Jump to content

Interkonekty RCA, XLR


Recommended Posts

@pabloj Neotech 3220, powinien spełnić Twoje zachcianki. Mam co prawda Neotecha 3001 III, który uważam, za wybitny w swojej cenie i nie tylko. Neotech produkuje swoje przewodniki, więc masz w nich fabryczny drut a nie przewodniki nieznanego pochodzenia, które mają metki nawet topowych marek. W budżecie się spokojnie zmieścisz.

https://www.olx.pl/oferta/interkonekt-xlr-neotech-nemoi-3220-up-occ-50-75-100-125-150-cm-CID99-IDBEoYg.html

 

Możesz też bez problemu wypożyczyć z Blackdotaudio, ale nie polecam w tej otulinie wyglądajacej jak babcine szydełkowanie😉

 

Edited by dj1978
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 471
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Jeszcze raz chciałem podziękować @Name44 za możliwość wypożyczenia od niego wspomniany interkonektów. Niestety, czarny ze względu na swoje wtyki kątowe oraz dużą sztywność przysporzył mi duży problem

Argentum SCG-7,5/3/4E Gold Spektrum z serii Extreme   Chciałbym się z Wami podzielić osobistymi doznaniami i krótkim opisem możliwości mojego ostatniego zakupu czyli IC Argentum. Nie bę

Majkel, ja nigdy nie twierdzilem, ze stare jest lepsze technicznie, wrecz odwrotnie  Nigdy nie twierdzilem, ze najlepsze dzisiejszy scalaki sa gorsze niz leciwy dziadek TDA1541, nigdy nie twierdzilem

Posted Images

10 godzin temu, dj1978 napisał:

@pabloj Neotech 3220, powinien spełnić Twoje zachcianki. Mam co prawda Neotecha 3001 III, który uważam, za wybitny w swojej cenie i nie tylko. Neotech produkuje swoje przewodniki, więc masz w nich fabryczny drut a nie przewodniki nieznanego pochodzenia, które mają metki nawet topowych marek. W budżecie się spokojnie zmieścisz.

Ciężko mi się wypowiadać za innych, zwłaszcza "topowe marki", ale ja jako bazę do interkonektów kupuję surowiec od firmy, która jest globalnie bardziej obecna i lepiej znana niż Neotech, a rzeczona geometria potrafi przenosić multipleksowany sygnał audiowizualny w domenie cyfrowej w standardzie profesjonalnym (nie CCTV). Więc to nie jest byle co. Ja to tylko uszlachetniam surowcowo i dodaję pewien patent mający "inteligentnie" rozdzielić rozpływ sygnału i zakłóceń między ekrany, na których jest potencjał masy. 

Po taniości zdarza mi się sprzedawać swoje kable robocze. ;) Też mam metrówki akurat.

Link to post
Share on other sites

Jeżeli mogę coś wtrącić to mi akurat żadne Neotechy nie podpasowały, a miałem w domu naraz chyba 5 różnych modeli do wypróbowania.

Jeśli chodzi o niedrogie kable to ja mam dobre doświadczenia z Mogami. Próbowałem, kupiłem (Mogami NIII 2534) i mogę zdecydowanie polecić.

Link to post
Share on other sites

Neotech AES/EBU 110 Ohm KHS-152 w roli kabla łączącego transport z DAC po EBU też wydał mi się sztuczny, napompowany, z poluźnionym basem w stosunku np. do kabla EBU firmy Albedo. 

Systemem który wykorzystałem do testu to transport TAG-McLaren CDT20R a przetwornik to Krell Stealth DAC. W tym tandemie neotech nie pokazał klasy. 

Edited by johnys
Link to post
Share on other sites

@audionanik Czyli wiadomo, że nic nie wiadomo. A kabel XLR z bogatą średnicą do kilku stów to nadal nie wiem. Podają tu ludzie kable, które im się podobają, cokolwiek to znaczy, nie wspominając do końca jak wpłyneły na sygnature i przekaz.

Edited by pabloj
Link to post
Share on other sites

Moje przygody z Neotechem (i rebrandami)

1. kilkanaście lat temu jakieś srebro. Do cyfry, ale analogowo też miało kasować dużo droższe konstrukcje. Po kilku tygodniach fascynacji powrót do IXOSa 104 posiadanego od lat prawie 10-ciu wówczas. Wyszło odbarwienie i wygładzenie. Nie tylko w moim systemie.

2. Słuchałem u kolegi jego IC. To była zdaje się miedź. Dźwięk, jak to Johny napisał, jakiś taki sztuczny.

Jeszcze dodam, że geometria, jaka mnie interesuje, była w ofercie Neotecha wiele lat temu, ale przestali ją robić. Bez łaski.

Link to post
Share on other sites
30 minut temu, majkel napisał:

1. kilkanaście lat temu

Stare dzieje, nikt raczej w miejscu się nie zatrzymał.

 

35 minut temu, pabloj napisał:

nie wspominając do końca jak wpłyneły na sygnature i przekaz.

bo sprawa jest prosta - napisałeś czego oczekujesz. Ode mnie otrzymałeś odpowiedź, który Neotech powinien spełnić Twoje "zachcianki". Więc co więcej pisać, lepiej przetestować i się przekonać. Tym bardziej, że budżet się zgadza. Nie podejdzie, oddajesz i dalej brniesz w nieznane albo zadajesz pytania, na które znajdziesz odpowiedź tylko sam empirycznie😉

Edited by dj1978
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
3 hours ago, pabloj said:

@audionanik Czyli wiadomo, że nic nie wiadomo. A kabel XLR z bogatą średnicą do kilku stów to nadal nie wiem. Podają tu ludzie kable, które im się podobają, cokolwiek to znaczy, nie wspominając do końca jak wpłyneły na sygnature i przekaz.

@pabloj - akurat Mogami o którym wspominałem (wersja xlr) ma znakomitą i bardzo naturalną średnicę. Po jego zakupie stwierdziłem, że generalnie nie ma sensu pakować dużo kasy w kable xlr. Mogami jest wystarczająco dobry.

Jeżeli miałbym nieograniczony budżet to wybrałbym pewnie PSC Audio (nie wiem czy jeszcze je robi ten Polak w Australii) lub Audience AU24 - model SE lub SX. Ale to już drogo.

Neotechy wypożyczyłem kiedyś cztery różne za kaucją - wszystkie w granicach 1-1.5k pln - i żaden mi nie podszedł. Albo jeden z zakresów odstawał, albo brakowało rozdzielczości, albo był taki sztuczny trochę plastikowy nalot na dźwięku. Wiele osób bardzo chwali Neotechy, ale mi kompletnie nie podeszły.

Ostatnio ktoś ze znajomych wspominał o AQ Yukon - że to jest wybitny kabel. Dlatego też pytałem na forum, ale wygląda że nikt nie ma doświadczeń w tym temacie. TopHifi ma teraz na nie dobre ceny, więc może wypożyczę za kaucją.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Czy to jest to samo co ten Mogami za 300zł?
https://allegro.pl/oferta/interkonekt-audio-xlr-xlr-mogami-2534-neutrik-100-8654040158

Nie ma tylko tego ładnego oplotu i termokurczek.

Edited by pabloj
Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, pabloj napisał:

Czy to jest to samo co ten Mogami za 300zł?
https://allegro.pl/oferta/interkonekt-audio-xlr-xlr-mogami-2534-neutrik-100-8654040158

Nie ma tylko tego ładnego oplotu i termokurczek.

Gość napisał, że oferuje model 2534, a na fotkach jest 2549, to chyba coś nie teges...

Gdyby był w oplocie, to już w ogóle nie wiedzielibyśmy co to za przewód, a większość przewodów oferuje się w oplocie z założeniem, że nikt go nie będzie rozpruwał :D 

Edited by slawsim
Link to post
Share on other sites
18 hours ago, pabloj said:

Czy to jest to samo co ten Mogami za 300zł?
https://allegro.pl/oferta/interkonekt-audio-xlr-xlr-mogami-2534-neutrik-100-8654040158

Nie ma tylko tego ładnego oplotu i termokurczek.

Ja kupowalem w mogami_pl na allegro, ale rzeczywiscie zdjecie nie jest od 2534???

Nie mam pojecia dlaczego tak jest. 

Link to post
Share on other sites

Już jestem po odsłuchu icków rca zrobionych z kabla NEI-3003lll i wtyków amphenol.

Czincze świetnie zaznaczają atak i przenoszą transjenty; wykazują się wysoką rozdzielczością. W konsekwencji brzmią świeżo, szczegółowo, i bardzo czytelnie (artykulacja!). Balans tonalny - neutralne, z tendencją do entuzjazmu gdzieś między 1 a 2 do 3 khz (flety, gwizdy, oboje, klarnety, prawa połowa fortepianu); jeżeli słuchawki lub reszta toru podzielają ten entuzjazm zalecam ostrożność przy zakupie (choć wcale nie musi się zrobić z tego świdrowanie, bo są rzeczywiście rozdzielcze). Poza tym szczerze polecam.

  • Like 1
  • Haha 1
Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Zakupiłem polecane przez Was kable Mogami NIII 2534 XLR i o to pierwsze wnioski.

 

XLR Mogami vs Johnys Gold Reference
Aeon 2C + FluxLab FA12

Kable Johnysa - przestrzenniejsza, eteryczna wręcz górna część pasma, przez co wyższa scena, wrażenie jej rozbudowania właśnie w góre i na boki (górną połową pasma) poprzez swego rodzaju dalsze rozchodzenie się dźwięków z przełomu średnicy/góry.
Kable Mogami - bardziej zaakcentowany bas, generalnie dół, scena niższa, ale obszerniej i dalej na boki wybrzmiewające dźwięki z niższej średnicy. Przekaz zdaje się być bardziej studyjny, jednakże nie brak w nim sceniczność, jest ona po prostu inaczej budowana. Właśnie bardziej w dół i na boki, w opozycji do Gold Reference. Efektem tego jest bardziej dociążona średnica. Przez co początkowo cały przekaz zdaje się być nieco zbity, ale jednak wraz z słuchaniem wyłapuje mnóstwo średnicowych smaczków i detali.

Podczas gdy Gold Reference najlepiej mi z Aeonam współpracują na środkowym gainie z Fluxem, Mogami najciekawszy przekaz uzyskują raczej z High Gainem, wysokie dźwięki dalej na boki wybrzmiewają, bas jest potężniejszy, ale nic nieprzeszkadza, wręcz czaruje sprężystością. W skrócie Mogami + FA12 MidGain + Aeon 2C -> bardziej studyjnie, koherentnie, Mogami + FA12 HighGain + Aeon2C -> bardziej efekciarsko(ale bez żadnej przesady) i muzykalnie, mocniej zbliżone do wrażenia kolumnowego.
Wokal jest wtedy trochę wyżej i leciutko od nas oddalony.
Więcej mikroinformacji średnicowych słychać jednak na MidGainie :) Obie prezentacje ciekawe, fajnie, że Flux tak ma, chociaż dla panów z Audiosciencereview to pewnie wada :D
Przy czym fala dźwiękowa na HighGainie z tymi kablami powoduje wręcz fizyczne uczucie uderzenia przy perkusji, a ja wcale głośno nie słucham (sprawdziłem na szybko apką do mierzenia decybeli, najwięcej dźwięków
oscylowało w okolicy 55-70dB, z szczytem na 77dB). Na MidGainie to uczucie również występuje ale wyraźniej słabiej.
Po przesiadce na kabel Johnysa jest mocne wrażenie jakby ktoś scene rozciągnął w pionie, dźwięki spływają na nas tak jakby z góry i węziej po bokach w dole. Coś jakby siedzieć pod sceną. Ale to pierwsze wrażenie po przesiadce z jednego na drugi, wiadomo, że mózg się adaptuje po krótkim czasie i paru utworach :)
 

Nie powiedziałbym, że któryś z tych kabli jest lepszy, prezentują zgoła odmienny wpływ na końcową prezentację, który może bardziej lub mniej pasować do danego systemu/słuchawek.

 

Faktycznie bardzo dobre średnicowe kable, tak jak mówiliście : )

Edited by pabloj
  • Like 4
Link to post
Share on other sites

@Spawn Gold Reference kupiłem kiedyś od @vonBaron za chyba jakies 300-400zł czy coś. Więc nówki pewnie kapke więcej wychodzą.

Mogami NIII 2534 nówki 300zł z Audiotop.

Edited by pabloj
Link to post
Share on other sites

Odnośnie tego co napisałem powyżej o Mogami NIII 2534 XLR

Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że od wczoraj na mid gainie grają innaczej niż gdy przez pierwsze dni po wyjęciu z pudełka. Średnica już nie jest na tym wzmocnieniu Fluxa tak zbita, rozwarstwiła się, tworzy większy udział w budowaniu sceniczności. Sprawdzam do od wczoraj i albo faktycznie istnieje coś takiego jak wygrzewanie kabli, albo to mózg płata mi jakieś figle :D

Link to post
Share on other sites

@pablojjak się kabel ułoży, tez uważam, że jest wówczas lepiej. Uwarunkowania psychofizyczne też mają zapewne na to wpływ. 

 

Poniżej w ramach ciekawostki kilka linków w tym temacie:

 

https://nordost.com/blog/what-is-cable-burn-in/

 

https://forum.audiogon.com/discussions/cable-burn-in

 

http://wpszoniak.pl/portfolio/335/

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Ja chciałem o tym Neotechu :))

 

Przerobiłem tego w ...wiele :)

 

Śmiem twierdzić, że moda zaczęła się juz jakies pół dekady temu, może na mp3s dotarła trochę później.

 

PS. Te Neotechy to takie trochę kablarskie Xiaomi, kiedy jescze było wyraźnie tanie :)

 

To są niezłe kable, na pewno uważam, że są niezłe w przedziale do około 1K PLN. Jednak to co w niższej klasy systemach być może jest nawet porządane - wprowadzenie jakiegoś porządku, często wręcz jakby wymuszonego, kojarzy mi się to trochę z takim "chińskim porządkiem", w lepszych systemach przeistacza się w jakies takie quasi podstawy prawne według których serwowany jest dźwięk. 

 

Reguły stają się na tyle powtarzalne, że stają się zbyt przewidywalne. Nie dziwię się, że można to odbierać jako sztuczność - sam to tak odbieram w porównaniu do lepszych kabli.

 

Miałem kiedyś b.ciekawą dyskusję z RCA w Katowicach, może ekscentryczny ale jeden z niewielu prawdziwych hi-endowych salonów audio jakie zostały w PL. Rozmawialiśmy właśnie o Neotechu i o tym, że nie ma na świecie procesu technologicznego w którym można uzyskać np. srebro UP-OCC. To jest po prostu technologicznie niemożliwe, co innego miedź. Pozostaje pytanie czym tak naprawdę są przewodniki Neotecha i co tam tak naprawdę siedzi. 

 

Na pewno wiele w tym sztuczek pismackich i manipulowania tech specem.

 

Miałem dwa naprawdę b.dobre kable Neotecha i jeden wybitny mam do tej pory.

 

Bardzo dobry to był Neotech Formosa - najmniej dotknięty wadami o których tutaj pisane, natomiast ten wybitny to cyfrowy Neotech NEVD-2001 - już niestety nieprodukowany. To seria 2 więc nikt tam nie wciskał kitu że to srebro o jednym długim krysztale. Lata temu na innym forum (audiohobby) bardzo zresztą ceniony doświadczalnie kabel cyfrowy koaksialny. Miałem trochę innych kabli cyfrowych i jakoś tak dopiero znacznie droższe kable dawały boost. 

 

Więc wskazałbym tą właśnie perełkę, później jeden b.dobry (niestety nie słuchałem Sahary i tego najwyższego). Te z numerkami na metry, są dobre. Mają swoje wady, ale na pewno nie są bardzo dobre.

 

Osobiscie gustuję najbardziej w drutach Harmonixa i Acrolinka. Każdy jakiś tam swój gust ma.

Edited by fallow
Link to post
Share on other sites

@The Grand Wazoo w takim wypadku polecałbym kontakt z p. Ryszardem w sprawie Argentum do gramofonu. Na mnie zrobiły dobre wrażenie, o czym wspominałem. Szczególnie, że wpinałem je w najbardziej czułe miejsce mojego systemu, gdzie wpływ kabla jest najbardziej słyszalny,  tj. między preamp gramofonowy a wzmacniacz lampowy. Nawet podstawowy w ofercie, niebieski dobrze się w tym miejscu sprawiał, dając czysty, energetyczny oraz nasycony przekaz, chociaż bardziej koherentny okazał się u mnie Extreme, lepszą głębie, organiczność i taki wybrałbym dla siebie, gdybym dokonywał zakupu kabla do mojego systemu. Cena zarówno w pierwszym, a szczególnie drugim będzie większa od zakładanego bużetu, ale według mnie warto zadbać o dobry IC w tak newralgicznym miejscu, czułym na zakłócenia.

http://www.argentum-audio.com.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=2&Itemid=5&lang=pl

 

W zakładanym budżecie z gotowych przychodzą mi tylko na myśl jedynie takie gramofonowe kable z żyłą uziemiającą, jak Atlas Element Integra oraz Supra Phono Ice Blue. Radziłbym wypróbować obydwa, a potem odesłać ten, który najmniej spełniałby oczekiwania. Za około 1000 zł są już do nabycia Atlas Hyper Integra Turntable oraz Cardas Audio Iridium Phono. 

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy