Jump to content

mojo_aka_jojo

Bywalec
  • Content Count

    366
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

mojo_aka_jojo last won the day on August 11 2018

mojo_aka_jojo had the most liked content!

Community Reputation

215 Excellent

About mojo_aka_jojo

  • Rank
    zaawansowany
  • Birthday 01/15/1986

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    Hugo2
  • słuchawki
    AQNO / Etym.PT

Ogólne

  • Location
    Warszawa
  • Interests
    Metafizyka

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Łoooo! Panie... Roadmapy DACow Chorda sa powiazana z roadmapami producenta tych ichniejszych chipow FPGA. Nowego Mojo (Ani Hugo) nie bedzie przez conajmniej najblizsze 3 lata... Po prostu nie ma odpowiedniego chipsetu, mocniejszego, aby takie nowe Mojo wyprodukowac. Gdyby tylko dorwac kogos z development kitem dla tych FPGA (nowy kosztuje kilka tyś. PLN i raczej jest nie do zdobycia dla osob fizycznych), to moznaby zrobic troche reverse engineeringu i pokusic sie o uruchomienie kodu Mojo tak, zeby jak w Chugo - wykorzystywal swojego Artixa w 100%. W tej chwili tak niestety nie jest, a Chord wymiguje sie tym, ze bateria w Mojo jest zbyt malo wydajna
  2. No, są. Ale te "pchely" mozesz zabrac sobie wygodnie wszedzie i nie ustepuja one jakoscia wielu pelnowymiarowym sluchawkom. Polecilem je, bo na jednej parze sie nie skonczy Do domu (i do Mojo) to dokup sobie jeszcze uzywane (juz ich nie produkuja, a sa genialne) Audioquest NighHawk, albo NightOwl. W dowolnym budzecie to jedne z moich najulubienszych sluchawek.
  3. Jesli idzie o cene i kompaktowosc, to z pewnoscia - tak. Jesli idzie o jakosc dzwieku, to z zestawem, ktory polecilem moglbym sie zamknac w razie potrzeby na wiecznosc osiagnawszy rozsadny poziom satysfakcji. A gustow nie mam najtanszych Na LG nawet bym nie spojrzal. Pogrzeb jeszcze tu na forum. To, co nazywasz zestawem przenosnym, tutaj jest najczesciej okreslnae mianem setupu domowo-hotelowego (lub podrozno-hotelowego).
  4. 1) AUX - z Mojo latwo to zaorganizujesz; rownie latwo podepniesz transport CD (SPDIF lub coax). PS: wyjscie sluchawkowe Mojo (A sa ich 2, rownolegle) jest tak naprawde rowniez wyjsciem liniowym. 2) I tak i nie. Mozesz z Mojo uzywac transportu CD (czy kazdego innego w ramach tego co Mojo obsluguje). W praktyce jednakak standardem sa pliki na telefonie/microSD i odtwarzanie w bit perfect z poziomu najlepszej dostepnej aplikacji: USB Audio Player Pro. UAPP obsluguje tez strumieniowanie Tidala. 3) Polaczenia beda realizowane tak jak poprzednio, jesli korzystasz z BT, DAC bedzie jedynie wirtualnie polaczony z programem UAPP - zadne inne dzwieki nie beda sie z niego wyfobywaly. Po prawdzie nawet nie musisz w takim razie stosowac BT (albo przeciwnie - mozesz je miec na stale podlaczone np. do zestawu samochodowego). Odtwarzanie utworu bedzie kontynuowane po rozmowie, albo i nie - w zaleznosci od tego jak to ustawisz. 4) Mojo ma wlasny akumulator gwarantujacy jakies 8h+ pracy.
  5. Ja bym polecil Chord Mojo jako mobilny DAC (podlaczasz do telefonu / komputera) i IEMy: Etymotic ER4 XR. Jak sie potargujesz odpowiednio, to bedzie za 3k. Mojo mozna brac tez z powodzeniem uzywane - w zasadzie nie da sie go skutecznie popsuc. Oczywiscie w tym budzecie nzajdzie sie wielu konkurentow, ale zestaw ktory zaproponowalem ma zdecydowanie ponadczasowy charakter, jest niewielki (mobilnosc) i nada sie do kazdego rodzaju muzyki.
  6. Ja latem pijam praktycznie tylko i wylacznie brandy. Milosnikom szkockiej polecam na poczatek latwo dostepna (nawet w supermarketach) i kosztujaca 60 PLN Torres 5 Solera Reserva: Jest po prostu swietna, a wspolczynnik cena/jakosc jest powalajacy!
  7. Bardzo bym chcial byc taki jak Ty, ale najtanszy burbon jaki mi podchodzi to 400 PLN za 0,7. Szkoci za to do perfekcji opanowali ctosunek cena/jakosc. Na Rye sie nie znam wcale, bo sie na burnonach wlasnie sparzylem.
  8. Najczesciej tak jest, ale znajdzie sie wielu co to Irlandzkiej pic nie beda ze wzgledow ideologicznych No ale co ja Was bede zanudzal faktami o sobie samym, skoro wiekszosc tutejszej gawiedzi nie zaakceptuje mnie, czlonka fanklubu Taliskera i Bowmore. Im bardziej jedzie szpitalem tym lepsze (niomniomniom).
  9. Jest dokladnie tak jak napisales. Jednakowoz Watts byl bardzo, ale to bardzo ostrozny w aplikowaniu op-ampow, ktore ograniczyl do ilosci tak malej, ze jest to prostota niemozliwa dla osiagniecia przez konkurencje. Tylko lampowe sekcje analogowe do C/A moga sie z tym rownac (ale te nie maja genialnhej rekonstrukcji fali dzwiekowej od Chorda, a do tego kosztuja majatek). W takim razie mam wrazenie, ze mozesz byc tym Teaciem ukontentowany (ja wlasnie owy model testowalem z JRiver i konwersja w locie PCM do DSD po DoP. Piekna masa, przestrzen i tlo czarne niczym moc. Wiekszosc nagran mam w PCM, wiec co do natywnego DSD sie nie wypowiem. No coz, nietrudno zauwazyc, ze postawiles sobie poprzeczke wysoko i bedziesz mial zabawy na pol zycia Prosze informuj nas o swoich postepach, ja jak najbardziej jestem zainteresowany takim sposobem przetwarzania C/A i mozliwosciami jakie on daje. Sam zwyczajnie az tak daleko w tej kategorii nie zabrnalem. Martwie sie jedynie o Twoj budzet domowy A Top-HiFi nie ma przypadkiem jakiegos ud-501, lekko uzywanego na sklepowej polce?
  10. Jest mi ten problem znany bardzo dobrze, ale ja go rozwiazalem tak, ze porzucielem sciezke bezfiltrowej konwersji na rzecz tylko i wylacznie PCM. Ale nie kazdego! Otoz tego w wydaniu Chord Electronics, z upsamplingiem, a raczej rekonstrukcja "prundu" (a jesli portfel pozwala to DCS). Rzecz w tym, ze Chord (w zasadzie zatrudniony przez niego pan Watts) zaplikowal radyklanie inny typ przetwornika cy.-ana., ktory nie wymaga tak skomplikowanych ukladow analogowych jak delta/sigma. Nie ma tam np. w ogole konwersji pradowo-napieciowej. Efekt jest IMHO powalajacy, a w szczegolnosci od generacji II (Hugo 2, Qutest, Dave). Qutest z odpowiednio wynegocjowanym rabatem, a przy Chordzie mozliwosci sa calkiem spore, miescilby sie w napietym, studenckim budzecie. Hugosa uzywanego w stanie idealnym tez idzie za 5,5k wyrwac. Ja bym mojego za nic w swiecie nie oddal. Nawet za Lampiego Big7, czy innego Atlantica. Takie podejscie ma z technicznego punktu widzenia bardzo wiele zalet, a do niedawna nie bylo mozliwe. Dzieki tym calym nowym DACom mozna pedzic sluchawki i kolumny bezposrednio z kostki krzemowej (chyba nie musze tlumaczyc jak duza jest to przewaga w stosunku do tradycyjnych urzadzen). Gdyby nie te Chordy to jedynymi drogami dla mnie bylyby: albo analog, albo Lampi. Obie nieco drogawe i zdecydowanie nieprzenosne. Sprobuj! Naprawde warto. O *jowosci DSD nie bede Ci trul, bo ewidentnie wiesz co robisz (DSD bezfiltrowe). No a z DoPa to raczej wiele nie wyciagniesz. W miare ciekawe efekty uzyskiwalem na tych nowszych DACach Teaca, a tez nie sa drogie (choc trzymam sie swojej wersji, tj., ze jest to niekoszerne). -- Ogromnie wszytkich przepraszam. Elaborowanie nie na temat (choc najczesciej ciekawie) to moja najwieksza wada
  11. Zakup sobie, moj mily, uzywany DACo-DAP firmy Teac, model PS90 z jakimis krzaczkami, itd. Od czasu do czasu pojawiaja sie one tutaj w takiej wlasnie cenie, co stanowi mniej niez 1/3 cey poczatkowej, a samo urzadzenie nei tak dawno temu bez problemu dorownalo nadrozszym produktom tego typu, przez wielu tez (swego czasu i przez mnie) uwazane bylo za njalepszego DAPa na rynku. Pokretlo regulacji glosnosci w owym urzadzeniu jest analogowe i bardzo przyjemne w uzyciu. Spelnia one tez wszystkie Twoje wymagania, dodajac mozliwosc samodzielnej pracy jako urzadzenie odtwarzajace (choc nie najwygodniejsze). A jak nie to co polecilem, to kieruj sie jak najbrdziej w strone iFi, ktora rowniej jest OK.
  12. O rany! Coz za niefortunny zbieg okolicznosci. Doprawdy, czy nie mogliby oni przyjac tego problematycznego przetwornika i za niewielka doplata wydac Ci czegos rownie dobrego a mniej problemowego? Na oslode opowiem Ci moja nie tak dawna historie sprzetowo-zakupowa: Otoz kupujac kolejna juz pare moich ulubionych sluchawek Audioqest, udalem sie do znamienitego sklepu Top-HiFI. Tam, po krotkich negocjacjach, sprzedawca wydal mi blyszczace opakowanie... Dopiero w domu okazoalo sie, ze jest ono puste Najdrozsze 0,02 metra szesciennego powietrza w moim zyciu! Ale to nie koniec! Po odebraniu docelowych sluchawek i zawiezieniu ich do mojego przybytku audio rozkoszy, okazalo sie, ze w lewej sluchawce uszkodzone jest gniazdo 2,5mm od montazu kabla sluchawkowego i w ogole nie da sie stosownego przewodu zamontowac Po trzeciej wycieczce wreszcie uzyskalem stosowny efekt. The end.
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy