Skocz do zawartości
Uwaga konkurs! Wejściówki na AVS 2018 Czytaj więcej.. ×

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, Bialy_Wilk napisał:

I jeszcze jedno w związku z HE4XX, Massdrop wysyła bez żadnego etui. Może polecicie jakieś sztywne etui, mile widziane linki.

Choćby dedykowane do słuchawek HiFiMANa: http://audiomagic.pl/hifiman/hifiman-travel-case-for-headphone

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, vonBaron napisał:

XDP-100R je ciągnie?

Nie ma żadnych problemów, chyba ze płyta jest cicho nagrana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, vonBaron napisał:

Nawet tanio jak na Hifimana.

Bo to od starych modeli jest ;)

Ileż to takich case'ów przewinęło się przez moje łapy..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 minut temu, vonBaron napisał:

Nawet tanio jak na Hifimana.

Jeszcze taniej i z darmową wysyłka znalazłem TU

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hifiman HE5

IMG_20171214_155553.jpg

Ciekawią mnie te słuchafony.

Pojawiły się w Black Friday'owej wyprzedaży na rynek amerykański w limitowanej edycji jako refurb i składak, jak widać, z kilku modeli. Mamy tu Focus pady z nowszych wersji, obudowę z HE500 i driver z HE-5. :lol:

Sa nawet u nas w komisie i na allegro.

http://allegro.pl/hifiman-he-5-he5-planarne-ortodynamiczne-nowe-i7092706825.html

 

A tu trochę info na ich temat.

http://www.superbestaudiofriends.org/index.php?threads/hifiman-he-5-re-release.5415/

http://www.superbestaudiofriends.org/index.php?threads/hifiman-he5-reissue-surprise-measurements.5534/

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Muszę się zgodzić z tym co napisali w linkach - wyglądają jak moje HE-500 ze startymi dwoma zerami :D 

Szkoda, że nie wznowili HE-5LE, no ale wtedy "LE" w nazwie nie miałoby sensu.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W sumie sa wątpliwości czy to na pewno driver z HE5 a nie HE5LE.

Jeżeli by się potwierdziło, że to od tych drugich, to ja bym się pisał, nawet na tę cenę komisową. :lol:

Jak z HE5, to raczej nie (czyba że modowanie), bo ponoć jest to sygnatura HE6.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HE5, to chyba najtrudniej dostępny model hifiman, prędzej he6 można spotkać na allegro albo 5le niż he5.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, Compton napisał:

Hifiman HE5

IMG_20171214_155553.jpg

Ciekawią mnie te słuchafony.

Pojawiły się w Black Friday'owej wyprzedaży na rynek amerykański w limitowanej edycji jako refurb i składak, jak widać, z kilku modeli. Mamy tu Focus pady z nowszych wersji, obudowę z HE500 i driver z HE-5. :lol:

Sa nawet u nas w komisie i na allegro.

http://allegro.pl/hifiman-he-5-he5-planarne-ortodynamiczne-nowe-i7092706825.html

 

A tu trochę info na ich temat.

http://www.superbestaudiofriends.org/index.php?threads/hifiman-he-5-re-release.5415/

http://www.superbestaudiofriends.org/index.php?threads/hifiman-he5-reissue-surprise-measurements.5534/

Zobaczyłem zdjęcie i myślę "no wreszcie coś fajnego kupił" czytam dalej i rozczarowanie :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Posiadaczom HE-4XX radzę zajrzeć pod grilla...
7avUzWvQyWM9FX8KTEVw_IMG_20171213_211810.jpg?auto=format&fm=jpg&fit=min&h=425&dpr=1
U mnie tak źle nie było ale jednak.

Można ściągnąć grilla, czy trzeba ściągnąć pady?


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pady zostaw, w około grilla masz plastikowy pierścień z zaczepami lekko go podważ i sam wyskoczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak widze ceny hifimana i to zdjecie to mnie ... Jak mozna taki smietnik sprzedawac za tak gruba kase... Ciekawe jakby im tak na ich strone wyslac te fotke co mieliby do powiedzenia...

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale takie HE-4 już ładnie w środku wyglądają a to zdjęcie dotyczyło HE-4XX.

Ale fakt faktem kpina.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo to chyba jest tendencja spadkowa jakości. Najnowsze Sundary według jednej osoby z canjam to już w ogóle jak chińska zabawka. Najwyraźniej tną koszty, by zminimalizować cenę kosztu produkcji. Choć może nie będzie tak tragicznie, bo na canjam prototyp był, może coś tam poprawią, jeśli ich obchodzą uwagi ludzi co je na targach oglądali.

 

Swoją drogą to ja nie wiem o co Wam chodzi z tym zdjęciem - kleju na gorąco nie widzieli? Przecież w droższych słuchawkach jak he560 hifiman też go stosuje. A te białe coś, na moje oko to pozostałość po nalepce, przecież hifiman nie będzie zabierał radości czyszczenia słuchawek użytkownikom :P Ważne, że oba kanały grają :D

Jeśli He4xx nie będzie się rozwalać jak potrafiły choćby He400i to jak na hifimana to i tak szczyt szczęscia :)

Edytowane przez oblivion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 30.12.2017 o 22:07, oblivion napisał:

Nie wiadomo jaki driver, ale wykres faktycznie dużo bardziej przypomina HE5LE niż HE5 (HE5 mają mocniejszą górę i są liniowe do 1khz, a HE5LE do 650Hz)

[IMG]

źródło

 

Wykresy:

https://www.innerfidelity.com/images/HiFiMANHE5.pdf

https://www.innerfidelity.com/images/HiFiMANHE5LE.pdf

 

HE-5 mają spore braki w basie poniżej 50Hz co jest bardzo niepokojące, nawet he6 nie było takich braków po mimo że były napędzane polecanym  Cainy iHA6 a dołu jakoś nie uświadczyłem ot lekkie rozdzielcze granie.

Oraz co też warto zauważyć he5 mają najwyższy pik w okolicy 7kHz - 9kHz co może być niepokojące gdzie już  he6 mocno siały górą.

I być może tu jest problem ...

 

graphCompare.php?graphType=0&graphID[0]=

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, oblivion napisał:

 

@retter Słuszna uwaga. Kolejne potwierdzenie, że odświeżona edycja HE5 bardziej przypomina HE5LE, bo braków w basie nie mają, ani tak podbitej góry jak staruszki.

 

 

Może skorygowane ale nadal niesłuchanie będą i z tego powodu promo aby to wypchnąć z magazynu :D

Dodali drewniane muszle aby było atrakcyjnej ale co z tego ...

 

Co nie znaczy że ten wykres musi być prawdziwy bo widziałem takie że było w miarę okej. Ciekawi mnie porównanie HE4 HE5 HE6 może coś to wyjaśni. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, retter napisał:

 nawet he6 nie było takich braków po mimo że były napędzane polecanym  Cainy iHA6 a dołu jakoś nie uświadczyłem ot lekkie rozdzielcze granie.

 

42 minuty temu, retter napisał:

Może skorygowane ale nadal niesłuchanie będą

:ph34r:

 

GIMMI MO' BASS!

  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, retter napisał:

 

Może skorygowane ale nadal niesłuchanie będą (...) Ciekawi mnie porównanie HE4 HE5 HE6 może coś to wyjaśni. 

 

Chyba Tyll ma podobny gust, dla niego tylko HE500 słuchalne ;) https://www.innerfidelity.com/content/hifiman-he-5-he-5le-he-6-and-he500-planar-magnetic-headphones (porównanie HE 5, 5LE, 500, 6)

W sumie HE5 za granicą zyskały duże uznanie w modzie Code-X(wykres tu), nawet zestawia się je z wyższymi Staxami. HE6 niektórym góra nieco przeszkadza i jest jakiś niewielki mod by nieco ją zbić, ale dla niektórych wciąż to za mało.

 

Tutaj jest hifimanowe kompendium - wykresy+krótkie omówienie grania HE4 (i poniżej post z HE5 i HE6) są w tym poscie: http://www.superbestaudiofriends.org/index.php?threads/hifiman-headphone-compendium.1685/#post-42323

a i jeszcze jak przewinie się na samą górę do pierwszego postu to też są opisy brzmienia powyższych modeli

 

A tutaj wykresy z IF:

HiFiMAN HE-4  HiFiMAN HE-5  HiFiMAN HE-5LE  HiFiMAN HE-6

HiFiMAN HE-500  HiFiMAN HE-560

HiFiMAN HE-400i 2014  HiFiMAN HE-400

HiFiMAN HE-300  HiFiMAN HE-300 Rev2  HiFiMAN HE-400S

HiFiMAN Edition X  HiFiMAN Edition X V2

HiFiMAN HE-1000 Production 2015  HiFiMAN HE-1000 Pre-Production

Edytowane przez oblivion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
 
Chyba Tyll ma podobny gust, dla niego tylko HE500 słuchalne https://www.innerfidelity.com/content/hifiman-he-5-he-5le-he-6-and-he500-planar-magnetic-headphones (porównanie HE 5, 5LE, 500, 6)
W sumie HE5 za granicą zyskały duże uznanie w modzie Code-X(wykres tu), nawet zestawia się je z wyższymi Staxami. HE6 niektórym góra nieco przeszkadza i jest jakiś niewielki mod by nieco ją zbić, ale dla niektórych wciąż to za mało.
 
Tutaj jest hifimanowe kompendium - wykresy+krótkie omówienie grania HE4 (i poniżej post z HE5 i HE6) są w tym poscie: http://www.superbestaudiofriends.org/index.php?threads/hifiman-headphone-compendium.1685/#post-42323
a i jeszcze jak przewinie się na samą górę do pierwszego postu to też są opisy brzmienia powyższych modeli
 
A tutaj wykresy z IF:
HiFiMAN HE-4  HiFiMAN HE-5  HiFiMAN HE-5LE  HiFiMAN HE-6
HiFiMAN HE-500  HiFiMAN HE-560
HiFiMAN HE-400i 2014  HiFiMAN HE-400
HiFiMAN HE-300  HiFiMAN HE-300 Rev2  HiFiMAN HE-400S
HiFiMAN Edition X  HiFiMAN Edition X V2
HiFiMAN HE-1000 Production 2015  HiFiMAN HE-1000 Pre-Production
No i z tym Tyll ma rację :D

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Like 1
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miło mi powitać gości. Za Balantine i dwa kable ( Forza i Whiplash ) podziękowania należą się @vonBaronowi .

HajEnd6 będą u mnie przez całkiem długi czas, bo właściciel kupił sobie HEki. Wersja 4screw

peengie.png

Edytowane przez Firegon
  • Like 2
  • Thanks 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To napisz później jak tam to wszystko zagra, bo poza mocą HE6 potrzebują również synergii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

be4b23fc396b2156c5181692b9ac8d94.jpg
Ja zapoznaje sie z takim combo, dzieki Palpatine i VonBaron.
Wysłane z mojego ZTE A2017G przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez ksyhoo
  • Like 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez ithilstone
      Dwa najnowsze modele IEMów Hifimana zawitały w moje skromne progi -  RE800 Silver i RE2000 Silver - już wkrótce pełna recenzja - a na razie mały przedsmak.
       
      Czym się różnią od swojego "złocistego" rodzeństwa?
      W skrócie:
      - Pozłacany mosiądz zastąpiono stopem aluminium 
      - Drewniana skrzyneczka zastąpiona została tekturowym opakowaniem
      - RE800 ponownie są wyposażone w niewymienny kabelek 
      - Ceną
       
      Czas rozpakować póki jeszcze ciepłe,
      na pierwszy rzut poszły RE800
       
       
      I od razu mały zawód - powrót to niewymiennego kabelka - oh Hifiman czemu ?!? 
      Złoty brat doczekał się wtyczki mmxc - Srebrny brat niestety raczej pozostanie w takie formie.
       
       
       
      Duży wybór nakładek, zwykłe etui bez loga Hifiman'a 
       

       
      Kolej na RE2000
       
        
      Jedyna różnica - kolor (i stop) oraz brak drewnianej skrzyneczki - za którą ja osobiście płakać nie będę
      Solidne Metalowe etui z nadrukowanym logo.
       
        
       
      Żadnych niespodzianek - zawartość pudełka identyczna ze złotą wersją 
       
      Wstępny odsłuch bardzo obiecujący ale na pełną recenzję trzeba będzie poczekać 
      Obie pary wygrzewają się obecnie - podpięte pod Grace m9XX ( dwa wyjścia ) poczekają sobie aż dobija do 100 godzin.
       
      Na koniec fotki w większym rozmiarze i pare dodatkowych:
       
       
       
       













    • Przez ithilstone
      Tekst powstał jakiś czas temu i wstępnie miał być tylko porównaniem słuchawek Hifiman HE6 oraz Susvara – ale z czasem i po paru poprawkach zmienił się w mini recenzje.
      Za wszystkie błędy z góry przepraszam - na usprawiedliwienie dodam tylko ze jest to moja pierwsza recenzja w języku Polskim od prawie dekady.
       
      Moja przygoda z planarami zaczęła się po sprzedażny zestawu STAXa – i poszukiwaniu zastępstwa, na celowniku wylądowały Hifiman’y HE560. A ze nie lubię kupować w ciemno wiec w celu porządnego odsłuchu na rożnych zestawach wybrałem do Cambridge na spotkanie zorganizowane przez Angielską gałąź portalu HeadFi.org. Co tam się działo to już historia. Wystarczy ze napiszę tak:  W poniedziałek, po spotkaniu, obdzwoniłem parę miejsc i pod koniec tygodnia byłem już szczęśliwym posiadaczem Hifiman’ów HE6.
      Wiele wody upłynęło od tamtych dni oraz wiele zostało zmodowane ale dalej mam i używam tych słuchawek.
       
      Dzięki uprzejmości firmy Hifiman od pewnego czasu używam również ich najnowszego TOTL czyli słuchawek Hifiman Susvara. 

      Jest wiele stron opisujących ze szczegółami oraz obrazujących pięknymi fotografiami same słuchawki oraz wszystko co znajduje się w pudelku wiec myślę ze nikt się zbytnio nie pogniewa jeśli pominę te cześć w mojej mini recenzji. (Pare zdjęć dodam na końcu)
       
      Susvar’y łącza w sobie dwie gałęzie z drzewa genealogicznego Hifiman’a. Według Dr. Fang’a maja być spadkobierca HE6 (pierwsze prototypy były nawet nazwane Edition 6) oraz HE1000. 
      Wyglądem I wygoda przypominają zdecydowanie bardziej te 2gie wydajnością, a raczej jej brakiem, już zdecydowanie bardziej swego prekursora HE6 – sama technologia przy produkcji driver’ow to już hybryda obu rodziców z jednej strony pozłacane diagramy i magnesy po obu stronach, choć w nowym zaokrąglonym kształcie, ale grubość samego materiału, mierzona w nanometrach, rodem z HE1000. 
       
        
      Porównanie membrany - zdjęcia wykonane pod światło - (od lewej: Susvara, HE1000V1, HE6)
       
      Susvary przyleciały do mnie z trasy recenzyjnej – wiec nie zupełnie nowe za to bez żadnego śladu używania a do tego to z benefitem pełnego wygrzania (burn in) - Moglem wiec bez chwili wahania podpiąć je pod mój główny wzmacniacz słuchawkowy -  czarną akrylową piękność NVA AP10H SA + DBBPSU  wiedząc ze to co słyszę już na pewno nie ulegnie zmianie – tak jak to czasem miewa miejsce w przypadku zupełnie nowych egzemplarzy.

      Wygoda
      Mimo ze moje HE6 są po transplantacji driverów do obudowy HE560 (po liftingu)
       
      Stara dusza w nowym ciele i to co zostało

      Dzięki temu komfortem przewyższają oryginalne – to Susvary są z całkiem innej połki, sprawiają wrażenie dużo lżejszych, choć w rzeczywistości nie są – siła ucisku jest tez znacznie lepiej wyregulowana – większe pady dają uszom oddychać, i rozkład masy na pałąku powoduje ze ucisk na na czubek głowy jest praktycznie niewyczuwalny – W rodzinie słuchawek Hifiman’a które mam „na stanie”, porównując wygodę, Susvary zajęły by pierwsze miejsce po nich usadowiły by się HE400i a dalej HE1000V1 i na szarym końcu HE6 i to pomimo faktu ze mój egzemplarz stanowi solidny krok na przód w kwestii ergonomii w porównaniu do oryginału.
      Dźwiękowo, dla zasady, nie porównuje słuchawek jeśli nie mam do nich bezpośredniego dostępu, zbyt wiele razy przekonałem się ze moja "audio" pamięć zwiodła mnie na manowce, ale w kwestii wygody i ergonomii użytkowania nie mam już takich oporów.

      Wiec Susvary, moim zdaniem, są odrobinkę wygodniejsze niż Focal Utopia (nie da się ukryć ze Utopia są trochę cięższe ), Focale siedzą na głownie inaczej dzięki dużo głębszym padom – choć ja nie mam problemu z tym ze uszy dotykają materiału wewnątrz padów. Dla kogoś kogo to irytuje Focale będą pewnie przyjemniejsze w użyciu. Za to MrSpeaker’s VOCE wydaje mi się wygodniejszy od Susvar. Final Audio D8000 – bardzo solidne i wygodne ale niestety ich ciężar daje się we znaki już po około 15 minutach. SR009 choć nie mam żadnych zastrzeżeń do Stax’ów to komfortem nie dorównują Susvarom – może to kwesta kabla a może masy – sam do końca nie wiem.
       
      Muzyczne:

      Od pierwszego przesłuchanego kawałka sprawa była oczywista – Susvary nie wyprą się dziedzictwa  HE6. Przez pierwsze parę minut nie zauważyłem niczego nowego w kwestii dźwięku głównie dzięki niesamowicie poprawionemu komfortowi. To jest bez dwóch zdań pierwsza rzecz na która zwróci uwagę każdy właściciel HE6.  Po pierwszym szoku związanym z komfortem bardzo szybko  uświadomiłem sobie ze różnice audio też są i to nie male – nie są to drastyczne skoki, ale tych ciężko się spodziewać względem bardzo dobrych choć leciwych już HE6.
       
      Scena – jest większa to po pierwsze, po drugie ma bardziej realistyczny kształt.  
      Ciągle jednak mniejsza niż HE1000v1 że o tej z HD800 nie wspomnę.
       
      Bas – wszystkie zalety tonów niskich z HE6, ta sama szybkości, ta sama ilość, ta sama czystość i to co najbardziej lubię w HE6 – przy utworach takich jak Infected Mushroom - The Messenger 2012 czy Hans Zimmer - Why So Serious – Bas i sub-bas zaczyna nabierać namacalnej fizycznej formy, nie tylko go słychać ale i czuć „w kościach” 
      HE1000V1 samego basu i przede wszystkim sub-basu ma odrobinę więcej ale brakuje mu tej klarowności i szybkości – sprawia tez wrażenie cieplejszego przy sporej ilości utworów.
      Tony średnie – Susvara w średnicy jest troszkę wycofana w stosunku to HE6 – jak dla mnie dokładnie tam gdzie powinna być czyli na tym samym poziomie co bas i wysokie rejestry- prawie idealnie liniowo – wokale szczególnie te żeńskie takie jak na płycie Ana Moura – Desfado ale i męskie (Charlie Cunningham – Lines) mają to wyjątkowa jakość – pełna detali ale bez nadmiernego wyostrzenia –  gdzie trzeba jest miękko i lekko – gdzie trzeba jest tez moc jeśli wokalista nią dysponuje - to reprodukcja wokali stawia Susvay ponad HE6 czy HE1000V1 – Dodać trzeba ze Susvara gra w średnicy liniowo. Gdzie HE1000 kładzie większy nacisk na dół a HE6 mają czasem problemy z górą
      - choć to głównie problem gry wzmacniacz nie został stworzony dla tak trudnych słuchawek.
      Tony wysokie – Tutaj sprawa ma się troszkę inaczej – tak jak w niskich i średnich rejestrach bez wahania wybrałbym Susvary ponad HE6 i HE1000V1 tak w górze bywa różnie – Do muzyki klasycznej sięgam raczej po HE1000. Ma to jednak więcej wspólnego z większą scena która jest istotniejszą częścią nagrań w wykonaniu orkiestry niż z jakością góry
      Każdy inny gatunek to już powrót do Susvary. Od Jethro Tull do Jana Garbarka, od Rocka i Metalu do Jezzu i Folku i wszystko pomiędzy, Susvara króluje.
      Wszystko po prostu jest – nic nie przysłania niczego – bas nie wchodzi w paradę średnicy ani górze, tony średnie i wysokie tez trzymają się swojego miejsca w szeregu. Wszystko jest wyraźnie na swoim miejscu ale i współgra z sąsiadami.  Pełna harmonia. Naprawdę ciężko tutaj znaleźć jakieś wady.
       
      Susvary tak jak i HE6, maja jeszcze jedną cechę która w zależności of nagrania jest zbawieniem lub zmorą – rozdzielczość – z jednej strony detale nie są w przesadny sposób uwypuklone – ale też nic, zupełnie nic, nie zostaje zamaskowane czy rozmyte – zdarza się na przykład usłyszeć jak ktoś sobie w studio potupuje w rytm muzyki czy wokalista sobie cichutko mlaśnie – co muzycznie niczego nie zmienia ale dodaje warstwę realizmu czy wręcz przenosi nas w świat artysty – I ja to lubię – choć wiem ze nie każdy jest zwolennikiem takich im perfekcji. Niestety słyszymy tez wszystkie niepożądane elementy nagrania. Czy to artefakty związane z kompresja pliku czy kiepskim masteringiem. 
       
      Posumowanie 
      Jak tu nie lubić słuchawek której tak graja? Po prostu się nie da.
      Czy są lepsze od HE1000V1? - TAK - Czy są dwa razy lepsze? To pytanie już trzeba zadać portfelowi - jak nie mdleje na widok ceny to można się poważnie przemyśleć. Jeśli jesteś jednym ze szczęśliwców których portfel nawet nie zauważa braku takiej kwoty - wtedy naprawdę nie ma się nad czym zastanawiać.
       
      Susvary wymagają uwagi - nie lubią być używane "w tle". Wciągają człowieka w muzykę i nie pozwalają się skupić się na niczym innym. Wadą bym tego nie nazwał choć przyznam ze jeśli robię cokolwiek innego podczas słuchania to sięgam po inne słuchawki - w Susvarach niczego nie potrafię skończyć!

      Jest jednak parę spraw na które trzeba zwrócić uwagę.
      Dobór wzmacniacza, Susvara nie zagra bez solidnego, naprawdę solidnego wzmacniacza – jest wielu producentów przekonywujących że ich wzmacniacz rozhuśta każde słuchawki na rynku, ale tak jak było w  przypadku AKG K1000 czy HE6 wzmacniaczy które pozwolą Susvarze zagrać pięknie jest naprawdę niewiele.
      Jakość wykonania i kabel – Słuchawki wyglądają pięknie i solidnie z daleka – z bliska sprawa nie jest taka oczywista – najsłabszym elementem jest kabel – funkcjonalnie nie mam żadnych zastrzeżeń – spełnia swoją role. Czy pozwala Susvarom zagrać lepiej niż kabel dodawany do HE1000 czy HE6 – ja drastycznych różnic nie słyszę – ale wykonanie samego kabla pozostawia sporo do życzenia. Wizualnie i w dotyku zresztą też – przypomina pewne produkty lateksowe.
        
      Porównanie wizualne kabli dodawanych w zestawie od lewej: Susvara, HE1000V1, HE6 

      Pseudo aksamitna torebka – nawet nie wiem jak to skomentować. 

       
       
      Sprzęt użyty przy odsłuchu:
      Źródło – PC> Foobar2000 albo TIDAL
      Pliki użyte: 
      od AAC320 (Radio Paradise) przez wszystko pośrodku aż do DSD256 i parę nagrań binauralnych. 

      Wzmacniacz:
      NVA AP10H  + wysokiej jakości drabinka rezystorowa + prototyp największego PSU produkowanego przez firmę NVA DBBPSU (4 x 1000VA)
      wiecej info o wersji podstawowej tutaj: AP10h
      DAC:
      1. Arcam Delta Black Box (jeden z pierwszych DACow na Philips TDA1541 podzespoły wymienione jak Pan Lamizator przykazał – ale bez lampy)
      2. Grace m9XX + LPSU
       
      Cały sprzęt audio podpięty pod BMU - symetryczną jednostkę zasilająca.
       
      Pare dodatkowych fotografii:
       






×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności