Jump to content

cpu1

Bywalec
  • Posts

    243
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

cpu1 last won the day on January 10

cpu1 had the most liked content!

Reputation

775 Excellent

2 Followers

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    POCO X3 HiBy R6
  • słuchawki
    EF 1.1 i HE-6se

Contact Methods

  • Website URL
    www.abc-cpu.com

Ogólne

  • Gender
    Male
  • Location
    Słupsk
  • Interests
    Procesory i muzyka.

Recent Profile Visitors

4,439 profile views
  1. 2xRCA hybrydka do połączenia SMSL SU-9 z iCan Pro. Kabel jak kabel ale znowu wielkie WOW jak otwiera dźwięk do dużo większej sceny, całość nabiera powietrza i lekkości, szczegółowości i kontroli basu
  2. cpu1

    Chord Hugo 2

    Chętnie kupię Chord Hugo 2. Oferty proszę kierować na prywatną wiadomość.
  3. Jak kowboje ... każdy płaci za swoje Buty, torebki, biżuteria to też nie tani gips.
  4. HE-6se za 450 bucksów a T1v1 (nie znam) ale chyba też nie drogo 350 $ : https://www.head-fi.org/classifieds/hifiman-he6se-v2-beyerdynamic-t1-1-sundara.18270/
  5. Potwierdzam poza jednym bo nie wszystko trzeba od razu kupować. Nic tutaj nie jest połamane, spalone więc takie brzydkie kaczątko, które może jeszcze będzie wyglądać lepiej od oryginału. Okładzina na pałąku wydaje się wyjątkowo słabej jakości że poddała się tak łatwo. Ja tam widzę w nich potencjał, a jako, że potrzebuję? zamknięte to mamy deala Dziękuję za miłą i rzeczową rozmowę. Pozdrawiam Pana Michała.
  6. Sennheiser HD559 ponoć w idealnym stanie za 150 zł : https://allegrolokalnie.pl/oferta/sennheiser-hd-559-tdo i Sundary za 900 zł : https://www.olx.pl/d/oferta/sluchawki-hifiman-sundara-CID99-IDNqBIj.html
  7. Nie pogardziłbym takim dodatkiem 🙂 To prawda dali ciała z brakiem znacznika i możliwości zewnętrznego przełączania trybów ale sam potencjometr bardzo przyjemny w obsłudze, lekko się nim kręci. Ma delikatny dysbalans tylko w zakresie kilku % na samym początku.
  8. Na gałce nie ma znacznika więc trudno się zorientować w jakiej aktualnie jest pozycji co przy tej mocy to troszkę utrudnienie w obsłudze. Najbezpieczniej zastosować jakąś naklejkę - wyciąć trójkącik czy kropkę. Ja poszedłem dalej i ściągnąłem ją, a małym wiertełkiem wywierciłem otworek. Następnie większym poszerzyłem otwór w plastiku aby wpadało więcej światła : Następnie chciałem wypośrodkować moc aby nie przełączać się ciągle zworkami między odsłuchem z HE-6se V2, a Ether Flow. Cel - zwiększenie uniwersalności. Początkowo myślałem o wstawieniu przełącznika z dźwignią do przełączania się między pozycją ze zworkami i bez ale wiązałoby się to z wierceniem w panelu przednim Dlatego wypróbowałem patent ze słabszymi opornikami-zworkami. Do tego celu wykorzystałem kilka przewodów ze starej obudowy komputerowej i dwa metalizowane rezystory 100 Ohm 3W : Efekt ? Strzał w 10 ! Przy HE-6se V2 moja skala kończy się teraz na godz 15.00 i dalej zero szumów. Przy Etherach max na godz. 12.00, a szumy dopiero od 15.00
  9. Gratuluję udane wymiany ale na przyszłość wystarczy podgrzać suszarką do włosów tył plastikowej obudowy aby zmiękczyć klej i wtedy bateria odejdzie dużo łatwiej.
  10. Pierwszy raz ścieram się z produktem marki Emotiva. Do odsłuchu w salonie podszedłem bez emocji i z nastawieniem na niekupowanie. Jako posiadacz HiFiMan HE-6se V2, które są piekielnie trudne do napędzenia byłem po prostu ciekaw co ci amerykanie w niej widzą polecając takie połączenie. Zabrałem na testy wspomniane HE6seV2 z mobilnym DACiem Rod Rain Audio na chipsecie ES9038Q2M. Źródło smartfon i przesyłanie muzyki z Spotify premium po BT/LDAC. Emotiva umożliwia dwa tryby wyjścia słuchawkowego. Fabryczny czyli standardowy gdzie moc na wyjściu jack 6.3mm jest ograniczona przez rezystory 220 Ohm. Drugi tryb wg. instrukcji to Direct Drive czyli pełna moc 2x50W@8ohm co przy HE-6seV2 daje troszkę ponad 8W na kanał. W salonie na pytanie czy byłaby możliwość skorzystania z trybu full power niestety nie otrzymałem zgody co jest w pełni zrozumiałe gdyż trzeba zdjąć obudowę i założyć zworki w wyznaczonym miejscu. Pozostał mi więc tryb fabryczny. Mimo to dosyć wysoki poziom głośności był osiągany w okolicach 80-90% pokrętła. Przy 100% słychać było już wyraźne przestery. Jeżeli miałbym opisać dźwięk w krótkich słowach to jest brzmienie, które pamiętam z lat 90tych. Super muzykalne, ciepłe, analogowe, dociążone, mięsiste, z troszkę dłużej wybrzmiewającym basem. Podane w łagodnej niemęczącej formie choć przekaz jest bliski, bezpośredni i gra "dużym dźwiękiem" - nic nie jest wycofane, odsunięte w dal. Angażuje ogładą, łagodnością ale nie nudzi i jednocześnie nie traci na detaliczności. Porównanie z kilkoma wzmacniaczami z ostatniego okresu : iCan Pro jest bardziej techniczny - większa scena, szybszy wręcz brutalny atak, większa detaliczność i twardszy, bardziej skupiony i punktowy bas, który z HE-6se V2 okłada słuchacza niczym bejsbolem. Emotiva uspokaja. Wymarzony wzmak do relaksacyjnego, kanapowego słuchania zaś iCan Pro bardziej do analitycznego zachwycania się realizacją z dużą dozą energii. Mimo że Emotiva mocniejsza to iCan Pro jest wulkanem energii. iCan micro SE - zalewał dużą ilością słabo kontrolowanego basu, nakładał koc na całość, totalny brak emocji i dlatego wolałem iCan nano. Emotiva w każdym aspekcie go przewyższa. iCan nano z pierwszych lat produkcji (miałem kilka sztuk w tym samym czasie i z późniejszej partii to zupełnie inna, gorsza jakość dźwięku) bardzo energetyczne, konturowe, lekko ocieplone, muzykalne brzmienie. Wiele go łączy z Emotivą poza oczywiście mocą 0,15W vs 12W @32 Ohm SP200/Monoprice THX 887 - płaski jak naleśnik pozbawiony emocji dźwięk. Obcinał skrajne pasma. Nie miał impaktu na basie. Góra przypiłowana i zduszona średnica - wiolonczela w utworze Prayer od 2Cellos zgaszona i cały utwór totalnie bez energii. Znowu iCan nano grał dużo lepiej od tych THXów i mimo, że było czuć "czysty sygnał" to co z tego jak THXy w porównaniu z resztą okazały się bezpłuciowe. Pomimo pewnej wady Emotivy, którą opiszę poniżej to imho jest to zdecydowanie lepsza propozycja od tych wzmacniaczy i przy okazji można podłączyć jakieś monitorki. Jeszcze nie potwierdziłem tego ale podczas podłączania słuchawek automatycznie odłącza wyjście na głośniki. Gabarytowo to kawał kloca. Waga 5,5KG z czego chyba połowa to ogromny transformator toroidalny. W nowszej wersji A2m już waga spadła do 3 KG i zrezygnowano z tak dużego trafa. Jeszcze nie ma go u nas w sprzedaży ale prawie pewne, że niedługo zniknie ze sklepów model A-100. Zdjąłem obudowę by dostać się do mitycznych zworek uruchamiających Direct Drive. Fabrycznie nie są założone ale producent dokłada je w komplecie w woreczku strunowym razem z dwoma zapasowymi bezpiecznikami. Zakładamy i jedziemy z koksem Wszędzie ostrzegają przed ich zakładaniem, podłączaniem nisko ohmowych/skutecznych słuchawek i gwałtownym kręceniem potencjometrem. Na pierwszy ogień poszły HE-6se V2 można szybko kręcić do ok godz 13.00 bo potencjometr jest logarytmiczny czyli głośność nie wzrasta proporcjonalnie w prostej linii. Teraz regulacja na moje potrzeby kończy się w okolicach godz ok 13.00. Tak więc to mit, że nawet przy HE6 trzeba uważać i przy minimalnym ruchu potencjometru skok głośności jest bardzo wysoki. Używa się normalnie tylko wiadomo żeby nie kręcić na max bo membrana nawet w HE6se czy Susvarach by tego nie wytrzymała nie wspominając o bębenkach w uszach @neonlight sprzęt idealnie skrojony pod Ciebie 🤠✌️ Po podłączeniu Ether Flow dla mnie koniec jest na godz. 11.00 W Trybie DD na godz. 8.00 czyli po odkręceniu zaledwie ok 10% skali. Wszystko pięknie ale jest jedna wada o której też inni wspominają, a mianowicie szumy w tle. HE-6se V2 - 50 Ohm tryb normalny brak szumów w pełnym zakresie. Tryb Direct Drive ledwo słyszalne od ok godz. 15.30 ale nawet jeżeli słuchawki wytrzymają to już słuchacz będzie głuchy Ether Flow 1.1 - 23 Ohm tryb normalny ledwo słyszalne od ok 16.30 i też podczas grania nie odważyłbym się kręcić tak wysoko. W trybie Direct Drive na dzień dobry bardzo wyraźne szumy ale nie ma sensu używać ich w tym trybie. Jeżeli podłączamy słuchawki skuteczne to obligatoryjnie pozostajemy w trybie standardowym, a przy wampirach to śmiało Direct Drive ale wciąż zgodnie z informacją w instrukcji na własne ryzyko ew. spalenia przetworników czy ogłuchnięcia Na koniec potwierdzę że HE6se V2 i Emotiva A-100 to super dobrana para (zapewne oryginalne HE-6, które są ostrzejsze będą jeszcze lepszym kompanem). Ze swojej strony paruję z jasnym DACiem - wkrótce Topping D50s aby mieć możliwość zdalnej regulacji poziomu głośności. W następnym poście przytoczę kilka możliwości wykonania małych modów by usprawnić/poprawić obsługę wzmacniacza.
  11. Dzięki. Skorzystałem z oferty. Jeżeli nie będzie gorszy od innego mniej znanego chińczyka Rod Rain Audio na jednej kości ES9038Q2M to będzie gicio. Wziąłem pod wzmacniacz Emotiva A-100 żeby mieć zdalną kontrolę głośności.
  12. cpu1

    Muzyczne Zakupy

    Byłem w jej posiadaniu dosłownie kilka dni ale to było ze 4 lata temu i krótko mówiąc nie urywało. W porównaniu z amplitunerem Sony STR-940DB QS z lat '90 to nie miało żadnych szans (gdzie cena używki chyba porównywalna). Głośniki jakie wtedy miałem to Paradigm Monitor 9v7.
  13. cpu1

    Muzyczne Zakupy

    Emotiva idzie do pokoju telewizyjnego "pod fotel odsłuchowy" ze słuchawkami i ew. filmy/TV ale tutaj głośniki jeszcze nie są sprecyzowane. Będę dobierał metodą prób i błędów. Na razie podłączyłem tylko Sony SS-LA500ED ale one grają za gęsto, mają za dużo basu i nadają się tylko do cyfrowych i suchych wzmacniaczy, a Emotiva jest ich przeciwieństwem.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy