Jump to content

Fanklub Phonak Audéo


all999

Recommended Posts

Od wczoraj mam PFE 122 i dawno nie byłem pod tak dużym wrażeniem. Równiótkie z szybkim basem, który schodzi do piekła, świetną, bliską średnicą, i szegółową i bardzo dobrą górą. Niesamowita holografia i bardzo dobra scena, nie jakoś specialnie szeroka, ale świetnie poukładana. Z pamięci to takie bliskie kuzynostwo Ety ER4, może trochę mniej rozdzielcze, ale odrobinę bardziej muzykalne. To wszystko na razie na Note 4.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Uwielbiam Audeo! Dźwięk, wygoda, wytrzymałość - dla mnie warte nawet i dwukrotność obecnej ceny rynkowej. Co prawda je sprzedałem, bo wyparły je CA Pro 330, ale jako uniwersalne doki na miasto, to z wielką chęcią bym do nich wrócił i tylko szybko malejące zapasy szarych filtrów mnie od tego odciągają.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Bo Audeo i ER4 dużo nie dzieli.

Widać to na wykresach i poważniejszych opracowaniach.

 

Nigdy nie zagłębiałem się mocniej ale to pewnie nawet ten sam przetwornik.

 

IMO słuchawki są super, potrafią srogo złoić wieloprzetwornikowe armatury, które z racji swojej budowy mają przeróżne problemy.

 

PS: filtry można samodzielnie regenerować ;)

Edited by Gietara
Link to comment
Share on other sites

Teraz, kiedy już znam 122, kuszą mnie 232. Ktoś słuchał?


Ja miałem 2 podejścia do Audeo, fajne słuchawki, świetna średnica i góra, bardzo wygodne, ale jednak bas trochę anemiczny, bez masy.

 

W moich zdecydowanie jest masa...

Link to comment
Share on other sites

A i wypadałoby szczerze przyznać, że Audeo to jedyne słuchawki (jakie znam i miałem, a tego było sporo) w których można spać/nosić czapkę, czy po prostu położyć się na bok gdy się leży.

Ergonomia jest świetna.

 

Bardzo dobry przykład wraz z Etymotic, że prostota nader często się opłaca i takie podejście sprawdza się często dużo lepiej niż wieloprzetwornikowe monstra.

PFE232 to już nie jest to samo, o ile 112 są liniowe (podobnie jak ER4 PT) to 232 to już granie bardziej rozrywkowe.

Link to comment
Share on other sites

Teraz, kiedy już znam 122, kuszą mnie 232. Ktoś słuchał?

Ja miałem 2 podejścia do Audeo, fajne słuchawki, świetna średnica i góra, bardzo wygodne, ale jednak bas trochę anemiczny, bez masy.

 

W moich zdecydowanie jest masa...

 

Nie wiem, ja miałem 022, to chyba to samo co 112. Może dużo zależy tutaj od źródła, T3G uznaję za neutralne, może lekko chłodne. Słuchałem też Phonaki z Sony S6xx, nie pamiętam już dokładnie, ale podobne wrażenia.

 

Bas w HF3 zdecydowanie bardziej mi się podoba, a też nie ma go dużo. Tylko tą ergonomię z Phonaków bym w Etach chciał... no i scenę. :)

Edited by Karmazynowy
Link to comment
Share on other sites

U mnie też była masa, ale jak wiadomo, ta jest dość mocno definiowana przez osobiste upodobania ;) No i ważne jest zgranie z odtwarzaczem.

232 z kolei nie jest raczej uwielbiane przez fanów niższego modelu. Opinie są dość zgodne - za dużo basu i nuda po dłuższym czasie.

 

A filtry niby można regenerować, jednak z tekstów w sieci wynika, że z czasem i tak ulegają degradacji.

Link to comment
Share on other sites

Jedyna opcja regeneracji filtrów to myjka ultradźwiękowa + izo.

Jedynie trzeba sobie zrobić usztywniacz do myjki, aby filterek nie zmieniał położenia tylko się dokładnie przepłukał, do tego się dobrze nadaje siatka metalowa np.

232 to granie V, stąd nie podobają się fanom pierwszej generacji, generalnie wiele multiarmatur ma właśnie takie strojenie z wyciągniętym basem.

 

Co ciekawe to fajne efekty można uzyskać z przelotką Etymotic (tą z rezystorami w szeregu), bo słuchawki podobnie jak ER4-PT są na to wrażliwe.

PS: tipsy z Audeo pasują na ER4-PT - sprawdzałem ;)

Link to comment
Share on other sites

 

 

 

Teraz, kiedy już znam 122, kuszą mnie 232. Ktoś słuchał?

 

Ja miałem 2 podejścia do Audeo, fajne słuchawki, świetna średnica i góra, bardzo wygodne, ale jednak bas trochę anemiczny, bez masy.

W moich zdecydowanie jest masa...

Nie wiem, ja miałem 022, to chyba to samo co 112.

To jest niższa seria.

Link to comment
Share on other sites

Ale słuchawki te same, różnią się tylko akcesoriami i obecnością pilota na kablu.

 

Zgadza się.

 

 

Szwajcarska firma Phonak, z pięćdziesięcioletnim doświadczeniem w branży, należy do czołowych producentów urządzeń wspomagających słuch. Słuchawki dokanałowe Audéo PFE produkowane są od roku 2008.

Producent dzieli słuchawki Audéo PFE na trzy serie:

  • srebrną (modele PFE 012 i 022)
  • złotą (modele PFE 111, 112, 121, 122 i 132)
  • platynową (model PFE 232)

Słuchawki serii srebrnej i złotej wykorzystują taki sam, pojedynczy przetwornik armaturowy. Różnią się kolorem, obecnością lub brakiem mikrofonu, oraz standardowym wyposażeniem. Wszystkie modele grają tak samo, przy zamontowanych filtrach tego samego koloru. W licznych recenzjach i na forach częste są opinie, że porównywalną jakość dźwięku można znaleźć dopiero w znacznie droższych modelach słuchawek innych firm.

Nawyższy model Audéo PFE 232 to high-end wśród sprzętu przenośniego. W chwili obecnej są to prawdopodobnie najlepsze (i najdroższe) uniwersalne słuchawki dokanałowe. Może z nimi rywalizować tylko kilka konstrukcji wieloprzetwornikowych, robionych na miarę (tzw. customów). W Audéo PFE 232 wykorzystano podwójne przetworniki armaturowe i odłączane, wymienne przewody (jeden zwykły, oraz jeden z pilotem i mikrofonem do iPhone'a).

Link to comment
Share on other sites

and another one.

 

232 nie polecam, serie pierwsza uwielbiam, mam dwie pary (jedna awaryjna) i nie zamierzam sie z nimi rozstawac. W zestawie z oliwkami shure nie znalazlem nic wygodniejszego i lepszego, a cena jak za takie cos smiesznie niskia.

 

all troche pozno odkryles audeo chyba :)

Link to comment
Share on other sites

Długo się zastawiałem kupiłem polubiłem zostawiłem. Dziś to dla mnie wzór w wygodzie.

All dobra rada ETUI daj im !!! takie jvc czy cokolwiek bo szkoda phonaków rwać ...

Link to comment
Share on other sites

Też je uwielbiałem i nawet długo je miałem, gdyż jakieś 2 lata, ale podobnie jak u Inszego zostały wyparte przez właśnie CA Pro330. Nadal mi się podobają, że względu na wokale, zwłaszcza te damskie są takie jak lubię, ale tylko na szarych filtrach, których już nie ma w sprzedaży :(

Link to comment
Share on other sites

kurde, nawet nie pamietam od kiedy mam moje pierwsze audeo... jakos zamawialem chyba na koniec 2010.... i wiernie mi ta jedna para sluzy, byly czasy, ze siedzialem w nich po 8-10h dziennie, a jedyna oznaka zuzycia jest wytarte pozlacanie jacka

Link to comment
Share on other sites

Mi się trochę kojarzą z ATH-AD700X. Audeo co prawda są łagodniejsze na górze, ale jak miałem je koło siebie, to tak jakoś naturalnie między nimi przechodziłem.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy