Jump to content

Recommended Posts

Posted (edited)

Postanowiłem reaktywować ten temat ponieważ zauważyłem, że w podobnym, ostatni wpis miał miejsce w 2010 roku a nie chce mi się wierzyć, że użytkownicy forum pozbyli się wszelkiej maści odbiorników video itp. na rzecz sprzętu audio ;)

 

Skłoniła mnie też do założenia tego tematu niebanalna charakterystyka gustów forumowiczów i może ktoś... od kogoś... coś... "podłapie" ;)

 

Jeśli nie będzie zainteresowania to topic umrze śmiercią naturalną jak większość tych nieciekawych...

 

Ja np. obejrzałem sobie wczoraj "Arbitraż" z 2012 r. i polecam go ludziom z umysłem otwartym na kreowanie dalszego przebiegu scenariusza. Jednym słowem, zrobił na mnie ogromne wrażenie a widziałem już sporo ;)

Edited by Harmony Korine
Posted

Z nowszych filmów które wywarły na mnie wrażenie, pierwsze na myśl przychodzą mi dwa filmy: Amerykańska wersja Dziewczyny z Tatuażem oraz Django, oba świetne filmy, Incepcja też niczego sobie, a zaskoczeniem był dla mnie film Wielki Gatsby - na prawdę przepiękny film, mnie osobiście ta historia ruszyła.

Btw. Moim zdaniem tamten temat to trochę co innego.

Posted
Z nowszych filmów które wywarły na mnie wrażenie, pierwsze na myśl przychodzą mi dwa filmy: Amerykańska wersja Dziewczyny z Tatuażem oraz Django, oba świetne filmy, Incepcja też niczego sobie, a zaskoczeniem był dla mnie film Wielki Gatsby - na prawdę przepiękny film, mnie osobiście ta historia ruszyła.

 

Btw. Moim zdaniem tamten temat to trochę co innego.

No proszę o "Wielki Gatsby" nie słyszałem a z tego co widzę na filmłebie to bezsprzecznie trafia w moje gusta :D

 

Ostatnio w tv leciał I Am Sam z Sean'em Penn'em i powiem szczerze, że trochę pozamiatał moimi emocjami, co zdarza się rzadko ;)

Posted

Wielki Gatsby to - biorąc pod uwagę wizję artystyczną reżysera - "dzieło" oszczędne w formie ("Australia" była nie do zniesienia)...film zły nie jest (choć zupełnie nie w moim guście - patrz mój opis pod avatarem), ale - oczywiście jak dla mnie - nie do zapamiętania. Ot widowiskowa opera mydlana z niezłą muzyką.

 

Wczoraj - Czernobyl: Reaktor strachu - nic ciekawego, poza "plenerami", które były doskonałe (swoją drogą wybrałbym się na wycieczkę po Prypeci o które marzę od czasu gry w Stalkera ;) ).

 

Tydzień temu - "Lot" z D. Washingtonem - końcówka amerykańska do bólu, polecano mi ten film, jako trzymający w napięciu, ale tego napięcia jakoś poczuć nie mogłem...

 

Tyle w temacie...na tą chwilę oczywiście...

Posted (edited)
Wielki Gatsby to - biorąc pod uwagę wizję artystyczną reżysera - "dzieło" oszczędne w formie ("Australia" była nie do zniesienia)...film zły nie jest (choć zupełnie nie w moim guście - patrz mój opis pod avatarem), ale - oczywiście jak dla mnie - nie do zapamiętania. Ot widowiskowa opera mydlana z niezłą muzyką.

 

Wczoraj - Czernobyl: Reaktor strachu - nic ciekawego, poza "plenerami", które były doskonałe (swoją drogą wybrałbym się na wycieczkę po Prypeci o które marzę od czasu gry w Stalkera ;) ).

 

Tydzień temu - "Lot" z D. Washingtonem - końcówka amerykańska do bólu, polecano mi ten film, jako trzymający w napięciu, ale tego napięcia jakoś poczuć nie mogłem...

 

Tyle w temacie...na tą chwilę oczywiście...

Nie jesteś czasami członkiem Poniedziałkowego Fanklubu TV Puls na Flmwb???? (co do opisu pod awatarem ;))

Co do "Austalia" - nie wytrzymałem do końca...

"Lot" - nie trafił we mnie niczym. Nawet tym, że D. W chlał podobnie jak ja ;)

Edited by Harmony Korine
Posted
Wielki Gatsby to - biorąc pod uwagę wizję artystyczną reżysera - "dzieło" oszczędne w formie ("Australia" była nie do zniesienia)...film zły nie jest (choć zupełnie nie w moim guście - patrz mój opis pod avatarem), ale - oczywiście jak dla mnie - nie do zapamiętania. Ot widowiskowa opera mydlana z niezłą muzyką.

 

Wczoraj - Czernobyl: Reaktor strachu - nic ciekawego, poza "plenerami", które były doskonałe (swoją drogą wybrałbym się na wycieczkę po Prypeci o które marzę od czasu gry w Stalkera ;) ).

 

Tydzień temu - "Lot" z D. Washingtonem - końcówka amerykańska do bólu, polecano mi ten film, jako trzymający w napięciu, ale tego napięcia jakoś poczuć nie mogłem...

 

Tyle w temacie...na tą chwilę oczywiście...

Nie jesteś czasami członkiem Poniedziałkowego Fanklubu TV Puls na Flmwb???? (co do opisu pod awatarem ;))

Co do "Austalia" - nie wytrzymałem do końca...

"Lot" - nie trafił we mnie niczym. Nawet tym, że D. W chlał podobnie jak ja ;)

Nie...ja lubię filmy tak złe, że aż dobre :) , tam natomiast lecą filmy po prostu złe, które - dodatkowo - są często podróbami jakichś kasowych produkcji...ale dobrze wiedzieć, że takowy jest - rozważę członkostwo :D .

 

Gustuję głównie w zombie movies (Trailer park of terror na ten przykład) albo staaaarych monster movies - Atak kobiety-olbrzyma, Mózg z planety Arous, Potwór z nawiedzonego morza, Oni ocalili mózg Hitlera - tytuły często wszystko tłumaczą...prawdziwą ucztą jest Festiwal Filmów Kultowych w KTW, gdzie lecą cykle typu "Najgorsze filmy świata" lub "VHS Hell" :D .

Posted
Wielki Gatsby to - biorąc pod uwagę wizję artystyczną reżysera - "dzieło" oszczędne w formie ("Australia" była nie do zniesienia)...film zły nie jest (choć zupełnie nie w moim guście - patrz mój opis pod avatarem), ale - oczywiście jak dla mnie - nie do zapamiętania. Ot widowiskowa opera mydlana z niezłą muzyką.

 

Wczoraj - Czernobyl: Reaktor strachu - nic ciekawego, poza "plenerami", które były doskonałe (swoją drogą wybrałbym się na wycieczkę po Prypeci o które marzę od czasu gry w Stalkera ;) ).

 

Tydzień temu - "Lot" z D. Washingtonem - końcówka amerykańska do bólu, polecano mi ten film, jako trzymający w napięciu, ale tego napięcia jakoś poczuć nie mogłem...

 

Tyle w temacie...na tą chwilę oczywiście...

Nie jesteś czasami członkiem Poniedziałkowego Fanklubu TV Puls na Flmwb???? (co do opisu pod awatarem ;))

Co do "Austalia" - nie wytrzymałem do końca...

"Lot" - nie trafił we mnie niczym. Nawet tym, że D. W chlał podobnie jak ja ;)

Nie...ja lubię filmy tak złe, że aż dobre :) , tam natomiast lecą filmy po prostu złe, które - dodatkowo - są często podróbami jakichś kasowych produkcji...ale dobrze wiedzieć, że takowy jest - rozważę członkostwo :D .

 

Gustuję głównie w zombie movies (Trailer park of terror na ten przykład) albo staaaarych monster movies - Atak kobiety-olbrzyma, Mózg z planety Arous, Potwór z nawiedzonego morza, Oni ocalili mózg Hitlera - tytuły często wszystko tłumaczą...prawdziwą ucztą jest Festiwal Filmów Kultowych w KTW, gdzie lecą cykle typu "Najgorsze filmy świata" lub "VHS Hell" :D .

Zapraszam - http://www.filmweb.pl/forum/filmy/Kino+klasy+Z+-+temat+dla+Koneser%C3%B3w+Specyficznych+Dzie%C5%82+Sztuki.,2066814

Posted (edited)

Ja ostatnio obejrzałem Fatso z 2008r oraz "jestem na tak" z moim ulubionym Carreyem ; ) oba to komedie, pierwsza nie każdemu przypadnie do gustu, ale dla mnie świetna bo wyjęta z życia. Druga to mega optymistyczna holiwoodzka szkoła którą się po prostu przyjemnie ogląda : )

Edited by MrBrainwash
Posted (edited)

A mnie ostatnio spodobała się komedia pt. Twardziele

Dobra obsada i niezły ubaw.

Edited by jd1210
Posted

Jakoś nie przepadam za komediami, ostatnie co widziałem, podchodzące pod ten gatunek to "7 psychopatów". Ale nie jest to humor dla każdego, wielu osobom się po prostu nie podoba...

Posted
Jakoś nie przepadam za komediami, ostatnie co widziałem, podchodzące pod ten gatunek to "7 psychopatów". Ale nie jest to humor dla każdego, wielu osobom się po prostu nie podoba...

Też widziałem ale jakoś nie przypadł mi do gustu. Jednak ,,Twardzieli" mogę polecić z czystym sumieniem.

Posted
Jakoś nie przepadam za komediami, ostatnie co widziałem, podchodzące pod ten gatunek to "7 psychopatów". Ale nie jest to humor dla każdego, wielu osobom się po prostu nie podoba...

Też widziałem ale jakoś nie przypadł mi do gustu. Jednak ,,Twardzieli" mogę polecić z czystym sumieniem.

Już mi się podoba po samej obsadzie :D

Posted
Jakoś nie przepadam za komediami, ostatnie co widziałem, podchodzące pod ten gatunek to "7 psychopatów". Ale nie jest to humor dla każdego, wielu osobom się po prostu nie podoba...

7 psychopatów - niezłe, niezłe...

 

Z komedii polecam "Martwe Zło 3 - Armia Ciemności", ale też nie dla każdego (choć w klimacie avatara jd1210 ;) )...

Posted
Jakoś nie przepadam za komediami, ostatnie co widziałem, podchodzące pod ten gatunek to "7 psychopatów". Ale nie jest to humor dla każdego, wielu osobom się po prostu nie podoba...

Też widziałem ale jakoś nie przypadł mi do gustu. Jednak ,,Twardzieli" mogę polecić z czystym sumieniem.

Już mi się podoba po samej obsadzie :D

Takie teksty jak w tym filmie to ostatnio czytałem w książce Raymonda Chandlera ,, Czysta robota"

Posted

To już kultowy film. I co podobał się?

Posted

A ja wczoraj oglądałem , zresztą pierwszy film od jakiegoś czasu : THX-1138 .

Na początku trochę taki drętwy mi się wydawał , ale później już załapałem o co chodzi :)
Ludzie pod kontrolą komputerów :)

A wszystko przez balladę Toto - 99 inspirowaną tym filmem .

Posted

ostatnio autentycznie mnie ruszył koreański dramat Pieta. naprawdę mocne kino. masówek zwykle nie oglądam, bo są słabe i przewidywalne do bólu, chociaż na to czekam niesamowicie

Posted

Widział ktoś z was "Spring Breakers" w reż. (tutaj uwaga) Harmony Korine?

Mam go na dysku, lecz boję się odpalać, żeby czasami nicka nie trzeba było zmieniać ;)

To jego pierwsze wyjście do szerszej publiczności i przyznam szczerze, że mam lekkie obawy....

Posted (edited)
Blay zapowiada się świetnie.

A ja czekam na kontynuację ,,300"

 

Edited by jd1210

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy