Jump to content
BeatX

Daphile - dystrybucja linux pod hi-fi PC Audio

Recommended Posts

Witam,

TIDAL mi nie gra. do piątku było OK, wklepałem nowe konto, bo stare mi się skończyło i lipa, jestem zalogowany a nie gra, na Daphile oczywiście. Na stronie Tidal'a jest OK, co może być ?

 

Dziś kupiłem konto u innnego sprzedawcy i nie działa na Daphile, tzn loguje się ale muza nie odtwarza, utwór niby startuje przez 2 sec i pauza.

dzięki

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Jeśli korzystasz z oficjalnej wtyczki TIDAL

Idź na stronę http://www.mysqueezebox.com/index/Home i dodaj nowe konto.

Następnie ruszaj w podróż do:

Settings --> Advanced Media Server Settings --> mysqueezebox.com (zakładka)

i zaloguj się takimi samymi danymi, jakich używasz na http://www.mysqueezebox.com/index/Home

 

2. Jeśli korzystasz z wtyczki ickStream, to dodaj konto na stronie https://cloud.ickstream.com

A potem zaloguj się od nowa we właściwościach pluginu ickStream w Daphile.

 

ps.

Jeżeli powyższe nie rozwiążą problemu, to znaczy że poważnie złamałeś regulamin usługi i już po ciebie jadą :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mi Tidal gra, tylko nie wiem na jakich ustawieniach. Jak sprawdzić czy idzie po Hifi w daphile?

 

Czy może gra po domyślnym ustawieniu z tidal.com?

Edited by Karmazynowy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

TIDAL mi nie gra. do piątku było OK, wklepałem nowe konto, bo stare mi się skończyło i lipa, jestem zalogowany a nie gra, na Daphile oczywiście. Na stronie Tidal'a jest OK, co może być ?

 

Dziś kupiłem konto u innnego sprzedawcy i nie działa na Daphile, tzn loguje się ale muza nie odtwarza, utwór niby startuje przez 2 sec i pauza.

 

dzięki

A to nie są czasem konta z Play? Bo jeśli tak to może być problem.

 

 

Sent from mobile.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mi Tidal gra, tylko nie wiem na jakich ustawieniach. Jak sprawdzić czy idzie po Hifi w daphile?

 

Czy może gra po domyślnym ustawieniu z tidal.com?

podczas odtwarzania jest napisany kodek i bitrate

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Jeśli korzystasz z oficjalnej wtyczki TIDAL

Idź na stronę http://www.mysqueezebox.com/index/Home i dodaj nowe konto.

Następnie ruszaj w podróż do:

Settings --> Advanced Media Server Settings --> mysqueezebox.com (zakładka)

i zaloguj się takimi samymi danymi, jakich używasz na http://www.mysqueezebox.com/index/Home

 

2. Jeśli korzystasz z wtyczki ickStream, to dodaj konto na stronie https://cloud.ickstream.com

A potem zaloguj się od nowa we właściwościach pluginu ickStream w Daphile.

 

ps.

Jeżeli powyższe nie rozwiążą problemu, to znaczy że poważnie złamałeś regulamin usługi i już po ciebie jadą :D

 

 

 

Jest OK, DZIĘKI

Do tej pory działałem z wtyczki ick.... - seting- wybierałem Tidal i tam sie logowałem (konto na mysqez...... mogło byc inne) teraz tak nie działa.

 

Wpisuje dane na stronie mysqez..... instaluje Tidal, loguje się, i już jest OK. Miałem problem tylko z zainstalowaniem M-DAC'a na mysqez.... i w sumie sam niewiem jak to zrobiłem bo musiałem ze 2 razy resetować Daphil'a.

 

ps. teraz to do każdego z nas przyjadą :ph34r: tak prewencyjnie

 

A to nie są czasem konta z Play? Bo jeśli tak to może być problem.

 

 

Sent from mobile.

 

Niewiem, sprzedają na Allegro.

Edited by Cesiek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli działa HiFi to za pewne są to konta z uruchomionymi kodami promocyjnymi :) Jeśli nie, to Play.

 

 

Sent from mobile.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

A mi Tidal gra, tylko nie wiem na jakich ustawieniach. Jak sprawdzić czy idzie po Hifi w daphile?

 

Czy może gra po domyślnym ustawieniu z tidal.com?

podczas odtwarzania jest napisany kodek i bitrate

 

 

Już mam, trzeba wejść w odtwarzanie z TIDAL i na końcu jest opcja Streaming Quality.

 

Mam za to inny problem, korzystam ze Squeeezera na androida i jak odpalę jakiś album to mam wygaszone przyciski next i prev, następne nagranie można włączyć tylko z listy nagrań albumu. To normalne?

 

Druga sprawa, czy po każdym odpaleniu Daphile trzeba wypinać i wpinać z powrotem pendrive z muzyką, żeby Daphile go wykrył?

Edited by Karmazynowy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zainstalowałem przed chwilą Squeeezer i...

 

1. Korzystając ze Spotify przyciski prev/next są nieaktywne, nie też działa wyszukiwanie w bazie.

2. Odtwarzając pliki lokalne powyższe (i chyba żadne inne też) problemy nie występują.

 

A co do pendive i wymuszonego odłączania, to z niczym takim się nie zetknąłem (zainstalowany daphile 15.12-i486)

Tak dla pewności spytam. Masz zainstalowany system, czy bootujesz wersję live?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bootuję wersję live. Ściągnąlem ze strony daphile, wrzuciłem na pendrive i automatycznie startuje. Nie widziałem tam żadnej opcji instalacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bootuję wersję live. Ściągnąlem ze strony daphile, wrzuciłem na pendrive i automatycznie startuje. Nie widziałem tam żadnej opcji instalacji.

Są poradniki jak zainstalować - wszystko jest :) tylko poszukać

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poza tym zależności w jakim formacie zrobisz sobie tego pena,to możesz mieć read only,bez możliwości utrwalania Twoich ustawień w daphile...instalacja jest w opcjach na samym dole -firmware.Klikasz i otwierają nowe okno...znowu na samym dole masz instalację.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, poszło, mam zainstalowane na pendrive. :) chyba nawet trochę bardziej responsywnie działa.

 

Takie pytanie: czy mogę udostępniać pliki po sieci? Np. udostępniam katalog z muzyką w laptopie, czy daphile może grać z niego bezpośrednio?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, poszło, mam zainstalowane na pendrive. :) chyba nawet trochę bardziej responsywnie działa.

 

Takie pytanie: czy mogę udostępniać pliki po sieci? Np. udostępniam katalog z muzyką w laptopie, czy daphile może grać z niego bezpośrednio?

zależy jaki serwer plików masz włączony na laptopie :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam żadnego pewnie. :) Po prostu, co muszę zrobić, żeby to zatrybiło?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam żadnego pewnie. :) Po prostu, co muszę zrobić, żeby to zatrybiło?

zobacz co obsługuje daphile i taki postaw na laptopie najlepiej na linuksie NFS

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale ja nie chcę laptopa poświęcić jako serwer. Laptop ma robić za "dysk" w sieci, z którego daphile ma sobie muze ciągnąć, ale nadal laptop ma być używalny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale ja nie chcę laptopa poświęcić jako serwer. Laptop ma robić za "dysk" w sieci, z którego daphile ma sobie muze ciągnąć, ale nadal laptop ma być używalny.

hehe, a co ja napisałem

serwer plików nic nadzwyczajnego działa w tle :P

przypuszczam że masz system M$: https://technet.microsoft.com/pl-pl/library/cc732891.aspx

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Ale ja nie chcę laptopa poświęcić jako serwer. Laptop ma robić za "dysk" w sieci, z którego daphile ma sobie muze ciągnąć, ale nadal laptop ma być używalny.

hehe, a co ja napisałem

serwer plików nic nadzwyczajnego działa w tle :P

przypuszczam że masz system M$: https://technet.microsoft.com/pl-pl/library/cc732891.aspx

 

 

No teraz to ma sens. :)

Ale już coś się spierniczyło, najpierw nie wstawał, tylko komunikat "waiting for network connection", nie działa ni po wifi, ani po kablu.

 

A teraz to już w ogóle nie wstaje: "this is not a bootable disk".

 

F*it, ide spać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nową instalacja na penie, to pewnie i nowe konfiguracji trzeba zrobić..F1 na początku i będziesz z koksem..pewnie i nowe IP będzie, to w kliencie musisz zmienić... Ale fakt..ostatnia wersja daphile wysypuje się często, z tego powodu jestem na Shadow od tygodnia i jak na razie nie mam zamiaru wracać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale działało dobrze z bootowalnego pena przez 2 dni. Wczoraj wyłączyłem i po ponownym włączeniu już ma problem połączyć się z siecią. W takim wypadku to powinien hotspot chociaż z automatu postawić a tu nic. Po paru resetach w ogóle już nie startuje, tak jakby daphile na pendrivie nie wykrywał. Zrobię nową instalację dzisiaj.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi z kolei przestał nagle czytać muzykę z dysku. Widzi ją, tylko przy próbie odtworzenia wywala komunikaty, że nie może odtworzyć pliku...

Ale chyba i tak pożegnam się z Daphile na rzecz Openeleca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale działało dobrze z bootowalnego pena przez 2 dni. Wczoraj wyłączyłem i po ponownym włączeniu już ma problem połączyć się z siecią. W takim wypadku to powinien hotspot chociaż z automatu postawić a tu nic. Po paru resetach w ogóle już nie startuje, tak jakby daphile na pendrivie nie wykrywał. Zrobię nową instalację dzisiaj.

Witam, jestem nowy na forum. Kilka dni temu postanowiłem zainstalować Daphile. Poszło bez problemu. Działało 2 dni po czym również nie może połączyć się z siecią. Sieć sprawdzona, DHCP włączone, przypisywanie IP na podstawie MAC adresu również a Daphile zamiast połączyć się z siecią wyświetla "waiting for network connection". Ściągnąłem wcześniejszą wersję, uruchomiłem z pendrive'a, podałem adres IP i nadal to samo. Podpowiedzcie coś bo nie mogę zrozumieć dlaczego działało przez 2 dni a teraz nawet po ponownej instalacji nie łączy się z siecią.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 


CHANGES on January 12th 2016

System image size reduced, eg. SqueezePlay removed
LMS "Remote Music Library"-plugin with improved UPnP/DLNA-server support
Kernel upgrade to 4.1.15 and some other package updates
Bug fixes and various small improvements

 

Męczę 16.01 o dwóch dni i nie udało mi się zawiesić. Czyżby nareszcie wersja, która w pełni zasługuje na status stable?

http://www.daphile.com/#download

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By Swordfish_
      "Fidelice RNDAC, czy też Rupert Neve Designs Precision Digital-to Analog Converter to – jak sama nazwa wskazuje - przetwornik cyfrowo-analogowy, który jest najnowszym dzieckiem firmy będącej w świecie pro-audio swoistą legendą. Za firmą tą stoi Rupert Neve, człowiek będący jednym z pionierów w zakresie konstrukcji konsolet mikserskich, przedwzmacniaczy oraz wielu innych mniej lub bardziej niezwykłych urządzeń studyjnych."

      Zapraszam do recenzji:

      https://hifizone.pl/fidelice-rndac-recenzja/
       
      Pozdrawiam i do przeczytania!
    • By majkel
      Nareszcie jest! Wątek, na który czekaliście, tylko nie wiedzieliście o tym. Autorstwa ortodoksyjnego fana płyt CD, który wypowiedział otwartą wojnę plikom (a w przyszłości pewnie też streamingowi), aby ostatecznie skapitulowały i przestały męczyć moje uszy stacjonarnie, bo mobilnie czy w samochodzie to ja im wielkich wymagań nie stawiam. Najpierw oczywistości, co jest potrzebne:
      - laptop z Windows 10, wyjściem USB najlepiej 3.x, dobrze odfiltrowanym zasilaniem i plikami najlepiej w formacie wave lub innym nieskompresowanym
      - porządny kabel USB, ekranowany z MM to jeszcze nie sufit tutaj
      - foobar2000 1.5.1 zainstalowany na wspomnianym laptopie, czy tam desktopie (nie sprawdzałem tego ostatniego)
      - porządny DAC z porządnym konwerterem USB/I2S wewnątrz lub USB/S-PDIF na zewnątrz (u mnie ten pierwszy przypadek)
      - najnowsze sterowniki XMOS USB Audio Class 2 v.3.34.0 do jedynie słusznego według majkela konwertera sprzętowego XMOS U208
      Walka trwała tygodniami, a może już miesiącami, ale też cel był taki, żeby nie mnożyć bytów i nie trwonić pieniędzy tam, gdzie nie potrzeba. Chcę się więc podzielić wiedzą o tym, jak poprawić to, co się już ma w domu, bo kompa z windą pewnie każdy ma, a zawsze przecież może takiego mieć w cenie do 2kzł, czyli jak za podłe słuchawki.
      Na początek laptop - krótko. Na końcu kabla DC jest taka puszka. Trzeba to rozciąć wzdłuż, potem tak ponacinać, żeby został sam walec ferrytowy na kablu, następnie walnąć go młotkiem leżącego na odpowiednim podłożu, a okruchy wyrzucić. Następnie warto zapewnić warunki pracy zasilacza, czy to laptopa, czy desktopa (jak ma impulsowe, to mu to samo pomoże), i gdzieś już tam wrzucałem informacje o filtrze, jaki mam u siebie. Taki tam kolejny przyczynek do poprawy dźwięku oraz, żeby komputer nie karmił współbieżnie zasilanych urządzeń swoimi zakłóceniami. U mnie DAC leci z tej samej listwy, nota bene.
      I teraz clou - czyli jak z foobara2000 zrobić zupełnie inaczej grający odtwarzacz. foobar2000 jest darmowy - zaleta pierwsza, oraz bardzo modyfikowalny - zaleta druga i zasadnicza. Na załącznikach jest wszystko pokazane, trzeba się przyjrzeć i skopiować, ale omówię pokrótce:
      1. W sekcji Playback\Output ściągamy i instalujemy najnowszy (z 2012) plug-in WASAPI, wybieramy tryb event, rozdzielczość jak plik źródłowe, czyli u mnie Red Book, i bez ditheringu.
      2. Buffer length dajemy na 510ms.
      3. Idziemy do zakładki Shell Integration i wyłączamy "bring to front...". Chodzi o to, żeby foobar2000 nie uruchamiał sobie kolejnych procesów poza tymi potrzebnymi do odtwarzania muzyki. Takich operacji będzie jeszcze kilka.
      4. Z powodu jak wyżej wyłączamy śledzenie wskaźnika myszy w Advanced\Display, bo i tak każdy współczesny sterownik myszy lub touch pada robi to śledzenie, i foobar już nie musi. Sami zobaczycie, że dźwięk się poprawi, a mysz nadal jest śledzona.
      5. Wyłączamy Universal Volume Control.
      6. w Advanced\Playback WASAPI - bufory dla Push i Event dajemy na 34ms.
      7. Włączamy w WASAPI Hard worker priority. Ach, ta poprawiona głębia... Reszta checkboxów w zakładce Playback ma być odznaczona.
      8. Wyłączamy MMCSS przez odkliknięcie checkboksa.
      9. Wyłączamy w Advanced\Tools "Process system media key events", bo foobar2000 gra gorzej, gdy się rozprasza i zajmuje problemami Windowsa.
      10. Z powodu jak wyżej wyłączamy "Prevent machine standby...", bo to w ogóle można zmienić w schemacie zasilania Windows, więc niech sobie foobar głowy nie zaprząta.
      11. Z powodu jak wyżej wyłączamy "Suppress...", co by foobar2000 nie myślał ciągle o tym, że ma zrzucić sobie loga, zanim się całkiem wykopyrtnie, a że nie wiadomo, kiedy to nastąpi, to trzeba myśleć o tym cały czas.
       
      Powyżej to był soft core, takie tam zmiany "przeźroczyste" dla użytkownika, a teraz będzie hardcore.
      12. Ustawiamy głośność na 0.00dB i wyłączamy pasek regulacji głośności. foobar ma odtwarzać, a nie przetwarzać.
      Z powodów jak wyżej przekonwertowałem wszystkie APE, FLAC, itp, na wave. dBPowerAmp zachowuje tagi i wszystko gra.
      13. Wywalamy Seekbar, bo foobar2000 ciągle musi updatować jego położenie i go to męczy, co słychać. Zawsze go można włączyć na chwilę, użyć i wyłączyć. Robi się to (i poprzednie) prawym kliknięciem w obszarze paska narzędzi.
      14. Z powodów jak wyżej wyłączamy Spectrum. Tam mają być tylko przyciski i menu.
      15. Wyłączamy kartę Wi-Fi.
      16. Wyłączamy moduł Bluetooth.
      17. Wyłączamy kartę Ethernet, jeśli nie jest używana.
      18. Laptop lepiej, jak stoi na stabilnym podłożu.
       




×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy