Skocz do zawartości
Kristoss

Odtwarzacz do 200zł - Xduoo X2 czy coś innego?

Rekomendowane odpowiedzi

Na początku chciałem się przywitać, gdyż to mój pierwszy post na tym forum.

 

Pytanie dotyczy zakupu odtwarzacza mp3. Do tej pory jak zapewne spora część słuchaczy w moim posiadaniu był sandisk clip+. Można powiedzieć, że dwukrotnie, gdyż pierwszy egzemplarz uległ małemu wypadkowi i dokonałem ponownego zakupu tego samego modelu. Z uwagi na to, iż na polu bitwy dogorywa już mój waleczny clip+ zacząłem się rozglądać na nowym odtwarzaczem i gdyby nie to rozglądanie w sumie kupił bym już kolejnego clipa+ jednak trafiłem na porównanie na portalu muzostajnia kilku odtwarzaczy, którego autorem jest z tego co udało mi się doczytać forumowicz @Inszy i zaciekawił mnie właśnie xDuoo X2. Moje obecne słuchawki to Brainwavz M1 ale mam również w planach zakup armaturowych doków oraz w niedalekiej przyszłości nausznych - coś niedrogiego od Takstara lub Superluxa. Słucham głównie muzyki klasycznej, jazzu, czasem rocka. Z tego co zrozumiałem to ten odtwarzacz dysponuje o wiele większą mocą wyjściową, większą szczegółowością i dynamiką w porównaniu do clipa+. Dowiedziałem się także, że można go kupić w polskiej dystrybucji z gwarancją i kosztuje niewiele więcej od clipa+. Moje pytanie zatem czy rzeczywiście warto dopłacić te kilkadziesiąt złotych? Czy któryś z użytkowników miał z nim styczność? Czy może lepiej nie kombinować i pozostać przy zakupie clipa+?

 

Z góry dziękuje za wszelką pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem clipa+, mimo znakomitego stosunku cena/jakość to xDuoo pozostawia go daleko w tyle. Faktem jest trochę podnosząca ciśnienie obsługa i na początku można nabawić się sporej dawki nerwów, jednak po kilku dniach użytkowania zapominasz o przyzwyczajeniach z clipa+. Ja miałem jeszcze wersję ze starym firmware po updajecie drobne zmiany nastąpiły i jest lepiej. Z tego co wiem jeszcze coś mają pozmieniać aby europejskich użytkowników przekonać. Brzmienie dużo ciekawsze w moim odczuciu, ja słyszę więcej szczegółów w utworach.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

edit : teraz doczytałem, że już byłeś na Muzo więc kasuję linka do recki.

Edytowane przez paratykus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

edit : teraz doczytałem, że już byłeś na Muzo więc kasuję linka do recki.

Tak, czytałem wcześniej tą recenzję i właśnie na jej podstawie zaciekawiłem się tym odtwarzaczem. Chciałem jednak zasięgnąć jeszcze opinii forumowiczów.

 

Czy zatem miałeś styczność z tym odtwarzaczem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobiście nie miałem. Kolega Bigmaras je sprzedaje, proponuję zapytać u źródła :

 

http://forum.mp3store.pl/topic/125991-xduoo-x2-nowe-oryginalnie-zapakowane/#entry1175732

 

Ja tylko wiem, że obsługa jest upierdliwa i że mocniejszy od Clipa.

 

W ręku nie miałem, natomiast na Forum są na pewno posiadacze tego ustrojstwa.

 

W Komisie nie pytaj ( regulamin ) tylko przez PW

Edytowane przez paratykus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz jeszcze Clipa Sport - chyba wytrzymalszy (mamie kupiłem i czasem mam go w ręku), troszkę fajniej gra niż clip+ (ale różnice minimalne, Sport trochę jasniejszy sie wydaje), znacznie lepsza bateria.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sport - potwierdzam. Kupiłem córce. Mamy z nią identyczne odczucia co Bachanks.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako, że w pewnym sensie poczułem się wywołany do tablicy to kilka słów na temat xDuoo X2...
Zacznę od porównania do znanego wszystkim clipa+, którego także jestem w posiadaniu:

5B6arpkl.jpg

A tutaj w większej rozdzielczości jeżeli ktoś sobie życzy:

http://i.imgur.com/5B6arpk.jpg

 

Co do wykonania to xDuoo w całości wykonany jest z metalu, co w porównaniu do plastikowych produktów sandiska robi sporą różnicę estetyczną. Trzymając xDuoo X2 w rękach mamy wrażenie, że jest to produkt zdecydowanie z wyższej półki. Wymiary są także trochę większe od clipa+ ale nie na tyle aby robiły jakąkolwiek różnice w kieszeni czy to na treningu czy w codziennym użytkowaniu.

Co do brzmienia to w pełni można oprzeć się na znanej recenzji kolegi @Inszy na znanym portalu muzostajnia. W porównaniu do clipa+ nikt nie będzie miał wątpliwości, że jest lepiej. W moim odczuciu scena jest nieco szersza i bardziej szczegółowa, nie wspomnę już o samej mocy urządzenia bo to już jest przepaść, która zawstydza dużo, dużo droższe grajki. Oczywiście trzeba mieć na uwadze, że jest to połowa elementu składowego grania, druga to słuchawki ;)

Co do pojawiających się wątpliwości dotyczących ergonomii to postaram się je także odrobinę rozwiać. Pierwsze wersje firmware miały sporadyczne problemy z niektórymi wersjami plików .flac oraz znane z innych chińskich produktów "kłopotliwe" poruszanie się menu - prawy klawisz aby przejść w dół. Wraz z nową wersją firmware 4.0 usunięte zostały problem z plikami .flac oraz można już poruszać się w dół - klawiszem w dół ;). Jest jeszcze kilka bzdurnych pomysłów ale na bazie współpracy z xDuoo mam nadzieje, że zostaną te rozwiązania zmienione w nowych wersjach firmware. Sporą liste zmian już przekazałem i mam informacje, że jeżeli nie będzie jakiś konfliktów w oprogramowaniu to będą one uwzględnione. Klawisze chodzą w pierwszym odczuciu topornie ale nie uznał bym tego jako wielką wadę, gdyż mamy pewność, że w obcisłych spodniach nie będziemy zmieniali sobie utworów.

 

W razie pytań zapraszam na pm.

  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam opinie o sporcie. Słucham jazzu głównie - akg k551, sennheiser hd25, dunu dn1000, panasonic hje120, philips she3590, takstar hd6000 - poza tymi ostatnimi(cichy na nich jest ten player) nie mogę nic zarzucić. A z jasnymi k551 w jazzie to dla mnie jest synergia niesamowita.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po rozmowie z bigmarasem i przeczytaniu kilku opinii na zachodnim head-fi utwierdziłem się tylko w przekonaniu, że warto dołożyć do xDuoo i już zamówiłem :) Za wyborem przemówiła do mnie przede wszystkim metalowa obudowa, większy ekran i sporo lepsze brzmienie w porównaniu do sandiska. Jak dotrze to postaram się napisać kilka słów. Dziękuje wszystkim za pomoc i bigmarasowi za cierpliwość przy moim marudzeniu na pm ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do lepszości brzmienia, to jakoś bardzo lepiej noe będzie przy skutecznych słuchawkach. Ale przy wymagających ta moc zrobi swoje. Mocniejszy od fiio e07k skubaniec jest!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będzie lepiej, bo lepiej brzmi. Ale ekran, to jest mniejszy niż w Clipie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z ciekawości - na jakich słuchawkach da się wyraźnie odnotować lepsze brzmienie? Ja generalnie różnicę między źródłami słyszę/wydaje mi się że słyszę(niepotrzebne skreślić) od K551/HM5 wzwyż. Jedynym wyjątkiem były 668B ale na klonie Lehmanna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słyszałem na wszystkich jakie podłączyłem. Wyjątkiem były M-Duo, bo mają ostrą górę i sybilanty strasznie wyłażą.

 

Clip+ gra dość anemicznie, stąd nietrudno wyłapać różnicę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

OK- dzięki.

Będę musiał zrobić testa jakiegoś, bo na 668B, 681Evo,hje120,she3590 ni hu hu nie słyszę różnicy między źródłami. Dopiero jak 668B dam sterydy w postaci klona, to dostają tyle szczegółów, że i źródła odróżnię, ale to nadal "delikatny" dysonans cenowy w relacji źródło-reszta toru :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będzie lepiej, bo lepiej brzmi. Ale ekran, to jest mniejszy niż w Clipie.

 

W xDuoo ekran wydaje się większy poprzez większą osłonę ekranu, pole wyświetlania można uznać, że fakt w clipie+ jest odrobinę większe, jednak precyzując to generalnie sandisk podaje w clipie 1" a xDuoo 0,96" aczkolwiek ilość wyświetlanych informacji porównując clip+ (standardowy rockbox) do X2 to tutaj przewagę ma X2.

 

wDCBrRMl.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I tak i nie - w Clipie widzisz nazwę utworu i wykonawcę, w X2 tylko początek nazwy pliku (lub całą, jeśli jest krótka).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I tak i nie - w Clipie widzisz nazwę utworu i wykonawcę, w X2 tylko początek nazwy pliku (lub całą, jeśli jest krótka).

 

I właśnie to chce aby zmodyfikowali ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po kilku dniach testów z czystym sumieniem polecam odtwarzacz. Po przesiadce z clipa czuć różnicę. Nie jestem audiofilem zatem o szczegółach się nie będę rozpisywał ale dla mnie super, zdecydowanie dźwięk jakby bardziej precyzyjny był.

A co do ergonomii, to nie wiem na co tu narzekać, fakt przyciski chodzą "solidnie" ale poruszanie się po podstawowych funkcjach dla mnie bez problemu.

 

Dziękuje wszystkim za pomoc ;)

Edytowane przez Kristoss

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie swojego podłączyłem do Superluxów 681 i delektuję się dźwiękiem ;). Jednym słowem petarda :D

 

Nawigacja nieco osobliwa i pewnie chwilę mi zajmie przyzwyczajenie się, no i kwestia obsługi tagów (jej braku) - przy ilości muzyki którą mam może być męczarnia (wszystko wrzucone byle jak, karta wcześniej siedziała w Clipie), mam nadzieję że programiści szybko się tym zajmą.

 

 

I tak i nie - w Clipie widzisz nazwę utworu i wykonawcę, w X2 tylko początek nazwy pliku (lub całą, jeśli jest krótka).

 

Akurat w Rockboxie jest paredziesiąt (?) ustawień interfejsu (themes), niektóre są naprawdę rewelacyjne i pokazują mnóstwo informacji przy odtwarzaniu. X2 pokazuje jednym ciągiem w jednej linijce schematem 'Wykonawca Album Tytuł' (czyli jednak czyta coś z tagów :P), do tego przewijanym bardzo wolno, kolejna rzecz do poprawy jak dla mnie, choć stosunkowo mało ważna.

 

Hm, tak sobie słucham i wychodzą kolejne "kwiatki" - leci piosenka, wychodzę szperać do menu plików, przechodzę na samą górę - powinienem widzieć wszystkie katalogi, widzę tylko dwa. Sporo pracy jeszcze przy nim będzie.

 

Co do szumów - na HD681 EVO (32 ohm) praktycznie nie stwierdziłem.

Edytowane przez jouhou

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak wypada jakość dźwięku X2 vs T4G?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Inszy
      Tym razem luźno i szybko, znaczy się rzut uchem
       
      xDuoo TA-20 trafił do mnie już jakiś czas temu, ale ciągle się ociągałem z tekstem, ponieważ… po prostu nie potrafiłem się do tego zabrać. Ale BigMaras był wyrozumiały i nie popędzał ze zwrotem, więc wykorzystałem okazję by się nim nacieszyć.
      Cóż to właściwie jest? Hybrydowy wzmacniacz słuchawkowy mogący pracować w torze w pełni zbalansowanym. Mamy więc dużą moc na wyjściu (2000mW) dzięki tranzystorom, a także możliwość manipulowania dźwiękiem za pomocą lamp (typ 12AU7) w sekcji przedwzmacniacza. Za taką przyjemność trzeba wydać 1.299 złotych, czyli wcale nie taki duży pieniądz. Wśród tańszych zbalansowanych hybryd możemy z Chin sprowadzić na własną rękę LOXJIE P20, ewentualnie wyszukać coś z jeszcze głębszej egzotyki o niewymawialnej nazwie. Coś na polskim rynku? iFi iCan Pro za niespełna 10 tysięcy złotych?
       
      Cały tekst pod linkiem:
      https://muzostajnia.wordpress.com/2019/01/05/xduoo-ta-20-rzut-uchem/
       

    • Przez Inszy
      xDuoo znane jest na rynku audio głównie ze swoich przenośnych odtwarzaczy, jednak również na innych polach firma nie pozostaje bierna. Gdy trzy lata temu wprowadzili combo DAC/AMP o nazwie XD-05, wyróżniało się ono bardzo dobrym stosunkiem możliwości do ceny. Teraz pojawił się jego następca XD10 Poke (999 zł), mający ponownie zawalczyć o serca słuchaczy.
       
      Pełna treść pod linkiem 🙂
      https://kropka.audio/test/wzmacniacze/xduoo-xd10-poke-recenzja/
       

    • Przez Inszy
      xDuoo X3 II oraz Shanling M0 to dwa przenośne odtwarzacze audio jakie niedawno trafiły w moje ręce dzięki firmie Audioheaven. Oba celują w przystępny przedział cenowy, gdyż X3 II jest wyceniony na 499 złotych, a M0 na 399 złotych. Jednak mimo różnicy w cenie i wyglądzie, łączy je więcej niż można się spodziewać na pierwszy rzut oka.
       
      Dalsza część tradycyjnie pod odnośnikiem, więc zapraszam 
      https://muzostajnia.wordpress.com/2018/09/10/xduoo-x3-ii-vs-shanling-m0/
       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności