Jump to content

Question

Posted (edited)

Witajcie!

Moje CALe zakończyły swój żywot - pałąk niestety pękł dawno temu, jacków było kilka a kilka dni temu jeden z przetworników zaczął trzeszczeć.

Korzystając z okazji bycia w USA poastanowiłem wymienić wysłużone słuchawki kupując je tutaj (ceny są znacznie przyjemniejsze).

 

Po lekturze wielu wątków tutaj oraz head-fi, kilkunastu recenzji, rozmowach z kilkoma osobami na PW postanowiłem w końcu zapytać na forum ;)

Wstępnie wybrałem dwa modele: klasyczne Audio-Technica ATH-M50 (w wersji z prostym kablem ;)) oraz Brainwavz HM5.

Słucham głównie "czarnego" rapu, nieco elektroniki oraz domieszki rocka i metalu - tak więc repertuar dość zróżnicowany. Z uwagi na pierwszą pozycję jestem raczej bass-headem. Słuchawek zamierzam używać głównie w domu, lecz mobilnego zastosowania czasami nie wykluczam ;)

 

Rozważałem początkowo także HM9 ale odpadły z uwagi na "niezbyt" pochlebne recenzje w wielu miejscach.

 

Byłbym bardzo wdzięczny za wszelkie rady/propozycje.

Edited by kiler129

Recommended Posts

  • 0
Posted

ATH-M50 - Grają w mocne "V" ale robią to świetnie. Świetna, szczegółowa i gładka góra. Mocny, pełny, potężny bas. Beatsy powinny brać przykład z tego modelu - tak powinno wyglądać "rozrywkowe granie".

 

Fidelio L1 - Podbity bas (zwłaszcza okolice 80-100 Hz), dobra, pełna średnica, przyjemne wokale, trochę wycofana i niezbyt dokładna góra. Świętnie sprawdzają się w niezbyt szybkiej muzyce opartej na basie. Bardzo uniwersalne (choć HP100 są jeszcze bardziej uniwersalne). Jeżeli szukasz relaksującego brzmienia to właśnie znalazłeś.

  • Like 1
  • 0
Posted

Co masz konkretnie na myśli?

Zastanawiałem się też nad Philipsami Fidelio L1 - sporo osób opisuje je jako model udany, nie pozbawiony wad, nie będący kultowym ale dobry za obecną cenę.

 

p.s. A może beatsy? żartowałem ;)

  • 0
Posted

Masz jeszcze HP100 ze świetnym basem.

  • 0
Posted

Nie miałem ich okazji słuchać ale po szybkim poszukiwaniu niestety są po za moim budżetem - znalezienie ich poniżej $200 nie jest zbytnio możliwe (a dokładnie do budżetu nie ma końca więc chcę tego uniknąć ;)).

  • Like 1
  • 0
Posted

Ciężko nawet ostatni używki dorwać.

  • 0
Posted

Co masz konkretnie na myśli?

 

To, że HM5 są dość płaskie w brzmieniu, a Ty podałeś gatunki, w których V-kowe granie M50 bardziej się nada. HM5 są "nudne" w tym sensie, że nie faworyzują żadnych pasm, więc mogą wydać się "bez życia". M50 są bardziej "rozrywkowe" ;)

 

 

p.s. A może beatsy? żartowałem ;)

 

Masz szczęście, że żartowałeś :P

  • 0
Posted

@nismovsky: Widziałem, że sam polecałeś te L1'ki - mógłbyś w ich kwestii zabrać głos? W sumie ot tak z nudów przeczytałem twój wątek o beatsach ale rekomendacje przykuły moją uwagę.

 

 

Jedynie co to szkoda, że nie umiem wyleczyć siostry z miłości do zakupu beatsów - cóż, zabiła mnie argumentem, że ona i tak różnicy nie słyszy a "te beatsy to przynajmniej ładne są" :woot:

  • 0
Posted

Philips Fidelio l1 nie są ponad Twój budżet?

  • 0
Posted

Philips Fidelio l1 nie są ponad Twój budżet?

O nieco ponad $9 ale przy tej cenie ~30zł w zasadzie nie jest wielkim manewrem. Biorąc pod uwagę, że jest to cena oficjalnego dystrybutora via Amazon myślę, że choćby z uwagi na solidność wykonania warte swojej ceny.

  • 0
Posted

A jak wygląda sprawa grania L1 po porządnym wygrzaniu? Czytałem w sumie sprzeczne opinie na ten temat. Kilka osób pisało, że po ~400h ich brzmienie zmienia się diametralnie na rzecz zmniejszenia basu oraz polepszenia góry.

 

Jak na tym tle wypadają M50'ki? Czy też zmiana brzmienia jest duża i w którą stronę? ;)

  • 0
Posted (edited)

ATH-M50 - Grają w mocne "V" ale robią to świetnie. Świetna, szczegółowa i gładka góra. Mocny, pełny, potężny bas. Beatsy powinny brać przykład z tego modelu - tak powinno wyglądać "rozrywkowe granie".

 

Fidelio L1 - Podbity bas (zwłaszcza okolice 80-100 Hz), dobra, pełna średnica, przyjemne wokale, trochę wycofana i niezbyt dokładna góra. Świętnie sprawdzają się w niezbyt szybkiej muzyce opartej na basie. Bardzo uniwersalne (choć HP100 są jeszcze bardziej uniwersalne). Jeżeli szukasz relaksującego brzmienia to właśnie znalazłeś.

Co do M50 tylko z jednym sie nie zgodze - dla mnie tam gora nie jest gladka, a raczej z tych ostrzejszych. Ale generalnie swietne rozrywkowe granie jest faktem.

 

Fidelio L1 - gora i wyzsza srednica nieco wycofane tu sa. Dziwnie to brzmi po przesiadce z jakis rownych sluchawek... ale po przyzwyczajeniu i na dluzsze relaksujace odsluchy sluchawy sa miodzio.

 

A jak wygląda sprawa grania L1 po porządnym wygrzaniu? Czytałem w sumie sprzeczne opinie na ten temat. Kilka osób pisało, że po ~400h ich brzmienie zmienia się diametralnie na rzecz zmniejszenia basu oraz polepszenia góry.

 

Jak na tym tle wypadają M50'ki? Czy też zmiana brzmienia jest duża i w którą stronę? ;)

Dla mnie to wygrzanie 400h to nieco mit :P po 200h moim zdaniem brzmienie sie juz nie zmienialo. Do 200h dzieje sie tak jak piszesz... ale nie "diametralnie". Diametralnie to sie wygrzewa nasza glowa i uszy przyzwyczajajac sie do tego brzmienia. Ot taka moja opinia :) Caly czas jak je odstawie na dluzej to po powrocie jest maly szok. Albo jak beposrednio porownam z takimi dt990. Ale jak je uzywam na codzien po prae godzin... to miodzio.

Znaczy akurat mi zaczelo brakowac tej wyzszej srednicy (gory nie... ;) ) dlatego jada do mnie Fidelio L2. Ale jeszcze nie wiem ktore tak na prawde ze mna zostaja bo L1 po prostu mimo ich brakow lubie!

 

M50 osobiscie nie wygrzewalem wiec nie wiem. Spodziewalbym sie wlasnie przede wszystkim zlagodzenia gory w procesie wygrzewania...

Edited by grubbby
  • Like 1
  • 0
Posted

 

ATH-M50 - Grają w mocne "V" ale robią to świetnie. Świetna, szczegółowa i gładka góra. Mocny, pełny, potężny bas. Beatsy powinny brać przykład z tego modelu - tak powinno wyglądać "rozrywkowe granie".

 

Fidelio L1 - Podbity bas (zwłaszcza okolice 80-100 Hz), dobra, pełna średnica, przyjemne wokale, trochę wycofana i niezbyt dokładna góra. Świętnie sprawdzają się w niezbyt szybkiej muzyce opartej na basie. Bardzo uniwersalne (choć HP100 są jeszcze bardziej uniwersalne). Jeżeli szukasz relaksującego brzmienia to właśnie znalazłeś.

Co do M50 tylko z jednym sie nie zgodze - dla mnie tam gora nie jest gladka, a raczej z tych ostrzejszych. Ale generalnie swietne rozrywkowe granie jest faktem.

 

 

Hehe to może dlatego że porównuje do Q701 :D.

  • 0
Posted

 

 

ATH-M50 - Grają w mocne "V" ale robią to świetnie. Świetna, szczegółowa i gładka góra. Mocny, pełny, potężny bas. Beatsy powinny brać przykład z tego modelu - tak powinno wyglądać "rozrywkowe granie".

 

Fidelio L1 - Podbity bas (zwłaszcza okolice 80-100 Hz), dobra, pełna średnica, przyjemne wokale, trochę wycofana i niezbyt dokładna góra. Świętnie sprawdzają się w niezbyt szybkiej muzyce opartej na basie. Bardzo uniwersalne (choć HP100 są jeszcze bardziej uniwersalne). Jeżeli szukasz relaksującego brzmienia to właśnie znalazłeś.

Co do M50 tylko z jednym sie nie zgodze - dla mnie tam gora nie jest gladka, a raczej z tych ostrzejszych. Ale generalnie swietne rozrywkowe granie jest faktem.

 

 

Hehe to może dlatego że porównuje do Q701 :D.

 

:) to teraz porownaj do ue900 albo L1 :P

ale widze Ty uniwersalne masz uszy :) skoro siedzisz na ue900, miales L1 a teraz lubisz Q701 (jeszcze mi powiedz ze bez moda basowego) :)))

  • 0
Posted

Bo moje uszy to ultimate ears :D. Q701 mam po bas-port modzie + fizelina + pianki czyli wszystkie mody z audiofanatyka :). Między UE900 a Q701 jestem w stanie się przełączyć ale L1 sprzedałem bo były za ciemne dla mnie.

  • Like 1
  • 0
Posted

Im więcej was czytam tym bardziej w kropce jestem :woot:

Znalezienie słuchawek z dobrym basem którego dodatkowo jest dużo przy jednoczesnym braku kibla zamiast reszty pasma jest jednak cholernie trudnym zadaniem...

  • 0
Posted

Hp100 nie mają kibla. Posłuchaj gdzieś w sklepie.

  • 0
Posted

nie maja kibla ale pytanie czy maja wystarczajaco "duzo" basu... bo duzo to pojecie wzglednie a na pewno hp100 maja go mniej niz M50 czy L1. Dla bas-heada raczej ja bym ich w ciemno nie polecal.

  • 0
Posted (edited)

HP100 odrzuciłem znowu z uwagi na cenę - mimo poszukiwań poniżej $199 nigdzie ich nie ma.

Inna sprawa, że z tego co czytałem i z tego co widzę po wykresie one są bardziej flat niż V ;) (poprawcie mnie jeśli się mylę...)

Edited by kiler129
  • 0
Posted

Co jest wart ten bas bez reszty pasma, dla mnie karton po margarynie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Answer this question...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy