Jump to content

SpriteYagami

Zarejestrowany
  • Content Count

    29
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

5 Neutral

About SpriteYagami

  • Rank
    początkujący
  • Birthday 07/15/1997

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    FiiO X5
  • słuchawki
    PSB M4U1, T50RP

Ogólne

  • Location
    Warszawa
  • Interests
    seriale, stand-up, anime

Recent Profile Visitors

683 profile views
  1. Szczerze, jako pierwszy priorytet traktuję scenę i pozycjonowanie, więc nie zrażałbym się od razu, jakbym miał mieć brzmienie U/V. Faktycznie starych fidelio słuchałem kiedyś gdzieś w markecie i były trochę sztuczne, natomiast słyszałem opinię, że X2HR się trochę wygładziły leciuteńko w stronę mniejszej V-ki (porównując z poprzednikami).
  2. Amirony to jest jednak więskzy wydatek, 2k z tego co widzę - na razie zdecydowanie poza budżetem. Zapewnie musiałbym też dobrać lepsze żródło, jak patrzę na impedancję. No i jednak chciałbym poeksplorować też coś innego, niź detaliczną górę, bo ciekawy jestem nowych doznań. Nawet przecząc samemu sobie, bo ciemniejsze audioquesty to coś, czego też bym chętnie spróbował. Do bardzo pozytywnej atmosfery w warszawskim MP3 już zdąźyłem się dawno przekonać, o kasjerze mówiłem półżartem.
  3. IMO radzi sobie całkiem przyjemnie (czy nieźle - to kwestia do rozstrzygnięcia dla doświadczonych). Jak na razie nie mam lepszego porównania, bo nie licząc Olympusa, stara X5-tka to jedyne źródło, z jakim miałem styczność. Wydaje się być przyjemnym połączeniem, ale nie żonglowałem wieloma słuchawkami ani źródłami przez ostatnie lata, wiec mogę po prostu akceptować niedoskonałości też z racji przyzwyczajenia. Ale chyba do tego się to wszystko sprowadzi, że i tak przejdę się do salonu żeby poobczajać Grado i AKG, i podenerwować przy okazji kasjera swoim niezdecydowaniem. W międzyczasie chciałem jeszcze pozbierać rekomendacje, co warto rozważyć, oprócz takich klasycznych polecajek jak k712 czy Grado.
  4. Cześć wszystkim. Ostatnio zastanawiam się nad wyborem pierwszych w pełni otwartych słuchawek. Otóż nie miałem nigdy na odsłuchu czegoś z powalająco wielką sceną. Mam dotychczas doświadczenia z zamkniętymi PSB M4U1 i półotwartymi Fostexami T50rp-Mk 3, których używam od lat w parze z Fiio x5 pierwszej generacji. Dźwiękowo nie mam im nic do zarzucenia, ale poszukiwałbym czegoś bardziej muzykalnego (szczególnie w górze pasma) i otwartego, niż te Fostexy. Posiadam także doki RHA T20 i wiem, że chciałbym w brzmieniu coś bardziej naturalnego, niż one. Posiłkując się Z Reviews, moją uwagę przykuły Phillips Fidelio X2HR oraz Monolith 1060(+/-C i mod na zrobienie z nich otwartych). Nie miałem niestety doświadczenia z żadną z tych par, ani nie znalazłem bezpośredniego ich porównania w internecie (jedynie ich poprzednich, podobno diametralnie innych wersji). Zerknąłem także na rezencje Grado SR225e, ale jedni mówili o dobrej scenie, a drudzy o jej intymności, więc nie jestem pewien czy tego szukam. Przy okazji: czy uważacie, że powinienem zaopatrzeć się w inne źródło, jeśli chcę dużej sceny w tej cenie? Streszczając: priorytetem jest duża scena, dobre pozycjonowanie, muzykalność, naturalność i energiczność przekazu, kierujące się w ocieplone rejony brzmienie mile widziane, nie sztuczne brzmienie z wyeksponowaniem góry pasma, ani ciemne z kołderką, konstrukcja wokółuszna i otwarta (myślę, że kwestia sceny to wymusza, ale jeśli istnieją szerokie zamknięte, to nie miałbym nic przeciwko), cena preferowana do 1000, max. 1500zł, w miarę możliwości brak potrzeby zmiany żródła (Fiio X5 1. gen.), ewentualnie do rozważenia w przyszłości. Dzięki wielkie wszystkim forumowiczom za pomoc.
  5. Zamaniło mi się odsłuchać ciepłych słuchawek w granicach 500-1500 zł, a pierwsze, co rzuciło mi się na myśl, to wspomniane MDR-1A. Nie mam oporów przed innymi propozycjami, jeśli ktoś miałby coś ciekawego i chciałby akurat sprawdzić coś z moich zabawek (niżej). W grę wchodzi jednorazowe przesłuchanie u kogoś z nas, bądź (chętniej) dłuższa wymiana. Preferowałbym taką na terenie Warszawy, żeby uniknąć wysyłania sprzętów pocztą. W zamian mogę zaoferować: PSB M4U1, Fostex T50RP mk3, RHA T20 (kiedy już wrócą z serwisu).
  6. Miałem tak dosyć często od końca wiosny. Zmęczenie od natłoku niskich dźwięków (przy relatywnie cichym słuchaniu muzyki), a do kompletu szumy uszne. Przyszedłem z tym do laryngologa, zalecono mi badanie słuchu i ciśnienia w uszach, wyszło, że jest nie tak coś z tym drugim. Teraz ból zniknął, szumy niestety zostały i nadal próbuję się ich pozbyć, wyrównując ciśnienie. Także tobie też polecam się przejść do laryngologa. Równie dobrze twój stan może być spowodowany nadmiernym zmęczeniem, brakiem snu.
  7. AKG k518dj, Superlux 668/9 + przymocować do kabla mikrofon Zalman AM-MIC1. Wbudowanym mikrofon kosztuje trochę "balansu" pomiędzy jakością jego, a samych słuchawek. A ten malutki zalman powinien załatwić sprawę, jak chodzi o gaming.
  8. Podobno RHA MA750 są najlepsze z jabłkowymi sprzętami, aczkolwiek nie wiem, czy przypasuje ci w nich góra, bo jest dosyć wyeksponowana. 215 IMO mają bardzo dużo ciepłego basu, a góry tam mało, więc ja bym je odradzał (szczególnie do laptopa - założę się, że ze zintegrowanymi kartami dźwiękowymi zrobią papkę z muzyki). Yamaha jak najbardziej. A rozważyłbym też w tej kategorii cenowej Audeo z szarymi filtrami, jeśli uda ci się je dostać w komisie oraz RE400.
  9. Jak chodzi o wytrzymałe dokanałówki, to Shure wzmacnia kevlarem kable IEMów z serii se#15. Najtańsze będą wszędzie stawiane na piedestał se215. Masz taki plus na outdoor, że b. dobrze tłumią (cała seria) i są bogate w niskie tony (ten model), więc nic nie powinno ci przeszkodzić w słuchaniu muzyki. Aczkolwiek nie wiem, czy efektywne tłumienie to dobry pomysł, mając na uwadze charakter twojej pracy. Jeśli dobrze kojarzę, to V-Moda swoje kable też wzmacnia kevlarem, chodzą po $12, $15 i $30 (bez mikrofonu/mic+przycisk/apple). Czyli kupujesz cokolwiek na/dousznego z odpinanym kablem jack i pytasz rodzinę/znajomych z USA, czy mogliby ci wysłać jedyn kabyl (list USA->PL chyba nie powinien być drogi?...). Opcji kupienia takich cudów w PL raczej nie ma - z tego, co mi wiadomo, w PL V-Moda nie sprzedaje swoich kabli. Pozostaje niby jeszcze Amazon.de, ale tam są jedynie Applowe wersje za 130 zł.
  10. Skoro chcesz M50x bez kłującej góry, to czemu nie M40x? Z tego, co pamiętam, to w podobnej cenie MOŻE przypasują ci też Sony hear.on - z tego, co pamiętam, były dosć zbalansowane, a bas się nie rozlewał (chociaż słuchałem ich w sony center z muzyką w tle, więc mogło mi coś umknąć). 600-700zł - Fostex T40RP mk3 powinny mieć wszystko, czego chcesz. Te jedynie są prądożerne i dla wygody najlepiej zmienić w nich pady. Za 1200 (+ew. rabat) - polecam swoje wysłużone PSB M4U1. Naturalne, lekko ocieplone, niewymagające mocnego wzmacniacza; zagrają najlepiej z neutralnymi źródłami. Do tego pełne wyposażenie - case, dodatkowe pady i twoja wisienka też. W sumie, to możesz poczekać z nimi do grudnia - często w Top Hi-Fi są na nie chore promocje świąteczne. Alternatywa to ich młodsze siostry, czyli NAD VISO HP50 - minimalnie więcej basu, ale ich dźwięk jest niemal identyczny.
  11. T40 (szczególnie w porównaniu z T50), owszem, nie mają wynaturzonej góry, ale grają bardzo neutralnie, a niskiego basu jest tam mało. Dodatkowo, jeśli jest się wybrednym, to trzeba dopłacić za wygodniejsze pady - firmowe są cieniutkie i kiedy już się wyrobią, po 2h mogą w nich boleć uszy. Więc to nie są raczej słuchawki dla ciebie. BTW, a kto powiedział, że nie dostaniesz za 600 nowych Fostexów? Edit: wybacz, źle odczytałem ostatnie zdanie.
  12. Na pierwszym miejscu będzie u mnie pierwsza składanka The Greatest Hits Queen. A jeśli chodzi o "prawdziwe" albumy, nie kompilacje, to zaraz za nią są "News of the World" i "A Kind of Magic" też Queen oraz "Love Over Gold" Dire Straits. Słuchałem ich w kółko jeszcze zanim zacząłem na poważnie interesować się muzyką i raczej są małe szanse, żeby mi się kiedykolwiek znudziły.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy