Skocz do zawartości
Questyle preorder Czytaj więcej.. ×
Astell & Kern Diana by Jerry Harvey Audio - preorder Czytaj więcej.. ×
WojtekC

SoundMagic E50 - zauroczenie nowością?

Rekomendowane odpowiedzi

Drugim nowym modelem SoundMagica, który wylądował na naszych sklepach to E50.

Słuchawki od pierwszej chwili podbiły moje serce - boje się że to tylko zauroczenie nowością. Niestety HF3 wylądowały na półce, a od dziś u mnie rządzą E50 - ki.

Jak to się ma do poprzednich modeli? Wyglądem nawiązanie do E10/E10S brzmieniem to zdecydowanie rozwinięcie wszystkiego co do tej pory zrobił SM. Na bazie obecnego doświadczenia zrobili słuchawki, które zapożyczyły to co najlepsze z poprzednich produktów.

Słuchawki są bardzo realistyczne, bardzo szczegółowe, ale nie pozbawione kopnięcia na dole. Jak bym miał porównać je do czegoś przychodzą mi do głowy Ety HF3 i Phiatony MS200 - E50 to ich nieślubne dziecko :)

 

Zapraszam na odsłuch do wszystkich naszych sklepów. Jak do tej pory nie mogłeś znaleźć nic rozsądnego z dokanałowych słuchawek to ten model może być dla ciebie.

 

_DSC4358 (Kopiowanie).JPG_DSC4360 (Kopiowanie).JPG_DSC4363 (Kopiowanie).JPG_DSC4367 (Kopiowanie).JPG

 

Trudno mi chwalić nasz produkt dlatego zapraszam do dyskusji :)

 

 

Specyfikacja techniczna:

Przetwornik: Dynamiczny przetwornik neodymowy 10mm
Pasmo przenoszenia: 15Hz - 22kHz
Impedancja: 51Ω
Skuteczność: 102dB
Maksymalna moc wejściowa: 20mW
Przewód: 1.2m
Konfekcja: złocony wtyk jack 3.5mm, zakrzywiony pod kątem 60 stopni
Waga: 13g

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie zakładam i rozpoczynam zabawę z tym modelem... Czas już chyba wymienić 2 letnie SM E10 na coś nowego i godnego! :) Jak już się nasłucham to się wypowiem co sądzę. A jestem wybredny :)

//edit:

Tak się składa że mam ze sobą swoje e10, mam Sansę Clip +, mam Samsunga Note 3 no i AK JR. Mam też złodziejkę. Szybkie porównanie i pierwsze wrażenie, zaznaczam - nie wygrzanych e50 z wiekowymi e10.
Pierwsze do czego się doczepię: SoundMagicu! Dlaczego do ciężkiej cholery zrezygnowałeś z oznaczania słuchawek kolorami przy wyjściu kabla?! WHY?!

No i teraz właściwe mięsko: W porównaniu z e10 - e50 grają lepiej u góry, można usłyszeć o wiele więcej detali, góra jest dość ostra, szczegółowa, nie za ostra - marzył bym żeby taka została - żeby się nie zmieniała na minus co często dzieje się przy wygrzewaniu, chociaż kto wie, pogrzejemy - zobaczymy. Średnica o dziwo dość wycofana, mam wrażenie że SM poleciał na trend brzmień młodzieżowych i zrobił w tym modelu lekką V-kę, ale podobnie jak w przypadku PRO80 - mi to nie przeszkadza aż tak strasznie - w końcu słuchawki są głównie jako przenośne zapychacze czasu w autobusie, tramwaju czy gdzieś tam. Możliwe że i średnica się zmieni wraz z wygrzaniem. Dół - tutaj basoluby powinny być zadowolone, basu jest sporo, jest silny, dość mocno uderza, ale nie jest to coś co mogło by wkurzać, przynajmniej na początku, liczę że dalej w las - bas zejdzie jeszcze troszkę niżej i się uspokoi, jak na razie wierzga i jest dość dziki, miejscami nieprzyjemny, ale też zależy w jakich nagraniach. Słuchanie np. Marilion - Assasing - daje sporo frajdy, ale nagranie Darkside - Golden Arrow - niespecjalnie na tym brzmi, jakby ktoś mi trafo podłączył do słuchawek. Ble. Miles Davis - So what, 24/96 - mi brakuje góry i odrobinę za dużo jednak basu, no ale nie ma się co dziwić, tego nagrania powinno się raczej słuchać z lampką dobrego czegoś, w domowym zaciszu delektując się każdym dźwiękiem - broń boże nie na dokach. Sepultura - Refuse Resist - mocne uderzenie, sporo mięsa, zdecydowanie fajnie, dół niesie ze sobą sporą porcję smacznego mięsa, góra dodaje szczegółowości - nie ma się wrażenia słuchania szumów radiowych zamiast muzyki jak ma to miejsce w przypadku tańszych słuchawek. Metale - do sklepów - E50 jest zdecydowanie dla was :D Korn - Freak on a leash - początek wyrywa plomby z zębów, kwiatki z donniczek, wyciska okoliczne psy z budy, straszy koty i egzorcyzmuje pobliską parafię - jest wszędzie jednym słowem. Fani mocnego uderzenia, decybeli, szaleństwa - to dla was :)

Jak na razie na tym skończę bo tak można w nieskończoność - jak się wygrzeją to dopiero będzie można w pełni je ocenić, jak na razie stawiał bym na to że produkt ten - SoundMagic E50 jest skierowany raczej dla fanów mocnego brzmienia, średnio podoba mi się w nich brzmienie delikatniejszych utworów - da się to przeżyć i stwierdzam że jak na razie były by godnym następcą modelu E10 - jeżeli lubicie e10 - polubicie e50.

Stay tuned!


edit2:
Ło matko, zapomniałbym - jeszcze jedna ważna rzecz - e50 są o niebo wygodniejsze niż e10 - leżą genialnie, prawie zapomniałem że je mam w uszach, mam gumkę z zestawu, średnia z małą dziurą. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znowu pistoleciki. Nie mogli E30 naśladować. W wyglądzie, kształcie i douszności ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo nie każdemu dogodzisz. Mi ówniez brakuje oznaczenia L+R kolorkami :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W ogóle bosko by było gdyby jakość E50 przenieść do metalowej obudowy takiej jak jest w Shure SE215 - dla mnie jedne z najwygodniejszych słuchawek i odłączany wymienny kabel <3 - w razie czego myk myk i słuchawki zreanimowane jak by kabel poszedł... z drugiej strony... e10 mam już ponad 2 lata... :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak z dzwiękiem jeśli chodzi o shure se215 ? Co gra lepiej ? No i za ile te e50 ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie E50 - bardziej szczegółowo lepsza góra brakuje tylko troszkę średnicy :) dół lepszy niż w szczurach :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SE215 - jak dla mnie ciemne jak wnętrze piwnicy na titanicu, próbowałem je parować z jakimiś jasnymi playerkami ale pomimo tego nie ma w nich życia jak dla mnie, dół w 215 fajny ale nic poza tym (jak dla mnie to moja ocena i opinia). Wielu ludzi kupuje te słuchawki bo grają na perkusji w zespołach i zależy im na dobrym wytłumieniu i żeby mieć odsłuch.

E50 - jak dla mnie jak na razie wymiatają w cenie do 400 - 500 stów. E50 z tego co pamiętam 249zł - u mnie w Gdańsku można ich posłuchać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wymiatają w cenie 400-500zł ? Nieźle. Zastanawiałem się nad zmianą właśnie se215 na sennheiser monumentum in-ear i teraz mam dylemat co do e50 ;P. Warto ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z se215 wg. mnie zdecydowanie warto, ale podkreślam że te oceny są na mój gust, najlepiej wpaść do sklepu i samemu posłuchać, szczególnie na własnym urządzeniu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już kupiłem SoundMAGIC E50 w zeszłym tygodniu w Wawie. ZOSTAWIAM sobie !! Pierwsze wrażenie jak słucham były bardzo pozytywne.

 

Chociaż te wyjęte z pudełka nie grają tak jak po 72h grania. Jak dla mnie bardziej wiarygodne niż E10. Wyważone.

 

Teraz zbieram na Cowon Plenue M1. Tańsza wersja P1. Podobno wkrótce będzie dostepny w mp3store.

Edytowane przez szczygiel

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczygiel - jaka różnica pomiędzy wygrzanymi a nie wygrzanymi e50? Plus dodatkowo - nie lepiej osłuchać się z FIIO X5 v2?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SE215 - jak dla mnie ciemne jak wnętrze piwnicy na titanicu, próbowałem je parować z jakimiś jasnymi playerkami ale pomimo tego nie ma w nich życia jak dla mnie, dół w 215 fajny ale nic poza tym (jak dla mnie to moja ocena i opinia). Wielu ludzi kupuje te słuchawki bo grają na perkusji w zespołach i zależy im na dobrym wytłumieniu i żeby mieć odsłuch.

 

E50 - jak dla mnie jak na razie wymiatają w cenie do 400 - 500 stów. E50 z tego co pamiętam 249zł - u mnie w Gdańsku można ich posłuchać ;)

Moze wpadne do sklepu i porownamy E50 z Carbo Tenore, mysle, ze zmienisz zdanie odnosnie wymiatania tych pierwszych, ze o cenie tych drugich nie wspomne :P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

SE215 - jak dla mnie ciemne jak wnętrze piwnicy na titanicu, próbowałem je parować z jakimiś jasnymi playerkami ale pomimo tego nie ma w nich życia jak dla mnie, dół w 215 fajny ale nic poza tym (jak dla mnie to moja ocena i opinia). Wielu ludzi kupuje te słuchawki bo grają na perkusji w zespołach i zależy im na dobrym wytłumieniu i żeby mieć odsłuch.

 

E50 - jak dla mnie jak na razie wymiatają w cenie do 400 - 500 stów. E50 z tego co pamiętam 249zł - u mnie w Gdańsku można ich posłuchać ;)

Moze wpadne do sklepu i porownamy E50 z Carbo Tenore, mysle, ze zmienisz zdanie odnosnie wymiatania tych pierwszych, ze o cenie tych drugich nie wspomne .
Pisałem w odniesieniu do towaru jaki posiadam w sklepie a nie ogólnie;)

 

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

e50 jak pochodza to zdecydowanie jeszcze bardziej nabieraja klasy - tak bym to ujal. No i czuje ze jeszcze beda sie zminiac - mniemam ze na lepsze

 

Fiio X5 2nd to chyba jeszcze w polsce nie ma. Jednak bardziej mi blizej do dzwieku jaki oferuje astell lub cowon P1. Nie mowiac juz o komforcie uzytkownika gdzie fiio jest lata swietlne w tyle.

 

 

Mobile device

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bez kitu ładnie wyglądają.

@Wojtek, A jak w porównaniu z monumentami ? Wiele osób mnie nakręcało żebym się przesiadł z shurków na nie, a teraz mam w planach wymianę sprzętu całego i mam dylemat. Nie co ponad budżet ale używki ludzie polecali mi adl furetchy dokanałówki. Nie wiem jak mogą się odnosić do pozostałych i które waszym zdaniem "królują" z tych wszystkich ?;p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Jak takie z bazaru, po 5zl :ph34r::D.

Tu pisać o zero audio carbo tenore, ich wspaniałości, a nie wątek SM spamować ;)

http://forum.mp3store.pl/topic/119992-zero-audio/

 

Zartowalem, dobrze wygladaja, porzadne wtyki maja, tylko mnie ciekawi, co to za swiecacy kabel jest, to jakas termokurczka, czy jak?

Edytowane przez PENDRAGON

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pfff, lepiej dajcie E80 w cenie między 300-400.

 

Ale zaraz, kto wtedy kupi e50?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cena E80 w europie wlasnie tak w okolicach 400zl. Pewnie do Polski tez trafią. Ale nie każdy wyda 400zl, nawet jesli sluchawki beda graly jak za 1200zl

 

 

Ale tak samo nie kazdy wyda 250zl na E50 czy 150zl na E10.

 

No ale ja już się pisze na model E80.

 

Mp3Store - może byście jakąś atrakcyjną przedsprzedaż zrobili na model E80 ze względu na poziom cenowy produktu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

E80 były by bardzo ciekawe z tego względu, że mało na rynku jest klasowych RÓWNO GRAJĄCYCH (może z delikatnym podbiciem pasm najniższych) słuchawek z pilotem do androida, a tak przedstawiają ich dźwięk jakieś pierwsze wrażenia, testy.

Chyba jedynie ostatnio wypuszczona wersja hifimanów re-400 z pilotem. E50, to wg tego co tu zostało napisane, vka, i fajną vką są choćby momentumy in-ear (fakt, że droższą), więc tu jest konkurencja, jest wybór.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś pytał o Furutech ADL pewnie model EH008 - wg. mnie fajne słuchawki ale porównywalne z E50 jeżeli chodzi o ogólnikowe plusy i minusy, wiadomo że się różnią brzmieniem, ale dla mnie jest to ten sam poziom jakości, na równi je lubie, ale E50 są tańsze. Jakbym miał wybierać w tej samej cenie E50 i EH008 - miał bym dylemat. :) Ale że adl droższe - wybrał bym e50.
e80 - jak tylko będą - warto będzie wrzucić je na warsztat i zobaczyć co mają do zaoferowania. Mogą okazać się bardzo ciekawym produktem, cieszę się, że SM wreszcie ruszyło do boju o powiedzmy - średnią cenową półkę doków.
Wczoraj posłuchałem sobie E50 + dragonfly 1.2 - boskość! Super brzmienie, dragonfly dodał im skrzydeł i odrobiny mięsa, rozwinęły się na nim, gdyby nie nadciągające e80 to pewnie dzisiaj zakupił bym sobie e50 - tak to wolę jeszcze chwilkę poczekać (mam nadzieję, że chwilkę).
Tak czy siak - zapraszam do Gdańska jak ktoś jest ciekawy jak radzą sobie E50 - można porównać na AK JR, mam też z grajków DX50 do której można się podłączyć, mam też ibasso d-zero (dobrze by było gdyby odsłu****ący mieli tel z opcją OTG tudzież netbooka, laptopa czy tableta). Tak więc kto ciekaw - wpadać. Dzisiaj mam też ze sobą swojego Sandisk clip +, mam też dragonfly. Opcje są.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Superata
      Szybki strzał od naszego wysłannika SondMagic zaprezentował: Nową serie słuchawek E11 /E11C będących rozszerzeniem modeli serii E10. Lepszy dźwięk, srebrny pleciony kabelek, który znajdziemy w słuchawkach za 4000PLN. Świetne wykonanie i design. Model Bluetooth E11BT - z wygodnym pałąkiem do noszenia na szyi oraz magnesem w kopułkach aby słuchawki trzymały się lewa-prawej. Oczywiście lepszy dźwięk. Soundmagic P55 V3 - Wersja V3 modelu P55. Rozrywkowe brzmienie, funkcjonalność , styl i jakość wykonania. SoundMAGIC HP1000 - Model Hi-FI pretendujący do klasy słuchawek domowych wysokiej klasy.  

    • Przez Superata
      Jesteśmy już dość długo zaprzyjaźnieni z modelem E10, ale człowiek potrzebuje nowości.
      Firma SM wyszła nam naprzeciw i rozwinęła koncepcje modelu E10 i dostaliśmy ...
      Przedstawiam dwa nowe modele SoundMagic E11 i E11C
      Dźwiękowo to rozwinięcie bo dźwięk jest bardziej spójny i dociążony. Uległa zmianie budowa samej kopułki oraz dostaliśmy lepsze bardziej wytrzymałe kabelki. Chętnych zapraszam do sklepu Warszawskiego na odsłuch tego ciekawego modelu. Liczę że podzielicie się z nami jak słuchawki wypadają w waszych uszach  
      SM E11 to wersja bez mikrofonu i pilota na kablu, SM E11C to wersja pod smartphony właśnie z tymi udogodnieniami.  
       
      Jeszcze dziś wprowadzimy preorder na obie nowości. Link do preorderu oczywiście dodam do tego tematu. Już jest
       
      Link do preorderu: link
    • Przez Sagaris
      Witam wszystkich po kolejnej długiej przerwie
       
      Poszukuję obecnie słuchawek nausznych przenośnych w kwocie 100-250 zł. Poprzednie AKG K403, które niestety zgubiłem, uwielbiałem za małą wagę i malutkie wymiary po złożeniu. Słuchawki będą użytkowane na co dzień w komunikacji miejskiej, stąd zależy mi na izolacji od otoczenia (nie musi być całkowita, ale tak z 50-70%) i podczas dłuższych podróży, więc bardzo przyda się możliwość składania, do której się już przyzwyczaiłem. Kabel w okolicach 1,5 m jak w poprzedniku będzie w sam raz.
       
      Muzyka jakiej słucham to głównie elektroniczne i lekkie gitarowe brzmienia - indie pop, indietronica, indie rock, synthpop, new wave, deep house, trip-hop, ambient.
      Dźwięk lubię raczej ciepły, bas jest fajny, ale nie potrzebuję go tyle co w Koss Porta Pro, które kiedyś miałem. Przyda się szeroka scena i dobra separacja instrumentów. 
      Zasilanie: głównie telefon - Samsung A3 2016, ale również odtwarzacze - Iriver T60 i Laberg Bigboy. Komputer sporadycznie.  
       
      Przejrzałem trochę forum, ofertę mp3store, ceneo i póki co wpadły mi w oko:
       
      1. SoundMagic P21/P21S (119zł).
      Niedrogie, a sprawiają dobre wrażenie, wydają się mieć wszystko jak trzeba, wersja S ma dodatkowo sterowanie smartfonem co się na pewno przyda.
       
      2. SoundMagic P30S (199zł).
      Jak powyżej, tylko trochę lepiej i nieco drożej. Odpinany kabel i dwa różne w zestawie to ciekawy dodatek.
       
      3. Beyerdynamic DTX 501p (139 zł białe, 199 czarne).
      Popularne, ogólnie chwalone za dźwięk. Nieduże wymiary, składane w elegancki futerał - to duże plusy. Na forum pojawiało się sporo wpisów o awariach i wadach fabrycznych, co mnie trochę martwi.
       
      4. Marshall Major II (250 zł).
      Bardzo popularne na ulicach, na forum niekonieczne. Mnóstwo pochlebnych opinii w internecie- czy faktycznie są aż tak dobre, czy tylko modne?
       
      5. Audio-Technica ATH T300 (150 zł).
      Znalazłem jeden wpis na forum, w którym bardzo je chwalono, pytanie tylko czy nie są zbyt duże (pałąk) jak na przenośne?
       
      Wiem że podobnych tematów na forum było wiele, ale topic z 2013 roku na niewiele się przyda, jeśli żadnych słuchawek z tamtego okresu nie da się już kupić w sklepach
      Rozpiętość budżetu jest spora, bo jeśli wydawać +200 zł, to zależałoby mi również by słuchawki nadawały się do słuchania powyżej 2h ciągiem, np podczas długiej podróży i by uszy możliwie nie bolały od nacisku. Czytałem że to cecha częściowo sprzeczna z wymogami cenowymi, względną izolacją i zachowaniem przenośności - zdaję sobie z tego sprawę. Mam u siebie w mieście MP3store i chętnie skorzystam z możliwości odsłuchu, jak również wolę kupić coś z polskiej dystrybucji niż Aliexpress.
       
      Pozdrawiam, będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi   
    • Przez Superata
      Zapraszamy do lektury : 
       
      https://allegro.pl/artykul/test-sluchawek-soundmagic-st30-modularne-sluchawki-2w1-D5Xlk7rmoT2?bi_s=internal&bi_c=electronics&bi_m=art.agg-new
       

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności