchać wcale, tę wybieram najczęściej. Źona z kolei żadnych innych nie słucha, bo przesłuchawszy k701/hd600/srh1440/1540 .... Dalej wolała 681, co mnie wpieniało tak bardzo, ze nic juz jej od dawna nie proponuję...

  • Like 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam 668b od dwóch lat, świetne a wręcz wybitne słuchawki w swojej cenie!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HD681 oraz 668B posiadam obecnie. Jak wpływają welury AKG na brzmienie Superluxów?

 

HD330 posiadałem jakiś czas temu, lecz nie podeszły mi ze względu na przyciemnione granie.

Edytowane przez FeX

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hd681 i hd668b to świetne słuchawki

 

Ja mam w domu mam hd330 takie sobie... ale do TV się nadają

 

Słuchałem też EVO - nie podobały mi się

i EVO modowane - dało się słuchać ale wciąź coś mi nie pasowało.

 

Mnke czasem kusi by dokupić sobie dwie pierwsze wymienione pary bo cena jest śmiesznie niska, ale powstrzymuje mnie nie to jak grają a ilość miejsca w domu :P

Edytowane przez MrBrainwash

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HD681 i HD668B znów zasiały w mojej głowie chęć sprzedaży DT990Pro...

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HD681 i HD668B znów zasiały w mojej głowie chęć sprzedaży DT990Pro...

 

Zerknąłem na cenę HD681, bo nigdy się Supeluxami nie interesowałem i ... zbaraniałem. 79 zet ???

To GRA ? :woot:

 

Słuchajcie Słuchawkowi Bracia, chyba zacznę czytać o tej marce.

 

Macie jakieś swoje typy, wiecie, taki Kozak, który zamiata nie tylko ceną, ale i jakością podawanych dźwięków ?

 

Manu ? To o 681 pisałeś, że byłyby niezłą kosą na audiofila w ślepych testach, czy o jakichś innych ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak jest trwałością Superluxów, mają tendencje do pękania/łamania/rozlatywania się. Fakt cena jest niska, więc cudów nie powinienem się spodziewać. Ale po wczorajszym potwierdzeniu tezy o pekających denonach d1100, będę teraz pytał zawczasu przy każdych słuchawkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam i evo i 668b. Na razie na stocku, bez cudowania.

668b to moim zdaniem killer. Mocna fałka, ale ogólnie jasne. Na jasnym źródle żyletki - ja to bardzo lubię. Bqs ma impakt i wali mocno. Zejście nienajgorsze.

evo są ciemne jak Darth Vader. Bas nie wali - on masuje. Jeśli srebro eksponuje fałkę i dokłada górę -WARTO!

Edit :

Masz: https://muzostajnia.wordpress.com/?s=rzeźnia

@up -668b mam trzeci miesiąc i trochę klekoczą.

gdyby mi zrobili 668b w obudowie evo (która i wygląda i kest trwalsza) to byłoby super.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

681 żony trzyletnie są w idealnym stanie, naprawdę, a i synek czasem je męczy. Link wyżej powinien sporo wnieść... mięsa...

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Konstrukcje wydają się trwałe. Są lekkie w każdym razie. Przy większych ruchach głową słychać przemieszczanie się muszli względem mocowania.

 

HD681 są jaśniejsze i bardziej sykliwe. 668B są bardziej wyważone i ciemniejsze, przypominają trochę DT990Pro. Dla mnie różnice są dość znaczne, ale kumpel który dźwiękiem się jakoś specjalnie nie interesuje przyznał, że różnice są małe nieproporcjonalne do ceny :) ja uważam inaczej, choć czasem daje to do myślenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Panowie :)

 

To teraz idę do ... rzeźni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja swoje HD681 mam chyba 2 lata już, jak nie więcej. Używam codziennie i w żaden sposób się nawet nie zużyły, a tym bardziej nie uszkodziły. Drugą parę sprzedałem koledze ponad rok temu, nie szanuje ich tak jak ja, ale też nic im się nie stało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapisuję się do fanklubu ze swoimi HD440, oczywiście zmodowane, ale jeszcze nie zrekablowane, bo dopiero niedawno je ponownie odkryłem.

 

...Ja ich nie lubie, bo mnie zawsze wpędzają w zadumę. Mają 1000h grania za sobą, nie mają sybilantów i sa wybitne - nie tylko w relacji cena/jakość. Nie lubię ich, bo ilekroć słucham gdzieś tam czai się pytanie... Po grzyba kupowałem tyle innych drogich , markowych słuchawek? Zaraz oczywiście wypieram i racjonalizuję itd. Najlepszą metodą jednak jest ich nie słuchać wcale, tę wybieram najczęściej. Źona z kolei żadnych innych nie słucha, bo przesłuchawszy k701/hd600/srh1440/1540 .... Dalej wolała 681, co mnie wpieniało tak bardzo, ze nic juz jej od dawna nie proponuję...

I to właśnie dzięki temu, że są takie wiekowe są wybitne, ja w swoich HD440 zauważyłem znaczną redukcję sybilantów i rozciągnięcie góry po blisko roku leżakowania w pudełku.

Do HD681 jednak miałem zastrzeżenia, bo mimo, że dobre technicznie to nie grały naturalnie nawet po modach. HD668b, HD681 EVO były pod tym względem lepsze. Pewnie wystarczyłoby wersję HD681b posłuchać, żeby było bardziej naturalnie, ale niestety nie miałem okazji

 

 

...gdyby mi zrobili 668b w obudowie evo (która i wygląda i kest trwalsza) to byłoby super.

Mogę Ci przełożyć przetworniki z jednych do drugich, konstrukcja muszli jakoś bardzo się nie różni, wiec dźwiękowo nie powinny się znacząco zmienić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

HD681 i HD668B znów zasiały w mojej głowie chęć sprzedaży DT990Pro...

 

Zerknąłem na cenę HD681, bo nigdy się Supeluxami nie interesowałem i ... zbaraniałem. 79 zet ???

To GRA ? :woot:

 

Słuchajcie Słuchawkowi Bracia, chyba zacznę czytać o tej marce.

 

Macie jakieś swoje typy, wiecie, taki Kozak, który zamiata nie tylko ceną, ale i jakością podawanych dźwięków ?

 

Manu ? To o 681 pisałeś, że byłyby niezłą kosą na audiofila w ślepych testach, czy o jakichś innych ?

 

kup 668b w zabójczej cenie 115pln, CAL! sprzedałem bez wachania, Superluxów nie oddam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

HD681 i HD668B znów zasiały w mojej głowie chęć sprzedaży DT990Pro...

 

Zerknąłem na cenę HD681, bo nigdy się Supeluxami nie interesowałem i ... zbaraniałem. 79 zet ???

To GRA ? :woot:

 

Słuchajcie Słuchawkowi Bracia, chyba zacznę czytać o tej marce.

 

Macie jakieś swoje typy, wiecie, taki Kozak, który zamiata nie tylko ceną, ale i jakością podawanych dźwięków ?

 

Manu ? To o 681 pisałeś, że byłyby niezłą kosą na audiofila w ślepych testach, czy o jakichś innych ?

 

kup 668b w zabójczej cenie 115pln, CAL! sprzedałem bez wachania, Superluxów nie oddam

 

Jak Ci grają 668b z fiio x5?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

miałem HD330 i bardzo miło je wspominam :) może kiedyś jakieś sobie jeszcze kupię, bo fajna relacja cena/jakość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

 

HD681 i HD668B znów zasiały w mojej głowie chęć sprzedaży DT990Pro...

Zerknąłem na cenę HD681, bo nigdy się Supeluxami nie interesowałem i ... zbaraniałem. 79 zet ???

To GRA ? :woot:

 

Słuchajcie Słuchawkowi Bracia, chyba zacznę czytać o tej marce.

 

Macie jakieś swoje typy, wiecie, taki Kozak, który zamiata nie tylko ceną, ale i jakością podawanych dźwięków ?

 

Manu ? To o 681 pisałeś, że byłyby niezłą kosą na audiofila w ślepych testach, czy o jakichś innych ?

kup 668b w zabójczej cenie 115pln, CAL! sprzedałem bez wachania, Superluxów nie oddam

Jak Ci grają 668b z fiio x5?
Nie grają bezpośrednio z X5 ale z Vorzuge :) Edytowane przez siara1975

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie grają bezpośrednio z X5 ale z Vorzuge :)

 

Domyślam się że bezpośrednio to tak sobie, a ze wzmaka to petarda :D Fajny set. :)

 

Dobrze, że nabyłem beyerki bo pewnie ciągnęłoby mnie by spróbować jeszcze raz luxów :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak czy siak warto spróbować :) Jeśli podziałam coś z padami luxów to nie wykluczone, że częstotliwość odsłuchu wzrośnie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Nie grają bezpośrednio z X5 ale z Vorzuge :)

 

Domyślam się że bezpośrednio to tak sobie, a ze wzmaka to petarda :D Fajny set. :)

 

Dobrze, że nabyłem beyerki bo pewnie ciągnęłoby mnie by spróbować jeszcze raz luxów :)

 

większą pedardą grały w zestawienu: Sony X1050-> Bravo V2 (lampa 12au7 Sylvanii), z dziesięc minut grzebałem w X-ie, szukając czy mam włączony jakowyś poprawiacz sceny, czystości itd. Potem grąły mi 668B z WBA i lepiej mi podeszły z tym otl-em (mimo mniejszej oporoności) niż HD330 :)

Wracając do X5 to z przykrością muszę zaznaczyć że nie potrafię jej słuchać bezpośrednio z słuchawkami wszelkiej maści, MrB masz rację Vorzuge ze wszystkim robi petardę!

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam i evo i 668b. Na razie na stocku, bez cudowania.

668b to moim zdaniem killer. Mocna fałka, ale ogólnie jasne. Na jasnym źródle żyletki - ja to bardzo lubię. Bqs ma impakt i wali mocno. Zejście nienajgorsze.

evo są ciemne jak Darth Vader. Bas nie wali - on masuje. Jeśli srebro eksponuje fałkę i dokłada górę -WARTO!

Ogólnie rzecz ujmując, modowane evo mają bardziej zwarty, mniej rozlazły bas, niż stock. Nadal potrafi zejść do 6371 poziomu piekła, ale mniej wierci w mózgu;). Srebrny kabelek, owszem dodaje góry. Nie powiem, że zmienia o 180 stopni charakter grania, bo nadal jest ciepło i ciemno, ale kurde, lepiej, inaczej mi to gra. Gdyby miały głębszą (niekoniecznie szerszą) scenę to czułbym się jak indiana jones, w sensie, że świety graal i te sprawy.

Ciekawe, co by się stało jakbym dał im jakiś kozacki prąd, rapczur, zenon, czy cuś w ten deseń. Może kiedyś się przekonam.

 

 

kup 668b w zabójczej cenie 115pln, CAL! sprzedałem bez wachania, Superluxów nie oddam

Za CALami (perulowymi) też nie tesknię, chociaż w moim przypadku, to raczej nie kwestia ich grania (chociaż sobie mówię, że mają plastikową górę i dziwną średnicę, hehe), a raczej prozaiczny fakt, że boli mnie szczęka od padów hm5 i ogólnie moje uszka księżniczki nie tolerują ekoskórki. No, ale raczej ich nie sprzedam, bo to moje pierwsze słuchaweczki i tak jakoś się do nich przywiązałem, z rzadka sobie ich posłucham, przez krótką chwilę.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na Aune T1 działo się ... oj działo. A to przecież prąd z tych przyzwoitych, nie kozackich. A o rapture to pisał chyba Manu, że było fajnie W duecie z evo.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, wiem, wiem, ja przez (a może raczej dzięki) Manuelowe limeryki kupiłem te słuchawki :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez kostekzg
      Cześć, szukam otwartych/półotwartych słuchawek wokółusznych, do słuchania wyłącznie w domu po ~7h. Superluxy brzmieniowo mi odpowiadają, ale mam dość mocno odstające uszy i po kilku godzinach nie potrafię w nich wysiedzieć, potrzebuję czegoś z profilowanymi w środku muszlami (uprzedzając porady: próbowałem już sporo modów poprawiających wygodę, jest lepiej ale nadal nie idealnie).
      Słucham głównie Aphex Twin, Nine Inch Nails, Boards of Canada i innej elektroniki, ambientu, czasem gitary, więc szukam raczej brzmienia rozrywkowego. Nadaję jak na razie z integry, ale chcę również rozejrzeć się za jakimś DAC. 
      Mogą być używane.
    • Przez krzysiekdtg
      Budżet: do 200zł
      Typ: nauszne/wokółuszne (najlepiej otwarte/półotwarte)
      Źródło dźwięku:
      -P9 Lite 2017 (telefon),
      -GA-B85M-D3H (Realtek ALC892)
      Preferowana tonalność: naturalne, mniej neutralne; wolałbym, żeby miały mniej basu, niż poprzednie Superluxy, ewentuanie “płynniej przechodzącego”
      Gatunki muzyczne: wszystko (najwięcej - electro house, rock; w ogóle - rap, disco polo)
      Dotychczas posiadany sprzęt:
      -Superlux HD681 EVO
      -Sony MDR-V150
      Własne propozycje:
      -BossHiFi B8
      -Somic v2
       
      Witam.
      Jako, że moje Superluxy się zniszczyły, to poszukuję nowych słuchawek. BossHiFi B8 mają pełno pozytywnych recenzji, ale nie mogę znaleźć dokładnych porównań względem Somic v2 czy innych Superluxów w tym przedziale cenowym. Może Wy macie jakieś doświadczenie z nimi i możecie mi je opisać? Są jeszcze jakieś inne modele za ok. 200 zł, które mi umknęły?
      Wolałbym konstrukcje otwarte lub półotwarte, bo dużo siedzę w słuchawkach i szukam czegoś co jak najmniej zmęczy uszy.
       
      Pozdrawiam i z góry dziękuję za wszelkie porady.
    • Przez bigmaras
      Nadeszła pora na Fidue bo troszkę modeli w ofercie a ptaszki ćwierkają, że na dniach będą dostępne u nas w oficjalnej dystrybucji to zaczynam od góry
       
      Fidue A91 Sirius
      5 przetwornikowa hybryda
       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       
       
       
    • Przez Tony Halik
      Witajcie,
      Szukając słuchawek dla siebie, obudziłem potrzebę zakupu nowych słuchawek "na miasto" u mojej żony.
      Potrzebne zastępstwo dla Superlux HD661, które dźwiękowo bardzo żonie "leżą". Brzmienie raczej bez zalewającego basu, ważniejsza jest góra i środek -  więc dość jasne.
      Dobrze, gdyby grały w miarę szeroko, przynajmniej nie tuż przy głowie, co nie będzie łatwe, z pewnego powodu: słuchawki muszą być zamknięte - mają dobrze tłumić odgłosy otoczenia (bardzo ważny parametr).
      Konstrukcja zatem raczej wokołouszna, choć na drobne, kobiece uszko (nie musi być duża muszla). Z krótkim kablem lub odłączanym, typowe portable.
      Grały będą głównie z Xduoo X2, żona słucha sporo muzyki alternatywnej, indie, pop, czasem jakiś rock "młodzieżowy",  remixowanej klasyki a'la Lindsey Stirling.
      I teraz najważniejsze: słuchawki muszą być ŁADNE. Oczywiście za cholerę nie pojmuję co w kobiecym mniemaniu jest ładne, bo BossHiFi B8 uznała za brzydkie paskudztwa, zachwycając się z kolei Sennheiser HD 4.30. Podejrzewam więc że chodzi o pewien minimalizm, nietuzinkowość w wyglądzie. Kolor inny niż czerń i srebro metalu, to jest przecież takie oklepane
      Co byście polecili, jakie modele warto pokazać żonie, bo będą wpisywały się w charakterystykę brzmieniową, nie będą gorsze od HD661 i mogą się spodobać wizualnie?
      Zaintrygowały mnie modele firm BossHiFi czy MSUR, ale prawie zero opinii czy opisów co to jest i jak to gra. Cenowo nie chcę wydawać więcej niż 250 zł, bo też wiem, że sprzęt będzie ciurany i trochę niedoceniony - żona audiofilem nie jest, ma po prostu być niegorzej niż dotychczas (HD 661).
      Dzięki za pomoc, pozdrawiam.
       
       
    • Przez Tony Halik
      Witajcie,
      Szukam słuchawek: stacjonarne (do laptopa), ale z możliwością zapakowania bez przeszkód w podróż. Budżet około 300 zł, gdy warto nieco dopłacić do dużego skoku jakości - mogę rozważyć większą sumę.
      Domyślnie nauszne bądź wokołouszne, z tym, że te drugie nie mogą za bardzo grzać uszy.
      Nie mogą być też za duże lub za ciężkie - miałem kiedyś JTS HP-535, grały spoko, ale były ogromne, z kablem ważącym tonę. 
      Nie muszą izolować dźwięków z zewnątrz. Dobrze, żeby potrafiły się rozpędzić nawet na słabym źródle - lapek z jakąś kartą dźwiękową usb/DAC (w cenie podobnej jak sluchawki). Może czasem Xduoo X2. Mogą być brzydkie, byle były wygodne.
      W kwestii jakości wykonania byle nie było tragedii, w postaci skrzypiącego plastiku czy rozpadających się wtyczek.
      W kwestii dźwięku: nie przepadam za basem - nie lubię jak mi się rozlewa na pasma ani łupie we łbie, przypominają mi się bezsenne noce z akademika. Lubię szeroką scenę i dobrą separację dźwięków. Miałem okazję porównać bezpośrednio 3 pary słuchawek: Marshall Major, Philips SHP 5401 i Superlux HD661.
      Marshalle zupełnie mnie nie porwały muzycznie, do tego dziwnie leżały na uchu (kształt obudowy + moje spore, nieco odstające uszy). SHP mam i użytkuję, grają bardzo przyjemnie, choć w porównaniu do superluxów brakuje mi właśnie sceny i separacji, te ostatnie  wydają się nieco bardziej jasne, co mi odpowiadało. Z kolei dźwięk wydawał mi się nieco za zimny, choć to może tylko kwestia źródła. Podsumowując, raczej średnie i wysokie tony, szczegółowość, scena.
      Do czego? Głównie rock z lat 80-2000, nowszy głównie alternatywny lub indie, epizodycznie jakiś lżejszy metal; dużo staroci z zeszłego półwiecza, trochę elektro w klimatach syntezatorowych; czasem jakaś klasyka w formie soundtracków z gier czy filmów.
      Jakieś propozycje?
      Dziękuję za informacje i pozdrawiam
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności