Jump to content
Witax

Fanklub Beyerdynamic

Recommended Posts

6 minut temu, deftones9 napisał:

Szkoda strzępić ryja na te słuchawki, 

To się tyczy każdych HIFimanów. Słyszałem HE1000 szkoda gadac. Za każdym razem jak mam HiFimany na uszach to się zastanawiam czy biorę udział w jakimś teście psychologicznym.  LCD2C faktycznie są spoko.

Edited by John Grado
  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje DT880 600 ohm wreszcie mi się podobają jak:

- wywaliłem ten gruby filc z przodu

- zdjąłem pierścień tłumiący z tyłu przetwornika

- wyciągnąłem dwa krążki filcowe (te białe)

- wyciąłem otwornicą plastik pod siatką (cały obszar do którego mocowany był ten mniejszy krążek filcowy), bo strasznie duszna ta obudowa

- do tyłu dałem gąbkę od HD650 (ta co jest pod padami, dlaczego? bo akurat taka mi się walała)

- zmiejszyłem wentylację padów zaklejając trochę otworów. tak z 3/4

- przed przetwornik dałem jeden listek bardzo delikatnej jednorazowej chusteczki, takiej z pudełka zbiorczego (dwie warstwy z trzech)

 

Podsumowując, fabrycznie strasznie zduszony był przetwornik, który ma naprawdę niezłe możliwości.

Został mi jeszcze tylko drobny szlif, muszę minimalnie mocniej wytłumić muszlę, ale tyci tyci. może troszkę grubsza gąbka niż ta od HD650 będzie idealna.

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Płacisz 6 stów za słuchawki a jeszcze tyle sie trzeba napocić :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

zaraz napocić :)

To sama przyjemność, szczególnie później.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 minut temu, pabloj napisał:

Płacisz 6 stów za słuchawki a jeszcze tyle sie trzeba napocić :D

Chcesz powiedzieć, że lepiej wywalić kilka klocków, żeby od razu na łeb wsadzić i niekoniecznie mieć lepiej? :huh: 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@majkel A daj pan spokój, ja nawet Staxy modowałem :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, deftones9 napisał:

Jednak nie mają tego punchu, jebnięcia i to jest dyskwalifikuje w muzyce gdzie tego potrzeba.Moje uszy poprostu krwawiły jak słuchałem na nich metalu.

Wiadomo, to jest planarny bas i być może przyzwyczaiłbym sie do nich ale na cholere mam sie męczyć jak tydzień później założyłem LCD2C i te rozwaliły mi mózg na drobne elementy swoją kapitalnością w porównaniu do tego nieosolonego rosołu He400i.Szkoda strzępić ryja na te słuchawki,  mi nie podchodzą i tyle.To jest temat beyerów przypominam :D

Dokładnie to samo zauważyłem przy porównaniu z moimi HE400. Ten brak punchu to jest kwestia jednostronnych magnesów w przetwornikach, przez to dynamika utworu jest spłaszczana. W starych HE400, Fostexach T40/T50 czy Takstarach HF580 tego nie ma, a wręcz punch jest mocniejszy (taki bardziej w punkt) niż z większości dynamików.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Undertaker napisał:

Kiedyś coś tam próbowałem się bawić w EQ jeszcze jak nie korzystałem ze stacjonarki tylko ze sprzętu przenośnego. To chyba nie dla mnie bo ilekroć wydawało mi się, że mam ten dźwięk, który mi pasuje, to w innym utworze coś było nie tak, albo miałem wrażenie, że jednak da się wycisnąć coś więcej. 

A ta słaba strona to w sensie jakiejś uszczypliwości tego rejonu, za dużo sieją? 

 

U mnie HE560i się wykładały na kawałku Grzegorz z Ciechowa - "Co ja temu winna". Ta babka tam co śpiewa refreny już irytowała, ale może tak ma być - ja nie lubię folkloru. 

 

 

Chodziło mi o zwykłe podbicie basu :) To o czym Ty mówisz jest niemożliwe z prostego powodu - każda płyta jest inaczej nagrana więc zawsze tak będzie, że ustawienia które będą Ci się podobać w jednym utworze nie będą pasować do innego :)

 

3 godziny temu, deftones9 napisał:

Też sie bawiłem EQ z HE400i i trzeba powiedzieć jasno, jak ktoś nie ma jaj to mu sie tych jaj na siłe nie dorobi.

 

To chyba oczywista oczywistość, że w ten sposób możesz zwiększyć ilość basu, a nie jego jakość :) Chociaż akurat zejście jak najbardziej się da, znaczy nie ma problemu z podbiciem niskiego basu o ileś tam dB bez przesterów, co w wielu innych słuchawkach jest niemożliwe. Natomiast takiego wrażenia mocnego uderzenia basu to w 400i raczej się nie uzyska. Na pewno to nie będzie taki bas jak w zamkniętych Beyerach czy w DT1990.

Share this post


Link to post
Share on other sites

@komeko Ładne zmiany. W pewnym sensie wiele się nie pomyliłem mówiąc, ze wywaliłeś je przez okno ;) Mnie się podobają tak jak fabryka dała. Po tych zmianach jak one grają w stosunku do oryginałów? Więcej basu, jeszcze wyraźniejsza góra i chłodniejsze brzmienie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, bob2000 napisał:

@Jaworrr @komeko jak tam Wasze dt880? Dają radę? Czy może już wyleciały do innych ludzi lub przez okno? :D

Ja mam wersję PRO. Ale też po modach, w zasadzie to zrobiłem Majkel mod z tym, że przywróciłem gruby krążek przed przetwornik. Bez krążka jest większa rozdzielczość i eteryczność dźwięku. Z krążkiem siada trochę rozdzielczość, ale w miejsce zwiewności pojawia się masa dźwięku, mi tak lepiej.

Oczywiście pady też zmieniłem na welur, ale jakiś bardziej gęsty. To wyraźnie zaznacza niskie częstotliwości. 

Prawdę mówiąc to 880 mam do zabawy, jako odskocznia-kontrast do Hawków, z którymi spędzam większość czasu.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, bob2000 napisał:

@komeko Ładne zmiany. W pewnym sensie wiele się nie pomyliłem mówiąc, ze wywaliłeś je przez okno ;) Mnie się podobają tak jak fabryka dała. Po tych zmianach jak one grają w stosunku do oryginałów? Więcej basu, jeszcze wyraźniejsza góra i chłodniejsze brzmienie?

Jak grają? Hmm

Zacznę od tego, że nie lubię jak słuchawki grają tak że od razu wiem że to słuchawki. Nie wiele ma to wspólnego z kolumnami, szczególnie dużymi. Lubię brzmienie jakie daje mi HD650 ale z nowymi padami, bo nie są miśki a żywe i mocno dynamiczne. Sięgają daleko z każdej strony, no i są mocno otwarte. oczywiście w swoich wyrzuciłem gąbkę która była za przetwornikiem. Trochę o mnie... lubię pełne brzmienie, ale w miarę jak najbardziej naturalne. Np bas w DT150 na oryginalnych padach to dla mnie za dużo, ale na welurach idealnie, wysokie w oryginalnych DT880 to za dużo itd. Wracając do DT880... to były dla mnie takie bez energii, mocno zduszone, i nie chodzi tutaj o ilość wysokich bo było ich dużo. Dół pasma taż od biedy by uszedł. Po przerobieniu ich na w pełni otwarte zyskałem odpowiednią przestrzań, dynamikę, swobode grania. Ten gruby filc przed przetwornikiem strasznie go dusi, ale musi bo ilość wysokich tonów jest mocno podbita. Powodem są odbicia wewnątrz puchy. Po wywaleniu całego syfu z tyłu wysokie robią się "normalne" i dlatego nie potrzeba tego filcu przed. Oczywiście komorę trzeba bardziej otworzyć, ja wywierciłem dziurę maksymalną jak można, czyli zostały tylko mocowania siatki. Po tym wszystkim wysokie były delikatniejsze, szybsze, mniej agresywne. Zero ssyyyy. Dla mnie odrobinę za dużo więc delikane tłumienie załatwiło problem.

Finalnie grają zupełnie inaczej, grają tak jak lubię, mam banana na gębie jak ich zaczynam słuchać...nie każdemu może się podobać. Mi pasują teraz do zestawu jaki mam.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@komekoFotka po tunning'u, tak dla przyzwoitości? :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, komeko napisał:

- zdjąłem pierścień tłumiący z tyłu przetwornika

Odklej siatkę i włóż go z powrotem. Wyjmując ring zarżnąłeś impakt i większość basu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

DT990 nie ma pierścienia.

Basu mi nie brakuje, ale może sprawdzę jaka jest różnica z i bez

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może my piszemy o czymś różnym? Mnie chodzi o plastikowy pierścień wyjmowany z tyłu cewki przetwornika, co na nim siatkę nakleili. Nie wierzę, że DT990 go nie mają. W DT880 dodatkowym ficzerem na samym przetworniku jest tylko ten krążek z filcu. Reszta stawiam, że taka sama jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mówimy dokładnie o tym krążku z tyłu mocowanym na przetworniku. DT990 tego nie ma. Zaraz poszukam fotki...

Mam linka:

https://www.head-fi.org/threads/possible-to-get-dt990-and-dt880-for-the-price-of-one-you-bet-frequency-response-testing-included.662176/

 

A mówimy i tym czarnym krążku z tyłu:

http://2.bp.blogspot.com/-xF0zOoSWGlY/Tt6FMkF_YuI/AAAAAAAAAho/GJ-9g7k1TCQ/s1600/Original-Wires-DT880.jpg

Edited by komeko

Share this post


Link to post
Share on other sites
Może my piszemy o czymś różnym? Mnie chodzi o plastikowy pierścień wyjmowany z tyłu cewki przetwornika, co na nim siatkę nakleili. Nie wierzę, że DT990 go nie mają. W DT880 dodatkowym ficzerem na samym przetworniku jest tylko ten krążek z filcu. Reszta stawiam, że taka sama jest.
990 pro i edyt.250 nie mają.

- Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

@komeko wygląda mi to trochę jakbyś z 880 zrobił modowane 990. Jeśli gołe przetworniki 990 i 880 grają tak samo to prościej byłoby przerobić 990. Ciekawe czy to to samo strojenie, a tylko inna otoczka. Ciekawe wyniki uzyskał ten gość z headfi z 990.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

990 mi się nie podobają z wyglądu :)

Na dodatek siatka w DT880 ładnie kryje dużą dziurę którą zrobiłem, na roletach DT990 nie koniecznie byłoby to tak estetyczne. Cena chyba też była lepsza na DT880.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro przetwornik ten sam to kwestia modowania w elementach wewnątrz muszli je tylko różni, ja za jakiś czas spróbuje zmodować jakoś DT880 chrome specjal.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 6.04.2020 o 09:28, majkel napisał:

Odklej siatkę i włóż go z powrotem. Wyjmując ring zarżnąłeś impakt i większość basu.

Dzisiaj jeszcze trochę powalczyłem. Wsadziłem z ciekawości ten krążek (oczywiście bez siatki), on zmienia tak naprawdę wentylację tylną. Dzięki niemu jest troche lepsze uderzenie na basie, ale nie ilość. Mi się podoba. Jest twardziej ale bez utraty najniższych rejestrów. Dodatkowo zakleiłem więcej otworów w padach i wyjąłem jeden listek przed przetwornikiem. Chyba osiągnąłem to co chciałem. Fortepian brzmi tak jak powinien, tak samo skrzypce które mogę porównac na żywo. Wokale są pełniejsze a cięższa muzyka ma solidną podstawę. W wolnej chwili zrobię fotki.

Właśnie sobie uświadomiłem, że nie mam ani jednej pary słuchawek (a kilka mam) których nie modowałem :)

Edited by komeko
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja modowanie DT880 zakończyłem kupnem DT990 Edition i chyba zostaną u mnie w stanie fabrycznym bo po prostu lubię ich dźwięk :)

 

Generalnie u Beyera problem to są te srebrne pady. Ja się nie dziwię, że żadne Tesle ich nie dostały - po prostu nie chcieli, żeby ich nowe produkty zbyt mocno przypominały stare DT. I te pady na pewno mają swoje grzeszki na sumieniu - odpowiadają za przesadne rozjaśnienie dźwięku, scena też jest trochę nie tego, zwłaszcza głębia i precyzja. W sumie z 880-tkami i 990-tkami próbowałem różnych padów - chińskich zamienników, Dekoni, Brainwavz i przekonałem się, ze wiele rzeczy które zarzucano DT, że odstają pod pewnymi względami od słuchawek z "wyższej półki" to właśnie kwestia padów (a w przypadku 880-tek jeszcze tego zduszenia przetwornika). Więc na pewno modując je można uzyskać pod wieloma względami lepszy technicznie dźwięk.

Tylko ja mam taki problem, że przy modyfikacjach zawsze traciłem ten jasny, perlisty, słodki dźwięk, za który tak lubię swoje 990-tki, grały niby lepiej, precyzyjniej, równiej, ale jednocześnie to nie było już to :) Po prostu lubię ich sposób grania i jestem w stanie wybaczyć im pewne drobne wady które mają w stanie fabrycznym :) 

Edited by Kuba_622

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maryjo jak ten zestaw gra, do metalu najlepsze co słyszałem w życiu :) nawet skarboneczka o ciekawych kształtach zadowolona z odsłuchów...

Uprzedzam pytanie...tak, moja :D

Podsumowując, gra to wybitnie. Niestety na dosyć słabych kablach aktualnie ale to się zmieni. 

IMG_20200410_124236.jpg

  • Like 4
  • Thanks 1
  • Haha 2
  • Confused 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
46 minut temu, deftones9 napisał:

Maryjo jak ten zestaw gra, do metalu najlepsze co słyszałem w życiu :) nawet skarboneczka o ciekawych kształtach zadowolona z odsłuchów...

Uprzedzam pytanie...tak, moja :D

Podsumowując, gra to wybitnie. Niestety na dosyć słabych kablach aktualnie ale to się zmieni. 

IMG_20200410_124236.jpg

 

T5p lepiej łoją metal od lcd2c? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By sovl
      Szukam następcy za przewodowe byrony. Nowych niestety już nie ma. Soul Birdy będą ok?
       
      Nie przepadam za przebasowanymi słuchawkami.
       
      Muzyki jakiej słucham to najczęściej postrock, rock, jazz, soul, ambient, triphop. Zdarza się też pójść w jakiś post metal, hip hop
       
      Oprócz byronów wcześniej miałem też beyerdynamic 501p i byłem też zadowolony.
       
      Głównie będzie słuchane na dworze z androidowego smartfonu.
       
      Budżet do 400 zł. Jeżeli będzie dobry powód to mogę też dopłacić. Nie wykluczam też bezprzewodowych jeżeli nie będzie to miało wpływ na jakość i wygodę użytkowania.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy