Jump to content

Recommended Posts

Jeszcze dodam, iż skromniejsze wyposażenie, np. brak tego kabla na srebrze w zestawie i kopułki też materiałowo się różnią
A jak dźwiękowo ? Podobne do P1 ?
Link to post
Share on other sites
  • Replies 278
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Jakiś czas temu, przy okazji recenzji MEE M7P, napisałem, że MEE audio jest jedną z najbardziej zapracowanych firm działających na rynku słuchawkowym. Nie minął miesiąc i w moje ręce trafiła kolejna n

Dzisiaj przyjechały P1 i mogłem ich póki co posłuchać kilkanaście minut, ale na pewno mogę już teraz podpisać się pod wrażeniami Inszego. Bas miękki, czasami delikatnie brakuje impaktu na werblach w e

@PeepingTom :D trzeba było od razu napisać, że Ci P1 kompletnie nie podeszły ;) (nie wszystko się wszystkim musi podobać) nie byłoby tematu. W kwestii słuchawek "za około tysiąc" i "mających szanse pr

Posted Images

Wg Komórkomanii:
" P2 nie są tak jasne jak P1. To bardziej zbalansowne granie na planie litery "V" z basem, który dorównuje wyraźnie zaakcentowanemu niższemu sopranowi. Pinnacle P2 schodzą dość nisko, a subbas jest wyraźnie wyczuwalny i szybko wygasa. Środkowego i wyższego basu jest nieco więcej niż w P1, ale nie przysłania średnicy. Dół jest zbity, szybki, kształtny i całkiem szczegółowy. "
To nawet by się z grafiką producenta zgrywało.
 

PinnacleChart.jpg

Link to post
Share on other sites

Wczoraj wszedłem w posiadanie P1 i muszę powiedzieć jedno.. ależ żałuję, że dopiero teraz! Już prosto z pudełka te słuchawki grają fenomenalnie biorąc pod uwagę przedział cenowy w jakim można je wyrwać. Śmiało można zaryzykować stwierdzenie, że mogą stawać w pojedynku z wieloma droższymi modelami i nie będą miały się czego wstydzić. Faktycznie, żeby pokazać na co je stać potrzebują naprawdę dobrego źródła. Ja zaserwowałem im połączenie z WM1A po balansie (choć po SE też jest bardzo dobrze) i muszę przyznać, że ten duet potrafi się genialnie dogadać. Jak dla mnie, żadnych braków w poszczególnych pasmach, świetny wokal, kiedy mają łupnąć basem lub błysnąć wysokimi to to robią, ale wszystko w odpowiednich ilościach nigdzie nie przesadzając i nie męcząc. Grają równo i zarazem angażująco na naprawdę wysokim poziomie. No i do tego komfort użytkowania fantastyczny. Mimo iż kopułki ze stopów cynku nie należą do lekkich to w uchu siedzą bardzo wygodnie. Na razie słucham z oryginalnymi tipsami na, których od razu złapałem seala bez większego dopasowywania.

 

Ten zakup to był strzał w dziesiątkę! :D

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, LuQi napisał:

Wczoraj wszedłem w posiadanie P1 i muszę powiedzieć jedno.. ależ żałuję, że dopiero teraz! Już prosto z pudełka te słuchawki grają fenomenalnie biorąc pod uwagę przedział cenowy w jakim można je wyrwać. Śmiało można zaryzykować stwierdzenie, że mogą stawać w pojedynku z wieloma droższymi modelami i nie będą miały się czego wstydzić. Faktycznie, żeby pokazać na co je stać potrzebują naprawdę dobrego źródła. Ja zaserwowałem im połączenie z WM1A po balansie (choć po SE też jest bardzo dobrze) i muszę przyznać, że ten duet potrafi się genialnie dogadać. Jak dla mnie, żadnych braków w poszczególnych pasmach, świetny wokal, kiedy mają łupnąć basem lub błysnąć wysokimi to to robią, ale wszystko w odpowiednich ilościach nigdzie nie przesadzając i nie męcząc. Grają równo i zarazem angażująco na naprawdę wysokim poziomie. No i do tego komfort użytkowania fantastyczny. Mimo iż kopułki ze stopów cynku nie należą do lekkich to w uchu siedzą bardzo wygodnie. Na razie słucham z oryginalnymi tipsami na, których od razu złapałem seala bez większego dopasowywania.

 

Ten zakup to był strzał w dziesiątkę! :D

Kiedy słuchałem ich po raz pierwszy, jeszcze mając kanapkę iMod + E12A to pamiętam, że zmiana kabla ze stocka na hybrydę Smoka (pełny solid core 8 żył) wyciągnął je na poziom wyżej. Pojawiło się więcej niższego basu, a do tego w każdą stronę poprawiła scena zwłaszcza wgłąb, bo na stocku grały dosyć płasko. Szeroko, ale płasko ;) Wiadomo, że między tą kanapką a WM1A jest przepaść, ale mimo wszystko zmiana okablowania robi im dobrze, a nawet lepiej :D

Link to post
Share on other sites

Hybrydy Jimmiego akurat nie mam pod ręką, ale jeśli jest tak jak piszesz no to fajna sprawa, muszę kiedyś sprawdzić. Faktycznie niższego basu mogło by być troszkę więcej choć teraz też nie ma na co narzekać.

Link to post
Share on other sites

Ja z kolei nie odczułem, by jakoś niesamowicie zyskiwały po zmianie kabla :D Ale na oryginalnym nie narzekam ani na głębię, ani na zejście ;)

Link to post
Share on other sites

Nie neguję jakości kabla , bo ten faktycznie jest całkiem niezły ;) Jak na tę półkę cenową, rzecz jasna ? Niemniej dla mnie różnice w brzmieniu na hybrydzie od Smoka były dość wyraźne, ale na całe szczęście było to jakby rozwinięcie ich dźwięku, a nie jak w przypadku np. Sennków IE80 czy Triple.Fi - dość mocna zmiana sygnatury.

 

 

Link to post
Share on other sites

Wg mnie oba fabryczne kabelki niewiele się różnią. Różnicę wyłapię, jak sobie usiądę gdzieś na spokojnie i odpalę odpowiedni materiał, wtedy się wydaje, że ten z pilotem jest miiinimalnie ciemniejszy. Ale na mieście czy w pracy te różnice się zacierają.

Ale te doki wciągają brzmieniem, ja pierdziu, osiemnastoręki perkmen Trivium pięknie wybrzmiewa!

Link to post
Share on other sites

Bo one mają w sobie coś co sprawia, że ciężko się od nich oderwać. Zwłaszcza jak grają w duecie z dobrym i odpowiednio mocnym źródłem. Ja mam je raptem dwa dni, ale jak tylko mam wolną chwilę to cały czas do nich wracam, żeby się trochę podelektować ^_^

Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, bachankas napisał:

Co zabawne tonę brudów mi w metalu wyciągają, ale góra jest fajnie wygładzona bez wycofania, że nadal się mega przyjemnie słucha.

Strach pomyśleć co wyciągną z ripa kasety leśnej hordy spod granicy z Kaliningradem.

Link to post
Share on other sites

Hmm... Moje wygląda całkiem ładnie, a zwiedziło już trochę Polski gdzieś upchnięte w plecaku.

Link to post
Share on other sites
W dniu 12.06.2018 o 09:08, bachankas napisał:

Jedyną wadą P1 jest etui - poleżało w torbie z innymi gratami i się poprzecierało łatwo :(
A szkoda, bo śliczne i malutki "emejzing" jest z tą grawerką numeru seryjnego.

Etui coś warte to tylko MEE M6 pro.

Link to post
Share on other sites

Tak sobie dziś testowo podłączyłem P1 do QP1R no i wygląda na to, że nie tylko ich nazwy to coś co ich ze sobą łączy. Nawet nie przypuszczałem, że ten duet tak świetnie do siebie pasuje i tak dobrze się ze sobą zgrywa. To połączenie jest znakomite! P1 to naprawdę klasa. Im dłużej się ich słucha tym bardziej zachwycają, a Questyle im tylko w tym pomaga serwując świetnej jakości sygnał o odpowiednim wzmocnieniu, by P1 mogły pokazać na co je stać. Nie odczuwam też żadnych braków i czegoś co chciał bym w ich brzmieniu poprawiać, a co za tym idzie np. potrzeby zmiany kabla. Ten oryginalny bez pilota świetnie się sprawdza.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

@all

Powiedzcie mi proszę czy ktoś łączył P1 z pionkiem XDP-100R? Wystarczy na nie? Jak grają?

 

@bachankas

W dniu 4.06.2018 o 09:51, bachankas napisał:

Shanling M3s z P1 również rewelacyjnie się zgrywa. A po balansie jeszcze bas żwawszy. Zdecydowanie lubią prąd, ale już po SE z Shanlinga jest świetnie.

 

Pianki Snaba FT3 również są super z P1.

 

Czy to chodzi o ten model pianek? Dobrze się pasują z tuleją P1? Muszę kupić jakieś i szukam alternatywy dla Comply

pianki.jpg

Edited by imbryk82
Link to post
Share on other sites

Tak, to te, tuleje Snabów są minimalnie szerze, przez co te pianki tak super mocno nie siedzą na P1 i od święta zdarzy się, że przy wyciąganiu słuchawki pianka w uchu zostaje. Ale tak to siedzi ok.

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By Inszy
      Final Audio Design jest firmą z bogatymi tradycjami na rynku audio, a i ich topowe modele słuchawek mają wielu zwolenników. Jednak prócz wysokiej półki, starają się wprowadzać swoje rozwiązania również na niski pułap cenowy i właśnie tu znajdziemy bohatera dzisiejszej recenzji, czyli dokanałówki E500, wycenione na 99 złotych.
      Jak przystało na serię E, także tu mamy do czynienia z małą konstrukcją skrywającą pojedynczy przetwornik dynamiczny na każdą stronę. Ale czy zachowanie podobieństw wizualnych przekłada się również na nawiązanie do brzmienia większych braci i czy opisywane słuchawki są w stanie znaleźć sobie miejsce w tak mocno obsadzonym przedziale cenowym? Postanowiliśmy to sprawdzić.
       
      Zapraszam do lektury
      https://kropka.audio/test/sluchawki/final-audio-e500-recenzja/
       

    • By Swordfish_
      Dobry

      "Auralic Vega G2.1 to najnowszy i flagowy zarazem przetwornik cyfrowo-analogowy, jaki w swojej ofercie ma firma z Pekinu, która gościła już kilka razy na łamach hifizone.pl. Przy czym Vega G2.1 to także jeden z dwóch przetworników, jakie Auralic może nam na obecną chwilę (marzec 2021) zaoferować."

      https://hifizone.pl/auralic-vega-g2-1-recenzja/

      Miłej lektury i do przeczytania
    • By Inszy
      Shanlinga nie raz już gościliśmy na naszych łamach, ale do tej pory były to testy odtwarzaczy. Tym razem, dzięki uprzejmości firmy Audeos, przyszedł czas na słuchawki dokanałowe, a dokładnie na flagowy model ME700, wyceniany na 2749 złotych.
      To konstrukcja hybrydowa, w której wykorzystano aż po pięć przetworników na każdą słuchawkę – cztery armaturowe, po dwa odpowiadające za tony średnie i wysokie, oraz jeden dynamiczny, którego membrana została pokryta złotem w celu minimalizacji zniekształceń. Czy wejście na rynek słuchawek i starcie z konkurencją okazało się dla Shanlinga udane?
       
      Zapraszam do lektury  
      https://kropka.audio/test/sluchawki/shanling-me700-recenzja/
       

    • By Inszy
      Dunu, które już nie raz przewijało się przez nasze łamy, coraz mocniej atakuje polski rynek przenośnego audio. Tym razem, dzięki firmie AudioHeaven, mamy przed sobą pierwszego przedstawiciela nowej serii DM, skierowanej dla mniej zamożnych osób, czyli Dunu DM-480, wycenione na kwotę 319 złotych.
      Tradycyjnie dla tej marki mamy do czynienia z konstrukcją opartą na przetwornikach dynamicznych. Tym razem jest jeden o średnicy 8 mm w każdej słuchawce, ale za to z dwiema synchronicznie pracującymi membranami pokrytymi tytanem, co ma zapewnić możliwie niskie zniekształcenia. Czy faktycznie przekłada się to na jakość brzmienia?
       
      A jak się przełożyło, to zapraszam do lektury
      https://kropka.audio/test/sluchawki/dunu-dm-480-recenzja/
       

    • By Swordfish_
      "Mytek Manhtattan II DAC to na chwilę obecną najwyższy, flagowy model przetwornika cyfrowo-analogowego, jaki ma nam do zaoferowania marka Mytek. Oczywiście urządzenie to integruje w sobie także przedwzmacniacz, zbalansowany wzmacniacz słuchawkowy, posiada też możliwość rozszerzenia o kartę sieciową oraz wysokiej klasy przedwzmacniacz gramofonowy. "
       
      W ten oto sposób mam komplet Myteków z działu hi-fi
       
      Zapraszam do recenzji:
       
      https://hifizone.pl/mytek-manhattan-ii-dac-recenzja/

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy