Jump to content

Karister

Zarejestrowany
  • Posts

    160
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Karister last won the day on June 26

Karister had the most liked content!

Reputation

312 Excellent

About Karister

  • Birthday 07/21/1988

Dodatkowe

  • słuchawki
    Hifiman Arya

Ogólne

  • Gender
    Male
  • Location
    Wrocław
  • Interests
    IT

Recent Profile Visitors

1,091 profile views
  1. Dodali na iOS możliwość sterowania odtwarzaniem z zablokowanego ekranu, tak jak w Spotify czy Apple Music. U mnie działa ok.
  2. Brakuje mi do pełnej kolekcji. Gdyby ktoś chciał się rozstać - chętnie kupię.
  3. No są takie różnice. Tak samo DSP nie możesz konfigurować z aplikacji mobilnej (bynajmniej nie z telefonu). No i mój ulubiony powód do płaczu - brak miniaturek okładek albumów w playlistach na telefonie. 💩
  4. Nie musiałby być w chmurze. Przykładowo Emby czy Plex to są podobne rozwiązania, tyle że dodatkowo dają dostęp do własnej biblioteki poprzez sieć Internet. Zostawiasz ichni odpowiednik Core na chodzie, wyjeżdzasz z domciu i nadal masz swoją kolekcję audio (i video).
  5. Z jednej strony przerost treści nad formą, z drugiej strony nie ma alternatywy, która by miała tyle funkcji - PEQ, wiele wersji tego samego albumu, ReplayGain, Crossfeed, Crossfade, strefy, filtrowanie muzy na milion sposobów i kilka innych, których ja akurat nie używam. Płacisz za to, że od razu działa bez zająknięcia. Brakuje mi jednej rzeczy, która akurat jest w Plex czy Emby - możliwości zdalnego dostępu do muzy, aby odtwarzać ją sobie podczas wyjazdów. Mogliby też zatrudnić sobie jakiegoś UXa z prawdziwego zdarzenia, bo interfejsy stacjonarny i mobilny są niespójne. W jednym play po lewej, w drugim po prawej, rotfl.
  6. Ja też mam porównanie, ale to nie jest istotne. Problem jest w tym, że podajesz fałszywe argumenty. Taki NAS nie jest w niczym lepszy od NUC do pracy 24/7. Kto Ci naopowiadał, że NUC nie jest przeznaczony do ciągłej pracy? Oczywiście mam na myśli w zestawie z Akasą, bo NUC w stockowej obudowie wyje niczym zarzynany prosiak. Jedyne, co zyskujesz z NAS to gotowiec, przy którym nie musisz grzebać. Choć i to jest wątpliwe, biorąc uwagę Twoje opowieści o jego odchudzaniu z usług. Nie jest też prawdą, że nie ma dysków SSD o takiej pojemności. Mogę do NUC włożyć 2 x 8TB. Inna sprawa, że będzie to drogie, ale nie ma też musu wkładania SSD - talerzowy również wejdzie. Także ten argument ma rację bytu, ale w przypadku potrzeby trzymania kilkunastu TB i więcej. Ja rozumiem, że ktoś woli gotowy NAS. Spoko - argumentem może być nawet wygląd. Lub niechęć do samodzielnej instalacji systemu (najlepiej Linuxa). Ale z obiektywnego punktu widzenia od strony sprzętu i softu nie ma powodu, dla którego gotowy NAS miałby być lepszy do pracy 24/7 od NUCa. Jeden i drugi przeżyje lata pracy. Natomiast NAS na ARM to kastrat, który ogranicza możliwości w instalacji softu na nim.
  7. Myślałem, że masz i NUC, i NAS. Doczytałem teraz, że używasz Roon Core na NAS. Zatem w obu przypadkach mówimy o jednym klocku. Pozostaje więc kwestia tego, czy ktoś chce mieć wygodnie i weźmie gotowca, czy jest gotów nieco pogrzebać przy sprzęcie, bo można sporo ugrać. Gotowe NAS mają zazwyczaj wentylatory i się grzeją. Do tego często są na ARM, więc mają ograniczone możliwości instalacji softu. NUC w obudowie Akasy jest bezgłośny, podczas streamowania ma 30°C, bierze mniej prądu od gotowych NAS i obsłuży każdy soft bez sprawdzania, co wspiera, a czego nie. W pełni zastępuje gotowca, bo też chodzi 24/7. Nie ma argumentu, aby NUC nie był przeznaczony do ciągłej pracy.
  8. Wg mnie osobny NAS to dodatkowy, niepotrzebny klocek. U mnie NUC jest wpięty po kablu do routera. Ma zamontowany dysk SSD na Pliki FLAC i jednocześnie obsługuje Roon Core. Podczas odtwarzania z włączonym DSP CPU (i5) ma jakieś 2% wykorzystania, a watomierz wskazuje 5-7W poboru mocy. Odtwarzacze sieciowe robią za Roon Bridge i telefonem (czy tam PC - jak kto woli) steruję odtwarzaniem. Na focie po prawej w górnym rogu jest NUC z Roon Core i muzą na SSD. Pod monitorem jest odtwarzacz sieciowy (RPi4 z HiFiBerry) na WiFi wpięty po coax do DAC. IMHO najwygodniejszy setup. Komp również jest wpięty pod ten sam DAC przy okazji, ale cały tor audio jest samodzielny i może działać przy wyłączonym PC. W przyszłości planuję stereo w osobnym pokoju. Dzięki temu dorzucę kolejny odtwarzacz sieciowy i od razu będzie śmigać.
  9. RAAT jest autorskim protokołem komunikacyjnym całego ekosystemu Roon. Jest alternatywą dla popularnego DLNA. ALSA to oprogramowanie, będące częścią jądra Linuxa, odpowiedzialne za komunikację ów systemu operacyjnego z hardware audio. Jedno może istnieć obok drugiego.
  10. Poproś kogoś, aby Ci przełączał za plecami i zrób ślepy test. Ja na Windowsie mam standardowe sterowniki, bo używam go tylko do gierek i YT. Odsłuch leci zawsze przez odtwarzacze sieciowe.
  11. Ciągnie niczym koparka krypto. Roon korzysta z OpenGL, więc GPU coś używa, ale nie powinno to tak wyglądać. Skoro problem występuje na dwóch różnych kompach (zakładam, że to oznacza różne GPU), na Twoim miejscu spróbowałbym postawić Roon Core na Linuchu, żeby wyeliminować zgrzyt na linii system operacyjny / sterowniki - soft.
  12. I właśnie o to chodzi. Na tabletach są okładki płyt, a na telefonie nie. Z obrazkami o wiele łatwiej mi się nawiguje przez długą playlistę. BTW, właśnie odpakowuję płytę Toto IV.
  13. Dla mnie całym sensem streamowania biblioteki jest to, że rozsiadam się w fotelu i odpalam to, na co akurat najdzie mnie ochota. Taki Spotify tyle że z własnych plików. Nie wszedłeś w widok żadnej playlisty. Ale na iPadzie będzie właśnie działać ok, a na telefonie widok jest bardzo okrojony. Rozważam iPada, ale zakup tableta tylko po to, aby robił za pilota do jednej aplikacji zakrawa o absurd. Do tego to jest kolejne urządzenie do ładowania i zajmowania miejsca. Wolałbym właśnie telefonem, który mam zawsze przy sobie. Było dobrze i spartaczyli IMO. Gdyby Audirvana była na Linuxa, to bym chyba zmienił. Roon oferuje znacznie więcej, ale nawigacja przez długie playlisty bez obrazków jest dla mnie katorgą.
  14. A ja już wymiękam z Roonem. Dobija mnie ten widok playlist w 1.8 na moim telefonie. Nieczytelny crap. Może ktoś zapodać screenshot z jabłkofona 11/12 Pro Max? EDIT: NVM, dostałem już forum Roona. To samo.
  15. Jak w temacie. Popularny HAT dla Raspberry Pi 4 z wyjściami cyfrowymi S/PDIF coax oraz toslink wraz z elegancką obudową. Po połączeniu z RPi i zainstalowaniu HiFiBerryOS może robić za odtwarzacz sieciowy Roon, Spotifi Connect, AirPlay lub bluetooth. Sprzedaję jako osoba prywatna z wyłączeniem odpowiedzialności z tytułu rękojmi. 180PLN + wysyłka free. Mam dwa komplety na sprzedaż.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy