Jump to content

Bilet w przeszłość pt. Tanie granie niesłychanie


Recommended Posts

Każdy wzmacniacz ma jakąś moc. Ale kiedy pojawi się na wejściu impuls o znacznej amplitudzie, to chwilowa moc oddawana przez wzmacniacz może a właściwie powinna być większa, niż nominalna. I jeśli wzmak ma wydajne trafo i odpowiednio duże kondzioły, to odda w impulsie 100 W zamiast nominalnych 15;) I dźwięk bedzie czysty.

Link to post
Share on other sites
  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

"Bilet w przeszłość pt. Tanie granie niesłychanie" - zerkając na ten tytuł nie traktowałem go całkiem poważnie. Może też i dlatego, że nigdy nie miałem możliwości zaopatrzenia się w zestaw kolumnowy i

Popełnię coś czego nie robiłem nigdy, czyli mini recenzję może komuś się przyda. W rolach głównych   Głośniki Heco B150/ 8 rok urodzenia 1967-1968 - cena 100 zł Konstrukcja dwudrożna zamknięt

"Tanie granie niesłychanie"

Posted Images

11 godzin temu, Rafacio napisał:

Onkyo A9050.

 

A dlaczego akurat ten. Czy on jest mocny i ma dużą wydajność? Czytałem gdzieś, że musi być ciężki i mieć duży pobór prądu. Ten ma 150W, to dużo?

Już zrozumiałem co to ta wydajność tylko jak mam wybrać taki wydajny, jak nigdzie w opisach nie pisze się o tym? Tylko ta moc w Watach.

Link to post
Share on other sites

Jest wystarczająco mocny. Wiem bo go miałem. Poza tym zakup wiąże się z małym ryzykiem bo sprzęty dość bezawaryjne, a na dodatek powinien być młodym kilkulatkiem. Ma preamp phono oraz dac.

Edited by Rafacio
Link to post
Share on other sites

Jak ktoś ma trochę smykałki to polecam. https://pl.aliexpress.com/item/4000231020672.html?src=google&src=google&albch=shopping&acnt=494-037-6276&isdl=y&slnk=&plac=&mtctp=&albbt=Google_7_shopping&aff_platform=google&aff_short_key=UneMJZVf&&albagn=888888&albcp=6459808507&albag=76872920869&trgt=539263010115&crea=pl4000231020672&netw=u&device=c&gclid=Cj0KCQiA7aPyBRChARIsAJfWCgLD22hJJ408pTrZOyVq-cIiYKar2mZUGAN0VXPsem2fqnAqDk0APSIaAtuCEALw_wcB&gclsrc=aw.ds Gra to super. Wiem bo mam. Za resztę kasy kup sobie jakiegoś daca. Może być też od chińczyków. Przy tym scalaku większość tutaj przytoczonych wzmacniaczy się chowa. Przerzuciłem już starych i nowych wzmacniaczy dziesiątki jak nie setkę albo lepiej. Dzisiaj nie ma sensu kupować starego wzmacniacza vintage ani tym bardziej nowego. Dla niedowiarków napiszę: kupcie i sami przetestujcie. Basu takim płytkom tez jakoś specjalnie nie brakuje. Wystarczy w miarę dobry zasilacz impulsowy (np. jakiś w okolicy 100w z laptopa). Trochę szkoda że ten temat stracił już trochę racje bytu bo vintage dzisiaj kupuje się nie dla jakości dźwięku a dla wyglądu...no ale takie są realia :) . 

 

A jak ktoś ma więcej kasy to polecam wzmaki na irs2092. Co do podłączania tych wzmacniaczy to naprawdę nie ma co się bać i podchodzić do tego jak pies do jeża. Jak ktoś ma minimalne umiejętności lutownicze to sobie poradzi. No chyba że ktoś naprawdę upiera się na gotowy wzmacniacz to można kupić od chinoli gotowca. I tak będzie to lepiej grało a będzie nowe ;) . https://pl.aliexpress.com/item/32794894761.html?spm=a2g0o.productlist.0.0.3fc524e2RA6sQd&algo_pvid=966ba3ca-2bcc-48eb-ade4-b8d8f5074be3&algo_expid=966ba3ca-2bcc-48eb-ade4-b8d8f5074be3-30&btsid=0b0a187b15818643152782020e7f35&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_,searchweb201603_

Edited by Oskar2905
Link to post
Share on other sites

Gainclone to coś kompletnie innego. Gainclone (czyli tak naprawdę zwykła aplikacja lm3875 lub 3886) to wzmacniacz klasy AB tylko że na układzie scalonym. W/w tda7498 to wzmacniacze klasy D. Miałem już wiele wzmacniaczy/amplitunerów vintage. W tym także tych dzisiaj przehajpowanych za które ludzie płacą jakieś chore pieniądze typu pioneery z serii SX czy a400x, nad 3020, marantze 2250/4230 i wiele innych. Te płytki w klasie D grają tak samo dobrze jak nie lepiej od tych wzmacniaczy, kosztują 100zł za nowy egzemplarz gotowy w obudowie. Więc po co przepłacać? 

Link to post
Share on other sites
5 minut temu, hammerh34d napisał:

Czyli coś w rodzaju gainclona

Co w tda7498 jest podobnego do gainclona? 

 

5 minut temu, hammerh34d napisał:

tylko że w technologii stosowanej głównie do zasilania subwooferów do kina domowego.

W subach o ile mi wiadomo są raczej wzmaki np. na tda7294 itp. kościach czyli raczej AB lub po prostu jakieś kości większe wymiarowo mogące odprowadzić więcej ciepła. Chociaż subami nie interesuje się w ogóle więc może się coś zmieniło w tych wyższej i średniej klasy. Jeśli chodzi o klasę D to ostatnio jest praktycznie wszędzie i raczej nie jest ona znana teraz z subów, a z tego że zaczyna się jej dosyć szeroko używać we wzmacniaczach za grubą kasę (hypex/icepower) i w klockach estradowych. 

Edited by Oskar2905
Link to post
Share on other sites

Co podobnego? Maksymalnie małe i proste. I tanie w produkcji. I miało miażdżyć system.
Kiedy zaczynałem interesować się audio, to wzmaki klasy D wstawiali głównie do tanich aktywnych subów KD. No i był jeszcze TACT Millenium. Hi-end wtedy. Ale to inna zupełnie bajka.
Nie twierdzę, że to nie gra. Nie mam pojęcia czy gra. Może gra. Może se dla jaj kupię i zrobię jakieś dual mono, może bi-amping - jeśli nie będę miał co robić, bo dawno nic nie lutowałem i fajnie by było jakiś kit złożyć. Na razie jednak dla mnie to kolejny fenomen w stylu gainclona :)

Link to post
Share on other sites

Gainclona miałem i całkiem nieźle (jak na koszt wykonania) to grało ale nic poza tym. No i koszt wytworzenia gainclona jest o wieele większy niż zrobienia takiego wzmaka w klasie D. Klasa D to kilkanaście do 100-150zł za płytkę (w zależności gdzie się kupi i jaką) i obojętnie jaki zasilacz od laptopa za kilka złotych, aby miał te 4-5A i odpowiednie napięcie. Za łączną kwotę grającego i gotowego do działania wzmacniacza w klasie D do gainclona można kupić co najwyżej trafo albo płytki z lm i elementami :) . Zobacz na testy sporej części teraz wypuszczanych wzmacniaczy. Pewnie 1/3 albo 1/4 jest w klasie D (nie wiem ile tak sobie strzeliłem ale wydaje mi się że mniej więcej tyle). 

41 minut temu, hammerh34d napisał:

Na razie jednak dla mnie to kolejny fenomen w stylu gainclona :)

złóż to zmienisz zdanie :) . Koszt ceny do jakości niestety ale jest na korzyść klasy D i to dość znacznie ;) . Teraz wzmacniacze klasy D posunęły się baardzo do przodu. To już nie to samo co kilka-kilkanaście lat temu. Tylko nie ma sensu zaczynać od jakiś maluchów chyba że dla zabawy i jeśli nie potrzebuje się dużej mocy. Już tda7492 potrafi zagrać przyjemnie ale to raczej wzmak do mniejszych kolumienek albo do jakiś głośników na biurko. 7498 potrafi już spokojnie napędzić większe kolumny, a np. irs2092 spokojnie można ze wzmacniaczami z klasy średniej i wyższej stawiać. Wyżej jest ICE power i hypex z hi-endowych wzmacniaczy z hi-endową ceną (no chyba że kupuje się od chińczyka to kilka set złotych za gotowca :) ) . 

41 minut temu, hammerh34d napisał:

Może se dla jaj kupię i zrobię jakieś dual mono, może bi-amping

Większy pożytek z tych wzmacniaczy będzie jak je zrobisz w dual mono i zmostkujesz niż w bi-ampling będziesz się bawił ;)

 

"

Układy w klasie D początkowo nadawały się niemal wyłącznie do pracy z niskimi częstotliwościami, trafiały więc głównie do subwooferów. Prace kilku wytrwałych i zdolnych producentów (w tym holenderskiego Hypexa) sprawiły, że klasa D zaczęła wreszcie błyszczeć w całym pasmie akustycznym.

Dzisiaj rozwiązania tego typu są znacznie lepsze niż kilka lat temu, wzmacniacze impulsowe szybko się więc rozpowszechniają. Przekonują się do nich kolejni producenci. Zalety amplifi kacji w klasie D są wielorakie, Pink Faun pokazuje ich wiele." 

 

Źródło: https://audio.com.pl/testy/stereo/wzmacniacze-stereo/3117-pink-faun-d-power-2x90i 

 

czyli miałeś rację z tym że kiedyś były tylko w subach ;) . 

Edited by Oskar2905
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Szukam wzmacniacza vintage, trafiłam tu przez Oskar 2905 zwątku o tym. Wychodząc z założenia, że kupując stare produkty wychodzi taniej i lepiej niż obecne w podobnej cenie. Mam pytanie czy są już gotowe takie wzmacniacze polutowane które byłyby lepsze niż stare vintage ? Warto iść w tą stronę, czy lepiej stare klasyki?

Edited by rytmicznie
Link to post
Share on other sites

https://www.olx.pl/oferta/heco-phon-2-CID99-IDxlHrp.html#30dbd1d74e

 

@Oskar2905 zgra się to z tym wzmacniaczem na tda7498? za 150 pewnie pójdą, może nawet taniej, a niedaleko ode mnie to mogę pojechać sprawdzić.

https://pl.aliexpress.com/item/32794894761.html?spm=a2g0o.productlist.0.0.3fc524e2RA6sQd&algo_pvid=966ba3ca-2bcc-48eb-ade4-b8d8f5074be3&algo_expid=966ba3ca-2bcc-48eb-ade4-b8d8f5074be3-30&btsid=0b0a187b15818643152782020e7f35&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_,searchweb201603_

I czy nadal jest to najlepsza oferta na gotowca? czy warto poszukać tańszą oferte na tym samym układzie - oczywiście wolałbym gotowy produkt z obudową.

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, amrowek napisał:

@Brain  nie bierz tych heco.   Wg mnie jedne ze słabszych heco z epoki

zrezygnowałem z nich i tak

Sprawa odnośnie kolumn wygląda u mnie następująco. Kiedyś dostałem na urodziny wieżę technicsa i jako "najlepsze" co było pod ręką, były one zabierane na grille, imprezy rodzinne. Potem na giełdzie jak jakieś kolumny wpadły w oko to się je brało, jak były po 30zł. Teraz sprzątałem pokój i posprzedawałem wszystko co było, żeby miejsce zrobić.

Będę składał jeden zestaw, żeby coś zawsze było do grania - bardzo sporadycznie, grill na zewnątrz / jakieś tańce w różnych rozmiarowo pomieszczeniach / ew czasami puszczenie muzyki w pokoju, żeby sobie coś w tle grało i było słychać w większości mieszkania. Wzmacniacz raczej ten chińczyk gotowy na tda - odpowiednie gabaryty, mam fere v150 ale przydałoby się jej zrobić remont, także raczej sobie daruje i kupię tego gotowca. Z głośników będą 95% stały po prostu jako ozdoba, także chciałbym coś w miarę "ładnie" wyglądającego jak na starsze kolumny (coś bardziej w stylu Metz 4635 - bez maskownic mi się podobają). Bez konkretnych oczekiwań odnośnie dźwięku - nie będą raczej służyły do typowych odsłuchów. 

Kwota powiedzmy w okolicach 150-200zł. Dostałem od wujka kiedyś Tonsile zgc 30-4-56 (2 drożne, zamknięta obudowa 25L, woofer 20cm) i się zastanawiam czy nie wykorzystać z nich obudowy.
Ich stan wygląda następująco:
-głośniki wysokotonowe mają jakiś nalot już na membranie
-niskotonówki ktoś kiedyś zamiast regenerować wyrzucił i wsadził jakieś tonsile samochodowe (zawieszenie górne rozwalone, ale i tak cały głośnik do kosza idzie)
-w środku były po 2 woreczki foliowe zapakowane jakby próżniowo a w nich najzwyklejsza słoma (że niby ktoś chyba chciał wygłuszenie zrobić :P)
-zwrotnice mają różnie wyglądające kondensatory 
-aktualnie brak jakiegokolwiek wygłuszenia

wysokotonówka bodajże gdwk 9/80

 

Teraz mam parę opcji, jako że wujek ma do nich sentyment i chce je zregenerować i niech sobie stoją w pokoju to mogę albo zrobić najtańszą regeneracje albo wykorzystać te obudowy i z nich zrobić "coś" co będzie służyło do tego okazjonalnego "grania"

Teraz mam następujące opcje (Pomijając koszty łączówek maskownic, bo je i tak trzeba doliczyć do każdej opcji. Raczej skłaniałbym się ku częściom od stx. Materiały na ewentualnie wygłuszenie mam, tzn watoline/maty filcowe/maty bitumiczne) :
1 - najtańsza opcja
-W.20.80.4.MC (niskotonówka od stx 2x57zł)

-GDWK 9/80/1 8 ohm (membrana z cewką do wysokotonówki 2x13zł mam gdwk 9/80 zwykłe, ale wolałbym te 9/80/1 jako, że są czarne to ładniej wyglądają)

-Kondensator 3.3 uF (2x PET /100v lub 2x MPT /400v, odpowiednio 2x4,5zł lub 2x5zł - aktualnie jeden jest /63V a drugi /250V)

Suma: ~150zł
2.

-W.20.80.4.MC (to samo co wyżej)

-Podmienić tego GDWK na gotowy głośnik z membraną z poliwęglanu od stx (T.9.200.8.PC 2x46zł)

-Modyfikować tą zwrotnice, lub wsadzić gotowce od stx (2D-6-4/8 lub 2D-12-4/8, odpowiednio 2x29zł / 2x42zł)

Suma ~264/290

3.
To samo co 2, tylko zamiast woofera 4ohm dać taki sam 8ohm, no i w przypadku zwrotnic kupić gotowce odpowiednio 2D-6-8/8 lub 2D-12-8/8

Suma ~to samo co wyżej

 

Podsumowując:
*W przypadku woofera jest do wyboru raczej tylko ten W.20.80.x.MC 4ohm lub 8ohm (zalecana odbudowa zamknięta ok 25L, tak więc idealnie pod to co mam)

*W przypadku tweetera to albo wymiana membrany z cewką na nową albo całego głośnika na ten od stx T.9.200.8.PC, ten gdwk też jest 8ohm - więc zwrotnica mogłaby zostać, tylko te kondensatory bym wymienił na takie same, chyba lepiej zostać przy tym gdwk, bo zwrotnica strojona pod ten konkretny głośnik.

*W przypadku zwrotnicy, jest ona zastosowana pomiędzy wooferem a tweeterem, także niskotonówka nie jest cięta. Więc albo zostawić to tak jak jest, tylko wymienić owy kondensator i ew można od razu rezystory oby dwa. Albo kupić gotowca od stx w zależności od wybranego woofera albo 4/8 albo 8/8 (no i pytanie czy 2D-6 czy 2D-12)

Dodatkowo jakieś wygłuszenie i te klipsy od maskownic.

 

Lub po prostu wyrzucić je i kupić coś za te 150-250zł (wujek może wybaczy :P). Będąc szczerym chyba skuszę się na opcje nr. 1 + wymiana rezystorów. Wybijajcie mi to z głowy albo podsuńcie wasze pomysły. Gdyby ktoś chciał zdjęcia tych tonsili to mogę podesłać. Jest jeszcze opcja (jako, że chinol na tda7498 jeszcze nie zamówiony) kupić coś aktywnego, skoro i tak będzie pełniło taką funkcję a nie inną i kupić jakieś solo 6c/7c, mimo że taki zestaw pasywny lepiej zagra pod warunkiem odpowiednich kolumn - pytanie brzmi, czy te moje pomysły z tymi stx'ami zagrają lepiej od tych microlabów?

Edited by Brain
Link to post
Share on other sites
  • 1 year later...

Witam wszystkich kochających Vintage i nie tylko ze względu na świetne brzmienie, możliwość nieograniczonego testowania, niskie ceny vs jakość, klimat dawnych lat z dzieciństwa ale także na chęć dawania starym przedmiotom szansy na drugie/trzecie życie. Wyścig sprzedażowy, kolejne wersje/modele mnie nie przekonują a powodują tylko sytuacje gdzie toniemy w śmieciach, specjaliści naprawiający sprzęty odchodzą do lamusa a nowe wcale nie jest lepsze. Od dziesiątek lat testuje zatem zgodnie z moimi przekonaniami rożnego rodzaju Vintage audio i nie rozpisując się za bardzo bo tydzień by to trwało i nie chce zanudzać na końcu całej historii skonfigurowałem sobie sprzęt idealny (tak mi się wydaje) choć niewyględny wielce…:) a na końcu jednak synergia pośród jednej marki wygrała choć pewnie mógłbym coś jeszcze zmienić. Może Oscar lub amrowek coś pomożecie z Waszą encyklopedyczną wrecz wiedzą i doświadczeniem graniczącym z nieskończonością. 
Po wielu zmianach a był po drodze wzmacniacz Dual 1460 (dla mnie najlepszy ze wszystkich Duali) a grał z Braunami LS120 bosko, na końcu historii został Telefunken Concerto 4530 i kolumny Telefunken TL800. Normalnie odchodzę od zmysłów jak ten zestaw brzmi…przestrzeń, ciepło dynamika, dokładność. 
Ale jak to w tym świecie naszych Vintage audio nie da się wszystkiego sprawdzić, zestawić i posłuchać i nie wiem czy da się zatrzymać w tym poszukiwaniu idealnego dźwięku…

co Wy na to?

 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy