Jump to content
Harmony Korine

Filmy czyli co ostatnio oglądałeś?

Recommended Posts

No to pojechałeś, to może od razu maraton i na deser Inland empire Lyncha ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inland Empire nie widziałem - sprawdzę.

Natomiast Drzewo Życia i obydwie Odyseje oraz Star Trek into darkness łyknąłem w jeden weekend :)

Swoją drogą - fajnie by było jakby powstała ekranizacja Pana Lodowego Ogrodu - świetnie mi się to czytało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Everest - idźcie koniecznie!

Recenzji o tym filmie nie czytałem, wybrałem na chybił trafił i kończącą się historię oglądałem ze łzami w oczach. Nie pamiętam kiedy ostatnio jakiś film mnie wzruszył ale temu się udało, jak diabli.

Historie w zasadzie można skrócić do ukazania zmagań grup wspinających się na Everest i nie znając tematu może się wydawać nudne i kiepskie tematycznie na film. Dialogi nie są wspaniałe a nie najlepszy CGI czasem rzuca się w oczy (choć znajomy i dziewczyna z którą byłem nie zwrócili na to uwagi) ale cała przygoda jest opowiedziana niebywale przekonująco i bardzo się wczułem w losy bohaterów.

Ktoś z forumowiczów był już na tym filmie?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

na Everest na pewno wybiorę się do kina.

 

Ostatnio byłem na Sicario i Marsjaninie, oba bardzo fajne. Sicario typowy film akcji, emocje do samego końca. Marsjanin - fajna rola Matta, momentami było dosyć zabawnie.

 

Marsjanin był w 3D, ale nie polecam tej wersji. W ogóle już chyba nigdy na 3d nie pójdę (chyba, że na jakieś PRO). W ogóle mi to nie wygląda, a okulary w Heliosie dają chyba zabawkowe z Chipsów Lays :/ nakląłem się tylko zamiast czerpać pełną przyjemność z filmu.

 

Southpaw też ostatnio oglądałem i w sumie podobał mi się, może formuła oklepana ale sam film dobrze się oglądało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Everest - idźcie koniecznie!

Recenzji o tym filmie nie czytałem, wybrałem na chybił trafił i kończącą się historię oglądałem ze łzami w oczach. Nie pamiętam kiedy ostatnio jakiś film mnie wzruszył ale temu się udało, jak diabli.

Historie w zasadzie można skrócić do ukazania zmagań grub wspinajacych się na Everest i nie znając tematu może się wydawać nudne i kiepskie tematycznie na film. Dialogi nie są wspaniałe a nienajlepszy CGI czasem rzuca się w oczy (choć znajomy i dziewczyna z którą byłem nie zwrócili na to uwagi) ale cała przygoda jest opowiedziana bardzo przekonująco i bardzo się wczułem w losy bohaterów.

Ktoś z forumowiczów był już na tym filmie?

 

 

Byłem i podzielam Twoje zdanie ;) To jest na podstawie książki napisanej przez tego amerykanina z odmrożeniami

Share this post


Link to post
Share on other sites

Inland Empire nie widziałem - sprawdzę.

Natomiast Drzewo Życia i obydwie Odyseje oraz Star Trek into darkness łyknąłem w jeden weekend :)

Swoją drogą - fajnie by było jakby powstała ekranizacja Pana Lodowego Ogrodu - świetnie mi się to czytało.

Pan Lodowego Ogrodu sporo CGI by na poszło , Ogród Boscha np. z tą wielką kobietą, w dodatku dwie historie Żurawia i Vuko w jednym obrazie by tego nie zamknęli :) Edited by Robert73

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale jaki by był efekt :)

Oczywiście istnieje ryzyko, że by to spartolili jak grę Endera, czy Solaris. Ale LOTR sie całkiem udał. No cóż - może Bagiński pomyśli żeby zaszaleć? :) Temat wdzięczny.

A żeby nie offtopować - izraelski film SWAT (od swatania) -dobry dramat. Warto obejrzeć. Akcja niespieszna, ale czeka się na więcej. Jest klimat, niestety jakiekolwiek streszczanie może spalić cały film. Jak ktoś lubi dramaty psychologiczne to polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sicario - IMO petarda

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla @Compton

http://www.filmweb.pl/film/Whiplash-2014-698847

Widziałem ostatnio na Cinemax.

Polecam.

Sporo fajnego jazzu w tle słychać, a realizacja nie kaleczy uszu, wręcz przyjemna.

I mimo, że w opisie film muzyczny, to nie jest muzyczny, w znaczeniu do którego przywykliśmy. Nie kolejny gniot o tym jak sierotka chce tańczyć/grać i to robi i jest wogóle fajnie.

Film jest wręcz brutalny i poza zakończeniem rozłożył mnie na łopatki.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ash is back:

https://www.youtube.com/watch?v=unnLg1TPCYM

Póki co, szału ni ma... jest sporo kiczu i o ile w Evil Dead II ten kicz był świetny i naturalny, tak w Ash vs Evil Dead czuć że jest wymuszony. No nic, zobaczymy co będzię dalej... oby nie, im dalej w las tym więcej drzew.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zupełnie nie wiem jak to się stało ale obejrzałem The Interview...

Hmm, że to komedia niby jest?

Że niby koreańscy hakerzy włamali się do Sony za ten film?

Żelbeton totalny, 0/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja wczoraj oglądałem fajny dramat "Niemożliwe"

 

mobilne...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mission Impossible Rogue Nation - niestety 5/10, Do połowy jeszcze się jakoś trzyma ten film ale potem już nuuuda i ledwo dociągłem do końca

Z for Zacariah - Nawet niezłe lo fi scifi chociaż ja nie skumałem samego przesłania ;)

Insurgent - tak, to film dla nastolatków ale o ile Divergent jeszcze opierało się na jakimś pomyśle i oglądało się nieźle o tyle kontynuacja jest zrobiona kompletnie bez zamysłu. Ot młodzi ludzie dużo biegają.... Rzadko mi się to zdarza ale wyłączyłem w połowie. Kupa

Edited by Spawn

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakiś czas temu byłem na "Marsjaninie" - taki McGajwer na Marsie. Ogląda się przyjemnie mimo przekłamań natury faktologicznej (jak to ostatnimi czasy bywa w filmach, których akcja toczy się poza Ziemią) - 6,5/10

 

Wczoraj fundnąłem sobie seans nowego 007. Dobre, szpiegowskie kino akcji ale widać, że Craigowi już się nie chce. Fabularnie bez niespodzianek, chociaż mamy tu fajną klamrę kompozycyjną spinającą do kupy kilka z poprzednich części. - 6/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

@PEN

też wczoraj pyknąłem 007 - doopy nie urywa ale ogląda się całkiem całkiem... jak to mówią, z braku laku lepszy kit :) na Marsjanina się nie odważyłem - bajek to ja nie oglądam :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

@PEN

też wczoraj pyknąłem 007 - doopy nie urywa ale ogląda się całkiem całkiem... jak to mówią, z braku laku lepszy kit :) na Marsjanina się nie odważyłem - bajek to ja nie oglądam :P

acha czyli co co pokazują w nowym bondzie zdarzyło się naprawdę?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatni raz oglądałem anime gdzieś około dziesięciu lat temu a dzisiaj przypomniałem sobie "Akire". Jaki to dobry film jest.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatni raz oglądałem anime gdzieś około dziesięciu lat temu a dzisiaj przypomniałem sobie "Akire". Jaki to dobry film jest.

O tak, Akira to mistrzostwo i pozycja obowiązkowa - do dzisiaj oryginał na DVD stoi u mnie na półce.

O ile osobiście nie znoszę anime, a przynajmniej większości pozycji, tak uważam że jest kilka produkcji które warto przerobić, np:

- Akira

- Ghost In the Shell 1 i 2 - dwójka lepsza wizualnie ale słabsza fabularnie

- Ninja Scroll

- Cowboy Bebop

- Metropolis

- Blood: The Last Vampire

- Samurai Champloo - bardzo fajna i raczej lekka seria w klimatach samurajsko - hip hopowych

- Afro Samurai(tylko pierwsza seria) - może nic wybitnego ale świetny klimat i spora rzeźnia

https://www.youtube.com/watch?v=2KOGNcjx3QI

- Sword Of The Stranger - znowu samurajskie klimaty

- Shigurui - mistrzostwo świata jeżeli chodzi o samurajskie klimaty ale produkcja cholernie ciężka w odbiorze.

Obowiązkowo do obejrzenia również produkcje studia Ghibli: Księżniczka Mononoke, Spirited Away, Ruchomy zamek Hauru, Nausicaa z Doliny Wiatru.

Ja muszę się w końcu zabrać za Tokyo Godfathers i Memorizu.

Obejrzałem ostatnio film Ex Machina. Bardzo fajne sci fi o tematyce AI.

Zgadza się, całkiem przyjemne sci fi - jest parę błędów ale nic na tyle poważnego żeby zakłócić odbiór całości. Warto obejrzeć.

Edited by Mihu83

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cowboy Bebop - pamiętam, zarówno fabularnie jak i wizualnie świetne anime. A do tego ta muzyka. Oglądałem jeszcze na vhs'ie. :)

 

Z pozycji obowiązkowych jeśli chodzi o anime przychodzi mi na myśl przywołać całą filmografię Hayao Miyazakiego, ze szczególnym uwzględnieniem "Księżniczki Mononoke" , "Ruchomego zamku Hauru" cz nawet ostatniego "Zrywa się wiatr". Mocnym filmem był dla mnie też "Grobowiec świetlików" Isao Takahata.

Edited by PEN

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to po Bondzie, niby klasyczny 007, ale bez rozmachu jakby krok wstecz.

Za to jeden ciekawy wątek przed, jak puścili przed seansem głos Bogusia tego od menela

to się kino ożywiło przed seansem i wybuczało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy