Jump to content
Oferta specjalna MP3Store.pl - Słuchawki dokanałowe i akcesoria KINERA, QUEEN OF AUDIO i CELEST nawet do 25% taniej! ×

Seriale


deadmau52

Recommended Posts

Jak mam niechęć ogólną to siegam po mniej znane seriale policyjne. Nie mówię to o moim ulubionym Chicago PD.

Tak więc :

- FBI/FBI Most wanted. Praca agentów FBI. Jak każdy tego typu serial, raczej plytkie, nastawione na z reguły ciekawe sprawy i akcję. Rzadko pogłębia się postacie, choć zdarza się. W ostatnich seriach natrętne wątki LGBT (czarni agenci zawsze byli ale w Most Wanted pojawiają się Indianie, co jest fajniejsze) , głównie lesbijskie, oraz zbyt dużo wątków rasistowskich, ciągle gadanie o supremacji białych, molochach itp. (AXN HD)

- Gliniarze z Shoutland - ma już parę lat co widać po komórkach. Prosta akcja ale praca zwykłych policjantów nieźle pokazana. Takze od strony prywatnej . No i nikt nie kryje ,że gangi są głównie czarne i latynoskie. (HBOMAX)

- Zaprzysiężeni (Blue Bloods), czyli jak ja to nazywam "Rodzina policyjna" z Tomem Selleckiem jako patriarchą irlandzkiej rodziny z tradycjami pracy w policji i prokuraturze. Jedna z postaci gra Danny Wahlberg, brat Marka Wahlberga. Danny był członkiem New Kids on The Block.

Całkiem fajne historię, sympatyczne postacie, rodzina o dziwo katolicka, chodząca do kościoła.

- East New York - podobny klimat co Shoutland, posterunek, nowa komendant, typowe problemy policjantów w dzielnicy o sporej przestępczości (HBOMAX)

Edited by Lord Rayden
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 25.03.2024 o 10:43, The Grand Wazoo napisał(a):

Z książką to ten serial ma wspólny tytuł. Mnie rozczarował. Bardzo spłycony i aktorsko kiepski. 

Zrozumiałem Twoją wypowiedź, że książka jest dużo lepsza i postanowiłem spróbować. Strasznie wciągająca lektura, dzięki za uświadomienie istnienia takiego fajnego dzieła :)

 

 

 

14 godzin temu, marco-polo napisał(a):

Klasyk. Ostatnio z klasyków zacząłem oglądać Northern Exposure - Przystanek Alaska. Dobrze się zestarzał, świetnie się ogląda.

Edited by docentore
  • Like 3
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Nowa Konstelacja na japku - spoko serial jak ktoś lubi klimat Dark, ostatnio spory wysyp seriali w tych klimatach. 

 

Problem trzech ciał - podobnie jak wyżej choć tu bardziej sci-fi niż triller. Oba seriale to takie mocne średniaki. 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, vonBaron napisał(a):

Nowa Konstelacja na japku - spoko serial jak ktoś lubi klimat Dark, ostatnio spory wysyp seriali w tych klimatach. 

 

Problem trzech ciał - podobnie jak wyżej choć tu bardziej sci-fi niż triller. Oba seriale to takie mocne średniaki. 

 

 

"Nowa konstelacja" bardzo mi się podobała i to jeden z lepszych seriali, jakie oglądałem w tym roku.

 

"Problem trzech ciał" by Netflix to rzeczywiście średniak i nic więcej. Oglądam teraz chińską ekranizację i jest o niebo lepsza, z tym, że pierwszy sezon to... 30 odcinków.

 

 

 

 

 

"Kompania braci" - 9/10, "Pacyfik" - 8,5/10, "Władcy przestworzy" - 8/10. Pomijając (momentami) kiepskie CGI to naprawdę dobry serial.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Godzinę temu, chico99 napisał(a):

"Fallout" jest już w prime video i no k..wa nie wiem co napisać.

W końcu… oby wyszło to lepiej niż serial inspirowany twórczością Tolkiena. W weekend szykuje się uczta, bo widzę że dali cały sezon.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, chico99 napisał(a):

"Fallout" jest już w prime video i no k..wa nie wiem co napisać.

Po 1,5 epa, to na pewno jest klimat i na pewno ryje beret.

Nudno nie jest i sporo się dzieje...:)

Fanem gry nigdy nie byłem ale jestem ciekawy co tam wymodzili. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, chico99 napisał(a):

"Fallout" jest już w prime video i no k..wa nie wiem co napisać.

Po 1,5 epa, to na pewno jest klimat i na pewno ryje beret.

Nudno nie jest i sporo się dzieje...:)


jak ktoś jest fanem F1 & 2 to nie serial nie zawiedzie?

Link to comment
Share on other sites

Fanem gry nigdy nie byłem ale jestem ciekawy co tam wymodzili. 
Gdyby dali jeszcze muzykę że ścieżki dźwiękowej F1 lub F2 to byłby sztos


Pamiętam jak za młodego we wrześniu '99 dali do CD action pełna wersję F1. Co to za dziadostwo, początkowo mówiliśmy default_wink.png a potem się zagrywalo długie godziny.
Temat nadaje się do "kombatanckich wspominek"

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, zOrg napisał(a):


jak ktoś jest fanem F1 & 2 to nie serial nie zawiedzie?

 

Powiem tak, jak już się człowiek oswoi z myślą że po raz kolejny to nie będzie miało za wiele wspólnego z prawdziwym Falloutem (1/2/NV)to nawet się to dość bezboleśnie ogląda, a czasami są nawet przebłyski. Tonalnie to jest zdecydowanie Beth Fallout, ale jest lepiej niż w F3/F4, które są IMO beznadziejnie głupie :) Humor nawet trafia (na pewno pomaga fakt że zarówno główna bohaterka jak i Goggins mają talent komediowy), jest sporo gore, a widoczki pół na pół. Raz wygląda świetnie, raz jak dekoracje ze szkolnego przedstawienia. 

 

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

U mnie tez Fallout pierwsze 4 odcinki wczorajszego wieczorka pękły. Nie mój klimat, ale się wkręciłem, ogólnie całkiem spoko, a dla fanów tego typu produkcji pozycja obowiązkowa :)

  • Like 4
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Fallout kolejna niewykorzystana szansa Amazon. Po fatalnym Lotr przyszedł czas na serial w świecie gry Fallout. Na plus tylko muzyka oraz bezpośrednie nawiązania do gier 1/2, NV, 4. Fabuła spisana na kolanie, aktorsko mocno nierówno. Jednak największe rozczarowanie to scenografia w kryptach, która jest plastikowa i steropianowa. Spore oszczędności widać w efektach specjalnych. Największe zastrzeżenie mam to wymuszonego humoru połączonego z elementami filmów gore. Wiem, że ciężko oddać klimat gier, ale coś stanowczo poszło nie tak. To tak na gorąco po pierwszych odcinkach.

Link to comment
Share on other sites

Na razie 4 odcinki za mną, klimat Falloutów czuć, lanie się krwi i miecha jak w grach, humor może nie przypasować, ale taki też był w sumie w grach. CGI czasem mam wrażenie kuleje, ale ogółem pozytywnie odbieram. 

 

Az chyba New Vegas zainstaluję. 

Link to comment
Share on other sites

Fallout - war never change. Obowiązkowa pozycja dla fanów serialu. Co prawda mam wrażenie, że im większy fan tym większy zawód ekranizacją, ale ostatecznie i tak wyszło znacznie lepiej niż Władca Pierścieni. Pierwsze odcinki były dla mnie mocnym rozczarowaniem, ale jak ktoś przebrnie przez trzy reżyserowane przez J. Nolana to później poziom serialu znacznie się podnosi. Głupkowate gagi zostają zastąpione humorem zbliżonym do tego z gier.

Najsłabsze elementy serialu to główna rola męska, efekty specjalne potworów oraz sceny w kryptach. W wielu miejscach można dostrzec błędy na green screenie oraz ziarnistość. Na plus masa nawiązań i smaczków do gier, muzyka, ghule oraz to jak serial jest "poświęcony". Kilka scen robi wrażenie i zamiast plastikowego świata dostajemy ten apokaliptyczny. Fabuła, gra aktorska i dialogi również rosną wraz z rozwijaniem się serialu. Jednym słowem im dalej w las tym lepiej. Zakładam, że temat nie jest zamknięty. Obejrzałem z zainteresowaniem, ale spodziewałem się czegoś znacznie lepszego. Najciekawsze jest to, że serial potrafi się podobać tym, którzy w gry nie grali, za co wielki plus...7+/10.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

37 minut temu, Palpatine napisał(a):

Fallout - war never change. Obowiązkowa pozycja dla fanów serialu. Co prawda mam wrażenie, że im większy fan tym większy zawód ekranizacją, ale ostatecznie i tak wyszło znacznie lepiej niż Władca Pierścieni. Pierwsze odcinki były dla mnie mocnym rozczarowaniem, ale jak ktoś przebrnie przez trzy reżyserowane przez J. Nolana to później poziom serialu znacznie się podnosi. Głupkowate gagi zostają zastąpione humorem zbliżonym do tego z gier.

Najsłabsze elementy serialu to główna rola męska, efekty specjalne potworów oraz sceny w kryptach. W wielu miejscach można dostrzec błędy na green screenie oraz ziarnistość. Na plus masa nawiązań i smaczków do gier, muzyka, ghule oraz to jak serial jest "poświęcony". Kilka scen robi wrażenie i zamiast plastikowego świata dostajemy ten apokaliptyczny. Fabuła, gra aktorska i dialogi również rosną wraz z rozwijaniem się serialu. Jednym słowem im dalej w las tym lepiej. Zakładam, że temat nie jest zamknięty. Obejrzałem z zainteresowaniem, ale spodziewałem się czegoś znacznie lepszego. Najciekawsze jest to, że serial potrafi się podobać tym, którzy w gry nie grali, za co wielki plus...7+/10.

Podobnie odbieram. 

Choć jako mizerny kinoman nie miałem żadnych oczekiwań, mimo że F1, F2 i New Vegas uwielbiam. 

Oglądało się fajnie, może bez za chwytów, po prostu dobry serial. Ghul fajnie zagrany,większość aktorów "zrobiła swoją robotę" dla mnie. 

Ten green screen faktycznie czasem dało się zauważyć, ale nic co by zniechęciło. 

Drugi sezon z checia odpalę. W międzyczasie na pewnie się któregoś Fallouta ogra :D

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, kubachim napisał(a):

Ten green screen faktycznie czasem dało się zauważyć, ale nic co by zniechęciło. 

W pierwszej chwili myślałem, że oled umiera...no takiej fuszerki to nie widziałem nawet w "Smoleńsku".

 

12 minut temu, kubachim napisał(a):

W międzyczasie na pewnie się któregoś Fallouta ogra :D

Wszystkie części ograłem na premierę oprócz 76 - jakoś mnie nie ciągnie do mmo.

Link to comment
Share on other sites

24 minuty temu, Palpatine napisał(a):

W pierwszej chwili myślałem, że oled umiera...no takiej fuszerki to nie widziałem nawet w "Smoleńsku".

Aż tak to nie rzucało mi się w oczy, ot "rozjazd"

 

24 minuty temu, Palpatine napisał(a):

Wszystkie części ograłem na premierę oprócz 76 - jakoś mnie nie ciągnie do mmo.

Czwórki nie znam, Podobnie 76. Brotherhood of Steel nie przeszedłem, 1, 2, 3 i NV ukończone, najchętniej do New Vegas wracam.

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem Fallout to 10/10.

 

Jak gracz znam F1 i F2 na pamięć, przeszedłem każda chyba po 10 razy, z reszta słabo, chyb F3 do połowy. 

 

Smaczki z gier są oddane, zepsuty water chip, toster itp. 

Edited by docentore
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Co wy macie z tym New Vegas w porównaniu do 3 i 4? Co w tej części jest takigeo lepszego, bo nie wiem? Grałem w te 3 gry, najwięcej w czwórkę, bo chyba 270 godzin mam ugrane, alw nadal nie wiem o co chodzi z tym hype na NV.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy