Skocz do zawartości
Questyle preorder Czytaj więcej.. ×
Astell & Kern Diana by Jerry Harvey Audio - preorder Czytaj więcej.. ×
FiiO Quad Driver Balanced Armature In-Ear Monitors FA7 - PREORDER Czytaj więcej.. ×

wdehe

Zarejestrowany
  • Zawartość

    121
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana wdehe w dniu 20 Październik 2015

Użytkownicy przyznają wdehe punkty reputacji!

Reputacja

56 Good

O wdehe

  • Tytuł
    średnio zaawansowany

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    EO7K
  • słuchawki
    BDCOP, shp9500
  • chcę
    pokoju na świecie

Ogólne

  • Płeć
    Female
  • Lokalizacja
    UK
  1. szukam głośnika pod prysznic, przenośnego BT, jakiejś alternatywy dla produktu grohe/philips aquatunes 26271 LVO czegoś co zagra z dużą rozdzielczością, będzie miało głęboką i szeroką scenę, najczarniejszą czerń... no dobra, żartuję ;) Czegoś co będzie można bez obawy uszkodzenia zabrać ze sobą pod prysznic i zagra jako tako, w miarę głośno bez zniekształceń. Ktoś, coś?
  2. wdehe

    TOSLINK vs COAXIAL

    Optyk odseparuje urządzenia prądowo, na starym kompie po optyku nie miałem delikatnego szumu na granicy słuchalności w cichszych momentach utworów, a niby wg suchych danych opisujacych standardy połączeń to optyk gorszy, zawsze trzeba posłuchać samemu. Zasilacz imo zakłócal.
  3. podepnę się pod temat, te mini jacki w vention wyglądają na "slim" , pytanie: Czy one będą wystarczająco slim by zmieścić się do otworu/gniazda w BD custom one pro? Dopisano. Zamówiłem, przyjdzie to sprawdzę czy pasuje Dopisano 2. Pasuje!
  4. wdehe

    Stare maszyny hazardowe a'la "slot machine"

    Coin pusher, setki monet na nich przepuściłem, strasznie toto wciągające jest.
  5. Cześć. Szukam przenośny, zamkniętych, nausznych, grających tak jak philipsy shp9500. Dziwna sprawa ale one pewien zakres basu (gitara) odtwarzają dużo lepiej niż bayerynamic Custom one pro, lepiej słychać, teoretycznie mógłbym bayery na ulicę zabierać, tyle, że one wielkie są. Cop'y zazwyczaj grają z suwakiem w pierwszej albo drugiej pozycji. Mam jeszcze kossy kpp, ale one przestały mi się podobać już dawno temu, są zbyt funowe, za mało przejrzystości w nich, szczególnie imo bałaganiarskie są na dole, no i nie izolują. Creative aurvana air oddałem żonie, niby wszystko z nimi OK, ale na dłuższą metę jakoś nie cieszyły dźwiękiem. Źródło -> telefon + spotify premium. Repertuar -> metal, szeroko pojęty, od Ironów, poprzez Death, Ne Obliviscaris, Opteh, My Dying Bride po black (teraz np Saor sobie słucham, a potem sprawdzę nowego Vader'a)czasem elektronika, na shp 9500 to wszystko gra jakoś tak fajnie, aż chce się słychać. Budżet, za cholerę nie wiem ile takie coś może kosztować,mogę do 200 funtów wydać.
  6. wdehe

    Philips SHP9500

    Czy istnieją: nauszne, przenośne, do napędzenia z telefonu grające tak jak shp 9500? jako przenośne preferuję zamknięte ale jeśli muszą być półotwarte czy otwarte - trudno, byle tylko grały jak te philipsy.
  7. wdehe

    Moje przemyślenia: Aune X1S vs. smartphon z AKG K550

    Moja p8 gra lepiej niż s7edge żony. Samsung jakiś taki duszny jest, wąski, nie lubię jego dźwięku. No I p8 pasuje mi bardziej niż g3, niby podobnie a jakby lepiej, przedewszystkim nie ma szumu w tle podczas cichych partii instrumentalnych. Ale ja się nie znam, tak se słucham.
  8. wdehe

    Jvc mx-kc68

    Głośniki od wieży są pasywne, Tobie do kompa potrzeba zestawu aktywnego. Pasywne - nie mają wybudowanego wzmacniacza.
  9. wdehe

    Zegarki

    swiss made - to może być niezła ściema, źródło i całość: http://www.rp.pl/artykul/986983-Na-ile-zegarek-szwajcarski-jest-szwajcarski-.html
  10. wdehe

    Metal

    A gdzie słuchałeś całości?
  11. wdehe

    Trochu śmiechu :d

    (czemu nie mam emoty facepalm?) no przecież "ciepła" właśnie jej zabrakło i dlatego taki desperacki krok. Obrazek mocno refleksyjny. - Wiesz, Janusz przestał pić. - Skąd wiesz? - Nekrologi se czytam.
  12. wdehe

    Zegarki

    to nie do końca jest tak, słuchawki są do słuchania, to jak grają jest podstawowym kryterium przy wyborze, nikt nie jara się tym jak długo jakie łapki składały słuchawki, tylko jak wypadną w słuchanym repertuarze i czy zgrają się z posiadanymi zabawkami. Wygląd słuchawek, jakość wykonania poszczególnych elementów też jest IMO tylko dodatkiem do dźwięku, nikt tu nie wyda dużo na słuchawki wyglądające super ale kiepsko grające. np. Staxy (nie bijcie) IMO są brzydkie a wielu chce je mieć bo GRAJĄ! IMO dla zegarka funkcją podstawową jest dokładność odmierzania czasu, lans to wartość dodana, która akurat mnie nie pociąga. Lokata kapitału? zahaczamy tutaj o sztukę (mocno użytkową), niby lokować można w obrazach, rzeźbach, biżuterii to można też w zegarkach (niby też biżuteria), tylko jakoś mocno to naciągane dla mnie.
  13. wdehe

    Zegarki

    i tak, i nie, kupując kwarca (japońskiego czy innego, ale z firmy jednak zegarkowej) kupuję go właśnie w tym celu by sprawdzać na nim czas. Rzut oka na nadgarstek jest szybszy niż wyciąganie telefonu z kieszeni. Swoje snobstwo pokazuje właśnie przy pomocy casio itp choć, teraz pewnie pora na citizena będzie, jakiegoś z wavereceptor, bo to dzisiejsze przestawianie zegarków nie było fajne. BTW: od pół roku nie mam smartfona z netem, mam starą nokię, i jakoś wcale nie tęsknie za smartfonem, no może raz na tydzień mam taka godzinę, że mógłby mi się przydać, ale wtedy zabieram ze sobą kindla.
  14. wdehe

    Zegarki

    turbiliony i inne drogie zegarki IMO to sztuka dla sztuki, kupuje się je bo są drogie, trochę takie snobstwo, bo przecież nie o odmierzanie czasu w nich chodzi tylko o podkreślenie własnego bogactwa, pozycji. I potem jeden drugiemu patrzy na nadgarstek i cmoka z zachwytem. I próbują naleźć usprawiedliwienie dla ceny, że rzemiosło na wysokim poziomie itp... tylko, że mnie to śmieszy, bo ile może być warta idealnie wykonana koperta czy równo nałożone indeksy na tarczy? Tanie zegarki mechaniczne też są ale szczerze powiem, jakoś mnie nie wzbudzają we mnie emocji, bo są tanie, i może faktycznie ktoś lubi mieć okazję do popatrzenia przez szybkę w deklu jak to w środku sobie chodzi, to nawet ładnie wygląda, ale samo cykanie już by mnie wnerwiało. Mam bardzo praktyczne podejście do zegarków. Mają jak najdokładniej odmierzać czas. A tego Diesla bym nie kupił bo brzydki i tyle.
  15. wdehe

    Zegarki

    no widzisz kilku ludzi składa werk mechaniczny, kosztuje toto sporo a odmierza czas tak samo dobrze jak dużo tańszy kwarc, klepany maszynowo, który czy na ręku czy na półce sobie chodzi tak samo, i nie wymaga żadnych sztuczek z ułożeniem itp... Moje kwarcowe seiko, 9 letnie tez spieszy ze dwie sekundy na miesiąc, od zawsze, bez regulacji, i pewnie kosztował mniej niż 1/4 twojego orisa, Duża część szwajcarów może pozazdrościć jakości wykonania seiko (i innym japońskim), nawet sporo tańszym. Z jednym się godzę, cudowanie z zegarkiem to może być frajda jak ktoś to lubi, ja nie lubię, oczekuję dokładnego czasomierza. I nie zamierzam płacić nie wiadomo ile za legendę marki, no dobra, za seiko zapłace, bo imo przełożenie ceny do jakości i otrzymywanej wartości mają na bardzo dobrym poziomie. Podsumowując, zegarki mechaniczne, szwajcarskie to IMO przerost formy nad treścią, nie wart tej całej kasy.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Zarejestruj się aby mieć większy dostęp do zasobów forum. Przeczytaj regulamin Warunki użytkowania i warunki prywatności związane z plikami cookie Polityka prywatności