Jump to content
Witax

Fanklub Beyerdynamic

Recommended Posts

To mi się przypomniał filmik.


K702 są tu omówione tak jak DT880  Wymienione są ich wady. O K712 recenzent wypowiada, że są lepsze od K702. 

Edited by MrBrainwash

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, MrBrainwash napisał:

To mi się przypomniał filmik.

 

 

Przecież on tego słucha z taniego chińskiego przetwornika, który nie ma szans dobrze napędzić tych słuchawek. Headphone power: 80MW / 16Ω

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, MrBrainwash napisał:

peak dał radę wychwycić ;)

 

Ale basu już nie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe ile ma mocy ten sprzęt na Ohmach beyera. Kiedyś fiio podawało tabele zapotrzebowania słuchawek na prąd i dla tych słuchawek było kilka mW. Nie nie twierdzę, że poprawnie napędzi te słuchawki, tak aby zagrały w pełni swoich zdolności. Lecz może jakoś grają z  tego pudełeczka. :) 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, MrBrainwash napisał:

To mi się przypomniał filmik.

 

Widziałem parę filmów tego pana i są całkiem ok.  te sound demo daje jakieś pojęcie. Problemem jest zwykle bardzo ograniczony stylistycznie materiał, okolice popu, dance, soulu i smooth jazzu, rzadko jakiegoś metalu. A do popu, smooth jazzu sam bym nie chciał DT880, bo te nagrania zwyklu już są nagrane z V-ką i ów beyerowski peak może boleć. Też pewnie włączone świeżo z pudełka, a to może mieć jakieś tam znaczenie.

Zdaniem pana Olafa wszystko musi grać odpowiednio niezależnie od toru, więc HD800 też się dostało, choć wpinał do byle czego.

Chyba ten film mam na myśli.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
13 minut temu, Kuba_622 napisał:

 

Przecież on tego słucha z taniego chińskiego przetwornika, który nie ma szans dobrze napędzić tych słuchawek. Headphone power: 80MW / 16Ω

 

Może jeszcze za gęste powietrze w mieszkaniu? :P Nawet z całą elektrownią AKG lub Beyery nie będą miały neutralnego basu, chyba że dodasz trochę w EQ.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może ktoś kompetentny, jak @majkelsię wypowie, czego potrzeba by dobrze napędzić DT880 250 Om. Ja się nie znam. Z tego co widzę, to ta jego "manta" ma mniej mocy niż mój telefon. Natomiast wiem jak DT880 grają z telefonu a jak ze wzmacniacza słuchawkowego i w kwestii basu jest spora różnica. Porównywałem na generatorze tonów i bas w dobrze napędzonych DT880 schodzi niżej i jest równiejszy niż w HD650, o HD600 to już nawet nie mówię, więc te jego wykresy są dla mnie bez znaczenia, bo nie odpowiadają rzeczywistości.

 

Co do peaku - Beyery są dobrze dostosowane do krzywej izofonicznej i moim zdaniem przy rozsądnym poziomie głośności brzmią bardziej realistycznie niż HD650 i pokrewne. Jak ktoś słucha bardzo głośno, to pewnie lepsze będą dla niego Sennheisery.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To trzeba napisać o Olava aby przetestował DT ze wzmacniaczem Majkela, może to odmieni jego spojrzenie na audio i inżynierię dźwięku. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 minut temu, Kuba_622 napisał:

Może ktoś kompetentny, jak @majkelsię wypowie, czego potrzeba by dobrze napędzić DT880 250 Om. Ja się nie znam. Z tego co widzę, to ta jego "manta" ma mniej mocy niż mój telefon. Natomiast wiem jak DT880 grają z telefonu a jak ze wzmacniacza słuchawkowego i w kwestii basu jest spora różnica. Porównywałem na generatorze tonów i bas w dobrze napędzonych DT880 schodzi niżej i jest równiejszy niż w HD650, o HD600 to już nawet nie mówię, więc te jego wykresy są dla mnie bez znaczenia, bo nie odpowiadają rzeczywistości.

 

Co do peaku - Beyery są dobrze dostosowane do krzywej izofonicznej i moim zdaniem przy rozsądnym poziomie głośności brzmią bardziej realistycznie niż HD650 i pokrewne. Jak ktoś słucha bardzo głośno, to pewnie lepsze będą dla niego Sennheisery.

Z porównaniem zejścia basu się zgodzę, ale tutaj było DT880 vs HD58x a to już inna bajka :). Polecam sobie samemu zobaczyć: https://www.reddit.com/r/oratory1990/wiki/index/list_of_presets

 

Co do krzywej izofonicznej, to wiesz że w takim przypadku powinny mieć dużo więcej basu, bo jego podbicie jest w tej krzywej dużo większe niż sopranu? :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mówcie, co chcecie, ale w tym filmiku HD58x brzmią najbliżej oryginału. Słychać pewne złagodzenie góry i pewnie w prawidłowo, liniowo zrealizowanych nagraniach mogłoby być nudno, ale do muzy Olafa - spoko. W ogóle HD58x to odpowiednik czego nie z Dropa?

 

ps. słucham tego na DT770 więc pewnie też mam wykrzywiony tym obraz.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, MrBrainwash napisał:

Według mnie nawet pomijając akustykę, to miejsce w którym słuchamy wpływa na odbiór dźwięku choćby od strony psychologicznej. Być może specyficzna barwa słuchawek przywołuje wspomnienie określonego miejsca. Ja przynajmniej tak mam. 

Nie tylko to. Ja ostatnio w biedrze kupiłem zestaw 3 czekolad milka oreo (promocja) i postawiłem na biurku przed monitorem (tak że słuchając muzyki i wgapiając się w ekran, widzę owe tabliczki). Efekt? Przypomniały mi się wrażenia odsłuchowe jakoś świeżo po powrocie sprzętu z upgrade'u (październik), kiedy to na biurku leżała ta sama czekolada ;)

 

A jako że rozmawiamy o AKG w fanklubie Beyera, to i ja dorzucę do pieca: Q701 nie podobały mi się w ogóle na podobnym torze stacjonarnym (choć był wtedy inny wzmacniacz). Nie pamiętam, czy grało mi to plastikowo, ale bardzo nijako - to na pewno. Wolałem już słuchać Gradosów SR80i pomimo teoretycznie niższej klasy jakościowej, a na pewno półki cenowej. 

Z drugiej strony, jak jeszcze była moda na iMody, to K601 pędzone z takiego jednego iModa mini (podobno jeden z muzykalniejszych) podobały mi się nie mniej niż z modowane i ubasowione HD580. 

 

Edited by Undertaker
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widzę, że coś o DT880 piszecie, ale nie mam w tej chwili czasu czytać, bo ich właśnie słucham, oczywiście z mojej empetrójki :D. Pierwsze wrażenie było takie -> Przecież to DT150 w innej skórze :wub:. To mój heimatland :D

@Jaworrr ja tam analityki nie słyszę w dt880 pro z tego na czym słucham. Basu nie brakuje, jest mniej wysokiego basu, tego oczekiwałem po nich. Plugawy death metal w wersjach demo brzmi bardzo dobrze, uszu nie kaleczą w ogóle. Fajne "nudne" słuchawki. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że w dt150 wysokie są bardziej zaznaczone, ale to sobie porównam kiedy indziej. Też kupiłem od mietasa z allegro ;).

 

Ogólnie spodziewałem się czegoś kompletnie innego niż dt150, a tak nie jest, może i dobrze hehe.

Edited by bob2000
  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, bob2000 napisał:

Plugawy death metal w wersjach demo brzmi bardzo dobrze, uszu nie kaleczą w ogóle

I to jest najlepsza rekomendacja dla mnie :D 

Czekam na swoje, dzisiaj albo w poniedziałek będą. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Dzudas napisał:

Z porównaniem zejścia basu się zgodzę, ale tutaj było DT880 vs HD58x a to już inna bajka :). Polecam sobie samemu zobaczyć: https://www.reddit.com/r/oratory1990/wiki/index/list_of_presets

 

Co do krzywej izofonicznej, to wiesz że w takim przypadku powinny mieć dużo więcej basu, bo jego podbicie jest w tej krzywej dużo większe niż sopranu? :P

 

Rozważania o niższym basie w słuchawkach są trochę bezcelowe, bo żadne słuchawki nie są w stanie oddać fali którą się czuje całym ciałem :) Mnie bas w 880 Edition czy 990 Edition wystarcza do słuchania dla przyjemności większości typów muzyki (której ja słucham), powiedzmy że one próbują symulować dźwięk słyszany w dużym pomieszczeniu. Jak ma być głośny niski bas, to DT770 ewentualnie DT1990, jak muszą być otwarte.

 

Co do pomiarów tego gościa i jego manii by wszystko equalizować do harman target to mnie to jakoś nie przekonuje. Nie przepadam za tak brzmiącymi słuchawkami, diffuse-field equalisation dla mnie brzmi naturalniej i też zdecydowanie lepiej przekłada się na to, co słychać z monitorów studyjnych. Zaskoczyło mnie też np. jak on wyrównuje "dziurę" w okolicach 4kHz w K371 (czyli teoretycznie słuchawkach najbliższych harman target), bo raczej ludzie pracujący w AKG mają dość sporą wiedzę na temat psychoakustyki jak i konstruowania słuchawek ;) Wiec skoro tam jest ta dziura, to pewnie jest w jakimś celu - czyli pewnie żeby zamaskować rezonans małżowiny usznej, a możliwe, że też rezonans w samych słuchawkach. A że było to robione w stosunku do jakiegoś uśrednionego modelu, a każdy ma trochę inny kształt małżowiny, to już inna sprawa - każdy musi szukać słuchawek dla własnego ucha :)

Natomiast equalizując sobie słuchawki wg zaleceń pana Oratory otrzymamy dźwięk, który będzie równy i neutralny... na sprzęcie pomiarowym pana Oratory :D

 

To jak z badaniami na temat inteligencji, obecnie raczej mocno się kwestionuję, że testy na inteligencję mierzą inteligencję. To co w takim razie mierzą? To, jak dobrze ktoś rozwiązuje testy na inteligencję :D  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak już tak chwalicie te Beyery, to może kiedyś sprawdzę jakieś 880 lub 990. Zrobię jednego moda z wkładkami u @majkela a drugiego z gniazdami na 2 x jack 3.5 mm u @espe0 i się okaże jak to wtedy gra😉

Edited by dj1978

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaraz będzie nowy hajp na 880 i 990 Edition :D Btw. Edition 600 Ohm różnią się sygnaturą od 250 Ohm?

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, Rotgut napisał:

Mówcie, co chcecie, ale w tym filmiku HD58x brzmią najbliżej oryginału. 

 

ps. słucham tego na DT770 więc pewnie też mam wykrzywiony tym obraz.

Oglądałem ten film w tym miesiącu. Dla mnie i nie tylko, też najlepiej wypadły 58x. Blisko oryginału. Bajery źle, a akg jeszcze gorzej. Słuchałem na telewizorze :ph34r:. Nie wiem jak prezentowałyby się 880 pro na tej plastikowej głowie, ale pewnie podobnie. Na mojej głowie im niczego nie brakuje i grają dla mnie normalnie.

Senki malują mi się jako nabasowione, bo moim zdaniem na te sztucznej głowie wszystko powionno iść w stronę chłodu/słuchawki telefonicznej. Ze względu na uciekający bas (na przykład mh1c, które mam).

Lubię takie porównania, bo mimo wszystko jakąś powierzchowną rożnicę w sygnaturze dźwięku słychać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
 
Zastanawia mnie czy instrumenty dęte - poszczególne egzemplarze - różnią się od siebie barwą? I czy akustyka pomieszczenia wpływa na odbiór barwy?
 
Według mnie nawet pomijając akustykę, to miejsce w którym słuchamy wpływa na odbiór dźwięku choćby od strony psychologicznej. Być może specyficzna barwa słuchawek przywołuje wspomnienie określonego miejsca. Ja przynajmniej tak mam. 
Wiele rzeczy, inny metal, posrebrzany, firma, jakoś wykonania, zużycia poduszeczek, wytłumienie sali.

- Tapatalk

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, MrBrainwash napisał:

Zastanawia mnie czy instrumenty dęte - poszczególne egzemplarze - różnią się od siebie barwą? I czy akustyka pomieszczenia wpływa na odbiór barwy?

 

Staniesz o krok w inna stronę i brzmi inaczej.

Instrumenty na żywo mają jeszcze bardziej zawiły sweetpoint niż przy odsłuchach symulowanych (czyt. Na głośnikach). A instrumenty dęte już w ogóle są przecież z samej konstrukcji źródłami mocno punktowymi.

 

Btw. Uwielbiam róg francuski :D

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miałem takie podejrzenia. Coś jak z rozstawianiem głośników, też mogą różnie zabrzmień w zależności od tego jak staną. W takim razie ja się zastanawiam co musi się wydarzyć wewnątrz słuchawek i dźwięku przez nie wytwarzanego, aby zniekształcił się do tego stopnia, że instrumenty zmieniają swoje brzmienie nie tylko w stopniu w jakim zmieniają go naturalnie przez różne czynniki (położenie słuchacza, wykonanie instrumentu), ale że jest już zniekształcony do tego stopnia, że brzmiałyby już jakby wykonane były z innego materiału (znacznie innego), przy czym jak rozumiem ta cecha dotyczyłaby głownie ich, ale nie dotykała dźwięku w całości (przenoszenia, zniekształceń itd.)? 

 

 

Edited by MrBrainwash

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy zamienniki padów do dt880 z ali, w cenie ok. 16 zł jakoś drastycznie zmieniają dźwięk tych słuchawek? A może znacie jakieś sprawdzone zamienniki?

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, bob2000 napisał:

Czy zamienniki padów do dt880 z ali, w cenie ok. 16 zł jakoś drastycznie zmieniają dźwięk tych słuchawek? A może znacie jakieś sprawdzone zamienniki?

Ja na 990e miałem raz pady takstara i były w miarę ok. Za 16zł to zastanawiam się o jakich mówisz...

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 minut temu, bob2000 napisał:

Czy zamienniki padów do dt880 z ali, w cenie ok. 16 zł jakoś drastycznie zmieniają dźwięk tych słuchawek? A może znacie jakieś sprawdzone zamienniki?

 

Każde niepodziurkowane jak oryginały drastycznie zmieniają. Oryginalne w Konsbudzie kosztują 120 zł, nie widzę sensu kupowania innych, chyba że właśnie chcesz innego brzmienia.

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, Kuba_622 napisał:

 

Każde niepodziurkowane jak oryginały drastycznie zmieniają. Oryginalne w Konsbudzie kosztują 120 zł, nie widzę sensu kupowania innych, chyba że właśnie chcesz innego brzmienia.

No właśnie taki jest sens kupowania innych. Oprócz modyfikacji wewnątrz to kolejny krok w kierunku dopasowania dźwięku do swoich oczekiwań. Z tymi po 16zł jest ten problem, że Chińczyk sam zastrzega, że wyślę, co się akurat naprodukowało, i można dostać jeden z kilku rodzajów padów. Mnie najlepiej podeszły takie na czarnym welurze z dużym otworem, niewentylowane. W następnej paczce już mi się nie trafiły, więc nie mam zapasu, bo druga para poszła na T1 i się z nimi sprzedała. Takie zmniejszą dziurą na szorstkim welurze używałem jakiś czas, ale jednak za dużo basu i zbyt funowo, z nierówną górą. Aksamitne z małym otworem oraz jedną dziurką wentylacyjną dobrze pasują do T90, a te co mi najlepiej siadły dobre są też do T1 v1. Aksamitne zresztą też, jak ktoś lubi duszny dźwięk. Czarny welur ma lepszą przestrzeń, a dociążenia jest dość, bo i tak więcej niż z fabrycznymi, jak również tendencja do sybilacji z nimi maleje.

  • Like 1
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By sovl
      Szukam następcy za przewodowe byrony. Nowych niestety już nie ma. Soul Birdy będą ok?
       
      Nie przepadam za przebasowanymi słuchawkami.
       
      Muzyki jakiej słucham to najczęściej postrock, rock, jazz, soul, ambient, triphop. Zdarza się też pójść w jakiś post metal, hip hop
       
      Oprócz byronów wcześniej miałem też beyerdynamic 501p i byłem też zadowolony.
       
      Głównie będzie słuchane na dworze z androidowego smartfonu.
       
      Budżet do 400 zł. Jeżeli będzie dobry powód to mogę też dopłacić. Nie wykluczam też bezprzewodowych jeżeli nie będzie to miało wpływ na jakość i wygodę użytkowania.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy