Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'hd6000'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • MP3store
    • MP3Store | sklepy
    • Co kupić?
  • Ogólnie
    • Forum ogólne
    • HydePark
    • Muzyka
    • Gaming
    • Konstruktorzy DIY
    • Wydarzenia i eventy AUDIO
  • Modyfikacje i naprawy sprzętu
    • DIY
    • Hardware
    • Naprawy
  • DAC / AMP
  • Słuchawki
  • Odtwarzacze przenośne audio-video
  • Sprzęt stacjonarny
  • Głośniki bezprzewodowe (bluetooth)
  • Testy i recenzje
  • Czytniki e-booków

Calendars

There are no results to display.

Blogs

  • oKSYgen.pl/blog
  • mario's Blog
  • Szycha's Blog
  • Qoolqee X2's Blog
  • M@ro's Blog
  • raf_kichu's Blog
  • matej7's Blog
  • Rudy's Blog
  • Radzique's Blog
  • sjf's Blog
  • JackJacky's Blog
  • lip?@'s Blog
  • ostry1976's Blog
  • dawidek1025's Blog
  • sansa e260
  • Amcia's Blog
  • KlOcEk BlOg
  • Maniak666's Blog
  • arek01's Blog
  • barbolcia's Blog
  • Perypetie z samsungami
  • pytanko666's Blog
  • blogs_blog_24
  • Domin0's Blog
  • Kuba19's Blog
  • piotrekskc's Blog
  • herbee's Blog
  • Dziku87's Blog
  • -Thug Blog-
  • Seba_JKJ's Blog
  • gollombus' Blog
  • Hal Breg's Trivia
  • lordskoli's Blog
  • Dominik 007's Blog
  • wladca69's Blog
  • WooFer's Blog
  • siloe z życiem boje
  • selphy's Blog
  • ametyn life on real
  • VEDIA S.A.
  • CafeIT.pl
  • Zbiór radosnej twórczości.
  • Blog o początkach inwestowania
  • Daryush CD Players
  • fotomini Blog
  • Admin
  • the fuller Blog
  • the fullerBlog
  • the fullerBlog
  • D@rkSid3 Tech News
  • test
  • MUZYCZNE PRANIE
  • ble ble
  • dadi11Blog
  • Po prostu musiek
  • wielkadziuraBlog
  • Testy, teściki i ich wyniki
  • retter - liczy sie tylko muzyka
  • astellBlog
  • Blog Lorda Raydena
  • ArthassBlog
  • znienawidzonyBlog
  • znienawidzonyBlog
  • Podejrzana sprawa
  • Muzyczne sanktuarium
  • MuzoStajnia
  • Pomoc dla ofiary wypadku w Gdańsku
  • Martinez01Blog
  • Lucky1209Blog
  • Podróżowanie jest fajne
  • Ciekawostki ze świata
  • Arthass Music.log
  • Halls of Fame
  • Best budget TWS truly wireless earbuds under $50 in 2019
  • Best budget TWS truly wireless earbuds under $50 in 2019
  • Which type of headphone is suitable for you?
  • How many types of noise canceling technology?
  • (5.9MB) Download lagu Kartonyono Medot Janji Denny Caknan MP3 GRATIS
  • (5.9MB) Download lagu Denny Caknan Sugeng Dalu MP3 GRATIS
  • (5.6MB) Download lagu Tanpo Tresnamu Denny Caknan MP3 GRATIS
  • (5.2MB) Download Lagu Sampe Tuwek Denny Caknan MP3 GRATIS
  • (5.3MB) Download lagu Chintya Gabriella Lelah Dilatih Rindu MP3 GRATIS
  • (4.9MB) Download lagu Perlahan Guyon Waton MP3 GRATIS
  • (5.9MB) Download lagu Faline Andih Mencari Alasan MP3 GRATIS
  • (4.8MB) Download Lagu Hendra Kumbara Dalan Liyane MP3 GRATIS

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


odtwarzacz


słuchawki


testuję


chcę

Found 9 results

  1. retter

    FanKlub TAKSTAR

    FanKlub TAKSTAR założony na prośbę usera a czemu nie? Pomimo ceny dźwięku ts671 angażują mnie swą muzykalnością, co więcej potrzeba by się cieszyć muzyką ? Jednak przypomnę należy je wygrzać 500-600h, wymienić kabel (np u mnie PISAĆ na PW), i zmęczyć trochę pady (wyprać lub normalnie używać). Miłego słuchania
  2. ...czyli czy w cenie mielonki można dostać kawior? Dawno już nie pisałem żadnej recenzji, ani nawet mini-recenzji dotyczącej słuchawek (w ogóle dawno nic dłuższego chyba nie pisałem;). Tym razem jednak, jestem zmuszony naskrobać kilka zdań, po pierwsze z racji, że obiecałem, a po drugie - dwie pary słuchawek, których będzie dotyczyła ta mini-recenzja, to prawdziwe killery w stosunku jakość-cena. Zapraszam więc do przeczytania moich krótkich dywagacji na temat słuchawek chińskiej marki Takstar. Słowem wstępu kilka zdań na temat tego - jak, skąd i dlaczego? Gdzieś od roku 2007 byłem, jestem oraz zapewne dalej będę gorącym miłośnikiem słuchawek planarnych. Od czasu, kiedy pierwszy raz usłyszałem Yamahy YH-100 pożyczone wtedy od nowo-poznanego przeze mnie kolegi Intuosa (pozdrawiam), wsiąkłem na dobre w brzmienie ortodynamików. Czym prędzej sprzedałem więc posiadane wtedy Beyerdynamiki DT-150 i DT-770 Pro, gorączkowo szukając okazji nabycia jakiś starych, zdezelowanych, śmierdzących babciną szafą (pozdro Fatso;) słuchawek sprzed 30 lat (już wtedy kochałem styl vintage z racji klimatu, dobrego stosunku jakości do ceny oraz po prostu brzmienia). Przewinęło mi się tych staroci przez ręce sporo, poczynając od plejady najróżniejszych rosyjskich kopii, po całą linię YH/HP Yamahy, zachaczając po drodze o różne spotkania, na których dane mi było posłuchać większości vintage ortodynamików jaka kiedykolwiek powstała (będzie kilkadziesiąt modeli). Do czego jednak zmierzam - przez te wszystkie lata nawet nie pomyślałem o tym, żeby wrócić do klasycznych, dynamicznych słuchawek. Za każdym razem, kiedy jakiekolwiek zakładałem na głowę, wydawały mi się albo kiepskie, albo czasami trochę mniej kiepskie Nie było tego wypełnienia, magicznej średnicy, jedwabnej góry i mocnego, sprężystego basu. W większości przypadków słuchawki dynamiczne grały mi sucho, bez prawidłowej barwy, z natarczywą górą i szkieletowym brzmieniem, bez należytej masy w dźwięku. W końcu jednak kilka rzeczy w moim życiu się zmieniło i po urodzeniu się mojej córki zostałem z wyborem - słucham w zamkniętych słuchawkach albo nie słucham w domu wcale. No i tutaj zaczęły się poszukiwania słuchawek zamkniętych, oferujących dobre tłumienie, a przede wszystkim nie wyciekających dźwiękiem na zewnątrz. Budżet określiłem sobie do 1000 PLN z racji faktu, że przecież to i tak etap przejściowy, a na gów...ne dynamiki więcej wydawać nie ma sensu W zasadzie uważam tak do dziś, po przesłuchaniu kilkunastu egzemplarzy słuchawek zamkniętych w tym budżecie. Niestety pasujące mi egzemplarze można policzyć na palcach jednej ręki. Jakiś czas temu w zasadzie przestałem szukać słuchawek, które posiadają jakieś wybitne cechy brzmieniowe, a zacząłem szukać takich, które mnie po prostu najmniej męczą i wkurzają. No i można rzec, że po długich poszukiwaniach w końcu znalazłem takie słuchawki, nie zbliżając się nawet do połowy wyznaczonego budżetu - rewelacja! Ze słuchawkami marki Takstar zderzyłem się jakieś pół roku temu, kiedy o rewelacyjności brzmienia TS-671 poinformowali mnie moi specjalni agenci - Fatso oraz Barthuss, których to opinię sobie mocno cenię i o których wiem, że kitu mi nie wciskają. Po przechwyceniu od nich tajnej depeszy nie pozostało mi nic innego, jak znaleźć jelenia, który wyłoży na nie kasę, dzięki czemu ja będę mógł je spokojnie przetestować. Człowieka znalazłem (pozdrowienia dla mojego szwagra) i na jego koszt słuchawki zamówiłem w Chinlandii. Prawdę mówiąc nie spodziewałem się zbyt wiele, tym bardziej, że zdawałem sobie sprawę z faktu, że nawet jeśli mi się spodobają, to ich nie kupię, ponieważ są konstrukcją otwartą. Po długich trzech tygodniach oczekiwania w końcu dotarły, rozpakowawszy je miałem zdziwioną minę, bo nie wiedziałem, że Takstar zaopatruje w sprzęt słuchawkowy głównie reprezentację Japonii w sumo. Pomijając więc aspekty budowy (a raczej jej wielkości), po przesłuchaniu zupełnie out of the box - stwierdziłem - świetne, równe słuchawki! Nie przeszkadzało mi w brzmieniu nic, a to oznaczało (jak wyżej), że jest bardzo dobrze. Po tym doświadczeniu zacząłem przeglądać znany chiński portal sprzedażowy i natrafiłem na hd6000, o których to wyczytałem, że są kapkę wyżej w katalogu Takstara, niż model Pro80. Pomyślałem wtedy - zamknięte Takstary, to coś dla mnie! A czy się myliłem? Dziś mogę powiedzieć, że zdecydowanie NIE! Ale w zasadzie tylko co do tych dwóch modeli (znaczy miałem nosa). Z zakupem z Chin zwlekałem jednak bardzo długo, bo zawsze jakieś krajowe zakupy audio były ważniejsze, poza tym czekać znowu tygodniami nie miałem ochoty. Jakaż więc była ma radość, kiedy przeczytałem, że do swojej oferty słuchawki Takstara wprowadza mp3store, w dodatku WojtekC organizuje forumowe wypożyczenie na odsłuch. Czym prędzej więc zgłosiłem się do kolegi Wojtka, który załatwił wszelkie formalności z centralą, a ja w przeddzień sylwestra, zawitałem radośnie w progach mp3store Warszawa. Tam też po zapoznaniu się z bossem tego przybytku, udało mi się przekonać go do faktu, że słuchawek nie zamierzam sprzedać na pobliskim targu, dzięki czemu wypożyczono mi bezproblemowo na odsłuch nie dwie, a cztery pary. To nic, że w drodze powrotnej ducha wyzionął mi samochód, a dokładniej jego pompa wody - słuchawki jednak ocalały, dzięki czemu mogę napisać dla Was te "kilka" słów Dobra, zaczynamy, bo się ściemnia... Na pierwszy ogień idzie model HD6000, w kolejnej recenzji opiszę jeszcze model: Pro80. Pierwsze wrażenia: słuchawki otrzymujemy w estetycznym, zielono-czarnym twardym, tekturowym pudełku. W komplecie mamy miękki woreczek oraz przedłużacz i przejściówkę z małego na dużego jacka. Same słuchawki mają krótki (długość 1,2 metra), jednostronny kabelek wychodzący z lewej muszli zakończony mini-jackiem (nieodpinany, jak zresztą wszystkie Takstary). Rozwiązanie z krótkim kablem znane mi ze słuchawek Philips Fidelio L1. Sugeruje to chyba zastosowanie portable. Jeśli chcemy słuchać stacjonarnie, mamy do dyspozycji przedłużacz o długości 4 metry, co jest lekko nad wyrost, bo z kablem o długości 5,2 metra z reguły nie bardzo jest co zrobić. Jak na mój gust, wystarczyły spokojnie przedłużacz dwu-metrowy. Muszle słuchawek, system mocowania do pałąka oraz element regulujący rozwarcie pałąka są wykonane z matowego, jakby lekko gumowanego plastiku. Jest to przyjemne w dotyku i robi dobre wrażenie wizualne jak i pod względem jakości wykonania. Słuchawki wydają się być solidne, ale to nie dziwne z racji dj'skiego zastosowania. Na to ostatnie wskazuje fakt możliwości regulacji każdej muszli poprzez jej obrót z widełkami w osi X (góra-dół). W każdej pozycji muszlę można zabezpieczyć przez dalszym przekręceniem za pomocą blokady. Dla dj'a podczas grania setu jest to świetna sprawa, bo w każdej chwili może jedną muszlę przesunąć przed lub za ucho bez dyskomfortu i poczucia, że słuchawki zsuną mu się z głowy. Muszle słuchawek są średniej wielkości, mnie osobiście uszy wchodzą prawie na styk. Pady nie są również zbyt głębokie, przez co wewnątrz ucho lekko opiera się na osłonie przetwornika, która jest wykonana z materiałowej siateczki. Same pady są dość miękkie i wykonane z cienkiej, sztucznej skóry - materiał sprawia dobre wrażenie, ale na wykwint nie ma tu co liczyć. Pałąk od strony głowy podbity jest gąbką i takim samym, siatkowym materiałem jak osłona wewnątrz muszli. Pałąk jest elastyczny i po założeniu słuchawek na głowę rozciąga się do praktycznie płaskiej pozycji. Spowodowane to jest poniekąd jego niewielkim rozmiarem i marnym zakresem regulacji, słuchawki u mnie leżą na głowie "na styk", przydałyby się 2-3 oczka regulacji długości więcej. Jeśli ktoś z Was posiada ponadprzeciętnie dużą czaszkę, to niestety może być ciężko z założeniem słuchawek na głowę. W kwestii brzmienia: słuchawki wygrzewały się u mnie około 80 godzin. Podczas tego procesu obserwowałem spore zmiany na plus względem świeżych słuchawek z pudełka. HD6000 pachnące świeżością chińskiej fabryki witają nas dźwiękiem ciemnym, zamkniętym oraz ciepłym. Pierwsze co rzuca się w uszy to podbity midbas, który wdziera się na dolne rejestry średnicy i dość konkretnie zamula nam brzmienie. Dodając do tego łagodnie podaną górę oraz ogólnie ciepłą charakterystykę, w pierwszym momencie można mieć różne odczucia. Ja natomiast nie wiedzieć czemu specjalnie się tym nie zrażałem, bo Takstary zaoferowały mi (prosto z pudłą) pewne cechy, których nie znalazłem w zbyt wielu słuchawkach dynamicznych. Mowa przede wszystkim o wypełnieniu w dźwięku oraz o jego dociążeniu. Ten dźwięk ma konkretną masę i w tej kwestii jest trochę podobny do brzmienia orto spod znaku trzech kamertonów (czyt. Yamahy). Po kilkudziesięciu godzinach grania największe zmiany następują na górze pasma, która to otwiera się i jakby "odkorkowuje", przybywa jej rozdzielczości i detali, natomiast w dalszym ciągu pozostaje łagodna, nieco zaokrąglona. Nie ma tutaj żadnych ostrości ani sybilizacji. Jest przyjemnie, ciepło ale bez zmulenia i bez braku czytelności. Dla mnie - świetnie. Najbardziej nie lubię, kiedy w mózg wbijają mi się szpile, a słuchawki syczą jak kastrat wchodzący na wysoką oktawę. W HD6000 jest miło, wystarczająco rozdzielczo bez podbicia. Średnica to bardzo mocna strona tych słuchawek. Jak już pisałem jest świetnie wypełniona (przez uwypuklenie jej niższych składowych), wokale brzmią naturalnie, z dobrą barwą, tak samo jak instrumenty akustyczne. Dźwięk jest rysowany dość grubą kreską. Na zdecydowany plus trzeba przyznać, że średnica nie jest schowana względem reszty pasm, wręcz przeciwnie, jest lekko podbita. Po większości dynamików z jakimi miałem ostatnio do czynienia dla mnie to było miłe zaskoczenie. Po przesiadce z Takstarów na Denony D600 tej średnicy po prostu brakowało, jakby gdzieś ją wycięto i schowano. Bas - przed wygrzaniem podbity midbas, po wygrzaniu zdecydowanie się uspokaja, aczkolwiek ta naleciałość jednak nadal pozostaje, dzięki czemu otrzymujemy w brzmieniu "fun". Bas jest z rodzaju raczej wolniejszych, nie zabija szybkoscią attack'u oraz release'u. Jest ciepły, jest go sporo. Zejście ma przyzwoite, ale do samego dołu jeszcze trochę mu brakuje. Tak naprawdę czepiam się tutaj lekko, bo przecież nie napiszę, że po prostu bardzo mi się podoba? Ogólnie więc w kwestii charakterystyki brzmienia otrzymujemy fun'owe, efektowne słuchawki, których brzmieniowe zalety nie zostały osiągnięte poprzez zastosowanie charakterystyki Vki, której to bardzo nie lubię! Słuchawki są dość liniowe i górkę jak dla mnie mają jedynie na przełomie niskiej średnicy i midbasu, co dodaje im wg mnie kilku zalet, choć oczywiście nie każdemu musi się to spodobać. Co do efektów przestrzennych, to HD6000 grają raczej blisko słuchacza, wokal jest podawany w wielu przypadkach wręcz na twarz, jednak ma to swoje zalety, bo staje się przez to mocno intymny. Scena wgłąb nie jest specjalnie duża, lepiej jest rozwinięta na boki (czyli nic nowego). Pomimo tego, poszczególne instrumenty i głosy posiadają fajne wybrzmienia, które pomimo pewnej bliskości tonów podstawowych, fajnie niosą falę dźwięku wgłąb sceny. Nie jest to przesadnie uwypuklone, ale zauważalne. Takstary przypominają mi trochę w sposobie grania HM5 od Brainwavz'a, które bardzo lubię (zresztą tak samo wybitnie izolują). Są od nich trochę cieplejsze i mniej liniowe, lekko mniej przejrzyste, brakuje im czasem trochę klarowności i jakiejś wybitnej separacji, nadrabiają natomiast konkretnym wypełnieniem, przyjemnym i nie męczącym brzmieniem, oferując dużo frajdy ze słuchania. W domu przez około tydzień leżały u mnie HD6000, HM5 i D600. Pozostały jedynie Takstary i wyboru nie żałuję, a już biorąc pod uwagę kwestię ceny, to... nie ma o czym gadać. Polecam! ps. w następnym odcienku - Pro80 na tapecie. ps2. wybaczcie błędy, ale o 3 w nocy korekty już robić nie będę
  3. Witam, szukam słuchawek z dobrą izolację, bez ostrej góry i charakterystyką grania jak HD6000. Słucham popu, dance'u, disco lat 80. Moje źródło do SMSL M.2 6th (mogę zmienić na coś innego lub mocniejszego w razie potrzeby). Posiadam HD6000, Cal! i te sprzęty mają według mnie tragiczną izolację. Kiedyś miałem Pro80 i izolowały bardzo dobrze, ale z kolei góra była sycząca i ostra. Budżet jest płynny. Po prostu zależy mi na słuchawkach jakości nie gorszej od HD6000, bez ostrej góry i z dobrą izolacją. Pozdrawiam.
  4. Witam, przymierzam się do zakupu jednej pary z powyższych słuchawek i zastanawiam się które będą dla mnie lepsze. Lubię czysty dźwięk, pełny, ale nieprzytłaczający bas, soczyste brzmienie. Jako źródło posłuży mi jakaś karta/DAC którą zamierzam kupić w najbliższym czasie. Czy to prawda, że PRO80 łatwiej jest napędzić niż HD6000? Czy Maya u5 nada się czy są lepsze propozycje w tej cenie (200zł max)?
  5. Witam, posiadam Takstary HD6000 rekablowane z padami HM5 supersoft, oraz wzmacniacz Fiio e11k. Do tej pory słuchałem z iPoda nano 5g (lecz jest to wersja 8GB i pamięci jest już za mało) oraz Lumii 735, w której niestety coś się psuje z gniazdem jack i coraz częściej telefon myśli że słuchawki zostały wypięte. Do tego telefon ma 4,7 cala i używanie go jako odtwarzacza z wzmacniaczem jest po prostu średnio wygodne. Na telefeonie miałem podbicie na subbasie w EQ. Szukam więc czegoś co będzie wygodniejsze, będzie obsługiwało min 16GB pamięci i nie będzie co pewien czas przerywało muzyki. Póki co mam tylko 100zł, jak będzie potrzebna jeszcze karta to mogę na nią dołożyć osobno. Muzyka jakiej słucham to elektronika (lubię Vkowe granie) ale wątpię żeby to miało znaczenie w tym budżecie. Myślałem o samsungu wave s8500, jakimś sandisku lub iPodzie (ale z ekranem). Czy macie jakieś inne propozycje? Oczywiście sprzęty używane. Dodam jeszcze że jest to rozwiązanie przejściowe, później kupię jakiś lepszy odtwarzacz. Pozdrawiam i z góry dzięki za pomoc.
  6. Hej, zakupiłem ostatnio wzmacniacz FiiO Q1 i szukam pod niego słuchawek. Chciałbym, by było to coś ciepłego ze sporą ilością basu i ładną średnicą. W oko wpadły mi 3 modele: Takstar HD6000, Grado sr60e, Beyerdynamic DT150. Niestety nie udało mi się dorwać żadnego z nich na odsłuch, w związku z tym chciałbym od Was uzyskać odpowiedzi na kilka pytań: [1] Czy gradosom bliżej w stronę ciepła, czy może w stronę analityczności. [2] Jak u nich z basem, czy mimo konstrukcji otwartej potrafią "zadudnić"? [3] Czy mój wzmacniacz podoła DT150tką (ponoć nieźle radzi sobie z 990Pro) - według producenta przy 300 ohmach jest 20mW. [4] Czy scena w HD6000 jest dużo mniejsza od tej w Pro80 (te drugie jako jedyne udało mi się posłuchać, więc to dla mnie punkt odniesienia). [5] Może lepiej zainteresować się nowymi taksami ML750? Użytek raczej domowy, muzyka głównie rock. Pomożecie?
  7. Drodzy forumowicze, słowem wstępu właśnie idą do mnie następujące cuda: Takstar HD6000 oraz audiotrak Maya u5. Odkąd porwał mnie temat audio, z chęcią zaczytywałem się w recenzjach i poradnikach, informatorach dla newbie i waszych postach. Złapałem podstawy, a teraz zamierzam to wykorzystać. Potrzebuję pomocy w "dopięciu na ostatni guzik" wszelkich kwestii związanych z przyszłym korzystaniem z wyżej wymienionych komponentów. Myślę, że mam czuły słuch, widzę spore różnice między mp3 a FLAC-ami (z których korzystam), między Windows Media Player a Foobar2000 (z którego również zacząłem korzystać) oraz między integrą a porządnymi źródłami (chociaż słuchałem zaledwie paru i to nie moich). Stąd moje pytania: 1. Czy recabling HD6000 to dobry pomysł i czy http://wireessence.com/ to portal godny zaufania? 2. Czy mogę zrobić coś jeszcze oprócz muzyki w flakach i foobarze? Natrafiłem na parę poradników typu http://forum.mp3store.pl/topic/121561-jak-uzyskac-jak-najlepszy-dzwiek-z-komputera-poradnik które nieco namieszały mi w głowie, stąd moje pytanie. 3. Pierwszy raz kupuje zew. źródło, czy jak je dostane to wystarczy podłączyć do komputera i gotowe, czy należałoby zrobić coś jeszcze? Jakieś specjalne sterowniki? 4. Co myślicie o takim stojaku? Widziałem masę pięknych stojaków typu home-made, więc nie wiem czy jest sens wydawać cztery dychy. http://sklep.rms.pl/stojak-na-sluchawki-nauszne-z-szkla-akrylowego-melodika-mds1000-omega Z góry dzięki za pomoc
  8. Poszukuję DACA do słuchawek Takstar HD6000, mogę przaznaczyć na niego maksymalnie 200zł. Czy Maya u5 będzie dobrym wyjściem, czy są lepsze? A może Fioo E10?
  9. Witam chciałbym sobie kupić jakieś porządne słuchawki coś w stylu tych co podałem w tytule. Czym się różnią 619-stki od 618-ek poza ceną ? Dodatkowo poszukuję jakiegoś dobrego źródła do słuchania muzyki, najlepiej jeśli byłby to smartfon. Tylko pytanie: "Jaki ?" Zastanawiałem się nad HTC One. Podsumowując poszukuję b. dobrych słuchawek w cenie 300-400zł + dobrego smartfona (jeśli chodzi o odtwarzanie muzyki) do 1000zł.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy