Jump to content

Fanklub Ultrasone


Recommended Posts

  • Replies 570
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

@Rafacio razem z @Undertaker hype kręcą na Ultrasone i wyniknęła z tego taka sytuacja  

Nie wiem jak 7 i na ile przełożenie mają ewentualne różnice w kablach między tymi modelami. Tak czy inaczej, moje 9 wcale nie masakrują basem w każdej konfiguracji. Ba, jest całkiem prosty sposób na t

To komu, co i na jakich warunkach wypożyczamy to nasza prywatna sprawa. Jeśli chcę coś od kogoś kupić, dogaduję cenę i warunki dostawy i wysyłam pieniądze. Zdaję sobie sprawę, że sprzedający nie prowa

Posted Images

Teraz, Undertaker napisał:

@marekhallaudioquest tego nie rozumiał i dlatego poleciał z rynku (słuchawkowego) ;)

Zawsze może wrócić. Zrobić model Midnight Eagle PRO za 9k i trzepać kasiurę :D

Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, espe0 napisał:

Zawsze może wrócić. Zrobić model Midnight Eagle PRO za 9k i trzepać kasiurę :D

Tylko po co? Żeby zrobić słuchawki trzeba jednak mieć jakąś wiedzę, urządzenia pomiarowe itd. A zapakować trochę drutu w oplot, dolutować jakieś wtyczki albo i nie to jest wykonalne dla każdego. A kasa nawet lepsza niż za słuchawki. A już na pewno przebitka wielokrotnie wyższa. Czyli lepiej sprzedać kawałek drutu za 9 koła niż męczyć się z jakimś projektowaniem itp. ******łami.

W dniu 1.05.2021 o 10:43, xetras napisał:

Odnośnie zmian fizycznych materiału (bez prądu vs pod prądem) i jak to wpływa dalej, czyli jak brzmi :

https://wpszoniak.pl/portfolio/335

Może to o coś zbliżonego chodzi w "wygrzewaniu" słuchawek ?

 

szok.gif

Edited by Rafacio
Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, marekhall napisał:

Firmy, które pchnęły do przodu rozwój słuchawek i mikrofonów, a mam tu na myśli np AKG, Sony, Sennheisera czy Beyerdynamic wydały niezłą górę pieniędzy na badania dziwnym trafem nie wspominają nic o mitycznym wygrzewaniu (pewnie się zmówili). 

Niekoniecznie.

Ultrasone bazuje na dziwności, również technologiczno materiałowej.

Np. nie wiem czego używają na przewody. Również obróbka galwaniczna membran to ich tajemnica.

Dziwne są.

[Denon też ma dziwne patenty]

Chodzi mi o serię AH- D z modelami - 400, 600, 5200- choćby. Tam akurat zawieszenia zewnętrzne są (jak w głośnikach).

13 godzin temu, Undertaker napisał:

ceniony wizjonerski producent z Niemiec nie zaprezentował nowego podejścia do audio wraz z luksusowym modelem Edition 7

Ładnie i ślicznie to wyraziłeś.

13 godzin temu, marekhall napisał:

No jak to co? Żeby od razu sprzęt był wygrzany :P

Mam życzenie osobne i odrębne.

Wolę przyjemne niespodzianki.

 

Podejście do "kłopotu" z basami każda firma ma inne.

Edited by xetras
Dopisek
Link to post
Share on other sites
50 minut temu, xetras napisał:

Ultrasone bazuje na dziwności, również technologiczno materiałowej.

Np. nie wiem czego używają na przewody. Również obróbka galwaniczna membran to ich tajemnica.

Dziwne są.

 

Znam dobrze kilka modeli Ultrasone, nic dziwnego w nich nie zauważyłem. Co do przewodów, to mają pragmatyczne podejście i np w takich ED 8 montują zwykły kabel.

  • Thanks 1
Link to post
Share on other sites

Ja ich nie rozbieram i nie rozkręcam bo mają zbyt małe wkręty.

 

Poza tym:

Przecież krąży opinia o ich dziwności brzmieniowej.

 

1.Namacalna.

2.Bas

3.model Edition10

 

Galwanizowanie - tytan, złoto, bioceluloza - inni nie chwalą się materiałami, to nie wiem czy coś udziwniają.

 

PS. Dziwna jest jeszcze polityka cenowa, ale to prawo producenta.

Link to post
Share on other sites

Nie słuchałem Edition 10 więc nie wiem jak to tam z tym "dziwnym brzmieniem", ale takie Signature Pro, Edition 8EX czy nawet legendarne 9 to jak dla mnie normalny dźwięk z pewnymi zaletami systemu S-Logic (przestrzenność). 9 pod względem realizmu uważam za kto wie czy nie najbardziej rzetelne słuchawki obok Beyerów T1v1, choć oczywiście nie słuchałem wielu współczesnych modeli z topu więc kto wie - może da się lepiej. A już model taki jak PRO 2500 to dla mnie były takie trochę Sennki HD600 z głębią sceny bliższą słuchawkom AKG i ogólnie lepszym basem, jak to w Ultrasone. 

Co do samych przetworników to nie wiem czy tam jakaś magia zachodzi. Większość modeli oparta jest chyba o podobną technologię, jakiś czas temu w ED11 z 2016 wprowadzili driver biocelulozowy ale znowu w audioquestach można znaleźć podobny, w Denonach/Fostexach, iBasso i tak dalej. 

Polityka cenowa akurat w przypadku Ultrasone zdaje się o tyle celowym zabiegiem, że firma sporą częścią asortymentu celuje w luksus i jakość wykonania, materiały. Podobno największy rynek dla nich to japońscy audiofile którzy cenią sobie takie czy inne nowinki :)

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
W dniu 2.05.2021 o 21:52, Undertaker napisał:

audioquest tego nie rozumiał i dlatego poleciał z rynku (słuchawkowego)

Sądzę, że on z rynku nie poleciał tylko się wycofał. Bo po co się męczyć ze słuchawkami jak można kawał drutu w oplot zapakować i sprzedać w cenie samochodu?

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

A teraz do rzeczy. Znacie panowie HFi15? Czy Edition 11 zagra podobnie? Chyba za mało nas w fanklubie by ktoś miał to wszystko ogarnięte.pro2900 są do nich stworzone wręcz.

Mój boże. Ajroni wydali tak zrąbane aktualne remastery, a tu się okazuje, że PRO2900 sa właśnie do nich stworzone.

Wspaniałą rzeczą w Ultrasone jest to, że te słuchawki mają niewielkie wymagania mocowe. Takie PRO2900 z btr5 to jest bajka. Nie ma żadnego sensu podłączać do nich coś mocniejszego. Możesz kupić słuchawki za 2 koła albo za 4, albo za 12, a napędzisz je z doskonałą jakością sprzętem za 500 zł. Tak. Sprawdzałem mocniejsze.

Edited by Rafacio
Link to post
Share on other sites
W dniu 4.05.2021 o 19:04, Rafacio napisał:

HFi15

Zapewniam, że mało wygodne.

Tyle że do kieszeni w kurtce się zmieszczą.

Link to post
Share on other sites
W dniu 4.05.2021 o 19:04, Rafacio napisał:

A teraz do rzeczy. Znacie panowie HFi15? Czy Edition 11 zagra podobnie? Chyba za mało nas w fanklubie by ktoś miał to wszystko ogarnięte.pro2900 są do nich stworzone wręcz.

Mój boże. Ajroni wydali tak zrąbane aktualne remastery, a tu się okazuje, że PRO2900 sa właśnie do nich stworzone.

Wspaniałą rzeczą w Ultrasone jest to, że te słuchawki mają niewielkie wymagania mocowe. Takie PRO2900 z btr5 to jest bajka. Nie ma żadnego sensu podłączać do nich coś mocniejszego. Możesz kupić słuchawki za 2 koła albo za 4, albo za 12, a napędzisz je z doskonałą jakością sprzętem za 500 zł. Tak. Sprawdzałem mocniejsze.

Nie znam 15'tek, ale z jasnych i wygodnych (o dziwo nauszne!) portable, fajne są B&O H6 v.2. Nie, to nie są żadne zamulacze, czy basowe potwory, są jasne, gładkie i bardzo nisko schodzą, a jakość wykonania to petarda w porównaniu do budżetowych Ultrasone. ;)

Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, xetras napisał:

Zapewniam, że mało wygodne.

Tyle że do kieszeni w kurtce się zmieszczą.

Przecież mam je na uszach wielokrotnie i czasem długo. Są wygodne, a do kieszeni to nie bardzo się mieszczą, bo wcale nie są takie małe. Ja nie pytałem, czy znacie, bo ja nie znam, tylko czy znacie je i znacie Ed11 by je porównać.

6 godzin temu, neonlight napisał:

a jakość wykonania to petarda w porównaniu do budżetowych Ultrasone. ;)

Mamy różne rozumienie pojęcia jakość wykonania chyba. A co nie pasuje ci w tej jakości Ultrasonów? Bo ja osobiście nie widzę w nich nic co bez świadomego udziału człowieka mogłoby się w nich popsuć. Na pewno nie zepsują się od zbyt szybkiego zakładania na uszy. Takie przykładowe egzotyczne drewienko nie jest dla wyznacznikiem jakości wykonania, bo wtedy można by uznać, że np.  Audeze mają wysoką jakość wykonania.

6 godzin temu, neonlight napisał:

B&O H6 v.2

Widać są różne gusta, jeśli chodzi o wygląd. Ja bym w tym nie wyszedł na ulicę. Ciekawe czy są różowe, bo to by im pasowało. Porównaj też wagę tego H6 do HFi15. Ja nie widzę sensu stosowania metalu w słuchawkach, chyba że w wersji czołgowej.

Edited by Rafacio
Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, xetras napisał:

Do kieszeni w kurtce się zmieszczą.

Zmieściłem nawet Pro 900, po takim złożeniu padów do wewnątrz (akurat deszczowo dziś jest, porywisty wiatr + to dodatkowa atrakcja).

https://photos.app.goo.gl/jWZNW5zEusmWvmBY8

 

 

Do listy zamienników z głębszym padem niż ~1.7 cm dochodzą:

Denon  AH D 5200

Audio Technica ATH A 900 X

Audio Technica ATH A 1000 X

~ może jeszcze mimo ciasnoty bym odsłuchał Meze 99 Classic ?

[Te modele są tańsze niż Ultrasone Signature Pro]

 

Natomiast - znacznie droższe (mocno kosztowniejsze):

Focal Clear

[Nauszny komfort zapewniają najlepszy]

15 godzin temu, Rafacio napisał:

nie widzę sensu stosowania metalu w słuchawkach, chyba że w wersji czołgowej.

Pałąk w HFi 15G od 7 lat u mnie bez zarzutu, kabelek gruby jak na mobilny sprzęt, tylko gąbka trochę się przetarła.

Solidne są, co do niewygody - dokuczają mi, bo przy odstających uszach czasem mi się zsuną.

Modelu Ultrasone Edition Eleven na ulicę bym chyba nie brał, bo raczej delikatniejsze są z wyglądu.

 

Do innych zastosowań są te kompletnie różne wyroby i porównanie jest niecelowe. Jedne to koszt  paruset złotych, a inne to kilka tysięcy.

A o metalu - w mobilności przeszkadza, obszyty pałąk w HFi 15G  jest sprężysty, czyli chyba jednak metalowy.

Edited by xetras
poprawka, dopisek
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, xetras napisał:

Do innych zastosowań są te kompletnie różne wyroby i porównanie jest niecelowe. Jedne to koszt  paruset złotych, a inne to kilka tysięcy

To nie ma znaczenia. Jak grają mnie interesuje. Czy podobnie do hfi czy podobnie do pro2900 - chodzi o charakter. A czy grają lepiej od hfi, to nie wiem.  To, że kosztują ponad 10x tyle co hfi nie oznacza , że są lepsze tylko wyżej pozycjonowane. A przymierzam się do 11, bo po prostu z pewnych względów, o których tu na forum nie ma sensu gadać, nie chcę już wracać do słuchawek bez ULE, a chcę nowe otwarte. I nie cisnąłbym tematu, bo hfi całkiem są zadowalające, ale człowiek chcąc nie chcąc trochę tym audiofilstwem przesiąkł.

4 godziny temu, xetras napisał:

tylko gąbka trochę się przetarła.

A da się to wymienić czy trzeba nowe słuchawki kupować?

4 godziny temu, xetras napisał:

A o metalu - w mobilności przeszkadza, obszyty pałąk w HFi 15G  jest sprężysty, czyli chyba jednak metalowy.

Ja nie twierdzę, że metalu nie ma być wcale, ale dla mnie lepiej jak słuchawki są jak najlżejsze. Nie sądzę, że przy tak małych komorach jak w słuchawkach materiał muszli ma duże znaczenie akustyczne.

Edited by Rafacio
Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Rafacio napisał:

Da się to wymienić?

Tak.

Koszt to 12 € i trochę czynności manualnych.

https://ultrasone.com/product/hfi-15g-ear-pads/?lang=en

Edited by xetras
Dopisek
Link to post
Share on other sites

To ja chciałbym dołączyć do tego klubu i ciekawych dyskusji. Nie wiem czy mogę bo wprawdzie nie mam już słuchawkek Ultrasone na stanie ale miałem w swojej audiofilskiej przygodzie: 

- Pro 750

- Pro 900

- Pro 2500

- Pro 2900

- Edition 5

- Edition 9

- Edition 12

- Edition 15

 

 

Nie wiem czy byłbym w stanie powiedziec, że ogólnie słuchawki Ultrasone grają dziwnie, żyłem z bardziej i mniej dziwnie brzmiącymi, S-Logic też zawsze wymagał ode mnie jakiejś adaptacji mojej percepcji słuchu. Kilka z tych słuchawek miało pewne karykaturalne cechy w niektórych aspektach prezentacji albo proporcje jednej do drugiej cechy brzmienia były dość dziwne, to na pewno się zdarzało.

 

Czuję jedno, na pewno nigdy nie traktowałem słuchawek Ultrasone jako transparentnych czy neutralnych lub prawdziwych, wręcz przeciwnie - raczej odbierałem je jako idący mniej lub dalej w "fun", często z ******lnięciem, toteż nigdy nie kupowałem ich po to aby robić z nich przekaźnik prawdy muzycznej, moim założeniem była - frajda :)

 

Generalnie między nimi jest duży rozrzut. Takie Edition 5 grają np. tak, że nigdy nie powiedziałbym że są równe i większość utworów jakie mam grają po prostu nienaturalnie, natomiast sama wyizolowana barwa fortepianu - no naprawdę w tym konkretnym aspekcie te słuchawki mnie urzekały. Jedne z tych które były mnie w stanie oszukać, "ze to się dzieje naprawdę", ale ciężko mi było je trzymąc tylko dla określonego repertuaru w klasyce, w klasyce jako takiej wolałem już np. Grado GS1000.

 

 

Edited by fallow
  • Like 3
Link to post
Share on other sites

Miałem w sumie 3 modele ultrasone i wszystkie zapamiętałem jako grające, hmmm dziwnie. Jak się człowiek przyzwyczaił to nawet, nawet, ale ta dziwność mi zawsze po jakimś czasie zaczynała doskwierać. Bardzo dawno to jednak było i ciekawe jak bym je teraz odebrał. Musze jakichś posłuchać :)

Edited by Spawn
Link to post
Share on other sites

@xetrasten ich Volcano był tu już wyśmiewany na forum jakiś czas temu :D No z ceną nieźle polecieli, nie pierwszy raz pewnie. Co ciekawe wygląd zewnętrzny podobny do niegdysiejszego mojego ulubionego wzmaka rodem DIY z Polski, który kosztował może z 700 zł ;)

 

@fallowPokaźna kolekcja odsłuchanych modeli! A 15 jak zapamiętałeś? Z pewnych źródeł wiem że mogłyby mi się spodobać. Ja na szybko miałem PRO900, 2900, 2500, Signature Pro, Edition 9 i 8EX. Najbardziej referencyjne to były dla mnie Edition 9 i tu rozmawiałem z pewnym audiofilem z Niemiec który twierdził że przesłuchał większość słuchawek na rynku, w tym te nowe HEDDPhone i różne Audeze, to stwierdził że obok Grado najbardziej podobały mu się właśnie Ultrasy - wydał nawet niezłą fortunę na jeden z ostatnich zachowanych egzemplarzy bezpośrednio od CEO firmy - to musiały kosztować :D

Wiadomo, że tak se można pisać a gusta gustami, u nas ostatnio Grado chyba nie ma dobrej prasy jakoby te słuchawki miały grać zniekształceniami (przynajmniej te starsze, bo nowe już ponoć niekoniecznie). 

W każdym razie, jakbym posłuchał takich czy innych Gradosów czy co to tam modne teraz, to może też bym stwierdził że jednak te czy inne Ultrasy to nie to. 

 

@SpawnMi się wydaje że 9 by Ci mogły podejść ale z drugiej strony nie wiem czy by Cię czymś zaskoczyły. Spektakularnością może tak, choć ogólna jakość dźwięku to poziom takich Beyerów T1v1 raczej, czyli coś co już znasz. A może trochę gorzej pod pewnymi względami, za to walnięcie basu sporo lepsze.  

Link to post
Share on other sites

Edition 15 zapamiętałem jako chyba najbardziej udane Edition jakie posiadałem oraz - z jakimi miałem kontakt - słuchalem przelotnie więcej niż posiadałem, ale wypisałem te które naprawdę znam dobrze.

 

Edition15 nabylem w promocji mp3store za 5555 PLN - była taka swego czasu i sprzedałem chyba po roku bez straty.

 

No ale dobra, do rzeczy - najbardziej równe, bez dysproporcji pomiędzy nawet wzajemnie pozornie wykluczającymi się cechami brzmienia, wszystko w końcu dobrze poukładane i w szeregu, ma swoje miejsce. Słuchawki nie przesadnie analityczne, nie przesadnie funowe, raczej skłaniające do holistycznego brania muzyki.

 

Na papierze to dla mnie najlepsze Edition jak do tej pory (ale nie sluchalem 15 Veritas).

 

Natomiast.... z drugiej strony: otwarte ale z mala przestrzenia jak na otwarte, z za mala iloscia powietrza jak na otwarte, oczekuje wiecej. Oczekiwalem ze Ultrasone to fun a te sie silą na bycie neutralnymi i tak ani nie są zbyt funowe, ani neutralne bo z barwą coś nie tak dalej jak to często dla mnie w Ultrasone. Jest jakaś taka nosowa na niskim sopranie (tak samo Edition 5 - piekne oddanie fortepianu, ale niski sopron nosowy).

 

Co do technikaliow i analizy - za maly wglad w detale, mikrosmaczki, oczekiwalem wiecej za ich nominalna cene.

 

Bas mi sie bardzo podobal, srednica troche nijaka, gora natomiast je dla mnie zdyskwalifikowala. Byla nawet mniej czytelna i mniej zroznicowana niz w Edition5. I to wyraznie. To jest dla mnie wazne.

 

W kropelce:

Edition 15 to dla mnie Edition ktore sila sie na bycie neutralnymi ale nie sa. Wiec za malo funu w stosunku do innych Ultrasone, za malo neutralnosci aby mozna je bylo nazwac sluchawkami neutralnymi wobec innych marek. Gdzie tam np. do Beyerow T1v1 - lata swietlne :) - w tym konkretnym aspekcie, bo całościowo Edition 15 to dla mnie słuchawki bardziej calosciowo kompletne. Beyery T1v1 sa wybitne w pewnych aspektach ale maja wiecej razacych brakow, dyskwalfikujacych je dla mnie jako sluchawki - "kompletne".

 

---

 

Natomiast ciekawi mnie jakby ponowne drugie zycie Edition9. Mialy swoj moment, wydaje sie miec mini drugie zycie na forum za sprawa kilku zakupow ostatnimi czasy ale poza basa i organicznoscia ponadprzecietna dla dynamikow jakos za wiele ciekawego w nich nie widzialem :)

 

Mysle, ze jezeli ktos lubi organicznosci, substance i wypelnienie, podtrzymanie / systain Orthodynamikow to faktycznie, Edition 9 moga byc wybitne.

 

Mnie jednak jezlei juz z dynamikow - to blizej do elektrostatów co do samego "sposobu" grania.

 

---

 

Ostatnia refleksja: Od jakiegoś czasu akurat bardziej ciągnie mnie do ponownej przygody z Grado, ale gdybym miał wybierać z Ultrasone - to na pewno 15 byłyby ostatnie na liście, pewnie trzeba będzie poczekać na... Edition 17 lub 20 :) w zależności co tam będzie następne, albo 19 :)

Edited by fallow
Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Undertaker napisał:

..u nas ostatnio Grado chyba nie ma dobrej prasy jakoby te słuchawki miały grać zniekształceniami (przynajmniej te starsze, bo nowe już ponoć niekoniecznie).  

Grado miałoby się znacznie lepiej imo, gdyby w końcu ich "dizajner" przejrzał na oczy i dopasował ergonomię do obecnie panujących standardów, bo to jest ewidentna ujma dla firmy z wieloletnim doświadczeniem. "Oryginalny" wygląd wyglądem, jednak komfort użytkowania, jest znacznie ważniejszy w codziennym użytkowaniu. ;) 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
8 minut temu, neonlight napisał:

Grado miałoby się znacznie lepiej imo, gdyby w końcu ich "dizajner" przejrzał na oczy i dopasował ergonomię do obecnie panujących standardów, bo to jest ewidentna ujma dla firmy z wieloletnim doświadczeniem. "Oryginalny" wygląd wyglądem, jednak komfort użytkowania, jest znacznie ważniejszy w codziennym użytkowaniu. ;) 

 

W wyzszych modelach masz duze gąbki do naczyń, yyy tzn pady i takie GS1000i to uber wygodne słuchawki. Jak jesteś biedniejszy albo nie podoba Ci się brzmienie wyzszych modeli to musisz cierpieć. To nie wina producenta tylko zasobności Twojego portfela, sorry ;)

Edited by Spawn
Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, neonlight napisał:

Grado miałoby się znacznie lepiej imo, gdyby w końcu ich "dizajner" przejrzał na oczy i dopasował ergonomię do obecnie panujących standardów, bo to jest ewidentna ujma dla firmy z wieloletnim doświadczeniem. "Oryginalny" wygląd wyglądem, jednak komfort użytkowania, jest znacznie ważniejszy w codziennym użytkowaniu. ;) 

Tu jest również esencja pozycjonowania ich marki, a to coś co od czasu kiedy syn Johna Grado ma w rodzinnej firmie wpływ na biznes budują bardzo pieczołowicie. Przychody Grado raczej nie spadają pomimo braków w ergonomii czy dalej kabla na sztywno, widać konsumenci cenią bardziej inne cechy propozycji wartości oferty Dziadka Grado albo nawet idąc dalej inaczej ową propozycję wartości postrzegają. Brak ergonomii  - w mało ergonomicznym designie dla wielu może być atutem w postaci konsekwencji myśli projektowej i prostocie oraz retro-looku. 

 

Myślę, że scheda po Josephie i Johnie Grado dobrze zdaje sobie sprawę, że ich klienci przez te dziesieciolecia istnienia firmy kupują ich słuchawki pomimo oczywistych braków ergonomicznych z innych powodów, lub pomimo tych problemów, które dla wielu zytkowników Grado wcale nie muszą być problemami lecz mogą być bardziej związane z samym lajfstajlem wyrażonym poprzez hołdowanie tej właśnie marce.

Link to post
Share on other sites

Po prostu jak dla mnie takie (czysto przykładowo) kawałki się akurat kojarzą:

 

Dua Lipa - Don't Start Now

Jamiroquai - Deeper Underground

 

Przepysznie jest z tym funkującym basiszczem, a poza tym pasmem też nie jest przykro (fakt - zbyt długo się w nich nie wytrzyma, ale parę godzin jak najbardziej).

Drive, motoryka w muzyce dla mnie jest istotna i pod tym względem nie narzekam ani trochę.

[Jeszcze dopisek - początek płyty "Disintegration" czyli The Cure - Plainsong - rozdzielczość i czytelność jest, bo inaczej byłby zamulony, co na kolumnach często się zdarza.]

 

 

1 godzinę temu, Undertaker napisał:

No z ceną nieźle polecieli, nie pierwszy raz pewnie.

Jak ktoś chce się wyróżnić, to właśnie dziwność cenową powinien zaakceptować.

Przez sam koszt - wyjątkowy "klejnot".

Edited by xetras
Dopisek
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy