Skocz do zawartości
Uwaga konkurs! Wejściówki na AVS 2018 Czytaj więcej.. ×
Inszy

AudioQuest NightHawk

Rekomendowane odpowiedzi

5 godzin temu, Seler666 napisał:

 

Niestety, mam IQ kartofla. 

A nie selera?

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, mojo_aka_jojo napisał:

Ale bolące tyłki juz OK się są ;)

Ej no! Przecież siedzicie w audio już trochę czasu wiec nie wmówicie mi ze nie wiecie ze ludziska na forach i nie tylko od lat kręcą przewody głośnikowe i słuchawkowe z catpiątki...i na tym cały wygłup miał polegać: oto audionanik wyskakuje jak Filip z konopii z tą „rewelacją”  i ratuje wszystkich pogrążonych w ciemnościach niczym rycerz na białym koniu kojąc ich zbolałe tyłki. TO BYŁ TAKI ŻART!!!!!! HELOOOUUU!!!!!

 

Edytowane przez audionanik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, audionanik napisał:

Ej no! Przecież siedzicie w audio już trochę czasu wiec nie wmówicie mi ze nie wiecie ze ludziska na forach i nie tylko od lat kręcą przewody głośnikowe i słuchawkowe z catpiątki...i na tym cały wygłup miał polegać: oto audionanik wyskakuje jak Filip z konopii z tą „rewelacją”  i ratuje wszystkich pogrążonych w ciemnościach niczym rycerz na białym koniu kojąc ich zbolałe tyłki. TO BYŁ TAKI ŻART!!!!!! HELOOOUUU!!!!!

 

 

Czekaj, czekaj... Czy to znaczy, że nie przejdziemy do magicznej i kultowej już fazy kręcenia kabla z "solid core" aluminiowego wieszaka????!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, mojo_aka_jojo napisał:

 

Czekaj, czekaj... Czy to znaczy, że nie przejdziemy do magicznej i kultowej już fazy kręcenia kabla z "solid core" aluminiowego wieszaka????!!!

Myśleliśmy o tym z @Jaworrrem, ale wieszaki są trochę za krótkie, a sztukowanie np z dwóch jest strasznie nieaudiofilskie.

 

Poza tym dźwięk z cat5 jest satysfakcjonujący, teraz pora na eksperymenty z licówką... he he.

  • Haha 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ależ będę wygrzewał i się nad nimi pastwił. ;)

A7BA5138-D2B7-42A2-AF65-3B095FC70E4D.jpeg

  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, Seler666 napisał:

Ależ będę wygrzewał i się nad nimi pastwił. ;)

 

A słuchałeś przed zakupem?

Jeśli nie, możesz mieć pretensje do krupiera, że wypadło czarne a nie czerwone he he...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spoko, za 20 lat mogą być dużo warte. ;)

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nightowle na welurach dają tak fajny wgląd w nagranie, że nie tracąc muzykalności, nasycenia czy impaktu można dosłownie oglądać dźwiękowy spektakl. I zauważyłem to rano, na trzeźwo! :) Lubię je :)

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Jaworrr jeden nasz wspólny znajomy dopiero na oułlach usłyszał, że w jego ulubionym nagraniu backing vocal jest w dwugłosie(!), a na codzień jedzie na t90...także ten tego...

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz podać o jakie nagranie chodzi? Sprawdził bym jak to u mnie słychać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mogę, bo nie pamietam co to było. Zapytam przy okazji, ale na hd600 to nie wiem czy w ogóle usłyszysz, że grają.?

  • Sad 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja już też kilka razy miałem efekt słyszenia "nowych rzeczy w nagraniu" na Owlach. Na brak detaliczności nie narzekam w każdym razie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No więc kupiłem sobie Owle. Będę miał możliwość posłuchać ich na oryginalnym kabelku Hawków, jak i na ich oryginalnych padach. Aż jestem ciekaw co to będzie :).

Ale na razie kilka wrażeń na gorąco:

- już z pudełka i niewygrzane grają super

- są nieco cięższe od Hawków i o dziwo wygodniejsze przez to

- grają intensywniejszym dźwiękiem, a przez to są bardziej efektowne

- mają nieco gorszą górę od Hawków, nie tak pięknie gładką

- plany, głębia, scena są absolutnie zadziwiające i to nie tylko jak na zamknięte, a wogóle

- kabelek mi się wcale podoba, fajnie pomyślany i wykonany, mógłby być tyci elastyczniejszy

Edytowane przez timecage
  • Like 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to mamy drugiego aq-hartkora?.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jest wykluczonym, że Owle wygryzą u mnie Hawki, więc jeszcze hartkorem bym się nie nazywał :).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie jak dzień i noc. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Seler666 napisał:

Pewnie jak dzień i noc. ;)

...i to wszystko, już?...Trochę słabo.

 

W dniu 12.05.2018 o 14:02, Seler666 napisał:

Ależ będę wygrzewał i się nad nimi pastwił. ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
17 minut temu, Noah napisał:

@timecage jak graja  vs Pandorki ? 

Dwa różne światy. SVI są twardsze, jaśniejsze, przestrzenne. Owle to piętnaście tysięcy planów i faktur basu oraz średnicy przewalających się w sześcianie 0,5m x 0,5m x 0,5m wokół mojej głowy :D.

Edytowane przez timecage

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, audionanik napisał:

...i to wszystko, już?...Trochę słabo.

 

 

 

Dzisiaj przyleciały, miej litość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, timecage napisał:

Owle to piętnaście tysięcy planów i faktur basu oraz średnicy przewalających się w sześcianie 0,5m x 0,5m x 0,5m wokół mojej głowy :D.

Ach te lata 60-te...

image.png

 

 

2 minuty temu, Seler666 napisał:

 

Dzisiaj przyleciały, miej litość.

Ok. daj im ze dwa-trzy dzionki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedno potwierdzam - mega wygodne - ledwo je czuć na głowie, świetnie wykonane i zapakowane jak towar luksusowy (którym w sumie są). Kabel też spoko do zastosowań biurkowych.

 

I śmierdzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Seler666 napisał:

Jedno potwierdzam - mega wygodne - ledwo je czuć na głowie, świetnie wykonane i zapakowane jak towar luksusowy (którym w sumie są). Kabel też spoko do zastosowań biurkowych.

 

I śmierdzą.

I to jak wspaniale śmierdzą :wub:.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, timecage napisał:

Dwa różne światy. SVI są twardsze, jaśniejsze, przestrzenne. Owle to piętnaście tysięcy planów i faktur basu oraz średnicy przewalających się w sześcianie 0,5m x 0,5m x 0,5m wokół mojej głowy :D.

Czyli Pandorki lepsze . Dzieki ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
W dniu 15.05.2018 o 20:15, Noah napisał:

Czyli Pandorki lepsze . Dzieki ?

Nie lepsze, inne. To w obu przypadkach top performery na rynku zamkniętych dynamicznych.

 

Edit:

Posłuchałem sobie dzisiaj na przemian Hawków i Owli z użyciem tego magicznego Hawkowego oryginalnego kabelka. Kiedy oba nauszniki są na proteinkowych padach to ewidentnie zwyciężają Owle, w Hawkach jest brzmienie suchsze i bardziej zbite. Natomiast jak założyć Hawkom hybrydowe pady to już jest fair game. W takim wydaniu powiedziałbym, że są naprawdę godne siebie nawzajem, a różnice sprowadzają się do innego strojenia i usytuowania dźwięków. Hawki grają całościowo jakby niżej i z delikatnej oddali, jak wielopłaszczyznowe panoramiczne malowidło, które sobie podziwiamy. Owle bardziej domagają się atencji, są koherentniejsze w średnicy i przez to łatwiejsze w odbiorze, jednak tracą nieco tego wyrafinowania. O Hawkach się mówiło, że są holograficzne, ale przy Owlach to one są raczej przestrzenne. Owle szaleją holograficznością, bo robią to mniej na sopranach, a bardziej w średnicy i basie przez co jest to znacznie mocniej odczuwalne, kiedy instrumenty przepływają i przeskakują między punktami w czaszce. Hawki robią to samo z delikatnego oddalenia i mniej intensywnie, przestrzenniej, co ma swoje zalety jak się chce odpocząć, a nie uczestniczyć w spektaklu.

Muszę przyznać, że jeżeli miałbym sobie zostawić tylko jedną parę to wybór trudny, aczkolwiek Hawki na padach hybrydowych nie są tak wygodne, jak na proteinkach. Z góry mówię, że tych zamszowych nawet nie mam zamiaru używać, więc nie mam nic o nich do powiedzenia :).

 

Trudno się nie oprzeć wrażeniu, że Owle z sopranami Hawków mogłyby spokojnie zostać nazwane najbardziej efektownymi słuchawkami dynamicznymi. Ale nawet bez nich są fantastyczne. Jednocześnie trudno ukryć ich pewną intensywność i nadpobudliwość, słychać ją nawet na Questyle CMA400i. Słuchawki do przeżyć i emocji i zachwytów, a Hawki do emocji i kontemplacji i relaksu z mocną herbatą w ręku.

 

Moim zdaniem decyzja Audioquesta o zaprzestaniu produkcji to idiotyzm, bo zaledwie trzema modelami znaleźli swoje unikalne brzmienie, znaleźli swoją niszę rynkową i znaleźli grono wiernych wyznawców. Po czym postanowili to wszystko wyrzucić za drzwi. Mam nadzieję, że tej decyzji pożałują.

Edytowane przez timecage
  • Like 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności