Jump to content

Fanklub Fostex


Guest Soundman1200

Recommended Posts

1 minutę temu, greg_jg napisał:

A z perspektywy, obie pary oceniasz bardziej jako uzupełnienie (dobrze mieć obie – pod różne gatunki, etc.) czy zamienniki (bez jakiejś szczególnej straty można ostać się z jedną)?

To są dość różne od siebie bestie. Sundary będą łagodniejsze, spokojniejsze, bardziej słodkie i gładkie, choć wysoce muzykalne. TH610 to niemal wyczynowe bestie - szybkie, porywające, potrafiące zejść baaaardzo nisko i tym sub-basem potrząsnać, ale na tle Sundara może im brakować po prostu masy zwłaszcza w średnim basie i niższej średnicy. Dopiero będę sprawdzał zmiany, jakie może wprowadzić do Fostexów kabel, ale niestety... priorytety. Miało być inaczej, a wyszło inaczej i zamiast kabli najpierw aktualizacja toru, bo jednak ważniejsze dla mnie teraz jest jego rozbudowanie o dodatkowy wzmacniacz albo nawet dwa (lampa i tranzystor). Mam też ten komfort, że mam TH610 i TH900, więc będę mógł jeden kabel sprawdzać na obu. Na pewno jednak pójdę w pierwszej kolejności w jakąś rozdzielczą, ale dość ciepłą miedź, która je nieco dopełni, ale nie zgasi. Jeżeli chodzi o Sundara... To może zabrzmieć nieco kuriozalnie, ale jest taka drobna rzecz. Jak pomyślę, ile kosztują Sundara, a za ile chcę chociażby sprzedać moje LCD-X, to szczerze? LCD-X to jest spokojnie dwie-trzy półki wyżej słuchawka, która wyciera Hifimanami podłogę i nie pozostawia nawet pyłka. :D Sam poziom detalu, szczegółowości i pozycjonowania, nie mówiąc o budowaniu planów na głębokość sceny i dynamice, to jest OGROMNY przeskok. Dlatego uważam Sundara za słuchawki fajne... i tylko fajne. 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Rzucam się na pożarcie.   Słuchawki męczę od 4 dni na stockowych kablach z Questyle CMA600i oraz Mojo w przerwach walcząc z przeziębieniem i zatykającym się okazjonalnie uchem.Zanim jednak p

Tu chodzi o właściwe rozumienie pojęć. Na przykład takie K701 grają bardzo płciowo. Powiedziałbym nawet eufemistycznie "po męsku", żeby nie napisać, że c**jowo. 

...i slusznie. Nie wolno pozbawiac audiofila tego niezbednego dla jego poprawnego funkcjonowania elementu, jakim jest cierpienie. To ono wraz z zachwytem i uwielbieniem Produktu dla przeciwwagi,

Posted Images

W sumie też jestem trochę zdziwiony tą opinią na temat sceny i częściowo brzmienia, bo jak chciałem kupić jakieś w miarę tanie planary to nieco poczytałem o Sundarach i z opisów wynikało, że to dość zwiewne, przestrzenne granie ze świetną lokalizacją. Relacja ceny do jakości też z reguły oceniana była przynajmniej dobrze. No cóż, jak widać ile osób - tyle opinii.

Link to post
Share on other sites
Teraz, Hustler napisał:

W sumie też jestem trochę zdziwiony tą opinią na temat sceny i częściowo brzmienia, bo jak chciałem kupić jakieś w miarę tanie planary to nieco poczytałem o Sundarach i z opisów wynikało, że to dość zwiewne, przestrzenne granie ze świetną lokalizacją. Relacja ceny do jakości też z reguły oceniana była przynajmniej dobrze. No cóż, jak widać ile osób - tyle opinii.

Ale ja nie twierdzę, że Sundara mają małą scenę. Ba, takie twierdzenie byłoby dla nich mocno krzywdzące :) Ot, zwyczajnie TH610 grają zauważalnie szerzej i zauważalnie lepsza ekspansja i lokowanie źródeł jest na osi wertykalnej. Sundara operują jednak planami, czego TH610 w zasadzie nie potrafią. I owszem, Sundara grają dość zwiewnie, ale pod wieloma względami pozycjonowanie - co nawet specjalnie testowałem w sieciowych strzelankach dla potwierdzenia - lepiej wypadało jednak w Fostexach.

 

I teraz widzę bardzo ciekawą rzecz. W momencie jak testowałem Sundara, ich cena oscylowała w okolicach 1900zł. Teraz widzę, że u dystrybutora to jest 1600zł, a pewnie jeszcze jak to zwykle bywa, idzie coś urwać. Blisko 1000zł różnicy w cenie między Fostexami a Hifimanami to już jednak nie w kij dmuchał, a te 300zł robią zdecydowaną różnicę w tym pułapie cenowym. Oddając więc należyte wyrazy szacunku stwierdzam, że za 1600zł Sundara to już naprawdę bardzo dobra opcja. Za 1900? Dobra i wolałbym jednak atakować MP3Store o rabat na TH610. Za 1600zł to już BARDZO solidna propozycja i za tą kasę mogę wybaczyć ten absurdalny kabel, który pod względem obrzydzenia przebił taśmę od Audeze :D A musicie wiedzieć, że żaden kabel nie wywoływał we mnie tak negatywnych emocji jak ten balans od Audeze xD

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Vaiet napisał:

To są dość różne od siebie bestie. Sundary będą łagodniejsze, spokojniejsze, bardziej słodkie i gładkie, choć wysoce muzykalne. TH610 to niemal wyczynowe bestie - szybkie, porywające, potrafiące zejść baaaardzo nisko i tym sub-basem potrząsnać, ale na tle Sundara może im brakować po prostu masy zwłaszcza w średnim basie i niższej średnicy. Dopiero będę sprawdzał zmiany, jakie może wprowadzić do Fostexów kabel, ale niestety... priorytety. Miało być inaczej, a wyszło inaczej i zamiast kabli najpierw aktualizacja toru, bo jednak ważniejsze dla mnie teraz jest jego rozbudowanie o dodatkowy wzmacniacz albo nawet dwa (lampa i tranzystor). Mam też ten komfort, że mam TH610 i TH900, więc będę mógł jeden kabel sprawdzać na obu. Na pewno jednak pójdę w pierwszej kolejności w jakąś rozdzielczą, ale dość ciepłą miedź, która je nieco dopełni, ale nie zgasi. Jeżeli chodzi o Sundara... To może zabrzmieć nieco kuriozalnie, ale jest taka drobna rzecz. Jak pomyślę, ile kosztują Sundara, a za ile chcę chociażby sprzedać moje LCD-X, to szczerze? LCD-X to jest spokojnie dwie-trzy półki wyżej słuchawka, która wyciera Hifimanami podłogę i nie pozostawia nawet pyłka. :D Sam poziom detalu, szczegółowości i pozycjonowania, nie mówiąc o budowaniu planów na głębokość sceny i dynamice, to jest OGROMNY przeskok. Dlatego uważam Sundara za słuchawki fajne... i tylko fajne. 

 

Sub-bas to rzecz na której istotnie mi zależy, w kontekście nowej pary słuchawek, dlatego zerkam w kierunku zamkniętych konstrukcji.
Chociaż w przypadku Sundara, w części lepiej zrealizowanych utworów czasem bas potrafi uderzyć „ścianą” dźwięku, ale w taki sposób, że mam wrażenie fizycznego ruchu powietrza, który można odczuć :rolleyes:


Co do cen, to porównujesz słuchawki obecnie kosztujące 1 499 zł (Sundra) i 4 499 zł (LCD-X), więc jakaś tam różnica powinna być ;) Pytanie jeszcze zatem, gdzie ze swoją ceną (2 499 zł), plasują się TH610 (równo 1 tys. zł więcej, niż Sundara i 2 tys. zł mniej niż LCD-X).

 

Co kabla, to faktycznie w modelu Sundara jest on ergonomicznie, zwyczajnie kiepski.

 

47 minut temu, Hustler napisał:

W sumie też jestem trochę zdziwiony tą opinią na temat sceny i częściowo brzmienia, bo jak chciałem kupić jakieś w miarę tanie planary to nieco poczytałem o Sundarach i z opisów wynikało, że to dość zwiewne, przestrzenne granie ze świetną lokalizacją. Relacja ceny do jakości też z reguły oceniana była przynajmniej dobrze. No cóż, jak widać ile osób - tyle opinii.

 

Też takie opinie czytałem przed zakupem. Obecnie po ich zakupie i ok. 2 latach użytkowania nie pozostaje nic innego, jak tylko pod tym się podpisać :)
 

Link to post
Share on other sites
Teraz, greg_jg napisał:

 

Sub-bas to rzecz na której istotnie mi zależy, w kontekście nowej pary słuchawek, dlatego zerkam w kierunku zamkniętych konstrukcji.
Chociaż w przypadku Sundara, w części lepiej zrealizowanych utworów czasem bas potrafi uderzyć „ścianą” dźwięku, ale w taki sposób, że mam wrażenie fizycznego ruchu powietrza, który można odczuć :rolleyes:


Co do cen, to porównujesz słuchawki obecnie kosztujące 1 499 zł (Sundra) i 4 499 zł (LCD-X), więc jakaś tam różnica powinna być ;) Pytanie jeszcze zatem, gdzie ze swoją ceną (2 499 zł), plasują się TH610 (równo 1 tys. zł więcej, niż Sundara i 2 tys. zł mniej niż LCD-X).

 

Co kabla, to faktycznie w modelu Sundara jest on ergonomicznie, zwyczajnie kiepski.

 

 

Też takie opinie czytałem przed zakupem. Obecnie po ich zakupie i ok. 2 latach użytkowania nie pozostaje nic innego, jak tylko pod tym się podpisać :)
 

Pisałem tego posta w kontekście 1900zł za Sundara i ~3000zł za używane, ale na gwarancji LCD-X w wersji z kufrem (sprzedażowo prawie 7k xD). Tu różnica pod każdym względem sonicznym jest miażdżąca na korzyść Audeze. TH610 w tym wypadku, dla mnie, plasują się gdzieś pomiędzy. O ile jednak różnica w dźwięku nie jest tak duża, jak może sugerować cena, to dostajemy produkt (w mojej opinii) ładniejszy, zdecydowanie lepiej wykonany i z lepszym wyposażeniem. Do tego potencjał Fostexów jest też zdecydowanie większy chociażby pod kątem wymiany kabla.

Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, Vaiet napisał:

Pisałem tego posta w kontekście 1900zł za Sundara i ~3000zł za używane, ale na gwarancji LCD-X w wersji z kufrem (sprzedażowo prawie 7k xD). Tu różnica pod każdym względem sonicznym jest miażdżąca na korzyść Audeze. TH610 w tym wypadku, dla mnie, plasują się gdzieś pomiędzy. O ile jednak różnica w dźwięku nie jest tak duża, jak może sugerować cena, to dostajemy produkt (w mojej opinii) ładniejszy, zdecydowanie lepiej wykonany i z lepszym wyposażeniem. Do tego potencjał Fostexów jest też zdecydowanie większy chociażby pod kątem wymiany kabla.

 

Ale nie możesz za bardzo porównywać zawyżonej ceny nowych Sundara i używanych LCD-X. Biorąc pod uwagę, że nowe Hifiman'y chodzą po 1 499 zł, to podejrzewam, że używka (w zależności od stanu i długości gwarancji) będzie kosztować te kilkaset złotych mniej, więc relacja ceny będzie w okolicach 1/3. A to dużo.

 

A wracając do TH610, to faktycznie, przyciągają uwagę swoim wyglądem... nawet na zdjęciach. :rolleyes: Pytanie tylko, czy te obrotowe mocowania muszli nie są delikatne... to chyba plastik?

Link to post
Share on other sites
14 minut temu, greg_jg napisał:

 

Ale nie możesz za bardzo porównywać zawyżonej ceny nowych Sundara i używanych LCD-X. Biorąc pod uwagę, że nowe Hifiman'y chodzą po 1 499 zł, to podejrzewam, że używka (w zależności od stanu i długości gwarancji) będzie kosztować te kilkaset złotych mniej, więc relacja ceny będzie w okolicach 1/3. A to dużo.

 

A wracając do TH610, to faktycznie, przyciągają uwagę swoim wyglądem... nawet na zdjęciach. :rolleyes: Pytanie tylko, czy te obrotowe mocowania muszli nie są delikatne... to chyba plastik?

Mogę i nie mogę. Zabronisz mi? xDDDD A tak całkiem poważnie, to po prostu standardowy dylemat: Kupić nowe, tańsze, czy dołożyć do używanych ale wciąż na gwarancji ze znacznie wyższej półki? Co do używek Sundara - jest ich na rynku wtórnym relatywnie niewiele, więc można najwyżej spekulować, ale biorąc pod uwagę znaczący spadek ich cen jako nowych, używki powinny być jeszcze bardziej atrakcyjne cenowo.

 

W TH610 z plastiku są chyba tylko osłonki gniazd w muszlach. Cała reszta to eko-skóra, metal i drewno. Mocowania zaś są dostatecznie solidne, a całość dobrze spasowana - we mnie nie wzbudzają żadnych obaw co do trwałości.

Link to post
Share on other sites

Nie, nie zabronię... ;)

Do kanonu "standardowych dylematów", dorzucić trzeba jeszcze wałkowany od kilku postów temat ceny - płacąc 2-, 3- razy więcej ile dostaniesz dodatkowej "jakości"?. Jednak to pewnie każdy odbiera inaczej.

 

A wracając do mocowań, to gdzieś w internecie widziałem zdjęcia ułamanego tego elementu i miałem wrażenie, że jest to plastik. Nie wiem jak w Fostex'ie, ale z autopsji wiem, że w przypadku Hifiman'a możesz praktycznie zamówić każdą część bezpośrednio od producenta pocztą lotniczą, w całkiem rozsądnych cenach :D

 

Jak "wyjściowo" w TH610 jest ekoskóra w padach, to pod siebie i tak bym szył własne z naturalnej skóry, z wypełnieniem z gąbki pamięciowej. Tym bardziej, że pierścień mocujący nie powinien sprawiać problemów z własnymi przeróbkami.

Link to post
Share on other sites
46 minut temu, greg_jg napisał:

Nie, nie zabronię... ;)

Do kanonu "standardowych dylematów", dorzucić trzeba jeszcze wałkowany od kilku postów temat ceny - płacąc 2-, 3- razy więcej ile dostaniesz dodatkowej "jakości"?. Jednak to pewnie każdy odbiera inaczej.

 

A wracając do mocowań, to gdzieś w internecie widziałem zdjęcia ułamanego tego elementu i miałem wrażenie, że jest to plastik. Nie wiem jak w Fostex'ie, ale z autopsji wiem, że w przypadku Hifiman'a możesz praktycznie zamówić każdą część bezpośrednio od producenta pocztą lotniczą, w całkiem rozsądnych cenach :D

 

Jak "wyjściowo" w TH610 jest ekoskóra w padach, to pod siebie i tak bym szył własne z naturalnej skóry, z wypełnieniem z gąbki pamięciowej. Tym bardziej, że pierścień mocujący nie powinien sprawiać problemów z własnymi przeróbkami.

Da się to ułamać, ale większy problem był w dropowych Fostexach, o dziwo, niż w tych które są u nas w regularnej sprzedaży. Widziałem zdjęcia złamanych śrub mocujących albo całych elementów, ale da się to bez problemu kupić. Sam nawet sprawdzałem.

 

Ekoskóra, ale zaskakująco przyjemna. Haczyk w Fostexach niestety jest taki, że ciężko utrafić do nich z padami, bo dość mocno ingerują one w brzmienie. Ponoć najlepszym upgrade'em są stockowe pady od TH900, ale nie testowałem, bo nie chce mi się ich ściągać z TH900 xD Sporo osób, w tym nawet @vonBaronwskazywali, że nawet pady Dekoni nie do końca grały. Ja chciałbym sprawdzić Dekoni i jak się uda, to również Lawtony. W ogóle mam w głowie zamysł na uber-TH900 z modami i kubkami Lawtona, a do tego jeszcze jakimś wypasionym kablem, ale najpierw tor. Niestety :<

Link to post
Share on other sites

Gdzieś właśnie czytałem, że zmiana padów w TH610 i TH900 powoduje raczej zmiany na gorsze.

Pady oryginalne w TH610 są na gąbkach pamięciowych czy zwykłych?

Kubki od Lawtona są ładne...ale drogie. Mimo wszystko ciekawe jak inny kształt i wypełnienie kubka może wpłynąć na dźwięk. Rodzaj użytego drewna to już chyba autosugestia.

Link to post
Share on other sites
46 minut temu, greg_jg napisał:

Gdzieś właśnie czytałem, że zmiana padów w TH610 i TH900 powoduje raczej zmiany na gorsze.

Pady oryginalne w TH610 są na gąbkach pamięciowych czy zwykłych?

Kubki od Lawtona są ładne...ale drogie. Mimo wszystko ciekawe jak inny kształt i wypełnienie kubka może wpłynąć na dźwięk. Rodzaj użytego drewna to już chyba autosugestia.

Rodzaj użytego drewna nie jest autosugestią, bo kubek to element komory rezonansowej. Podobnie jak w ZMF, twardość i gęstość drewna wpływa na odbicie fali akustycznej, więc twardsze drewno ogólnie rzecz ujmując zagra szybciej, twardziej i jaśniej, a drewno miękkie będzie pełniejsze, cieplejsze, bardziej muzykalne. Do tego w Lawtonie nie ma takich elementów jak wata, czy inne wypełniacze, a coś na zasadzie maty bitumicznej - z tego co pamiętam. Słuchawki grają więc bardziej komorą akustyczną i drewnem, niż wypełnieniem wnętrza komory. Do tego kubki Lawtona są o wiele bardziej pojemne i sporo większe od oryginalnych. Może wydatek nie jest wart zmian w dźwięku, ale dla mnie ten aspekt wizualny to chyba rzecz pierwszorzędna. ;)

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Vaiet napisał:

Ale ja nie twierdzę, że Sundara mają małą scenę. Ba, takie twierdzenie byłoby dla nich mocno krzywdzące :) Ot, zwyczajnie TH610 grają zauważalnie szerzej i zauważalnie lepsza ekspansja i lokowanie źródeł jest na osi wertykalnej. Sundara operują jednak planami, czego TH610 w zasadzie nie potrafią. I owszem, Sundara grają dość zwiewnie, ale pod wieloma względami pozycjonowanie - co nawet specjalnie testowałem w sieciowych strzelankach dla potwierdzenia - lepiej wypadało jednak w Fostexach.

 

I teraz widzę bardzo ciekawą rzecz. W momencie jak testowałem Sundara, ich cena oscylowała w okolicach 1900zł. Teraz widzę, że u dystrybutora to jest 1600zł, a pewnie jeszcze jak to zwykle bywa, idzie coś urwać. Blisko 1000zł różnicy w cenie między Fostexami a Hifimanami to już jednak nie w kij dmuchał, a te 300zł robią zdecydowaną różnicę w tym pułapie cenowym. Oddając więc należyte wyrazy szacunku stwierdzam, że za 1600zł Sundara to już naprawdę bardzo dobra opcja. Za 1900? Dobra i wolałbym jednak atakować MP3Store o rabat na TH610. Za 1600zł to już BARDZO solidna propozycja i za tą kasę mogę wybaczyć ten absurdalny kabel, który pod względem obrzydzenia przebił taśmę od Audeze :D A musicie wiedzieć, że żaden kabel nie wywoływał we mnie tak negatywnych emocji jak ten balans od Audeze xD

Większość opinii scenę opisywała jako ponadprzeciętną, więc w sumie ciekawe, że TH610 pomimo konstrukcji zamkniętej są tak mocne w tym aspekcie.

Ja od dłuższego czasu preferuję testowanie sceny dźwiękowej w grach, a sieciowe FPS-y to już w ogóle najlepszy test, który pokazuje, że nie wielkość, a precyzja gra kluczową rolę. Duża, rozdmuchana i nieco rozmyta scena może się za to fajnie sprawdzić w jakimś RPG typu Morrowind czy Gothic.

 

A DT1990 PRO słuchałeś? U  nas te słuchawki nie są zbyt popularne, a na zachodzie wręcz przeciwnie i są to jedne z konkurentów Sundar w tym przedziale cenowym.

Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Hustler napisał:

Większość opinii scenę opisywała jako ponadprzeciętną, więc w sumie ciekawe, że TH610 pomimo konstrukcji zamkniętej są tak mocne w tym aspekcie.

Ja od dłuższego czasu preferuję testowanie sceny dźwiękowej w grach, a sieciowe FPS-y to już w ogóle najlepszy test, który pokazuje, że nie wielkość, a precyzja gra kluczową rolę. Duża, rozdmuchana i nieco rozmyta scena może się za to fajnie sprawdzić w jakimś RPG typu Morrowind czy Gothic.

 

A DT1990 PRO słuchałeś? U  nas te słuchawki nie są zbyt popularne, a na zachodzie wręcz przeciwnie i są to jedne z konkurentów Sundar w tym przedziale cenowym.

Fostexy są półotwarte ;) Ich tłumienie jest raczej średnie, bo bez zdejmowania ich z głowy swobodnie rozmawiam z żoną kiedy muzyka nie gra. 

 

DT1990 niestety nie znam, a bardzo chciałbym poznać. Poza tym, że strasznie mi się podobają, czytałem o nich dużo dobrego. Bardziej jednak chciałbym mieć u siebie dobrą Teslę, ale jakoś mi nie po drodze z T5p2 i T1v2. 

Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Vaiet napisał:

Rodzaj użytego drewna nie jest autosugestią, bo kubek to element komory rezonansowej. Podobnie jak w ZMF, twardość i gęstość drewna wpływa na odbicie fali akustycznej, więc twardsze drewno ogólnie rzecz ujmując zagra szybciej, twardziej i jaśniej, a drewno miękkie będzie pełniejsze, cieplejsze, bardziej muzykalne. Do tego w Lawtonie nie ma takich elementów jak wata, czy inne wypełniacze, a coś na zasadzie maty bitumicznej - z tego co pamiętam. Słuchawki grają więc bardziej komorą akustyczną i drewnem, niż wypełnieniem wnętrza komory. Do tego kubki Lawtona są o wiele bardziej pojemne i sporo większe od oryginalnych. Może wydatek nie jest wart zmian w dźwięku, ale dla mnie ten aspekt wizualny to chyba rzecz pierwszorzędna. ;)

 

Coś tam jednak też dodają w celu wypełnienia.

wpda8c344c_05_06.jpgwp04908aaf_05_06.jpg

 

6 godzin temu, Hustler napisał:

A DT1990 PRO słuchałeś? U  nas te słuchawki nie są zbyt popularne, a na zachodzie wręcz przeciwnie i są to jedne z konkurentów Sundar w tym przedziale cenowym.

 

Podobno mają "pokręconą" (najmniej bezpieczną) charakterystykę. Taką (lub zbliżoną), jak pamiętam dostałem sugestię z jednego ze sklepów, kiedy sam szukałem słuchawek i rozważałem Sundara, HD600s, DT1990 PRO.

 

25 minut temu, Vaiet napisał:

Fostexy są półotwarte ;) Ich tłumienie jest raczej średnie, bo bez zdejmowania ich z głowy swobodnie rozmawiam z żoną kiedy muzyka nie gra.

 

Ale mimo tłumienie jest lepsze, niż w przypadku Hifiman Sundara?

Link to post
Share on other sites
8 minut temu, greg_jg napisał:

 

Coś tam jednak też dodają w celu wypełnienia.

wpda8c344c_05_06.jpgwp04908aaf_05_06.jpg

 

 

Podobno mają "pokręconą" (najmniej bezpieczną) charakterystykę. Taką (lub zbliżoną), jak pamiętam dostałem sugestię z jednego ze sklepów, kiedy sam szukałem słuchawek i rozważałem Sundara, HD600s, DT1990 PRO.

 

 

Ale mimo tłumienie jest lepsze, niż w przypadku Hifiman Sundara?

Zdziwiłbym się, gdyby nie było żadnego wytłumienia w muszlach ;)

Przy okazji, część tych elementów jest do oklejenia kapsuły drivera. Polecam obejrzeć sobie instrukcję aplikacji moda Stage 1.

 

Zdecydowanie. Sundara nie tłumią wcale :D

 

Link to post
Share on other sites

W kwestii ceny TH610, to jak ktoś mieszka w okolicy Katowic, to jest promka i wg niej: 1999, a T50RP: 449 - https://www.flipsnack.com/mp3storekat/new-flipbook/full-view.html 

Z kolei estetycznie i nie tylko trudno nie rozważać przy okazji TH160 słuchaw Denona D5200.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
W dniu 13.03.2020 o 12:04, vonBaron napisał:

20200313_115953_HDR.jpg

 

TH-900 MKI z kablem Atlas Zeno modded by @Perul  , w ogóle nie czuję potrzeby przerabiania ich na balans bo już na kablu 6,3mm grają kapitalnie.

 

Sorki, że odgrzebuję, ale przerabiam ten wątek na nowo.

Z 2018 czytałem posty, że gniazdo tylko SMC, ktoś dał też opcję z gniazdami od HD800. To jednak da się zamontować 3,5mm? :) 

 

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy