Jump to content
Eko

Sprawne głośniki Edifier R1600Tiii - słychać szumy

Recommended Posts

Mam podłączone Edifier R1600 Tiii do komputera. Gdy bez włączonej muzyki podgłoszę "na maxa" słyszę jakby prąd... Odesłałem do serwisu i stwierdzili, że z głośnikami wszystko ok. W domu nie mam uziemienia, elektryk był i z instalacją wszystko ok niby. Zmiana zasilacza od kompa nic nie pomogła. W słuchawkach USB mam dokładnie to samo. Co robić?

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Gdy bez włączonej muzyki podgłoszę "na maxa" słyszę jakby prąd..." - no patrz ... i przy znacznie droższych tak mam - przypadek czy fizyka?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co ze słuchawkami pod USB? Wydaje mi się czasem, że nawet wpływa to na muzykę... Jak poruszam oknem przeglądarki (przeciągnę) to też wydobywają się dziwne dźwięki - piski, zaskłócenia... jakby pracował procesor/dysk i robiło się przebicie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"jakby pracował procesor/dysk i robiło się przebicie" - bardzo mało fizyki w tym :|

Mój lapek tak szumi, że po optyku/transporcie muszę łączyć DAC ... i nie ma w tym niczego niesamowitego.

"A co ze słuchawkami pod USB?" - jakie słuchawki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba miałem kiedyś podobny problem z USB (o tutaj), najprawdopodobniej jakieś zakłócenia przechodzą na słuchawki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

O właśnie ... oczywiście nie korzystasz z przedniego panelu obudowy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

O właśnie ... oczywiście nie korzystasz z przedniego panelu obudowy?

Co Ty z tą fizyką? Gdybym się na tym znał to nie pisałbym na forum ;)

Słuchawki to jakieś gamingowe za ok. 500 zł, więc nie powinno być tak źle, podłączone są do przedniego panelu, bo wygodniej. Z tyłu też były podłączone i to samo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jakieś gamingowe za ok. 500 zł - konkret, jak jest pytanie o silnik to mówisz, że czerwony fiat?

 

 

"jakby pracował procesor/dysk i robiło się przebicie"

"Co Ty z tą fizyką? Gdybym się na tym znał to nie pisałbym na forum ;)"

 

Powiem Ci jak kiedyś odpowiedział mi ratownik medyczny ...

Ja: chyba pękła torebka stawowa

On: skąd Pan może wiedzieć?

Ja: no, bo tak wygląda

On: 15 lat ratownictwa i nie jestem w stanie tego stwierdzić na oko

Ja: :|

 

Później nie wysnuwałem już teorii z dupy na tematy na których się nie znam. Jeśli Pan to czyta ... dziękuję za zgaszenie Panie Marcinie :)

Edited by crysis94

Share this post


Link to post
Share on other sites

0 specyfikacji w necie, ale podejrzewam, że skuteczność bardzo wysoka i łatwo łapie syf z PC ... swoją drogą bardzo dziwnie zrealizowany koncept pilota ... jakby nie mógł z niego jack wychodzić :o

 

"4GAME" ("", bo zwykle głupie HD681 lepiej się sprawdzają) zwykle mają BARDZO wysoką skuteczność i wiele takich modeli szumi, zresztą po wklepaniu w google po angielsku można znaleźć takie opinie.

 

 

Żółte Lambo i czarny Mustang zawsze na propsie :P

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem, lepiej kupić normalne, muzyczne słuchawki, ale to nie moje. Tylko sprawdzałem.

Da się temu jakoś zaradzić? Strach podłączyć jakiegoś droższego sprzętu audio, o kompa też się martwiłem, ale elektryk powiedział, że wsio ok. Tak czy inaczej, niepokoją i wkurzają mnie te szumy.

Edited by Eko

Share this post


Link to post
Share on other sites

Praktycznie każdy sprzęt odkręcony na maksa i pozostawiony bez sygnału będzie szumił.

Tak już jest. Im mniejszy współczynnik tego szumu tym drożej, a przecież r1600 to nie hajend :)

U mnie też szumią (mam je podłączone do TV), ale :

-nie zostawiam ich odkręconych na maksa bez potrzeby, tym bardziej nie grających :)

-żeby to usłyszeć muszę się do nich przysunąć

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Bernie
      Parę słów moich wrażeń o słuchawkach Edifier H880.
       
      Sam od jakiegoś czasu posiadam głośniki tej firmy (R1700BT), a ze słuchawkami do tej pory nie miałem do czynienia. Kiedyś co prawda słuchałem w sklepie jakichś tańszych słuchawek Edifiera z bluetooth, ale nie zrobiły na mnie dobrego wrażenia, ani co do brzmienia ani wykonania. https://www.edifier.pl/pol_m_Sluchawki-Edifier_Sluchawki-nauszne-190.html
       
      Tymczasem Edifier H880 to słuchawki warte uwagi moim zdaniem, a chyba niezauważone do tej pory. Jak na razie flagowiec w ofercie nausznych tej firmy, bo jedne z najdroższych, chociaż kosztują tylko 549 zł.   Nie znalazłem sklepu, gdzie można by ich posłuchać, kupiłem więc bez odsłuchu, trochę w ciemno, polegając na recenzji.
       
      Tutaj link do ich recenzji z Audiofanatyka, po której przeczytaniu kupiłem te słuchawki. Głównie przez ciekawość i w kontekście poszukiwania nausznego odpowiednika Aune E1, o którym wspomina recenzja: 
      https://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-edifier-h880/
       
      I teraz tych parę słów moich własnych wrażeń (także na prośbę kolegi @Lord Rayden).
       
      Jakość brzmienia ogólnie na wysokim poziomie. Zaryzykuję nawet, że mniej więcej na poziomie Bowers & Wilkins P7 Wireless. Mniej więcej taka półka. Charakterem i tonalnością rzeczywiście wydają się podobne do Aune E1, zwłaszcza jeśli chodzi o górę i średnicę. Bas to osobna kwestia niż w E1, bo jest go więcej i jest jednak trochę inny. Podobnie uderza, zaznaczony jest bas niższy, ale wyższego też jest dużo. Bardziej lekki i miękki niż ciężki i twardy, dynamiczny i bardziej szybki niż powolny czy ciągliwy. Nie są to w żadnym wypadku zmulone ani ciemne słuchawki. Słuchawki są bardzo wyraziste i szczegółowe, ale detale nie narzucają się w odsłuchu, nie męczą, i jeszcze nie sybilizują. Blisko i naturalnie brzmiące wokale.
      Z każdym źródłem słuchawki jednak grają trochę inaczej. Basu jest nieraz w sam raz i wydaje się lżejszy, a nieraz wydaje mi się, że jest go za dużo.
      Z tego co na razie słuchałem znakomicie zgrywają się z neutralnym Pioneerem XDP-100R, z moim zestawem biurkowym Schiit Magni i Schiit Modi, bas jest łagodniejszy. 
      Z Dragonfly Red jest bardziej basowo, ale jest to bas zwarty, sprężysty, nie ma żadnej "buły" na basie. Głośność z Reda wystarcza mi w zupełności na 20-30 % u mnie na laptopie.
      Z LG V30 - H880 mają 24 ohm i nie grają w lepszym trybie 50 ohm. Przez przejściówkę w trybie 50 ohm bas jest mocniejszy i schodzi naprawdę wtedy nisko. Z początku sądziłem, że lepiej służy im tryb niskoohmowy w LG V30, bo grają delikatniej, mniej twardo. Ale teraz jak słucham Jarre'a słychać, że wyraźnie grają lepiej, nie tylko głośniej, ale słychać choćby więcej szczegółów, jest lepsza dynamika i scena.
      Bardzo przyjemnie i naturalnie grające słuchawki i grają dobrze wszystko co podleci. Gatunkowo są według mnie uniwersalne, podobnie jak Aune E1. Dobrze mi się słucha i koncertu fortepianowego, muzyki poważnej i muzyki elektronicznej Jarre'a, Vangelisa, TD. Świetnie brzmi muzyka filmowa taka jak Blade Runner jak na załączonym obrazku.

       
      Muzyka kameralna, nastrojowa,  jazz, wokal, Diana Krall, Norah Jones, A.M.Jopek też brzmią fajnie, blisko. Nie gubią się w szybszych kawałkach, gitary mi się podobają, talerze nie brzmią słabo, stopa perkusji dosyć wyraźnie uderza, bas to ich żywioł. Godne polecenia, gdy ktoś szuka słuchawek z dobrym, głębokim basem. Ale niekoniecznie tylko dla bassheadów. Cały czas się wygrzewają, słucham dopiero kilkanaście godzin i z początku bas wydawał mi się trochę napompowany, słabo schodzący i pusty. Teraz już jest inaczej, bas nisko schodzi, kiedy trzeba. Scena już też jest większa niż wydawała się z początku. 
      Co do wyglądu już rzecz gustu, ale nie da się ukryć, że są trochę duże jak dla mnie na ulicę. Muszle trochę większe od B&WP7W i w środku mają więcej miejsca na uszy (ok.6,5 cm x 4 cm) w porównaniu do B&W P7W (ok.6 cm x 3,5 cm). Poduszki miękkie, z przyjemnej ekoskóry (pachnie i wygląda nawet jak prawdziwa, ale opis na pudełku "leatherette" pozbawia złudzeń) i  bardzo wygodne, nieznacznie grzeją, ale nie przegrzewają uszu. Mogę wysiedzieć w nich bardzo swobodnie parę godzin, więcej niż w Bowersach czy nawet AKG. Docisk nie jest mocny, pałąk nie ciśnie w głowę, a pady wygodą przypominają coś takiego mniej więcej jak w K550. Można je wygodnie nosić powieszone na szyi, ale muszle się nie obracają na płasko. Wolałbym rzecz jasna, żeby były wykonane w całości z prawdziwej skóry i metalu. Ale gdyby kosztowały z tego powodu 3 razy tyle, nie wiem, czy bym kupił. Materiał muszli palcuje się od dotykania, ale łatwo wytrzeć. Tak samo widełki z tworzywa do złudzenia przypominają metal i też łatwo łapią ślady od palców. Dobrze chociaż, że sama konstrukcja i mechanizm  są metalowe, więc chyba nie ma obaw o trwałość. Wykonanie jednak budżetowe, chociaż z grubsza wygląda na staranne, to szału nie robi i przy Bowersach to trochę jakby postawić jakiegoś tańszego Fiata obok BMW. Cena w Polsce i ogólnie na świecie jest bardzo adekwatna do jakości brzmienia, porównując inne słuchawki i dzisiejsze ceny. Jednocześnie może trochę nie przystaje do wykonania i jakości materiałów. Więcej z ceny poszło w brzmienie niż wykonanie. Niby dużo ogólnie nie można jeszcze zarzucić, ale zauważyłem już od nowości małe niedociągnięcie w zszyciu skórki na pałąku, mam nadzieję, że nie pójdzie to dalej. Regulacja też mogłaby być lepsza, kable wyglądają porządnie, dłuższy i grubszy do stacjonarki, cieńszy i krótszy z pilotem do smartfona, woreczek zamiast etui trochę słabo.
      Mimo wszystko w tej cenie dobra pozycja, a zwłaszcza jak jeszcze się szuka nausznej alternatywy E1. Ja znalazłem je trochę taniej w niższej cenie w jednym sklepie na amazonie za ok. 400 zł z przesyłką. W normalnej cenie wychodzą może mniej opłacalnie. Podejrzewam, że cena niższa z uwagi na lekko uszkodzone opakowanie, jakie do mnie przyszło. Mam jeszcze czas na zwrot i nie wiem, czy ostatecznie je zostawię. Ale to dlatego, że mam już sporo słuchawek i nad kolejna parą muszę się poważnie zastanowić.
      W każdym razie Edifier H880 polecam.

       
       
    • By Om3nov
      Witam, szukam głośników, kolumn do komputera (albo wzmacniacz + kolumny, nie wiem co lepsze, nie znam się w ogóle) do 850zł, zależałoby mi, żeby zagrało to możliwie dobrze (o ile to w ogóle możliwe) na karcie dźwiękowej wbudowanej w płytę główną, interesuje mnie zestaw 2.0 ewentualnie 2.1 (tutaj też nie wiem na co się zdecydować, więc liczę, że ktoś coś doradzi) w przyszłości planuję dokupić jakiegoś sensownego DACa, jeśli ma to znaczenie dla sprawy, kolumny/głośniki mają stać docelowo na biurku, na codzień słucham rapu/rocka. Jestem otwarty na wszelkie rady. 
       
      Zastosowanie to głównie gry oraz muzyka. Pokój to jakieś 13m2
    • By marco-polo
      Witam,
       
      Poszukuję dodatkowo kabla do tych słuchawek edifier H850. Widziałem coś takiego ale nie widzę gdzie można taki kabelek zakupić.
       
       

    • By Tairaw
      Witam!
      Jestem nowy na forum i właśnie z powodu mojego problemu do Was dołączyłem. Chciałbym prosić ekspertów o pomoc.
       
      Pod 1 gniazdo mojego pc mam podpiętą "wieżę" Panasonic SA-AK320, stary sprzęt, kabel: chinch-aux, marketowy. Pod pozostałe 2 gniazda podpinam chińskim aux-aux, głośniki bezprzewodowe JBL Flip 4, żeby zrobić sobie "5.1", przypisując poszczególne kanały za pomocą sterownika karty dźwiękowej, Realtek HD audio. Niestety, jest w nich słyszalne opóźnienie w stosunku do wieży, przez co tworzy się "echo". Próbowałem to załatwić korektą parametrów pomieszczenia, ale mogę ustawić, że są niby oddalone o maksymalnie 30 m, a potrzebowałbym ustawić chyba ze 100, żeby się zrównało. Moglibyście, proszę, podpowiedzieć mi jakiś sposób, żeby opóźnić jeszcze bardziej wieżę w stosunku do głośników bluetooth? Lub może jest na to lepszy sposób?
       
      Moja płyta główna (ze zintegrowaną kartą dźwiękową): MSI H97 PC Mate
       
      Z góry dzięki. 
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy