Jump to content

bob2000

Bywalec
  • Content Count

    236
  • Joined

  • Days Won

    1

Everything posted by bob2000

  1. @Tytus1988 na Masce byłem w kinie i to chyba jedyny raz jak oglądałem w całości, w sumie dziwna sprawa. Skoro jesteśmy w tych latach to przypomniałem sobie jeszcze o tym 🎸
  2. Dzisiaj moja kobieta posłuchała chwilę hf580 i dt880 pro. Stwierdziła, że hf580 grają plastikowo , ciasno i kłują górą. Natomiast dt880 pro nie grają plastikowo. Grają trochę szerzej od Takstarów i nie kłują górą, bo bas rzuca się bardziej w uszy niż wysokie. Cechy wspólne: nudne i nieciekawe; wokal dobry, bo wyraźny a nie schowany; jedne i drugie są mało przestrzenne, graja za bardzo w głowie. Słucha muzy od 2 do 5 razy głośniej niż ja.
  3. Nie przepadam za Władcą Pierścieni, ale lubię Hobbita 2 i 3 odcinek. I ten, znany, kawałek też lubię. Z innych filmów jeszcze ten hit mi się przypomniał
  4. Dzisiaj posłuchałem jeszcze trochę obu słuchawek i najlepiej słyszę to w metalu. Nie jest to plastik fantastik jak w najgorszych słuchawkach za 25 zł, zupełnie nie. Może nawet nie jest plastik a jakaś suchość, która kojarzy mi się z plastikiem i sztucznością. Takstary mają ciemniejszy dźwięk i chyba bardziej barwny od dt880. Na ten moment obie słuchawki są dla mnie ok i kończę z ich porównywaniem, bo można dostać fioła od tego. Zobaczę po które będę sięgał częściej, wtedy te będą lepsze i tyle Też nie wiem, ale dobrze mi z nim. Aune gra gładko i nudno, co mi odpowiada.
  5. x7s aune + chiński grajpenek jako dac, obecnie
  6. Wrażenia dt150 vs Takstar hf580. Bajery ośmioletnie, ciągle na oryginalnych nausznikach, wygniecionych. Bajery puszczone po kablu xlr. Takstary kabel oryginalny a nauszniki "skórzane". Bajery przy Takstarach mają duży i masywny bas. Takstary sporo lżejsze granie, mniej wybaczają, pokazują dużo dosadniej zgrzyty w dźwięku niż dt150. Podobnie jak w przypadku dt880 dt150 są bardziej jakieś, mają swój charakter. Takstary mniej rozrywkowe, ponownie takie zwyczajne (moim zadaniem to nie jest wada, wręcz zaleta). Dt150 mają twardszy bas i mocne wypełnienie uszu wysokim zakresem basu. Wysokie w bajerach są mniej wyeksponowane niż w Takstarach. W Takstarach bezpośrednio po przejściu znowu słyszę chyba coś na podobę studni (ale jakby słabiej niż wcześniej, może przywykłem). Trudno to nazwać. Ogólnie pierwsze 5-10 sekund słychać, że taksy jakoś specyficznie/inaczej generują dźwięk niż dt880 i dt150. Bajery zakładam i nigdy nie czuję niczego podobnego. Dt150 mają mniej powietrza między dźwiękami i są mniej krystaliczne. SQ lepsze w Takstarach jak dla mnie. Dźwięk Takstarów wydaje mi się czystszy i bardziej przejrzysty niż w dt150. Bajery grubo rysują dźwięki. Scena na szerokość wydaje mi się podobna. Głębia większa w Takstarach. Z tych dwóch wybrałbym na dziś Takstary. Dorzuciłem na szybko dt880 pro i nie pro i mam wrażenie, że Takstary grają najbardziej naturalnie dla mojego ucha, barwa i sygnatura. Bezpośrednie przejście z dt880 na hf580 powoduje u mnie chwilowe wrażenie, że bajery grają sztucznie/plastikowo. Ale 880 (szczególnie 600 om) nadal pompują więcej adrenaliny do żył. Tak czy owak Taksy są bardzo dobre.
  7. Czytałem jeszcze raz poprzednie wpisy i tak się zastanawiam nad tym: zakryte usta, podbita góra, szerokość Jakbym słuchał innych słuchawek, ale to pewnie inny odbiór dźwięku i sprzęt. Po tygodniu słuchania nadal mi się podobają. Bliska, wąska, głęboka scena. Wyraźne wokale (może nawet lekko wypchnięte) - pierwszy element który rzucił mi się w uszy na samym początku. Klarowne i przejrzyste. Basowe, ale w normalny sposób, bez ekscesów - taki zwykły/typowy jak na mój gust. Góra wyraźna, ale nie ognista, jakby lekko schowana (chyba coś na podobę do tego co jest w dt150). Całościowo normalne, zwyczajne granie z bardzo dobrym sq. Może to dziwne, ale dt880 i hf580 odbieram jako równo i "nudno" grające (taksy nudniejsze i zwyczajniejsze), ale każda ze słuchawek robi to na swój własny sposób. Nadal preferuję dt880 nad hf580. Dla miłośników analogowego grania lepsze będą takstary, takiego jestem zdania.
  8. Jak się osłuchasz to napisz kolejne wrażenia, jestem ciekaw co powiesz.
  9. Gdy mam okazję go używać to nic mi się nie przycina. Działa normalnie.
  10. Może w przyszłą sobotę porównam do dt150, 990 nie mam. Niespecjalnie zwracam uwagę na wielkość sceny. Jak na mój gust Takstary grają normalnie. Chociaż dźwięk jest dosyć blisko i czasami wydaje mi się, że grają odrobinę wąsko.
  11. Wrażenia dt880 (600 om) vs Takstar hf580 - w pięknie ponury, deszczowy dzień. Przechodząc bezpośrednio z 880 na 580 słychać DUŻĄ... hmm - no niech będzie - studnię. Po chwili można przywyknąć i jest większa głębia dźwięku niż w 880. 580 mają więcej basu i wydają się grać jakby gładziej od 880. Chyba ten bas powoduje takie odczucia. 580 są bardziej skondensowane/zbite w dźwięku (moja kobieta pierwszego dnia to stwierdziła, a ja na to zrobiłem tylko karpia i w sumie nie dowierzałem, hehe - kolejny raz słyszy coś co ja muszę porównać, aby usłyszeć - urodzony audiofil normalnie). Dźwięk 580 jest cięższy od tego z dt880. Sprawia wrażenia bardziej posłodzonego od 880. 880 mogą wydać się przy nich bardziej lub bardzo bezduszne. Metal - 880 lepsze. Ta OGNISTA perkusja to jest to!! Mniejsza ilość basu też mi bardziej odpowiada. Elektronika (typu synthwave) - 880 lepsze, mniej mhroczne, większy rozmach, mniej skondensowany dźwięk, lepiej buja. Pop - 880 lepsze, bo tak - no dobra te same zalety co w dwóch wcześniejszych gatunkach. A ludzkie głosy? Hmm, w obu słuchawkach wydają się ok. Na teraz preferuję dźwięk 880, lepiej mną buja. 580 być może będą niezłym urozmaiceniem, czas pokaże. Muszę kiedyś porównać do dt150, bo chyba im bliżej do tych bajerów.
  12. bob2000

    Polecanki 2020

    a) Lights - How To Sleep When You're On Fire [stonowane] https://iamlights.bandcamp.com/album/how-to-sleep-when-youre-on-fire b) Robert Parker- Club 707 [rozrywkowe] https://robertparkerofficial.bandcamp.com/album/club-707
  13. Dotarły. Kupione pod koniec marca. Przeszły przez Zabrze, więc wiadomo vacik sracik musiał być. Nausznice dla elfów chyba robione. Dla mnie małe, ale jeszcze ujdą, ledwo, ledwo ...chyba. Brzmienie w stylu Beyerdynamic zamiast np. Denon, to duży plus. Dźwiękowo pierwsze wrażenia pozytywne. Wydają się być dosyć "nudne", to dobrze.
  14. A ja nawet na sony a45 podpinając 600 omowce słucham, uśredniając (i chyba zawyżając), na 90/120 i dlatego oddałem głos na cicho. Jestem gdzieś pomiędzy cicho/normalnie, nie muszę szukać szczegółów, ale podejrzewam, że bliżej mi do cicho. Na głośnikach ryram głośnej, tak mi się wydaje - chyba że, słucham w bardzo bliskim polu wtedy można powiedzieć, że podobnie jak na słuchawkach.
  15. Przypomniało mi się, że dosyć lubię muzę z Tytanica. Co więcej, jeśli ktoś lubi kawałek Celiny z tego filmu to na OST jest w bardzo dobrej (chyba najlepszej) jakości (DR11). Sam film lubię, chociaż obejrzałem go prawie 20 lat po premierze. Przez lata unikałem, niepotrzebnie.
  16. Gdybym musiał wybierać to pewnie też tak bym wybrał.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy