Jump to content

koper80

Zarejestrowany
  • Content Count

    55
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

18 Neutral

About koper80

  • Rank
    klikacz

Dodatkowe

  • słuchawki
    T1v2

Recent Profile Visitors

313 profile views
  1. Hej, dla zastanawiających się posiadaczy dx90 mogę przedstawić moje pierwsze wrażenia z AK 70 mk2... a to dlatego, że ja dokonałem właśnie takiego zakupu. W porównaniu z dx90 jest... zupełnie inaczej. Lepiej pod względem muzykalności. DX90 miał swoje zalety i wady, zaletą (tak wcześniej sądziłem) była bardzo duża separacja pomiędzy kanałem lewym i prawym, to znaczy scena była sporo mocniej niż w ak 70mk2 rozciągnięta "wszerz". Tymczasem AK70II ma scenę węższą, ale to co się na niej dzieje wgłąb jest nie do porównania. Jest bardzo wiele warstw dźwięku, rozdzielczość jest znacznie "naturalniejsza" niż w iBasso. Obrazowo to opisując: jak słucham dx90 moje gałki oczne latają od prawej do lewej w reakcji na dźwięki, jak słucham ak70II patrzę do przodu i sumarczynie "widzę" dużo więcej. Jest przyjemniej, spokojniej, bardziej muzykalniej, płynniej. Tylko niskie tony były w moim odczuciu mocniejsze w dx, choć być może to tylko moje wrażenie, albo to się jeszcze zmieni.Ogólnie polecam taką przesiadką, choć jeśli komuś bardzo odpowiada scena z dx90 to musi wiedzieć, że w ak 70II jest kompletnie odwrotnie. Wgłąb vs wszerz :). Napiszę jeszcze o wysokich tonach... w AK70II są jedne z lepszych jakie słyszałem, rozdzielcze i nienachalne. To jest grajek muzykalny, ze sceną wgłąb, z wieloma warstwami w rozdzielczości. Jedyny minus jaki na razie odczuwam, to niezbyt głębokie zejście w basie. Pozdrawiam. Zaznaczam, iż są to moje subiektywne wrażenia, po tygodniu słuchania.
  2. Hej, dla zastanawiających się posiadaczy dx90 mogę przedstawić moje pierwsze wrażenia z AK 70 mk2... a to dlatego, że ja dokonałem właśnie takiego zakupu. W porównaniu z dx90 jest... zupełnie inaczej. Lepiej pod względem muzykalności. DX90 miał swoje zalety i wady, zaletą (tak wcześniej sądziłem) była bardzo duża separacja pomiędzy kanałem lewym i prawym, to znaczy scena była sporo mocniej niż w ak 70mk2 rozciągnięta "wszerz". Tymczasem AK70II ma scenę węższą, ale to co się na niej dzieje wgłąb jest nie do porównania. Jest bardzo wiele warstw dźwięku, rozdzielczość jest znacznie "naturalniejsza" niż w iBasso. Obrazowo to opisując: jak słucham dx90 moje gałki oczne latają od prawej do lewej w reakcji na dźwięki, jak słucham ak70II patrzę do przodu i sumarczynie "widzę" dużo więcej. Jest przyjemniej, spokojniej, bardziej muzykalniej, płynniej. Tylko niskie tony były w moim odczuciu mocniejsze w dx, choć być może to tylko moje wrażenie, albo to się jeszcze zmieni.Ogólnie polecam taką przesiadką, choć jeśli komuś bardzo odpowiada scena z dx90 to musi wiedzieć, że w ak 70II jest kompletnie odwrotnie. Wgłąb vs wszerz :). Napiszę jeszcze o wysokich tonach... w AK70II są jedne z lepszych jakie słyszałem, rozdzielcze i nienachalne. To jest grajek muzykalny, ze sceną wgłąb, z wieloma warstwami w rozdzielczości. Jedyny minus jaki na razie odczuwam, to niezbyt głębokie zejście w basie. Pozdrawiam. Zaznaczam, iż są to moje subiektywne wrażenia, po tygodniu słuchania.
  3. Nie do końca. Może masz rację, że detaliczna prezentacja, ale w moim guście. Nie zaprzeczysz, że myzykalnosci brakuje. Na moje preferencje jest ok. Dobry kompromis. Z przewaga detalu względem myzykalnosci. Świetny zestaw do beyerdynamic t1v2. Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka
  4. Dx90 nadal nie do pobicia. Próbowałem kilku, ale Dx90 plus Aune bx1 nie do pobicia w kwestii dziwęku portable. Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka
  5. Dac jak na razie ifi iDsd srebrny. Lampy moim zdaniem dosyć detaliczne psvane. Co tu dużo pisać. Detaliczne. Cały charakter detaliczny. Ale z dużą porcja myzykalnoscia. Trudno mi opisać ogólny charakter dźwięku. Poprzednio miałem do tych słuchawek beyerdynamic a20. Polepszylo się z elise w kontekście myzykalnosci. Jest prawie idealnie. Trudno szukać czegoś lepszego. Na słuchawkach mam 100 procent. Pozostaje dobrać kolumny do odsłuchu na potem. Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka
  6. Jestem właścicielem beyerdynamic t1v2. Co mogę napisać to to, że słuchawki są jednymi z najlepszych jakich słuchałem w życiu. Nie ma sensu pisać recenzji. Wpisuję się do tego klubu bez cienia wątpliwości. Słuchawki wpisują się w 100 procentach w moje oczekiwania. Dźwięk nie przesadzony basem ale basowy. Nieprzesadzony detalem ale detaliczny. Nieprzesadzony myzykalnoscia ale muyzykalny. W połączeniu z Feliks audio elise, bajka do polecenia. Polecam. Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka
  7. Porównuję na każdy możliwy sposób, również w taki jak piszesz. Po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, że tor mobilny a stacjonarny to dwie różne bajki.
  8. Dokładnie. Zła aplikacja USB w DACu albo uszkodzony, czy też źle skonstruowany kabel USB. Przy prawidłowej transmisji danych nie ma prawa być słychać nic oprócz muzyki. Raczej nie, tak jak napisałem po podłączeniu innych wzmacniaczy, żadne szumy nie przechodzą (DAC i kabel ten sam). Chyba Beyerdynamic A20 jest wyjątkowo czuły na sygnał przez USB. Gdzieś w jakiejś recenzji A20 widziałem podobne odczucia... ale teraz nie mogę tego znaleźć. O znalazłem: https://www.amazon.com/review/R1DUBSTM3FK44M/ref=cm_cr_dp_title?ie=UTF8&ASIN=B00ECUJHAS&channel=detail-glance&nodeID=667846011&store=aht
  9. A20 nie A2, niestety. Może to wina wzmacniacza A20. Wina/nie wina... po prostu zbiera zakłócenia z daca, który jest podłączany przez USB. Gdy DAC jest podłączony SPDIF problem nie występuje. Zatem, chyba wzmacniacz jest za czuły na zakłócenia USB. DAC jest raczej ok. Próbowałem podłączyć AUNE B1 zamiast A20 albo bezpośrednio z dac (dac ma w sobie również wzmacniacz). I wtedy żadne zakłócenia nie przechodziły. Ale generalnie nie jest ta syt dla mnie problemem - tak jak napisał Synthax - gram po coaxialu.
  10. No wystarczy, ale jest to już pewien aspekt odstraszający od tych słuchawek Może dlatego nie są tak popularne jak powinny być w/g mnie. Ale jak ktoś chce zbudować tor pod jakieś flagowce, to musi się liczyć z kilkoma dodatkowymi aspektami w T1V.2. Z wzmacniaczem A20 musimy iść przez coaxial, chyba, że mamy jakiś "czyściciel" USB. Jak się wszystko dobierze odpowiednio to ma się zestaw na lata. Z czymś czego nie ma w innych słuchawkach... czymś co ja bardzo cenię, tego nie słyszałem nigdzie indziej. Specyfika Beyera okraszona w modelu v.2 lekkim podejściem pod fun. Żeby było dla każdego. Równiutki dźwięk z magią. Pasuje do tego "niemiecka precyzja+hiszpański temperament". W T1 pierwszej wersji była tylko "niemiecka precyzja". PS: @synthax - fajnie opisałeś T1v.2.
  11. Niestety AUNE b1 to nie jest wzmacniaczyk porównywalny z torami stacjonarnymi. Po dłuższych odsłuchach odczuwam dużą różnicę pomiędzy moim torem stacjonarnym a mobilnym. Nie da się tego obejść. Nie ma co się oszukiwać. Beyerdynamic A20+T1v.2 daje zupełnie inne efekty. Tam jest jakaś magia, dźwięki które się odczuwa... nie tylko słyszy. Jest jakaś głębia. W przypadku DX90+AuneB1 jest super, świetny dźwięk, ale jakoś tak bardziej "normalnie", bez czucia dźwięku. To nie to samo. To tak jakby się słuchało wysokiej klasy muzyki, ale bez geniuszu. Na zestawie Beyert1v.2+BeyerA20 ja słyszę oś więcej. Chociażby w sferze basu - stacjonarka - słyszę i czuję bas na tym zestawie. Mobilny - słyszę go. Ale go nie czuję.
  12. Trochę o połączeniu Beyer T1v2 + Beyer a20. Pod każdym względem świetne, genialne, synergiczne połączenie, ale... bardzo czułe na sygnał z USB. Niestety, ten wzmacniacz wyłapuje wszystko i przekazuje to do słuchawek, które pokazują wszystko. Co to znaczy? Ano znaczy to tyle, że usłyszymy wszystkie zakłócenia generowane przez naszego laptopa/komputer na porcie USB. Zatem należy uważać. I ewentualnie zaopatrzyć się w jakiś "oczyszczacz" sygnału usb. Ja na razie obszedłem ten temat podłączając sygnał przez wejście spdif (przez wyjście cyfrowe z iBassoDX90). Tu jest cichutko. Zatem jak ktoś ma T1V2+A20, lub chce mieć, musi się liczyć z "bzykami" jak korzysta z usb. Albo obejść to w jakiś sposób. Można zaopatrzyć się też w jakiś oczyszczacz sygnału usb (np iUSB3.0 od ifi).
  13. oki, wygląda na to, że nie jestem bassolubem. Zatem chyba bardziej mi odpowiada Audio-Technica. idę posłuchać...
  14. Oj nie ułomek. Dokupiłem case jakiś od jakiejś nawigacji... i zestaw dx90+auneb1 już nie wygląda tak mało portable. Już można zabrać nawet na rower w plecaku z innymi rzeczami (choć na rower się nie powinno - lepiej słyszeć co się dzieje dookoła) Czy odczuwacie różnicę w aune b1 pomiędzy trybem pracy czysta klasa a ma zwykłym? Różnica w czasie pracy jest olbrzymia, a w dźwięku? Z moich obserwacji różnica jest niewielka lub żadna.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy