Jump to content

Fanklub Ultrasone


jarrro

Recommended Posts

Nie wiem, czy taki klub jest potrzebny, kto wie, może będzie jednoosobowy, ale czuję , że warto zainicjować . Czytałem wiele negatywnych opinii o tych słuchawkach, wg mnie nieuzasadnionych.

 

Posiadam dwie pary, hfi 450 , zamknięte, najtańsze i hfi 2400 , otwarte i fajne, dające wiele przyjemności. Co prawda po przesiadce ze zwykłych słuchawek trzeba dość długo oswajać się z dźwiękiem, jednak warto. Nie są popularne

w kraju, nie wiem dlaczego.

 

Hfi 2400 grają ciepło i podobnie do DT990 Pro, jednak są od nich lepsze, bo są wierniejsze i więcej szczegółów przekazują.

 

Jednak wolę od nich fidelio L2 z powodu zjawiskowego basu obecnego w philipsach. Bas w hfi 2400 też potrafi nisko zejść, ale jest rozmiękczony, rozlewający się w porównaniu z fidelio. Czytałem wypowiedź z forum konkurencyjnego, jakoby Ultrasone signature pro nie były warte tych pieniędzy, że słuchawki za ok 1000 grają nie gorzej. To mówił właściciel tychże. Nie wiem, nie słuchałem drogich tak produktów

 

 

Dodam jeszcze ciekawą uwagę, że bezpośrednio po zmianie zwykłych słuchawek na ultrasone nie usłyszymy tego dźwięku -Logic, trzeba słuchać około tygodnia , by odczuć i to usłyszeć, efekt jest ciekawy

Edited by jarrro
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

ja również bardzo polubiłem słuchawki tej marki , ogólnie mam na stanie Ultrasone HFi780 , miałem porównanie z tego segmentu DT770 250ohm, ATH-A700X, czy AKG-K550. Zdecydowanie jak dla mnie Ultrasone górą, aczkolwiek takie DT150 tez są czarujące...

Edited by adivxv
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Jestem w klubie obiema ręcami, dwiema nogami, uszami i połową zadka nawet :)

 

HFI 780 od początku zniszczyły mi emocje, a najlepsze w nich jest to, że grają dosłownie ze wszystkiego.

Ostatnio dorwałem PRO 900, jutro dopiero będę je ostro odsłuchiwać, nieomieszkam napisać kilka spostrzeżeń.

 

Jedno dzisiaj wiem, kreowanie sceny w HFI i PRO jest bardzo różne. Jakby całkowicie inna szkoła jazdy. Ale więcej się nie wypowiadam, bo jeszcze nie dużo wiem o PRO.

 

Jak najbardziej Ultrasone zasługuje na fanclub. P. S. beyerdynamic)))) też :)

Link to comment
Share on other sites

Kosq, dzięki za wpis. Nie znam PRO , tylko hfi 450 i hfi 2400. Te drugie są bardzo dobre, z przyjemnością do nich wracam i tak jest, jak napisałeś, grają dobrze że wszystkim, nie trzeba wzmacniaczy czy innych czary mary. Scena szalenie zyskuje na głębi. Są to słuchawki dla basolubów, bas jest raczej malowany dużymi plamami, bez nasycenia jak w fidelio l 2.

Cóż, to niepopularna firma u nas, ale jest i ma ciekawe produkty. Przede wszystkim są solidnie wykonane i gwarancja 5 lat zachęca do zakupów. No i te właściwości lecznicze, dlatego je kupiłem.

 

wydziargane na gołych plecach bystej mrówki

Link to comment
Share on other sites

Guest Soundman1200

Saudio, jak tam grają te Ultrasone5?

Gęste to granie czy czyste i przejrzyste jak w HD800?

Mamy klimaciki i soczystość jak w LCD2/3?

A może super detaliczność jak w T1?

Link to comment
Share on other sites

Jest gęste ale to nie Audeze, scena jest węższa niż w HD800, ale jest głębiej, po przesiadce na 800tki to tak

jak byś słuchał przez koc, nie ma wypełnienia i rozdzielczości. Ogólnie zwłaszcza muzyka akustyczna jest

naturalniejsza. Jeżeli chodzi o detaliczność jest super nie słuchałem T1 mogę porównać do 800, które są detaliczne

ale jak się dzieje za dużo to się zaczyna rozmywać, tu tego nie ma, słuchałem ich na wypasionym torze, wprawdzie

dość krótko, ale teraz nie mogę tego zapomnieć co potrafią.

Jedna ważna rzecz to słuchawki zamknięte, w miarę dobrze izolujące od otoczenia, więc trzeba mieć to na uwadze

i się przyzwyczaić, potem ciężko słuchać czegoś innego.

 

Jak mi się uda to coś więcej napiszę o połączeniu z audio-gd nfb-27, tak wstępnie jest bardzo głęboka scena dużo lepsza

niż z M-DACiem.

Edited by saudio
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Ja od niedawna posiadam HFI 580 i jestem więcej niż zadowolony. Z tym tylko że praktycznie nie mam z niczym porównania bo to moja pierwsza zmiana słuchawek od praktycznie 20 lat.

Wszystko brzmi na nich świetnie prócz metalu. Mam wrażenie że w tym wypadku idą za bardzo górą.

Link to comment
Share on other sites

 

Była nocka wczoraj, słuchałem do przybicia gwoździa. Co muszę stwierdzić, to to, że Pro 900 przygniotły mnie wczoraj ubasowieniem. Gęsto, mocno i dużo. Za dużo tego dla mnie było. Jednak one są prawie w ogóle nie wygrzane, i to trzeba najpierw zrobić. Wtedy się będę wypowiadał. Wczoraj (mam nadzieje że mnie nie wyrzucicie z wątku) górą były DT150 :) połacie przestrzeni z basem wtedy I gdzie miał być, bez nadmiaru jak w Pro. Trzeba będzie je do szafy na kilka dni włożyć..

Link to comment
Share on other sites

To zupełnie naturalne,że taniej w słuchawkach znaczy lepiej. Pro 900 wizualnie bliźniaczo podobne do hfi 2400, które są też zbyt basowe i zbyt ciemne, wiele mógłbym im zarzucić, jednak prawda jest taka, że słuchawki różnią się drobnymi szczegółami brzmieniowymi, których osoba niezainteresowana w ogóle nie dostrzeże !!! To kompletne wariactwo, gdy kupuje się coraz droższe słuchawki , licząc na poprawę brzmienia.

Mam trzy pary : ultrasone hfi 2400, fidelio l2, AKG Q701 i czuję się nasycony, niczego więcej do szczęścia nie potrzebuję. Mam tylko nadzieję, że wytrwam w tym postanowieniu....

Link to comment
Share on other sites

To zupełnie naturalne,że taniej w słuchawkach znaczy lepiej. Pro 900 wizualnie bliźniaczo podobne do hfi 2400, które są też zbyt basowe i zbyt ciemne, wiele mógłbym im zarzucić, jednak prawda jest taka, że słuchawki różnią się drobnymi szczegółami brzmieniowymi, których osoba niezainteresowana w ogóle nie dostrzeże !!! To kompletne wariactwo, gdy kupuje się coraz droższe słuchawki , licząc na poprawę brzmienia.

Mam trzy pary : ultrasone hfi 2400, fidelio l2, AKG Q701 i czuję się nasycony, niczego więcej do szczęścia nie potrzebuję. Mam tylko nadzieję, że wytrwam w tym postanowieniu....

 

To musisz jeszcze trochę posłuchać, choćby po to, żeby się osłuchać, a gwarantuję Ci, że będziesz miał nieco inne zdanie.

 

Takie Ultrasone Ed.5, choć kosztują niemało, są warte każdej wydanej na nie złotówki, a ich niesamowitą zaletą jest, że nie potrzebują super wypasionego wzmaka, za to odwdzięczą się pięknym dźwiękiem, jeśli zapewni im się dobre źródło.

 

Mam kilka par słuchawek, ale nic nie jest w stanie dorównać ani Ultrasonom Ed.5 Ltd z dynamicznych, ani Staxom SR-009 spośród elektrostatów.

 

Po odsłuchu na nich, potrzebuję minimum tygodnia czasu, aby mój słuch zaadoptował się do innych modeli, a i tak pozostaje niedosyt.

 

Zazdroszczę tym, którzy nie słyszą różnic miedzy słuchawkami z niskiej czy średniej półki, a tymi wymienionymi przeze mnie :-)

Edited by Baele
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Baele,

masz niewątpliwie rację, zauważ jednak, że bogaczy u nas w kraju jest niewielu, Ty jesteś szczęśliwcem, który może pozwolić sobie na taki zakup, większości nie stać. I tu jest pies pogrzebany. W kraju, gdzie robotnicy są traktowani jak śmiecie bez porządnych u mów o pracę, jak można mówić o przedmiotach tak nieosiągalnych? Czy gdybym posłuchał Twoich słuchawek, miałbym natychmiast sprzedać swoje , brać kredyt w banku, jeść margarynę na podłym chlebie polewanym wodą z cukrem, by kupić te słuchawy za 15 tys?

Albo czy pieniądze dają szczęście, czy posiadanie tak drogich słuchawek czyni z Ciebie większego znawcę muzyki? Bo co, inną perkusję, fortepian słyszysz? Posiadanie rzeczy nie daje szczęścia, nie tędy droga. Człowiek to takie zwierzę, co szuka szczęścia, a nie znajdzie go, kupując najdroższe słuchawki. Natomiast o poziomie ludzi kupujących najdroższe samochody tylko w celu pokazania go innym, by pokazać, że mnie stać , a was nie , nie będę wypowiadał, bo to poziom żenująco niski, a nie lubię się poniżać.

Link to comment
Share on other sites

Była nocka wczoraj, słuchałem do przybicia gwoździa. Co muszę stwierdzić, to to, że Pro 900 przygniotły mnie wczoraj ubasowieniem. Gęsto, mocno i dużo. Za dużo tego dla mnie było. Jednak one są prawie w ogóle nie wygrzane, i to trzeba najpierw zrobić. Wtedy się będę wypowiadał. Wczoraj (mam nadzieje że mnie nie wyrzucicie z wątku) górą były DT150 :) połacie przestrzeni z basem wtedy I gdzie miał być, bez nadmiaru jak w Pro. Trzeba będzie je do szafy na kilka dni włożyć..

Basu w PRO900 nie ubędzie ani troszkę :)

One takie są super basowe.

Link to comment
Share on other sites

Baele,

masz niewątpliwie rację, zauważ jednak, że bogaczy u nas w kraju jest niewielu, Ty jesteś szczęśliwcem, który może pozwolić sobie na taki zakup, większości nie stać. I tu jest pies pogrzebany. W kraju, gdzie robotnicy są traktowani jak śmiecie bez porządnych u mów o pracę, jak można mówić o przedmiotach tak nieosiągalnych? Czy gdybym posłuchał Twoich słuchawek, miałbym natychmiast sprzedać swoje , brać kredyt w banku, jeść margarynę na podłym chlebie polewanym wodą z cukrem, by kupić te słuchawy za 15 tys?

Albo czy pieniądze dają szczęście, czy posiadanie tak drogich słuchawek czyni z Ciebie większego znawcę muzyki? Bo co, inną perkusję, fortepian słyszysz? Posiadanie rzeczy nie daje szczęścia, nie tędy droga. Człowiek to takie zwierzę, co szuka szczęścia, a nie znajdzie go, kupując najdroższe słuchawki. Natomiast o poziomie ludzi kupujących najdroższe samochody tylko w celu pokazania go innym, by pokazać, że mnie stać , a was nie , nie będę wypowiadał, bo to poziom żenująco niski, a nie lubię się poniżać.

 

 

Kolego Jarro,

nie rozumiem Twojego zakompleksionego podejścia.

A kto Ci każe cokolwiek kupować, żeby zapoznać się z dźwiękiem oferowanym przez inny sprzęt? Są możliwości zorganizowania odsłuchu, choćby u kolegów z forum. U mnie było kilku kolegów, którzy chcieli na własne uszy zapoznać się ze sprzętem, niekoniecznie tylko tym z najwyższej półki.

Założyłeś ten wątek dla własnego bicia piany? To napisz to, nikt Ci nie będzie przeszkadzać w prowadzeniu dyskusji z samym sobą.

Ja Tobie obiecuję, że nic tu więcej nie napiszę.

Baw się dobrze!

EOT

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Baele,

masz niewątpliwie rację, zauważ jednak, że bogaczy u nas w kraju jest niewielu, Ty jesteś szczęśliwcem, który może pozwolić sobie na taki zakup, większości nie stać. I tu jest pies pogrzebany. W kraju, gdzie robotnicy są traktowani jak śmiecie bez porządnych u mów o pracę, jak można mówić o przedmiotach tak nieosiągalnych? Czy gdybym posłuchał Twoich słuchawek, miałbym natychmiast sprzedać swoje , brać kredyt w banku, jeść margarynę na podłym chlebie polewanym wodą z cukrem, by kupić te słuchawy za 15 tys?

Albo czy pieniądze dają szczęście, czy posiadanie tak drogich słuchawek czyni z Ciebie większego znawcę muzyki? Bo co, inną perkusję, fortepian słyszysz? Posiadanie rzeczy nie daje szczęścia, nie tędy droga. Człowiek to takie zwierzę, co szuka szczęścia, a nie znajdzie go, kupując najdroższe słuchawki. Natomiast o poziomie ludzi kupujących najdroższe samochody tylko w celu pokazania go innym, by pokazać, że mnie stać , a was nie , nie będę wypowiadał, bo to poziom żenująco niski, a nie lubię się poniżać.

 

Ale o co Ci chodzi?

A czy robotników w innych krajach stać na takie słuchawki, też są dla nich nieosiągalne ....

wyjeżdżasz ze szczęściem ze znawstwem muzyki itp. po co ?

Akurat Baele jest osobą która słyszała nie jedne słuchawki i jak nie grały to o tym pisał,

009 są droższe od Edition, dyskusja na ten temat nie ma sensu, trzeba posłuchać a dopiero

potem wypowiadać się. I nie trzeba być bogaczem tylko pasjonatem.

Nie musisz nic sprzedawać, możesz być zadowolony z tego co masz, ale to jest trochę tak

jak nie posłuchasz to nie wiesz o czym mówisz.

Edit:

No i masz rację Baele może to powinien być klub jednoosobowy, jak sugeruje pierwszy post :)

Edited by saudio
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Bardzo przepraszam za moją nieprzemyślaną wypowiedź, cofam wszystko, co napisałem. Na moje usprawiedliwienie mogę dodać tylko tyle , że zmęczony jestem wielce, ciężki dzień za mną, wybaczcie Panowie

 

Najlepiej zrobię, jak będę milczał

Edited by jarrro
Link to comment
Share on other sites

Tu nie o to chodzi dyskusja jest jak najbardziej ok, tylko bez offtopu.

A tak na marginesie ja bardzo lubię PRO900 za ich bas, jak mam ochotę to zabieram synowi

jak mi się uda i mam morze basu, poza tym scena i inne rzeczy są bardzo dobre w nich.

a jak tam rozdzielczość, przejrzystość, stereofonia, nie jest to kosztem zbyt mocnego ubasownienia ? Dlatego jeszcze myślę nad Ultrasone 750 PRo

 

@jarrro

trochę przesadziłeś ale nie obrażaj się .Akurat sposzczerzenia Baele doceniam.

Edited by adivxv
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy