Jump to content

Superluxy contra słuchawkowi Giganci


manuelvetro

Recommended Posts

Obiecałem rzeźnię we wstępie do recenzji, rzeźnia będzie niewątpliwie. Ale kto zostanie ubity, z kogo kaszankę zrobimy, nie pisałem.

Niewątpliwie rzeźnikiem w tym teście będę ja. Bo wystawiam do walki nierównej, gdzie luxy skazane są na porażkę. Prawda? Więc po co? Cytując filmografię polską „w imię zasad ……….” lub przypominając wielkich – w imię prawdy.

Gdy ktoś ośmiela się twierdzić, ze tani zawodnik to killer, zawsze po łbie dostaje, często słusznie, często niesłusznie. Przerobiłem to wiele razy. Na własnej skórze także.

Teraz wreszcie mam warunki – kibicując tanim luxom, by wystawić im przeciwników ze słuchawkowej czołówki. Obojętnie jaki będzie werdykt – czy drogie klasyki po łbie dostaną, czy tanie superluxy – bedę miał poczucie tego, ze dałem świadectwo prawdzie, temu, co zawsze chciałem zrobić…

Powstała mi audio(o)powieść w odcinkach.

Więcej wbrew pozorom w niej prostej empirii odsłuchowej i matematyki niż literatury ;) , choć i ta się zdarza i czasem nawet po prawdzie dominuje (pierwszy i trzeci odcinek)

Drugi, czwarty i piąty to czyste bitwy słuchawkowe, czyli to co audiotygrysy lubią najbardziej... ;)

 

odcinek pierwszy: podróż sentymentalna vs rzeźnia wita http://muzostajnia.wordpress.com/2014/08/25/podroz-sentymentalna-vs-rzeznia-wita/

odcinek drugi: rzeźnia czy kaszanka znaczenie synergii superlux http://muzostajnia.wordpress.com/2014/08/26/rzeznia-czy-kaszanka-znaczenie-synergii-superlux/

odcinek trzeci: rzeźnia nr. 3 http://muzostajnia.wordpress.com/2014/08/29/2172/

odcinek czwarty: imperium superlux kontratakuje 681evo contra hd600 contra srh1540

http://muzostajnia.wordpress.com/2014/09/01/imperium-superlux-kontratakuje-681evo-contra-hd600-contra-srh1540/

odcinek piąty: powrot jedi 631 superlux kontra MOE , k551 , CAL! http://muzostajnia.wordpress.com/2014/09/02/powrot-jedi-631-superlux-kontra-moe-k551-cal/

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Troszkę ciężko się czyta. Mam wrażenie jak bym czytał dialogi z Krzyżaków :P .

Bo to Manu Rzeźnik pisał :D, dwa ostatnie odcinki zdecydowanie czytelniejsze.

Link to comment
Share on other sites

Troszkę ciężko się czyta. Mam wrażenie jak bym czytał dialogi z Krzyżaków :P .

Bo i ciężar gatunkowy duży ;)

Pierwszy i trzeci odcinek - na pewno. Pozostałe - opisy pojedynków, krótkie bardzo, także pewnie dużo krótsze niż streszczenia Krzyżaków ;)

Ale z drugiej strony za porównanie mnie do Sienkiewicza, bardzo dziękuję :) w końcu na ulicy jego imienia się urodziłem i wychowałem :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Similar Content

    • By Aro91
      Witam.
      Dostałem do przesłuchania Sennheiser HD600 od Kolegi " Killwasi", miałem je powyżej 2 tygodni, niby nie tak długo ale dosyć dobrze je poznałem.
      Mój tor słuchawkowy - DAC Kenwood DM7090, wzmacniacz xDuoo TA20, RCA DIY, transportem był laptop, pliki FLAC, WAV, DSD.
      Słuchawki nie były w żaden sposób modyfikowane.
      Utwory testowane - muzyka rockowa, progresywny rock, pop, jazz, elektronika.
       
      Niskie tony- w tym zakresie mam nieco mieszane uczucia, z jednej strony dostałem przyjemne w odbiorze uderzenie ale niskie tony czasem grały zbyt blisko głowy, dawało to uczucie jak by odgrywały pierwsze skrzypce, zbyt narzucały się względem reszty pasma, nie było to w wielu utworach uciążliwe a w niewielkim procencie mojej listy kawałków.
      Najniższe sejsmiczne zejścia w tych słuchawkach prawie niemożliwe, grały głównie środkowym i wyższym zakresem niskich tonów, podobała mi się plastyka, gładkość, nawet niezła kultura, nie zauważyłem w dole pasma nadzwyczajnej szczegółowości czy zróżnicowania, brzmienie było dosyć lekkie, na pewno były też jakieś braki w wypełnieniu, nie czuć było tak mocnego ciężaru grania jak w HE560, słyszałem też lekkie podbicie zakresu w okolicy 200hz.
      Średnie tony - na tym polu HD600 pokazują już bardziej swój potencjał, wokale w które często się wsłu**** grały na swój sposób wciągająco, były subtelnie podawane, średnica muzykalna lecz nieco zabrudzona, bardzo gładka, dużym plusem jest wypełnienie tego pasma, plastyczność, do tego średnica nie jest tak poszarpana jak w HE560, nie narzuca się też mniej przyjemna wysoki zakres średnich w żadnym utworze nie usłyszałem brzydkich sybilantów.
      Wysokie tony - ciekawy zakres tych słuchawek, przyznam że jest bardzo rozdzielczy, zaryzykował bym że HD600 górę pasma mają nawet bardziej szczegółową od droższych HiFiMan HE560, szkoda że zakres około 3 khz i chyba 6-7 khz czasami wydaje się zbyt bardzo podkreślony, nie ma co prawda takich ostrości jak w AKG Q701 czy HE560, więc wysokie tony z HD600 nie były nigdy ostre a gdzieś przesadnie podbite, na duży plus uważam że i ten zakres jest bardzo równy na tle HE560.
      Moje źródło jest nieco zbyt jasne dlatego rozjaśniło wysokie, uważam że na bardziej neutralnie grającym torze, mogło by być nieco zbyt ciemno.
      Scena - od samego początku nie zachwyciła mnie i dalej tak uważam, słuchawki niestety grają blisko głowy i jedynie co mogę lekko pochwalić to na szerokość grają całkiem okej, niestety nie ma odczucia fajnej głębi znanej z HE560, dźwięki też nie wychodzą tak wyraźnie do przodu przed słuchacza, kameralne granie wielkim słowem, źródła pozorne są dosyć duże, jak na niewielkich rozmiarów scenę daje to gęsty dźwięk.
      Nie zachwyciły mnie HD600 czystością grania, tragedii nie było ale to nie poziom planarnych HE560, wracając do kameralnej sceny, HD600 naprawdę fajnie sobie radzą z selektywnością, kolejną zaletą jest mega dobra dynamika, dźwięk dostajemy otwarty, mamy też bardzo dobry wgląd w nagranie.
       
      Barwa instrumentów czy to wokali jest bardzo dobra, uważam że HD600 mają ciekawe wypełnienie, brakuje mi jedynie lepszego zejścia niskich tonów, lepiej ułożonej góry pasma.
      Można czasem wyczytać, że HD600 grają ugrzecznionym dźwiękiem, tak zgadzam się... przy klimatach rockowych można oczekiwać braku zadziorności, zarysu instrumentów, akurat te słuchawki grają nieźle zaokrąglonymi konturami, w sporej części utworów mogłem podkręcać potem bardziej bez uczucia nieprzyjemnego grania niż na droższych moich planarach czy flagowych Beyerach.
      W niedalekim czasie napisze kilka słów jak HD600 radziły sobie z HiFiMan HE560, oraz nieźle z pamięci do HD545.

       
       
       
       
    • By Perul
      Mod dzięki któremu na nowo odkryłem HD681. Póki co wersja "beta", być może jeszcze coś zmienię, ale może nie.
      W każdym razie cieszą funowym dźwiękiem nie przeginając z wysokimi a jednocześnie nie gubiąc szczegółów.
       
      http://pokazywarka.pl/hd681_mod/
       
      EDIT:
      Pokazywarka niestety "wysiadła" w związku z czym fotki zamieszczam tutaj, niestety bez opisu
       

       

       

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy