Jump to content
Sign in to follow this  
Kamil1989

Lexicon Alpha mikrofon shure a gry

Recommended Posts

Witam.

 

Posiadam Dac Lexicon Alpha wraz z podłączonym do niego po XLR mikrofonem shure sv 200. Wszystko jest ok w programach takich jak teamspeak, skype, mumble czy nawet jak testowałem streamowanie/nagrywanie to też było słychać mikforon. Jednak w przypadku gier czy to przez steama czy "normalnych" gier (bf2, starcraft) pomimo wyboru odpowiedniego źródła dźwięku nic nie słychać z mikrofonu.

System to windows 7 pro x64.

 

Czy ktoś ma jakiś pomysł, który może naprowadzić mnie na rozwiązanie probemu?

 

- system zaktualizowałem,

- wgrywałem najnowsze sterowniki,

- robiłem reinstalacje,

- w windowsie ustawione domyślne urządzenie.

 

Z góry dziękuje za pomoc.

Kamil

 

PS. Czy mój DAC będzie odpowiedni do hd380 pro?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By Swordfish_
      "Audio Analogue AAdac to pierwszy w aktualnej ofercie włoskiego producenta przetwornik cyfrowo-analogowy. Stanowi on cześć linii PureAA, na którą obecnie składają się trzy urządzenia."
       
      https://hifizone.pl/recenzja-audio-analogue-aadac/
       
      Pozdrawiam i miłej lektury!
    • By Swordfish_
      "Shanling M0 to obecnie najmniejszy i jednocześnie najbardziej przystępny cenowo odtwarzacz przenośny w ofercie tego dość znanego już na naszym rynku producenta. Przy czym już na wstępie należałoby by się zastanowić nad tym, czy aby na pewno można ten model określić, jako budżetowy."
       
      https://hifizone.pl/recenzja-shanling-m0/
       
      Miłej lektury i do następnego! :)
    • By audionanik
      Majkel już dawno temu odgrażał się, że poskłada jedynie słusznego daka, dzięki któremu będzie mógł nas audiofili ogolić z pieniędzy, a następnie kupić sobie dom w Nowej Zelandii lub na południowym wybrzeżu Francji, gdzie do końca życia pławiłby się w słodkim nieróbstwie.
       Kiedy więc zarzucił przynętę w statusach i potwierdził, że pułapka na audiofilityków już jest zastawiona, postanowiłem ją przetestować. Nawet nie musiałem zabierać swojego sprzętu, gdyż majkelowe bajery (jedne i drugie) w duecie z balantine znam dosłownie na wylot, także ze swoim dakiem (najlepszym na świecie).
      No i co my tu mamy? Jak zwykle „solidną i estetyczną” obudowę hammonda, zasilanie wewnętrzne akumulatorowe, płytkę z saberkiem ess9038, świetny stopień wyjściowy, separację galwaniczną espedifa oraz liczne ulepszenia i czary voodoo - klocek jest audiofilsko namaszczony! Jest też gotów (po włożeniu do większej obudowy) na zastosowanie w nim odbiornika usb amanero.
      Powiem od razu, że mój dac już nie jest Najlepszy Na Świecie. Tak dobrej i zróżnicowanej góry, średnicy w tylu odcieniach i konturowego basu jeszcze nie słyszałem (a przecież kość ess9038 jest mi znana z matrixa w wersji pro - i nic). W daczku Majkela doszło do unikalnego połączenia chirurgicznej precyzji i muzykalności(!) - nie żartuję.
      Nie znam jego ostatecznej ceny, ale znam ten chytry błysk w oku Majkela - będzie kroił do żywego mięsa. Jeżeli ktoś chce tego uniknąć lepiej niech nie słucha tego daca.
      Wiem że jakieś muszki już wpadły w sieć (było nie słuchać) więc może opiszą tu swoje doświadczenia.
       
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy