Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'douszne'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • MP3store
    • MP3Store | sklepy
    • Co kupić?
  • Ogólnie
    • Forum ogólne
    • HydePark
    • Muzyka
    • Gaming
    • Konstruktorzy DIY
    • Wydarzenia i eventy AUDIO
  • Modyfikacje i naprawy sprzętu
    • DIY
    • Hardware
    • Naprawy
  • DAC / AMP / Streamers
    • Wzmacniacze słuchawkowe
    • Streamery
    • ADL by Furutech
    • Auralic
    • Chord Electronics
    • FiiO
    • iEAST
    • Matrix Audio
    • SMSL
    • Woo Audio
    • EarMen
    • JDS Labs
    • Violectric - Niimbus - Lake People
  • Słuchawki
    • Słuchawki - co kupić?
    • Słuchawki ogólnie
    • FiiO
    • Phiaton by Cresyn
    • SoundMAGIC
    • Takstar
    • ADL by Furutech
    • Fostex
    • VSONIC
    • Dan Clark Audio (MrSpeakers)
    • Campfire Audio
    • MONOPRICE - Monolith Audio Series Line
    • HEDD Audio
    • ULTRASONE
    • FIR Audio
    • Kinera
    • Queen of Audio
    • 64Audio
    • SHURE
    • OBRAVO
    • RAAL-requisite
  • Odtwarzacze przenośne audio-video
    • Odtwarzacze przenośne - co kupić?
    • Astell&Kern - iriver
    • Cowon iAUDIO
    • Fiio
    • Inne marki
  • Sprzęt stacjonarny
    • Sprzęt stacjonarny - co kupić?
    • Ogólne
    • Odtwarzacze stacjonarne (CD-Audio, CD-MP3 etc.)
    • Audio z komputera
    • Kable audio
    • Wzmacniacze
    • Głośniki
    • Wieże i "gotowe" systemy
  • Głośniki i Kolumny
    • Głośniki bezprzewodowe (bluetooth)
    • Głośniki komputerowe
    • Monitory, Głosniki aktywne Studio oraz HiFi
    • Głośniki inne
    • Kolumny Stereo
    • Kino domowe i Soundbary
    • Audioengine
    • HEDD Audio
    • Fostex (Foster Electric)
    • Monoprice
  • Kable i przewody
  • Testy i recenzje
  • Czytniki e-booków
  • Ogłoszenia drobne
  • Gramofonowe

Calendars

There are no results to display.

Blogs

  • oKSYgen.pl/blog
  • mario's Blog
  • Szycha's Blog
  • Qoolqee X2's Blog
  • M@ro's Blog
  • raf_kichu's Blog
  • matej7's Blog
  • Rudy's Blog
  • Radzique's Blog
  • sjf's Blog
  • JackJacky's Blog
  • lip?@'s Blog
  • ostry1976's Blog
  • dawidek1025's Blog
  • sansa e260
  • Amcia's Blog
  • KlOcEk BlOg
  • Maniak666's Blog
  • arek01's Blog
  • barbolcia's Blog
  • Perypetie z samsungami
  • pytanko666's Blog
  • blogs_blog_24
  • Domin0's Blog
  • Kuba19's Blog
  • piotrekskc's Blog
  • herbee's Blog
  • Dziku87's Blog
  • -Thug Blog-
  • Seba_JKJ's Blog
  • gollombus' Blog
  • Hal Breg's Trivia
  • lordskoli's Blog
  • Dominik 007's Blog
  • wladca69's Blog
  • WooFer's Blog
  • siloe z życiem boje
  • selphy's Blog
  • ametyn life on real
  • VEDIA S.A.
  • CafeIT.pl
  • Zbiór radosnej twórczości.
  • Blog o początkach inwestowania
  • Daryush CD Players
  • fotomini Blog
  • Admin
  • the fuller Blog
  • the fullerBlog
  • the fullerBlog
  • D@rkSid3 Tech News
  • test
  • Pomiędzy uszami.
  • ble ble
  • dadi11Blog
  • Po prostu musiek
  • wielkadziuraBlog
  • Testy, teściki i ich wyniki
  • retter - liczy sie tylko muzyka
  • astellBlog
  • Blog Lorda Raydena
  • ArthassBlog
  • znienawidzonyBlog
  • znienawidzonyBlog
  • Archiwum Anomalii
  • Muzyczne sanktuarium
  • MuzoStajnia
  • Pomoc dla ofiary wypadku w Gdańsku
  • Martinez01Blog
  • Lucky1209Blog
  • Podróżowanie jest fajne
  • Ciekawostki ze świata
  • Arthass Music.log
  • Halls of Fame
  • Best budget TWS truly wireless earbuds under $50 in 2019
  • Best budget TWS truly wireless earbuds under $50 in 2019
  • Which type of headphone is suitable for you?
  • How many types of noise canceling technology?
  • (5.9MB) Download lagu Kartonyono Medot Janji Denny Caknan MP3 GRATIS
  • (5.9MB) Download lagu Denny Caknan Sugeng Dalu MP3 GRATIS
  • (5.6MB) Download lagu Tanpo Tresnamu Denny Caknan MP3 GRATIS
  • (5.2MB) Download Lagu Sampe Tuwek Denny Caknan MP3 GRATIS
  • (5.3MB) Download lagu Chintya Gabriella Lelah Dilatih Rindu MP3 GRATIS
  • (4.9MB) Download lagu Perlahan Guyon Waton MP3 GRATIS
  • (5.9MB) Download lagu Faline Andih Mencari Alasan MP3 GRATIS
  • (4.8MB) Download Lagu Hendra Kumbara Dalan Liyane MP3 GRATIS

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


odtwarzacz


słuchawki


testuję


chcę

  1. Nie ma takiego fanklubu więc pozwolę sobie założyć. Po paru latach sluchawek wokółusznych w końcu mnie wzieło na IEMy, do łóżka czy na ogród do posiedzenia i tak nabyłem po koleżeńsku (@Jaro54) tu na forum Pinnacle P1. Ciekaw jednak byłem jak grają inne i ze swej życzliwości @Spawn pożyczył mi kilka modeli, Shozy & NEO BG, Ibasso AM05, Sony EX800ST oraz Etymotic Er4xr. Zacznę wątek poniższą prezentacją opisów powyższych w kontekście znanego mi dźwięku z posiadanych torów do słuchawek wokółusznych oraz tego co znam z Pinnacle P1, które to grają niezmiernie muzykalnie, trochę po ciemnej stronie mocy i są bardzo prądożerne. Na potrzebę testowania IEMów stworzyłem listę testową o roboczej nazwie "IEM Crasher": *** Shozy BG * DAC SMSL M400 + FluxLab FA12 (Low Gain lub Mid Gain): - Najbardziej pasujący filtr, Low Disperssion, Sharp (mniej) - LowGaini pasuje u mnie do nich chyba najlepiej, najbardziej obła całkiem szczegółowa scena. MidGain powoduje, że grają troszkę mięsiściej, kapke ciemniej, z mocniejszym dołem, lekko szerszą ale niższą sceną. I tutaj wychodzi czar filtra Low Dispersion nad Sharp, z filtrem Sharp na MidGainie grają na scenie zbyt eliptycznej, jakby dźwięki wydobywały się tylko z boków, a od frontu było ich za mało. Low Dispersion to poprawia. Domyślny dla SMSL M400 filtr Sharp dla tych słuchawek powoduje jak na mój gust zbyt napowietrzone granie i osłabia konturowość brył dźwiękowych. Granie jest na nim zbyt zwiewne i lekkie. Oczywiście dotyczy to połączenia z powyższym wzmacniaczem na kablach Gold Reference. Największy plus za czystą średnice, w której bez problemu słyszymy każdy instrument oraz jego umiejscowienie względem reszty, choć nie na wielkim planie, to jednak to słychać. Cieńkie w dole pasma, natomiast średnica, a szczególnie wyższe średnie potrafią z odpowiednią muzyką zagrać przepiękne i czerować detalem oraz swobodą wybrzmiewania. * DAP iBasso DX160 - dość często słyszę na nich jakieś ciche szmery i szumy z AM05 (jak nic nie gra). - Low Gain + filtr Short Delay Slow Roll Off najbardziej mnie urzekły. - Granie wyraźnie mniejszą sceną niż stacjonarny FluxLab, natomiast dźwięki mają wyraźniejsze i grubsze kontury, są pełniejsze. Przekaz staje sie bardziej muzykalny, prostszy w odbiorze, mniej wymagający dla jakości nagrania. - Sytuacja między różnymi poziomami wzmocnienia się tutaj powtarza, DX160 ma je dwa - Low i High Gain, ale różnice są bardzo podobne jak pomiędzy Low i Mid na Fa12 z tym, że scena jest tylko nieznacznie obszerniejsza na Low Gainie. Zmianie ulega masywność dźwięku, instrumenty brzmią dosadniej i realniej na High Gainie, na Low są odczuwalnie mniejsze ale jest między nimi więcej powietrza. Ewidentnie mi w takim zestawieniu brakuje przede wszystkim przestrzenności prezentacji dźwiękowej. Na HighGain rzadko kiedy mi tutaj muzyka wychodzi poza obszar głowy, LowGain leciutko poprawia te sytuacje ale nadal nie jest to poziom przeze mnie akceptowalny. Jest tutaj jednak pewne ale. Nie określiłbym ich jako grające źle, potrafią być z tym Dapem muzykalne, dobrze operują średnicą, jak ktoś lubi dźwięk rzucony na twarz, z całkiem niezłą separacją w średnicy pasma i nie przeszkadza mu brak sceniczności na poziomie wyraźnego wychodzenia poza obszary uszu i głowy, i dodatkowo nie miał nigdy styczności z słuchawkami oraz wzmacniaczami z nieco wyższej półki - to może być z nich bardzo zadowolony po podłączeniu do takiego dapa jak DX160. * Ad lista testowa: FA12: Nawet jest bas, nie za dużo ale sprężysty i dość przyjemny, bierze czynny udział w kształtowaniu głębi, za to talerze w tym utworze kłują w uszy, brzmią przesadnie, za głośno. DX160: to co powyżej ale mniejsza scena FA12: Podobna sytuacja z tależami mimo założenia najbardziej korygujących to tipsów czyli piankowych. Wokal bardzo blisko, tuż przy głowie, dla mnie za blisko, mała scena w tym utworze. Generalnie za jasno, brak głębi scenicznej, czasem sybilacje. DX160: Tutaj te talerze są spokojniejsze, przekaz jakiś bardziej spójny, bardziej mi się podoba niż ze stacjonarki. FA12: To nie są słuchawki do tego typu utworów, nic mi się w tej prezentacji nie podobało, wszystkiego za mało. DX160: Nawet dało sie słuchać ale bez urwania dupy. Ciągle czegoś brakuje i to sporo, wg mnie rozchodzi się o subbas i zbytnie rozjaśnienie w górze pasma. FA12: Całkiem przyjemnie, wyraźny damski wokal, dzięki podbitemu zakresowi średnie/góra słychać sporo smaczków w tle jak przeciągnięcia strun itd. Co prawda spektakl odbywa się głównie w głowie a nie poza nią, z okazjonalnym wychodzeniem trochę poza, ale słucha się z radością i brzmi to dość realnie. Wrażenie malutkiej kafejki, w której zespół gra na żywo. DX160: Wrażenie jakby ktoś puśił mi te piosenke ustawiając głośnik w kartonie. Fa12: scena wysoka ale wąska, znowu przeszkadzające za głośne dźwięki instrumentów perkusyjnych z przełomu góry i średnich wysokich. Bas gitarowy przyjemnie wkomponowuje się w tło, ale całość na małym planie, choć z wysokim sufitem. Urzekające detale solówki gitary prowadzącej. DX160: Wysoko, wąsko, ale ładnie. Sporo mikrodetali wokalu i gitary. Fa12: Jedynie czasem sybilacje, i męski wokal kapke za cieńki, ale tak to fajnie DX160: Sybilacje, a poza tym to przepiękny przekaz. Fa12: Gdyby tylko jej wokal był nieco mniej zaakcentowany to byłoby pięknie. DX160: No i jest Fa12: Bardzo studyjnie, rozdzielczo, dokładnie, ale jak na moje lubienie ciągle za ostro, jakby ktoś chciał kroić chleb skalpelem. DX160: Tutaj już jest lepiej, nie ma takiego aż skalpelowania ale nadal jest bardzo rozdzielczo i holograficznie. Flux ma tendencje mocnego rozwarstwiania dźwięków (choć wcale nie gra jasno) stąd to się zapewno bierze, a ten DAP jest bardzo muzykalny, lekko ciemny, co tutaj się dobrze sprawdza i utwór brzmi cudnie Fa12: Kłujące w uszy talerze, reszta całkiem fajna, przestrzeń jest, holografia też, nawet bas słychać. DX160: To lubie, talerze nadal brzmią cieńko ale nie kłują, jest scena poza głową, jest wszystko co trzeba dla melomana/audiofila. Czuje, że płynę razem z piosenką. Fa12: Chyba są stworzone do takich nagrań, prawie mi się podobało. A to oznacza, że czułem się jak na żywym koncercie w klubie jazzowym. DX160: Nieco ciemniejszy przekaz ale równie ciekawy. Fa12: Znów fajnie słyszalne smaczki w tle, kiedy to artyści cicho coś akcentują robiąc swoje sztuczki stukając coś czy lekko muskając. Również prawie mi się podobało, gdyby ktoś nie wsadził mi tej trąbki w od 1min50s, tylko przesunął ją choć trochę dalej Ale generalnie chyba najlepiej brzmiący utwór na tych słuchawkach z tej listy. DX160: Trąbka uspokojona, jest nieco dalej, przy uchu a nie w środku. Podoba mi się. Fa12: Obszerniejsza scena i byłoby ok. DX160: Całość dość zbita w jedną muzyczną kluche, ale to klucha z wyraźną fakturowością więc nie jest źle, a nawet całkiem ciekawie. Fa12: NIE! DX160: lepiej ale nadal NIE. * Świetne z poza listy testowej: * Chris Reas - Nothing to Fear (FA12 i DX160) * Voo Voo - Gdybym (FA12 ) * Dick Hyman - Sunrise Serenade (FA12 CUDO! ) * Great White - All Over Now (Fa12 ) * Mr. Green, K.G - Born To Be King (FA12 ) * Cassandra Wilson - Lover Come Back To Me (DX160) * Style Project, Uschi - Whispers of the Alba (FA12) * Shahmen - Suicide Drive (DX160) Gdybym miał je określić jednym słowem, to mimo całkiem ciekawej średnicy, generalnie w większości przypadków grają 'cieńko', zbyt cienkim dla mnie dźwiękiem, bez realnej masy i mocy. Coś w rodzaju grania głównie środkiem pasma za zaakcentowanym przełomem w góre. Bardzo mocno reagują na tipsy, najlepiej mi grają na orginalnych płytkich czarnych gumkowch i piankowych białych (te dla mnie najlepsze), uzyskuje najlepsze wypełnienie przekazu. - Na pewno nie dla miłośników efektywnej linii basowej. - Nie do muzyki filmowej w stylu grania Hansa Zimmera (jak ktoś sie uprze to przełączyć na High Gain) - Natomiast gitarowe szarpidruty wybrzmiewają całkiem przyjemnie - Tak samo muzyka oparta o gitary klasyczne i akustyczne - Choć niektóre rodzaje elektroniki i nieco starszy hiphop/rap też fajnie potrafią zabrzmieć - Muzyka lat 80 i 90 to dla nich świetny repertuar - dobre do jazzu *** Ibasso AM05 * DAP iBasso DX160 (LowGain filtr Slow) Bardziej uniwersalne granie (co nie oznacza, że lepsze) od Shozy BG, jednak już nie tak krystaliczna średnica, co czasem skutkuje przyjemną, acz mocno neutralnie brzmiącą kreacją. Bardziej koherentne scenicznie, grają od Shozy obszerniej i pełniej na boki oraz w górę. Masy i konkretów konturowych brył dźwiękowych nadal w większości przypadków brak. * FluxLab FA12 Low Gain + filtr Slow Gra z nimi pełniej i naturalniej niż DX160 (który przy tej stacjonarce gra wręcz zabawkowo z tymi słuchawkami - taka jest różnica), sporo obszerniej scenicznie, ale zbyt często za jasno mimo wszystko. Określiłbym te prezentacje jako naturalno/jasną. - Bas lepiej rozciągnięty, schodzi niżej niż Shozy BG. Nie mam do nich oryginalnych tipsów, więc nie wiem jak zagrałyby np na tych fikuśnych niebieskich z zakręconym czymś w środku. * Ad lista testowa: FA12: Mało basu, mniej niż w Shozy, z talerzami problem podobny ale głównie na tipsach gumowych, piankowe (musiałem użyć moich od Pinnacle P1) jest to trochę utemperowane. Przekaz równiejszy od Shozy, ale imho nie są to słuchawki do tego rodzaju muzyki. DX160: Brzmi nawet nieźle na tipsach gumkowych czarnych (te chyba są akurat oryginalne) FA12: Zbyt neutralnie, bez wypełnienia, wokal za słaby, brzmi sztucznie. Piankowe tipsy trochę ten wokal jeszcze wyciszają, tutaj utwór brzmi lepiej na tipsach gumkowych, ale jest wtedy jeszcze bardziej płasko całościowo. Na piankowych nawet ujdzie, ale trzeba dobrze osadzić je w kanale usznym. Nadal nie jest to realistyczne granie, tylko takie na siłe, próbujące wyjść poza przesadną neutralność, jednak bez skutku. Gitary nie brzmią przekonująco, brakuje im masy i wypełnienia, dźwięczności. DX160: Studyjnie klinicznie, ale całkiem do słuchania. Okazjonalne sybilanty. FA12: O dziwo ten utwór brzmi na tych słuchawkach znacznie lepiej niż na Shozy, nawet słuchalnie. Nie jest to już taka zlana kupa dźwięków, z których żaden nie potrafi się przebić, a tak to brzmiało na Shozy BG. Lepiej scenicznie, scena bardziej okrągła niż tylko wysoka i koniec. W tym utworze bardzo sporo się dzieje i lepiej teraz idzie wychwycić jakie instrumenty gdzie tu grają. Ale dupy nie urywa, nawet nie próbuje. DX160: No i znowu mi się nie podoba, wszystko za mocno zbite do kupy, grające razem zamiast z osobna (nie przez cały utwór ale przez znaczną jego część). FA12: Równiejsza wersje tego jak to zagrały Shozy BG, z lekko szerszą sceną, trochę słabiej słychać mikro smaczki. Wielkość sceny i separacja źródeł pozornych taka sobie, wszystko blisko głowy mimo, że idzie rozróżnić z jakiego kierunku co gra. DX160: Lekko ciemniejsza wersja powyższego, ale na mniejszym planie. W każdym razie idzie się cieszyć takim wybrzmiewaniem. FA12: Całkiem poukładanie scenicznie to gra, bas gitarowy trochę za słabo zaakcentowany, nie mruczy, nie pieści, po prostu jest gdzieś tam. Męski wokal za cieńki. Dla niewymagających jednak taki przekaz ujdzie. Gdy dochodzi do głównej solówy i szybkiego szarpania drutów słychać, że nie brzmi to naturalnie, trochę metalicznie. DX160: Za wysoka w stosunku do szerokości (której prawie, że brak) scena. W tym wydaniu ten utwór jest już dla mnie nisluchalny, gitary brzmią jeszcze bardziej metalicznie. FA12: Spokojnie delikatnie zagrane, ujdzie. Dobrze słychać wielowarstwowość źródeł. DX160: Okazjonalne sybilanty, reszta niska średnica za wąska. FA12: Trochę sybiluje, jest przestrzeń nawet, ale prezentacji brak głębi, gra na boki, a w przód i w tył niebardzo. DX160: To samo co powyżej. FA12: Chyba najlepiej z powyższych brzmiący utwór na tych słuchawkach z moją stacnojarką. DX160: Jakby ktoś 0.1 milimetrowym ołówkiem obrysował dźwięki. FA12: No i kolejny co brzmi całkiem znośnie Jak dla nadal za neutralny to przekaz, za duży wysokich średnich, którym brak konturu, za słabo schodzący bas. Ale może ktoś tak lubi. DX160: Podobnie jak utwór 8, ale ołówek 1mm. FA12: Uneutralniona wersja tego co słyszałem w Shozy BG. Ale już nie czułem się jakby grali przy mnie w kafejce. DX160: Znowu brzmi to jakoś za cyfrowo/komputerowo, nie wiem jak to inaczej określić. FA12: Pięknie wybrzmiewający utwór na AM05, slychać co dzieje się w tle, holograficznie, dość naturalnie brzmiący. DX160: Scena węższa, reszta jak wyżej. FA12: Absolunie brak konturów i masy. Nie da się cieszyć utworem. DX160: To samo ale jeszcze gorzej. FA12: niestety... DX160: ała. * Całkiem fajnie z poza listy testowej: * Ghost In The Shell Hyper House edit - Magnus Deus (FA12, DX160 nie wiem dlaczego ale ten akurat utwór brzmi dobrze na tych słuchawkach) * Swingin' - John Anderson, Colt Ford (Fa12) * Sixth Sense - Imelda May (FA12 brzmi magicznie, DX160 już nie magicznie ale nadal fajnie) * Famous Blue Raincoat - Leonard Cohen (FA12, DX160) * Swirls - Dreamers Delight, Cloudchord (Fa12 i DX160 - fajna przestrzeń) * Aaron Neville - Hard to Believe (FA12, DX160) - nie potrafię zarekomendować tych słuchawek do niczego, ale jest parę utworów poniżej, z którymi jakoś to grało. - może do ciemno brzmiącej elektroniki ewentualnie czy ambientu *** Sony Ex800st Też nie mam do nich orginalnych tipsów, ale są dość podobne, ewentualnie i tak najlepiej mi się słuchało na piankowych. Na tipsach gumkowych zbliżonych kształtem do orginalnych czarnych bas jest mocno uderzający, bardziej punktowy, tipsy piankowe lepiej trzymają go w ryzach, odchudzając też wyższe pasmo z pewnej krzykliwości, która czasem daje na nich o sobie znać. Innymi słowy pianki comfy przyciemnia i uspakaja prezentacje, zmniejsza atak dźwiękiem, wygładza prezentacje. Czarne gumkowe jednak generują lepszą holografię, obszerniejszą scenę, wyraźniejszą średnicę, więc coś za coś. Kolejna sprawa na plus dla pianek, te słuchawki mają charakterystyczny kształt i z innymi tipsami po prostu słabo się trzymać w uchu, chociaż o dziwo u mnie się trzymają, mimo tej dziwnej konstrukcji i pałąków. * FluxLab FA12 (MID Gain + filtr Sharp lub Low Dispersion) Najbardziej naturalnie brzmiący bas ze wszystkich trzech IEMów póki co. Jest go także naturalnie trochę więcej niż w powyższych. Uczucie podobne do przesiadywania przed blisko nas ustawionymi małymi kolumnami z bass reflexem z przodu. Huknięcia niskimi jest tak na granicy pomiędzy odpowiednio dużo, a za dużo, jak dla mnie. Bardzo łatwo zrobić z nich słuchawki dla totalnych bassheadów, zatykając otwory na zewnątrz (można zakleić taśmą izolacyjną), wystarczy zatkać je palcami aby od razu poczuć różnice Dźwięki jednak grają wtedy bliżej głowy, całość jest bardziej zbita w mniejszym obszarze, a bas sprężynuje całą czache. Więc z melomańskiego punktu widzenia lepiej tego nie robić, ale można by poeksperymentować z zaklejeniem otworów jakimś cienkim lekko przepuszczalnym materiałem, mogło by to dać ciekawe efekty gdyby ktoś chciał kapkę więcej basu i nie tracić tyle ze średnicy i góry. Jest nawet i subbas, całkiem słyszalny nawet i przyjemnie mruczący - kieruję do utworu Fading Sun - Terje Insungset. Korzystając ze strony https://www.szynalski.com/tone-generator/ w tych słuchawkach słyszę nawet pomruki 16Hz-17Hz na normalnej głośności, której używam do słuchania muzyki. Solidnie wybrzmiewające niższe zakresy nie przeszkadzają błyszczeć średnicy, która jest całkiem tęga, dźwięki nabierają konkretnego konturu, szczególnie w dolnych średnich. Wybrzmiewa czysto i wyraźnie, bez żadnego zamazania czy wycofania. Góra ani specjalnie nie błyszczy ani jej nie brak, akuratnie wpasowuje się w całość prezentacji, bez fajerwerków, bardzo poprawnie, sprawiając że to idące lekko w kierunku ciemniejszego grania, jest nią dobrze wyrównane. Jest tutaj coś na przełomie średnich i wysokich co dodaje delikatną nutkę pewnej lekkości wybrzmiewania, co potrafi dodać odsłuchiwanym utworom czaru i swego rodzaju uczucia napowietrzenia scenicznego. Chyba ten aspekt powoduje tak wyraźną separację źródeł pozornych. Scena jest spora, dobrze poukładana, czuć nawet jej głebię Instrumenty są odeseparowane, wyraźnie słychać ich rozmiejscowienie. Najbardziej podobne są do moich AudioTechnica W1000Z, i sygnaturowo i scenicznie, ATH mają lepiej ułożony przełom wyższych/średnich. Nie oddają muzyki co prawda tak realnie/analogowo jak one, ale niewiele im brakuje. Są troszkę od nich równiejsze w średnim basie, który jest bardziej studyjny. W każdym razie to już nielada osiągnięcie bo W1000Z kosztują 3 razy tyle, a ten troszkę inaczej zaakcentowany średni bas jest jedną ze składowych analogowości/naturalności tych AudioTechnik W pewnym stopniu przypominają też Aeony 2C, ale już im dość do nich za daleko, A2C mają znacznie lepsze fakturowanie całej linii basowej, są szybsze, dokładniejsze, lekko ciemniejsze, grają potężniej na całej rozpiętości częstotliwości. Pod pewnymi względami można by je nazwać "Bejbi Aeonami". Dzielą też trochę z Nightowlami Audioquesta. W skrócie grają od nich kapkę jaśniej, bez tego charakterstycznego dla Owli/Hawków efektu pewnej nosowości/chropowatości. Można by rzecz, że mniej wiecej tak grałyby Audioquesty gdyby ich pozbawić tego co w wątku dotyczącym Owli/Hawków jedni w nich kochają, a inni nienawidzą Generalnie bardzo fajne allraundery, tylko ergonomicznie jakieś takie dziwne, żeby mi się dobrze trzymały w uszach musiałem założyć tipsy piankowe/comply. Świetne granie, - już dość wysokiej klasy z FluxLab FA12. Z DX160 poprawne i niemęczące lecz czasem zbyt cienkie konturowo -, muzykalne, przestrzenne, holograficzne, z całkiem niezłą masą i wypelnieniem oraz efektownie rozwarstwioną średnicą. Widocznie do pełni szczęścia jednak potrzeba im wzmacniacza klasy A. Tak czy inaczej bardzo mnie urzekły ps. Powyższe opisy dokonywałem na tipsach z pianki memory/comply, na stokowych wyższa średnica mi się nie podoba, szybko robi się męcząca gdyż jest na nich za cieńka i za głośna w stosunku do reszty pasma. Może to być efekt nie do końca dobrego wypełnienia mojego kanału słuchowego, być może ktoś inny odbierze to inaczej jeśli ma mniejsze dziurki Ostatnia uwaga, kabelek cieńiutki i robiący wrażenie, że zaraz się urwie. Swoją drogą ciekaw jestem jak zagrałyby na jakiejś dobrej miedźy 4-8żyłowej, sądze, że mogłoby być bardzo ciekawie i rozwijająco dla tych Soniaczy. * Ibasso DX160 (HighGain + filtr Short Delay Slow Roll Of) DAP gra mniejszą sceną i leciutko ciemniej od Fluxa, może to wynikać z większego ubicia dźwięków razem niż moja stacjonarka. Stąd tutaj najbardziej pasują mi tipsy czarne gumkowe, ale pianki też niekiedy dają lepszy obraz. Musiałem częściej niż na stacjonarce żonglować dwoma parami tipsów aby uzyskać satysfakcjonujący mnie efekt. DX160 nie gra z takim wygarem i przestrzenią i gradacją planów jak Flux, ale za jego cene nie można tyle rządać więc przymykam oko. Nadal są to z tym urządzeniem słuchawki bardzo uniwersalne i posiadając dwa wspomniane zestawy tipsów można słuchać praktycznie wszystkiego z przyjemnością. Ewentualnie ze starszym jazzem mogłoby być kapke za ciemno i za ciasno. Jednakże DX160 zdaje się lepiej prezentować utwory jazzowe z tymi słuchawkami, niż robił to FluxLab. Czemu tak jest trudno stwierdzić, z moich podejrzeń wynika, że FA12 już rozwarstwiał dodatkowo to co rozwiarstwione, a DX160 zbierał to ponownie lekko do kupy i nadawał trochę grubszego konturu, stąd wyszło na plus w tym przypadku. * Ad lista testowa: FA12: Tak ten utwór mniej więcej powinien brzmieć Subwoofer na uszach, z tipsami czarne-gumki za bardzo punktowy, pianki tutaj brzmią dużo lepiej. DX160: Jak wyżej tylko najlepiej na gumiakach. FA12: Tipsy czarne-gumki trochę za krzykliwy wokal mimo, że kontury i wypełnienie sceny dźwiękowej już jest na konkretnym poziomie. Solidne wrażenie w kierunku naturalnego koncertowego brzmienia. Te słuchawki przepięknie akcentują zdarzenia perkusyjne, i nie tylko chodzi mi o bębny. DX160: Scena na szerokośóci mogłaby być lepsza ale i tak źle nie jest bo to muzykalny, naturalnie brzmiący utwór w wykonaniu IEMów Sony. Dodatkowy minus za siedzący w głowie wokal. Poprawia się to na tipsach z pianki comfy. FA12: Na piankach trochę kartonowo, mimo, że jest moc, to czegoś brak. Natomiast na czarnych gumiakach potęga i przestrzeń, świetnie radzą sobie z tym trudnym utworem - koncertowo. Średnica w końcu podzielona na warstwy, z których łatwo wyłapuje co tam gra. DX160: TO samo co wyżej tylko wszystkiego troszkę mniej, więc można by rzecz klasa niżej. FA12: Pięknie, mogło by to jednak bardziej grać na boki, ale i tak solidne 4 na 5 daje, wokale w końcu są do ludzi podobne, instrumeny się prężą jak mogą rozstawione dookoła nas z wyraźną od siebie odległością i fizykalnością. Na piankach lekki niekiedy uczucie kartoności prezentacji, ale jak założyłem gumiaki to jeszcze gorzej Sytuacje ratuje fakt, że to bardzo dużo karton, ogromny. DX160: Podobnie jak wyżej ale klase niżej, mniejsza scena, mniejsze uczucie wybrzmiewania instrumentów (decay czy jak to się zwie). Taka trója z plusem. FA12: Nie mam do czego się przyczepić. A o lekkim pójści w te czy inne osobiste preferencje nie będę wspominał bo to każdy ma inaczej. DX160: Gitara basowa jakoś się tutaj gubi, nie potrafi wybrzmieć z głębią, reszta OK. FA12: Ogromna przestrzeń, namacalność wokalu, napowietrzenie i separacja na świetnym poziomie. Wyraźnie wyczuwalna trójwymiarowość prezentacji. DX160: piątka z plusem i z falusem FA12: to samo co wyżej. + słychać potęgę w głosie wokalistki, aż prawie czuje ile powietrza nabrała żeby te dźwięi wydobyć DX160: Jest głębia ale na szerokości tak sobie. Pianki comfy ratują sytuację i z trói robi się mocna czwóra. FA12: świetne uczucie stereofonii. Nie mam uwag. DX160: Poprawnie i muzykalnie FA12: płynę z dźwiękiem i nic mnie nie wk...a, i nawet smaczki są po drodze DX160: jak wyżej, kapke ciemniej i wężej. FA12: Jedyny z listy utwór, który brzmi za ciemno, jakby za dużo nakopcili. DX160: Chyba kapkę lepiej, zamiast cygar palili cygaretki. FA12: uszny jazzgasm smyrający zmysły to nie jest, ale ujdzie. Na piankach lepiej choć węższa scena. DX160: A tu odwrotnie, lepiej na gumowych Mimo trochę węższej sceny jakoś bardziej mi się to podoba od tego co prezentował Flux. FA12: Pianki to ogarniają całkiem zgrabnie, gumiaki nie wiedzą co sie dzieje i gubią przestrzeń. DX160: I znowu na odwrót, teraz gumiaki radzą sobie lepiej Jednak jakoś nie potrafię się tym utworem cieszyć w takim układzie. Coś tutaj się gubi nadal, tym razem nie przestrzeń, a chyba separacja. FA12: Na czarnych gumiakach już dużo lepiej od wcześniejszych dwóch IEMów, taka trójka z plusem, bo wąsko dość, ale jednak dźwięcznie i czuć pazura. Pianki zagrały z lepszym chwytem tych ostrych gitarach i bębnów jednak scena też malutka. DX160: tu już gorzej, 3 na szynach * Świetne z poza listy testowej: * Dice - Finley Quaye, William Orbit(FA12) * Suburbia - Berk & The Virtual Band (FA12, DX160 tipsy z pianki memory) * Hard to Believe - Aaron Neville (FA12, DX160 tipsy z pianki) * A Nightingale Sang In Berkeley Square - Stan Getz, Bob Brookmeyer (FA12, DX160) * In the Woods - Hugo Kant (FA12, LowGain, Sharp, tipsy z pianki memory) * Por Quien Merece Amor - Amparo Ochoa (FA12, DX160, tipsy czarne gumki) * No More Love - Lily Wilde and Her Jumpin' Jubile Orchestra (FA12, DX160) * Gazz - Nekromongers, DJ SLON(DX160, FA12 wymiata tutaj) * Porte Z - Fuel Chatterton (FA12, DX160) - Jak dla mnie genialne słuchawki jak za tą cenę, allroundery, z których można zrobić basowe potwory zatykając wenty. Łatwo też można sobie uspokoić przekaz zakładając do nich pianki, gumki grają z większym atakiem, uderzeniem. Więc możliwości ich dostrojenia jest trochę, jakby mieć kilka słuchawek w jednych. Jak chcesz się zanurzyć w potężnie brzmiącą elektronikę to pianki, jak posłuchać bluesa czy rocka to gumofilce, a resztę już jak kto woli. W każdym razie uniwersalnie brzmią i na jednych i na drugich. TO na razie tyle na dziś. Później może jeszcze dodam podobny opis swoich Pinnacli P1 Podziękował. ps. o Etymotic Er4xr. nic nie napisałem gdyż jak je nie włożyłem do uszu (a oglądałem filmik instruktażowy jak to poprawnie zrobić) to inaczej mi grały. Do tego trzymanie ich tak włożonych jest dla mnie skrajnie nieprzyjemne. Te słuchawki jednak tym aspektem przekraczają jakąś moją prywatną granice tolerancji tego co i jak mam włożone w ucho więc im podziękowałem ps2. Dzięki @Spawn przekonałem się jak potężnie i pięknie grają moje obecne tory stacjonarne z posiadanymi słuchawkami typu Aeon 2C, ATH W1000Z czy Hawkami. Co mnie bardzo ucieszyło Chciałbym kiedyś znaleźć tak grające IEMy.
  2. Witam! Mam problem z doborem słuchawek, muszą być z MediaExpert niestety, ponieważ używałem PIONEER SE-QL2TB i oddaje je już 2 raz na gwarancję, chcę dopłacić i kupić coś porządnego, jakość dźwięku mnie bardzo zadowalał jeśli chodzi o te Pioneery, tak naprawdę gdyby nie kabel który jest średniej jakości to znów bym je wziął do siebie. Oczekuję dobrej jakości dźwięku, mocnego basu i generalnie wyciszenia. Byłbym bardzo wdzięczny jeśli polecili byście coś z tego sklepu, nie zwrócą mi kasy tylko muszę wymienić na inne tak działa ten sklep niestety.
  3. Koledzy, Poszukuję słuchawek z mikrofonem - do telefonu i wideokonferencji. Trzy warunki: 1. muszą być douszne - bo mnie samochód rozjedzie jak się odetnę dokanałówkami 2. nie mogą walić basem - żebym nie głuchł jak będę z kimś gadał 3. odpadają "weź najtańsze, bo to do telefonu i wideokonferencji" Przy okazji, chciałbym żeby dźwięk był maksymalnie czytelny u mnie i u rozmówcy. Ile chcę dać? Pomyślmy... Za czasów Sony Ericssona, przetestowałem wszystkie modele z FastPortem i okazywało się, że najlepsze są najprostsze (nawet bez guzika do odbierania). Dlatego, że odbiorca najmniej słyszał wiatr w mikrofon i nie miały podbitego basu, więc nie słyszałem "dudududu" gdy ktoś popukał w swój mikrofon. W którychś zatkałem poxiliną kanalik od bass-reflexu żeby dało się wytrzymać... Także nie muszą być drogie, ale za jakość mogę zapłacić 120 zł czy więcej.. Niestety, sprzedawcy nie odróżniają dokanałowych od dousznych (mp3store też!) i znalezienie czegoś, to męka. Wynalazłem takie modele: DeFunc Earbud - 38 zł MRICE E100A - 59 zł FiiO EM3S - 75 zł Apple MD827ZM - 30 - 100 zł Huawei AM115 - mam, są ok, ale wylatują mi z uszu Huawei AM116 - 20 - 55 zł Jabra Active Sport - 25 zł JVC HA-F160 - 25 - 50 zł Lenovo DP20 - 20 - 35 zł Samsung EG920 - 20 - 50 zł Samsung EHS49 - 10 - 25 zł Samsung EHS61 - 10 - 25 zł Samsung GS6 Hybrid - 25 - 80 zł SONY MH410C - 10 - 30 zł THOMSON EAR1103BK - 15 - 20 zł Xiaomi Dual Driver - 50 - 100 zł Ceny przeróżne. Żadnych nie skreślam, bo nie zawsze cena=jakość. Które polecacie? =========== dodano dzień później... Eee, chyba nic z tego nie będzie Jakbym napisał, że chcę douszne do 5 tysięcy zł, to jeszcze by się ktoś odezwał. Szał odpowiedzi byłby, jakbym dodał, że chcę: transjentalne, bez nadmiernej separacji kanałów, nieangażujące, jasne, ze świetną sygnaturą i bez stabilizacji . Chyba kupię Jabrę, bo jej pewnie nie podrabiają. Albo te z jabłkiem.
  4. Witam, Poczytałem trochę tutaj pytań na temat dousznych modeli i mam pytania Zacznę, że poleciliście mi kiedyś Vsonic VSD2Si - popsuły się na kablu a dokładniej ten pczycisk (gumka na sterowiku odkleiła się ) Stąd też już nie chcę z kablem na stałe. Do czego: głównie telefon, Iriver E50 rzadziej Wymagania: odpinany kabel z mikrofonem (nie musi być sterownika głośniej/ciszej) możliwość podpięcia kabla BT (ale to chyba każde obsłużą) raczej nie będzie prawdziwego ANC ale porządna izoalacja bardzo bym sobie życzył Bez podbić, aczkolwiek nie wiem czy to wina moich uszu ale VSD2Si grały praktycznie bez basu Na razie spoglądam na KZ AS10 BA10 i FIIO tak ogólnie.
  5. Słuchawki pod metal: trash/black/death/viking. Zastosowanie w biurze, niekonieczna jest izolacja od otoczenia, niestety nie mogę używać nausznych. Do tej pory korzystałem ze starych Senków (jakiś NX jeśli dobrze pamiętam) ale wyzionęły "muzykę" . Napędzane będzie najczęściej SMSL M2 lub E-Mu Tracker Pre Próbowałem KOSS Porta Pro, ale gra tylko dół, średnica wycofana, a góra schowana. Na M2 jeszcze jako tako, ale na E-MU kompletnie mi to nie siedzi. Usłyszeć chcę: - stopa ma chodzić selektywnie a nie burczeć; - średnice też chciałbym mieć czytelną, tam się również dużo dzieje; - góra również czytelna ale nie lubię zbyt świdrującej. Z lektury forum wyłowiłem takie sprzęty: 1. Aune E1 2. Ostry kc06a 3. TIN Audio T3 4. Final Audio E3000 Co sądzicie o nich przy moich oczekiwaniach? Co wybrać?
  6. Od wczoraj próbuję zdecydować się na zakup słuchawek, ale nie mając w tym doświadczenia, mogę czytać o tym jeszcze tydzień i nic nie kupię, dlatego proszę tutaj o pomoc. Muzyka jakiej słucham to (przykładowo): tematy około Rockowe -> 50%: Tool, Coma, AC/DC, Dream Theater, RHCP, Led Zeppelin, Rammstein, System of a Down, Stone Sour w tym czasami coś mocniejszego typu Frontside, Black Label Society Lżejsze, w tym akustyczne i w jakiejś części elektroniczne -> 40%: Bob Marley, Eddie Vedder, Hans Zimmer, The Piano Guys, Coldplay, czasami lekkie i przyjemne typu Akurat, Power Of Trinity, Tabu, Jamal uniwersalne, radiowe, głosowe -> 10% Zacząłem lekturę od KZ ZST. Po spędzeniu dnia na czytaniu i oglądaniu polskich i angielskich recenzji, skończyłem na KZ ZSN i TRN V80 i nie jestem w stanie się zdecydować. Pojawiały się także inne interesujące modele, takie jak KZ ES4 i Senfer DT6, ale z jakiegoś powodu mniej się na nich skupiłem. Mimo wszystko, jestem otwarty na cokolwiek zaproponujecie. Jeżeli coś trzeba dokupić żeby było dobrze (np. kabel, tipsy) to też chciałbym to zrobić od razu, ale raczej górna granica budżetu to cena V80 + tipsy. Na ten moment oceniam każdą z tych słuchawek po równo, dlatego jestem skłonny wybrać najtańszą opcję jaką jest KZ ZSN, w wersji z fioletowym plastikiem (wydaje się, że całość z kablem nie odstaje tak jakoś niespójnie na twarzy jak te ciemne wersje). Najlepiej wygląda chyba czarny V80 z czarnym kablem. Chciałbym mieć na kablu przycisk i mikrofon, ale spotkałem się też z informacją, że rzekomo powoduje to degradację dźwięku. W przypadku ZSN czytałem, że bardzo pomaga zmiana kabla i tipsów na piankowe. Przy V80 pojawiają się wskazówki żeby dokupić tipsy piankowe ze względu na "szumienie" (?) na górze. Obecnie nie posiadam przedwzmacniacza i słuchawki będę podłączał do telefonu i komputera. Być może się tym zajaram i coś dokupię w przyszłości, ale teraz przy zakupie wolałbym jednak bazować na tym co mam. Dosyć duża część muzyki jakiej słucham nie jest w najwyższej jakości, ale jak słuchawki się odwdzięczą to już się postaram o lepszą jakość.
  7. Hej, Może trochę nietypowo. Szukam słuchawek.. - dousznych (dokanałowe powodują u mnie pewien dyskomfort) - znakomity materiał antypoślizgowy (bardzo ważne), który spowodowałby utrzymanie się słuchawek w uszach bez dodatkowych gąbek - przeznaczenie słuchanie podcastów ze śladową ilością muzyki, nie szukam high-endu, ale nie szukam też słabej/bylejakiej jakości dźwięku Jakie słuchawki byście polecili? Dzięki! Udanego nowego roku! Kokos
  8. Penon to znany sklep audio z Hong Kongu. Mało kto jednak wie, że pod własną marką oferuje on również kable słuchawkowe oraz słuchawki douszne. Na nasz warsztat trafił wyższy model z oferty, oznaczony jako Penon Audio BS1 Official Version. Kosztuje on 109 dolarów, a przy zakupie można wybrać wersję z wtykiem standardowym lub zbalansowanym 2,5 mm. Czy jednak tak wysoka kwota jak za „pchełki” jest uzasadniona? Zapraszam do lektury ? https://kropka.audio/test/sluchawki/penon-audio-bs1-recenzja/
  9. Witam. Proszę o pomomoc w poszukiwaniach słuchawek dla naszej rodziny. Poszukujemy słuchawek dokanałowych z asymetrycznym przewodem i mikrofonem do prowadzenia rozmów w przedziale cenowym do 150 zł. (Najlepiej w kolorze białym) Szukam już od miesiąca i niestety nic nie znalazłem poza Sony mh1c które kupiłem dla starszej córki. Niestety dla reszty rodziny nie podpasowały. Niby są stereo, a jednak podczas słuchania muzyki brzmią jakby jednak był tylko jeden kanał. Musiałem specjalnie test stereo włączyć aby je sprawdzić bo myślałem że jakaś ściema. Nie jestem audiofilem dla tego ciężko mi fachowo wyjaśnić jak powinny brzmieć słuchawki, ale nawet nie wiem czy będzie w czym wybierać bo nie znalazłem póki co żadnych słuchawek spełniających powyższe kryteria, poza wspomnianym od Sony. Piszę tu ponieważ często sprzedawcy nie wiedzą nawet czy przewód jest asymetryczny czy też nie. Dzwoniłem po różnych sklepach i wszędzie mówią że nie mają takich słuchawek w ofercie 😕 Więc może tu ktoś pomoże. Pozdrawiam
  10. Szukam sluchawek dousznych na snowboard w cenie do 200-300zl. Wazne jest dla mnie aby przepuszczaly dzwieki z zewnatrz i byly wodoodporne. No i glownie do muzyki elektronicznej. Ktos moze uzywa dokow do sportow gdzie trzeba slyszec otoczenie i pomoze?
  11. OURART to firma praktycznie anonimowa na polskim rynku audio. Biorąc pod uwagę, że w ofercie mają tylko trzy pary słuchawek oraz trzy kable z wtykami MMCX, taka sytuacja nie może dziwić. Dzięki firmie Audioheaven otrzymaliśmy do testów ich pierwszy i najbardziej rozpoznawalny model słuchawek dousznych o oznaczeniu Ti7. Jest on wyceniony na 59 dolarów i ma możliwość wymiany przewodów. Czy po udanych Penon Audio BS1, jakie niedawno testowaliśmy, również ten nowy producent także pozytywnie zaskoczy? Czy zaskoczyły, to poniższym linku https://kropka.audio/test/sluchawki/ourart-ti7-recenzja/
  12. Witam, mam do sprzedania zupełnie nowe i zafoliowane słuchawki 1more quad driver. Słuchawki kupowałem w zeszłym roku w maju. Sprowadzałem je z USA. Kupiłem wtedy 2 pary, za które zapłaciłem 2000 zł. Z jednej pary korzystam do dziś, a druga została kupiona jako zapasowa. Niestety jestem zmuszony sprzedać jedną parę, bo potrzebuję gotówki. Kwota, która mnie interesuje to 479 zł razem z wysyłką, więc jest bardzo atrakcyjna, gdyż normalna cena oscyluje w okolicach 750 zł. Słuchawki są bardzo porządnie wykonane i świetnie grają. Recenzje można poczytać w internecie. Za tą cenę to najlepsze słuchawki douszne na rynku. Wstawione niżej zdjęcie pochodzi z internetu, by pokazać Wam co jest w środku pudełka. Dla zainteresowanych mogę zrobić zdjęcie sprzedawanych sluchawek, lecz ze względu, że są oryginalnie zafoliowane to będzie widać tylko pudełko z zewnątrz. Zachęcam wszystkich do zakupu i kontaktu na PW. Pozdrawiam. Vegetto87
  13. Witam, poszukuję słuchawek dokanałowych do ceny 150zł. Miałem ostatnio słuchawki kz zs5 lecz wydawało mi się że było w nich za mało basu... Myślałem teraz żeby ponownie je kupić mimo to, gdyż bardzo mi się podoba opcja z wymiennym kabelkiem oraz mimo basu który nie był dla mnie jakiś wyjątkowy dźwięk był super... Szukam słuchawek z tak samym dobrym dźwiękiem lecz lepszym basem.. Chyba że znacie sposób aby ze słuchawek wydobyć więcej go, to też bym prosił o radę. Dodam tylko że bawię się w tworzenie bitów więc te kz zs5 przemawiały do mnie iż były to douszne monitory...
  14. Szukam czegoś, co nie wytłumi mi dźwięków otoczenia, więc dokanałówki odpadają, koniecznie BT, - Nie potrzebuję wybitnej jakości dźwięku, słucham głównie audiobooków, - muszą dobrze trzymać się ucha, czasem z nimi będę biegał. Jedynym kandydatem, którego znalazłem jest Plantronics Backbeat Fit (konstrukcja wygląda jak douszna lecz nie dokanałowa, więc ok), jednak przekraczają budżet (ewentualnie mogę go nagiąć). Czy istnieją alternatywy podobne konstrukcyjnie do np. Sennheiserów PMX 684/685?
  15. Cześć, Szukam słuchawek bezprzewodowych dokanałowych/dousznych BEZ KABLA. Może być tylko jedna słuchawka(prawa). Coś na wzór chińczyka QCY Q29 Pro tylko aby dostępność była 3 dni, a nie 2 miesiące. Cena do 200zł, jeżeli coś będzie droższego i godnego uwagi to również może być. Docelowo słuchawka/i będą grały z laptopem(nie mam możliwości podłączenia kabla). Zależy mi na długim czasie na akumulatorze.
  16. Cześć, Szukam tanich słuchawek bluetooth na siłownię, rower. Mam przewodowe JBL T110 i iphonowe, które się już rozleciały :/ Te dwie pozycje bardzo mi odpowiadały i wygodą i dźwiękiem (Audiofilem nie jestem), Szczególnie dźwięk JBL T110 bardzo mi się podobał. Czy jestem w stanie znaleźć coś do 150 zł? ( W grę wchodzi również aliexpress itd.) Czy coś takiego się w ogóle nada? https://www.ceneo.pl/56317677
  17. Cześć, Poszukuję słuchawek dokanałowych/dousznych z dobra izolacją. Źródłem będzie Samgung Galaxy S8. Słucham głównie przy pomocy Spotify klasyki, ale tez sporo chórów, ogólnie dość szerokie spektrum Najbardziej zależy mi na zrównoważonym brzemieniu, bez żadnego podbijania basów. Cena to max 300/400 PLN. Posiadałem wcześniej Beyerdynamics Byron BT, które poza nieco podbitymi basami grały jak dla mnie całkiem nieźle, jednak często wypadały z uszu i miewały częste problemy z zasięgiem (przerywały gdy telefon był w kieszeni).
  18. Cześć! Przymierzam się do zakupu bezprzewodowych słuchawek na siłownię. Zdecydowałem, że wybiorę wersję dokanałową niż wokółuszne ze względu na charakter ćwiczeń - te by mnie trochę ograniczały. Czego oczekuję od słuchawek: nie mogą wypadać w biegu czy przy ćwiczeniach statycznych, "mocowanie" raczej w uchu (o ile będzie konieczne) - te z oplotem wokół małżowiny trochę mnie drażnią, charakterystyka dźwięku: raczej ciepły bas (aktualnie używam od 4 lat TDK EB-950 z piankami comply - jeśli znajdzie się bezprzewodowy odpowiednik, to będzie cudownie!), gatunki muzyczne: elektronika - w tym trance, progressive trance, chillstep, ale też hardstyle czy rap, bateria na co najmniej kilka godzin, brak opóźnień względem telefonu/odtwarzacza (w tym przy odtwarzaniu filmów). Budżet ustaliłem na poziomie około 100 PLN. Słuchawki będą używane na początek z Galaxy S7 (lub Xiaomi MiFit jeśli dojdzie, sprawdzę z ciekawości jakby to grało) - w przyszłości planuję zakup dedykowanego odtwarzacza pod Bluetooth (pokroju Ruizu X06 / RUIZU X26 - ten drugi ze względu, że jestem wielkim fanem Sansy Clip+ którą serdecznie pozdrawiam z tego miejsca ). Pierwszy strzał padł na Meizu EP52 - warto, czy znajdzie się inny, podobny produkt?
  19. Hej, szukam niedrogich słuchawek, których będę mógł używać w biurze. Aktualnie mam model Somic V2, ale niestety jest to typ otwarty i średnio sprawdza się w terenie. Dodatkowo, celowałbym w model z nieco bardziej wyrazistym basem. Słucham wszystkich wariacji dobrego techno. Budżet: do 300 zł Typ: nauszne (zamknięte) Źródło dźwięku:-iPhone 7 plus (telefon),-Macbook Air Preferowana tonalność: silniej zarysowane basy, dobrze słyszalne tło. Gatunki muzyczne: elektronika (techno, tech-house, ambient) Dotychczas posiadany sprzęt: -Somic v2 Własne propozycje: -Focal Listen (niestety przekraczają mój budżet ) Z góry dzięki za pomoc!
  20. Cześć, Poszukuję bezprzewodowych pchełek. Telefon - iphone - nie obsługuje aptx (lub brak kompatybilności z ios), więc stare idą w odstawkę. Używałem chińskich QCY - na siłownie jak znalazł. Bateria 4/5h, lekkie, nie wypadały z uszu. Nie lubię basu, preferuje wysokie tony. Jestem fanem armatury. Kwota - do 500 pln. Słuchawki będą przeznaczone głównie do treningu, więc wrzutki z tańszymi rozwiązaniami miło widziane Szkoda byłoby je zepsuć.
  21. Cześć! Jakie polecacie słuchawki dokanałowe / douszne do 500zł? Używane będą do codziennego użytku, nic specjalnego. Słuchanie muzyki, oglądanie filmów, oglądanie youtube i tym podobne. Nie muszą być do tych 500zł jeśli za tańszą kwotę dostanę lepsze. Najlepiej gdyby to były słuchawki z jackiem, ale to też nie jest mus.
  22. Witam, szukam jakiejś alternatywy dla Brainwavz M1 w tej samej kategorii cenowej. Słucham głownie hardrocka i metalu, chciałbym by dźwięk był podobny do M1, potrzebuję również pilota do słuchawek. Z góry dzięki za odpowiedź, pozdro.
  23. Witam Szukam słuchawek dousznych/dokanałowych z anc za max 600 zł. Zastanawiam się między B&O beoplay h3 anc, Audio technica anc40 a phiaton 220 nc. Polecacie coś z w/w czy jednak coś innego? Z góry dzięki za odpowiedź ?
  24. Cześć! Pytanie takie jak w temacie. Chciałbym w najbliższym czasie kupić douszne słuchawki na Bluetooth za nie więcej niż 300 złotych. Oto moje "wymagania": - Muszą mieć dobry mikrofon. Prowadzę dużo rozmów telefonicznych, więc muszę być dobrze słyszalny. - Będą podłączane do: Samsung Galaxy S6 Edge (choć w ciągu pół roku wymienię go albo na SGS8, albo iP8), iPoda Nano 7. generacji, Microsoft Surface Pro 4. Fajnie byłoby gdyby dało się je też podłączyć do PS4, ale to nie jest priorytet - Słucham raczej popu, czasami jakiegoś rocka. Jeżeli chodzi o jakość muzyki, to słucham kawałków z Tidala, iTunesa i zgrywam też sobie płyty CD. Nie jestem jakimś audiofilem, tak więc nie potzebuję jakichś wodotrysków. - Słuchawki muszą być też dobrze wykonane. Fajnie jeżeli w komplecie był jakiś futerał, ale to też nie jest priorytet - Dobrze by było gdyby bateria w nich długo trzymała. - Obecnie mam na oku dwa modele: Samsunga U Flex oraz Soundmagic E10BT. Za Samsungiem przemawia dobra integracja z moim telefonem, ale nigdzie nie mogę znaleźć jego recenzji. Za Soundmagiciem przemawiają bogaty zestaw akcesoriów, ale podobno mikrofon jest do bani. Z góry dzięki za pomoc
  25. Witam poszukuje słuchawek bezprzewodowych dousznych w okolicach 100 złoty. Zastanawiam się nad QCY QY12, QY19 lub Meizu EP51. Słyszałem wiele dobrego o tych QCY QY19, lecz trochę bardziej mnie ciągnie w stronę QY12 z powodu magnetycznego "zapięcia". Może macie doświadczenie z tymi słuchawkami. Dodatkowo zapytam, czy zamawiać je z Ali czy polecacie inną stronę ?
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy