Jump to content

WojtekJ

Zarejestrowany
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Reputation

1 Neutral

1 Follower

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    Sansa Sport
  • słuchawki
    VE Monk

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. @espe0 @tybysh Dziękuję! Szkoda, że nie włącza się automatycznie po wykryciu zasilania, to niestety spory minus
  2. Troszkę odkopię temat, ale mam pytanie do tych z Was, którzy posiadają Mozos MBL-HD. Sporo osób kupuje taki sprzęt by podłączyć go na stałe w samochodzie, przy zasilaniu podpiętym do niego ciągle (jest wpięty w instalację lub podłączony do gniazda zapalniczki). W wielu samochodach zasilanie pojawia się dopiero po przekręceniu kluczyka w stacyjce. Czy Mozos uruchamia się sam gdy otrzyma zasilanie (można ustawić w nim taką opcję?), czy nie jest ona dostępna i każdorazowo trzeba uruchamiać go ręcznie, przyciskiem? Powyższy scenariusz to tylko przykład, sam chcę podłączyć MBL-HD kablem USB do wieży - nie wiem jednak czy gdy uruchomię wieżę z pilota i port USB zacznie Mozosa zasilać, uruchomi się on automatycznie, czy muszę na nim zawsze wciskać przycisk zasilania. To dla mnie istotna informacja, od której uzależniam zakup urządzenia, byłbym wdzięczny za rzeczową odpowiedź Dodatkowe pytanie - czy raz sparowane urządzenie Mozos pamięta długo (czy to w trybie nadawczym TX, czy odbiorczym RX), czy trzeba po każdym wyłączeniu parować go od nowa? Natknąłem się na informację, że w trybie TX wyłączenie zasilania oznacza konieczność parowania np. słuchawek BT od zera 😕 Pozdrawiam!
  3. Dziękuję Wam za odpowiedzi i chęć pomocy. Dodam co nieco od siebie na koniec - po lekturze wypowiedzi na forach i testów, zakupieniu kilku par słuchawek i używaniu ich moim nieaudiofilskim uchem - może przyda się Wam taka informacja. Kupiłem cztery różne modele słuchawek, wszystkie z mikrofonem i 3-przyciskowym pilotem sterującym telefonem z Androidem (ostatnia para, VIDO, z analogową regulacją głośności i chyba także mikrofonem ... nie testowałem go). Charakterystyk nie opiszę, bo się na tym nie znam, to tylko subiektywne uszeregowanie słuchawek wg jakości dźwięku: 1) Model: Headroom MS16, sklep: Blue shield electronic technology, cena: okolice 7 USD 2) Model: FAAEAL (Iris 2.0), sklep: FAAEAL Global Store, cena: okolice 7 USD 3) Model: VE MONK Plus, sklep: Veclan Store, okolice 12 USD 4) Model: VIDO, sklep: NiceHCK Audio Store, cena: okolice 5 USD Najbardziej mi i koleżance podpasowały z tego zestawu polecane przez Jaro54 i Wirkox-a słuchawki MS16 (wypadły też nieźle w teście Audio Budget). Najchętniej ich używamy, dają najczystszy i najprzyjemniejszy dźwięk. Faaeale nie wypadają znacznie gorzej, używam ich jednak krótko i nie porównałem pewnie należycie - też można je polecić. VE Monki pomimo świetnych recenzji w sieci wypadają gorzej, nie mam tu najmniejszych wątpliwości - w porównaniu z pozycjami nr 1 i 2 dają zdecydowanie bardziej przytłumiony, mniej żywy dźwięk. Vido ... hmmm. Oceniane w sieci były dobrze, natomiast to co do mnie dotarło nadaje się jedynie na śmietnik ... nie mam zamiaru ich używać, grają jak najgorszej klasy bazarówki (pomimo niewiele niższej od pozostałych słuchawek ceny). Nie mam już Sennheiserów MX500 czy AKG Y15, by porównać je z "Chińczykami", ale bazując na tym co pamiętam z kilku lat ich używania ... nie wypadały raczej lepiej od nich. Podejrzewam, że MS16 czy Faaeal-e dają dźwięk co najmniej takiej samej lub lepszej jakości przy nieporównywalnie niższej cenie (dając przy tym, ponad regulację głośności, także mikforon i możliwość przechodzenia do poprzedniego/następnego utworu w telefonie). Akurat analogowa regulacja głośności odpowiadała mi bardzo przy użytkowaniu mp3grajka Sansa, kupione pod niego VIDO nie nadają się niestety do niczego. Pozdrawiam! Wojtek PS. U koleżanki poległy Monki (wariował jej od nich telefon, był wyciszany w losowych momentach od czasu do czasu), przestał też działać mikrofon w MS16. U mnie żadne problemy tego typu nie wystąpiły. Zamówiła teraz kolejną parę MS16 (podobało się jej ich brzmienie) oraz Faaeale, zobaczymy jakie będą jej wrażenia z ich użytkowania
  4. Dziękuję Wam za odpowiedzi. Mówiąc szczerze, myślałem o już gotowym rozwiązaniu (po prostu o słuchawkach, który taki gadżet mają) - wydaje mi się przydatny i dziwię się nieco, że zniknął praktycznie z rynku. Inna sprawa, że pchełki przestały być produktem popularnym, dokanałówki sprzedają się zdecydowanie lepiej. Na ten moment zamówiłem na Aliexpress słuchawki NICECHK Vido, zobaczę czy wbudowana w nie regulacja głośności sprawdzi się - okaże się za kilka tygodni. Jeśli nie, będę szukał dalej lub skorzystam z Waszych pomysłów i po prostu zlecę komuś wymianę przewodu na posiadający regulację. Żałuję teraz, że wyrzuciłem uszkodzone AKG Y15 (mogła przydać się sama regulacja). Gdyby ktoś miał konkretne modele, które uzna za dobre jakościowo, a które będą miały regulację głośności działającą na dowolnym źródle dźwięku - wpisujcie śmiało, nie przepadnie, może kupię takie słuchawki jako dodatkowe lub "następnym razem". Dzięki, pozdrawiam!
  5. Cześć! Możecie polecić mi pchełki sensownej jakości, których regulacja głośności działać będzie w standardowych mp3-grajkach (jak Sansa Sport)? Zależy mi na słuchawkach w kolorze czarnym. Niestety nie potrafię przekonać się do wszechobecnych słuchawek dokanałowych. Zgubiłem dość dawno temu Sennheisery MX500 (byłem z nich naprawdę zadowolony), niestety nie ma ich już w sprzedaży. Zastępujące je AKG Y15 niestety uszkodziłem, nie da się ich już też kupić (wyszły z produkcji). Chętnie kupiłbym któreś z nich ponownie, niestety nie mogę znaleźć w ofercie sklepów niczego, co by mogło je zastąpić. Dodam, że Sennheisery MX585 występują praktycznie tylko w kolorze białym, takich nie chciałbym kupić. VE Monki są całkiem OK (mam jedną parę), ale obecna w nich regulacja głośności działa jedynie w smartfonach/tabletach, nie funkcjonuje przy "prostych" źródłach dźwięku jak wspomniana Sansa. Z góry dzięki za podpowiedzi
  6. Znalazłem związane troszkę z tematem porównanie AKG K315 (podobno poprzednik modelu Y15) oraz Sennheiser MX550 (zbliżony jako tako do MX500): http://www.audiofanatyk.pl/recenzja-sluchawek-sennheiser-mx550/ Wasze komentarze dotyczące AKG Y15 i innych dostępnych teraz pchełek z regulacją głośności mile widziane!
  7. Cześć. Możecie polecić coś grającego co najmniej na poziomie nieprodukowanych już Sennheiser MX 500, a równocześnie posiadającego wygodną regulacją głośności i nieprzesadzoną cenę? Używałem długi czas Sennheiserów MX 500, niestety zgubiłem je razem z mp3-grajkiem Kosztowały mnie ok. 80 zł kilka lat temu, miały przydatny futerał i regulację głośności, która nie przeszkadzała podczas użytkowania słuchawek (drobny gadżet na kabelku). Tej ostatniej używałem okazjonalnie - gdy musiałem błyskawicznie wyciszyć muzykę bez poszukiwania odpowiedniego klawisza na mp3 grajku znajdującym się w kieszeni / podgłośnić lub ściszyć muzykę podczas jazdy na rowerze, itd. Szukałem następców MX 500 i ... w zasadzie nie ma niczego o podobnej cenie wśród produktów Sennheisera. Sennheisery MX 585 z regulacją głośności to koszt ok. 130 zł, sprzedawane są niestety tylko w bieli (chcę czarne). Wg niektórych użytkowników daleko im do wygody 500-tek, nie wszyscy też zachwycają się dawanym przez nie dźwiękiem. AKG Y15 (za około 80 zł) mają regulację głośności (choć wg niektórych nieco tandetną), nie mam jednak pojęcia czy grają na poziomie MX 500-tek. W ostateczności z regulacji głośności mógłbym zrezygnować (choć z bólem) decydując się na coś, co gra podobnie do MX 500. Do słuchawek dokanałowych nie przekonam się - próbowałem kiedyś używać i bardzo mi przeszkadzają. Będę wdzięczny za Wasze uwagi i sugestie. Pozdrawiam!
  8. Nie wiem czy Cię zadowoli taka zabawka, ale zastanów się i nad nią: http://sklephadron.pl/zmieniarki-mp3/639-emulator-zmieniarki-xcarlink-do-bmw-17-pin-okragle.html Jeśli masz sterowanie w kierownicy, to nie taka fatalna sprawa. Ja sam myślałem o zamontowaniu Xcarlinka, Yatoura czy innego ustrojstwa tego typu u siebie (Accord 2007), ale ostatecznie chyba zrezygnuję (ma dla mnie kilka minusów) ... może dla Ciebie będzie to jednak coś interesującego?
  9. Cześć! Od 3,5 roku korzystam z Sandiska Sansy Clip+ , założyłem kiedyś zresztą na Forum wątek, porównując w nim czas pracy Clip+ na baterii przy oryginalnym firmware i przy RockBox, z kartą i bez karty (cztery różne warianty, http://forum.mp3store.pl/topic/76113-sansa-clip-bateria/?p=719777 ). Kilka dni temu kupiłem Sandiska Clip Sport (dla rodziciela) i po uaktualnieniu firmware do najnowszego postanowiłem zrobić podobny test, aby odpowiedzieć na pytania: - o ile bateria w Clip Sport jest lepsza od Clip+ (bo że jest wyraźnie lepsza, wiadomo ... byłem jednak ciekaw czy naprawdę udaje się dobić w Clip Sport do obiecywanych 25 godzin bez ładowania) - jak długo grajek pracować będzie przy wykorzystaniu pamięci wewnętrznej - jak długo grajek pracować będzie przy wykorzystaniu karty pamięci microSDHC (w Clip+ różnice na oryginalnym firmware były spore, liczone były już nie w minutach, a w godzinach). Na Clip Sport zrzuciłem trzy katalogi z mp3, zapętliłem odtwarzanie jednego z nich. Zawierał 3 utwory Hendrixa (mp3, 2 * 128 kbps 44 kHz i 1 * 160 kbps 44 kHz). Głośność grajka ustawiłem na równo 50%, podpiąłem do niego słuchawki Sennheiser MX500, wyłączyłem w nim opcje oszczędzania energii. Clip Sport leżał sobie bezczynnie, ekran był wygaszony przez większość czasu, jedynie kilka razy podejrzałem na nim wskaźnik baterii. Dzielę się efektami, bo na pewno wielu z Was może to interesować ... Grajek korzystający z pamięci wewnętrznej (bez karty microSDHC w slocie) : 41 godzin i 10 minut (zaskakujący wynik, moim zdaniem rewelacja) Grajek korzystający z karty microSDHC (warunki testu identyczne): pomiędzy 30, a 35 godzin (wyłączył się w nocy, gdy spałem, nie znam niestety dokładnej godziny, a nie mam teraz możliwości powtórzenia testu) Pierwsze wrażenia: - Clip Sport troszkę nowocześniej wygląda, optycznie jest znacznie większy od Clip+, ale rozmiar i waga są wciąż odpowiednio małe - płytka z przyciskami chybocze się bardzo wyraźnie gdy poruszyć ją palcem (góra/dół) - też tak macie? - sterowanie w oryginalnym firmware dość wygodne, bardziej intuicyjne niż w oryginalnym firmware Clip+, lepiej je można dostosować - bazowe firmware (otrzymałem go z wersją 1.09) było po prostu żenująco spolszczone (1.17 wygląda znacznie lepiej) - radio gra wreszcie przyzwoicie (w Clip+ słyszę bardzo często rytmiczne stuki, to bardzo irytuje, jakość odbioru radia też jest znacznie gorsza niż w innych używanych przeze mnie grajkach ... przy użyciu tych samych słuchawek) - radio ma w końcu RDS, szkoda że nie można zapisać stacji pod własnymi nazwami (aż się o to prosi) - wyświetlacz jest większy, wyraźniejszy, ale w grajku nie jest to ani trochę wykorzystane (strata miejsca olbrzymia, brak informacji równie duży) - nazwy utworów np. w widoku folderów są bezczelnie ucinane (paskudna niedoróbka) - ...
  10. Wpisałem odpowiedź w złym wątku, proszę o usunięcie ...
  11. Dzięki za rady i podanie rzeczowych źródeł. Przyznam, że czytałem już różne artykuły na ten temat, jednak moje 'sposoby traktowania baterii' były mieszanką zasad dotyczących baterii litowo-jonowych i niklowo-wodorkowych (kierowałem się nawet nie tyle mitami, co własnym widzimisię ). Wydawało mi się, że ładowanie od 'niepełnego rozładowania' do 'maksymalnego naładowania' będzie korzystne (na podstawie obserwacji i doświadczeń własnych) - wygląda jednak, że tak nie jest i się po prostu myliłem ... Co do przechowywania baterii dłużej nieużywanych nałądowanych do 40-45% .. na szczęście tę regułę stosowałem jak należy ... chociaż tę Najwyższy czas, aby postępować z li-ion i li-pol jak należy od początku do końca ... Pozdrawiam!
  12. Twoja uwaga jest słuszna - sam ją stosuję i nie rozładowuję baterii 'do zera' jak w starych niklowo-wodorkowych czy niklowo-kadmowych akumulatorach - podłączam ładowarkę gdy sprzęt powoli woła o naładowanie (lub przy stanie 10-20% - wszystko zależy od sposobu wskazywania wyniku). Elektronika urządzeń dba też na szczęście o to, aby go nadmiernie nie rozładowywać. Ciekaw jestem jaka jest tu różnica pomiędzy RockBoxem, a oryginalnym oprogramowaniem - może dłuższy czas działania na baterii związany jest i z tym punktem (obniżenie w RockBox progu minimalnego)? W razie 'nieużywania' litowo jonowych akumulatorów zawsze pozostawiam je naładowane na 40% - obydwie czynności wg moich obserwacji dają pozytywny efekt - wydaje mi się, że przy takim traktowaniu, działają dłużej niż podczas ciągłego doładowywania (sprawdzone przede wszystkim na laptopach). Oczywiście mogę się mylić, chętnie przeczytałbym kiedyś solidne porównanie takich zachowań dające jednoznaczne wnioski. Czy 'cykl ładowania' (a każde ogniwo wytrzymuje ograniczoną ilość cykli) to zarówno ładowanie od 20% do pełna, jak i od 37% do 41%? Jeżeli tak jest, częste i krótkie doładowywania (przy zgrywaniu muzyki) nie byłyby zbyt pozytywne ... Słuchawek zestawowych nigdy nie rozpakowałem, leżą gdzieś w szafie - nawet nie wiem jak grają. Nie jestem audiofilem, nie mam nadmiernie czułego ucha - ale bazując na opiniach z Internetu myślę, że różnice jakościowe pomiędzy nimi, a dalej wymienionymi wyczułbym pewnie nawet ja Używam teraz Sennheiserów MX500, Kossy KSC75 niestety wymagają reanimacji (uszkodzony kabel słuchawkowy, działa teraz tylko jedna słuchawka). Pozdrawiam,
  13. Cześć! Przed zakupem następcy mojego Sony NWE507 naczytałem się sporo o Sansie Clip i Clip+ - spotkałem najróżniejsze, zwykle bardzo negatywne informacje, dotyczące czasu działania Sansy Clip+ na baterii. Wg niektórych źródeł na oryginalnym oprogramowaniu Clip+ miał trzymać nawet 2-5 h przy odtwarzaniu z karty pamięci, wg innych maksymalnie 7-8 ... przede wszystkim przez takie wypowiedzi użytkowników kupiłem ostatecznie model Clip+ 4 GB, a nie 2 GB. Część osób pisało, że korzystanie z RockBoxa okupione było krótszym czasem "na baterii", wg kolejnych ... było odwrotnie Jasne było dla mnie, że tak duże różnice wynikały pewnie częściowo z różnic sprzętowych (serie produkcji, różny czas zakupu) - ale i programowych. Ponieważ oprogramowanie oryginalne Clip+ zmieniło się nieco od chwili jego powstania (podobnie zresztą świetny, choć dla mnie zdecydowanie mniej wygodny w obsłudze Rockbox) - postanowiłem przetestować odtwarzacz i podzielić się z Wami tą informacją, pewnie kilku osobom przyda się w trakcie wyboru nowego odtwarzacza ... 'Przesłuchiwałem' zawsze ten sam, zapętlony utwór - zawsze przy takiej samej głośności (w RockBoxie oznaczona jako -30), bez modyfikacji ustawień dźwięku (standard), z podpiętymi słuchawkami - chodziło mi o powtarzalność warunków testu (tylko to daje w miarę sensowny wynik). Odtwarzacz zakupiony w grudniu 2010 Sansa Clip+ 4 GB RockBox 3.7.1 oryginalne oprogramowanie 01.02.15 Region (wpływa na głośność): Ameryka (nie Europa) Odtwarzany utwór: Aterciopelados - El Estuche (mp3, 160 kbps, 44 KHz) Wyniki: Clip+ oryginalne oprogramowanie, z karty pamięci: 12 godzin 5 minut Clip+ oryginalne oprogramowanie, z pamięci wewnętrznej: 14 godzin 40 minut Clip+ oprogramowanie RockBox, z karty pamięci: 16 godzin, 22 minuty Clip+ oprogramowanie RockBox, z pamięci wewnętrznej: 16 godzin, 55 minut Mi ten mini-pseudo-teścik pomógł o tyle, że już zamówiłem kartę pamięci (Transcend microSDHC 8 GB class 6) i muzykę odtwarzać będę tylko z niej (w pamięci wewnętrznej pozostawię kilka książek audio, ich nie zmieniam tak często). W tej chwili każde podłączenie grajka do komputera dla zgrania nowych utworów to automatyczne ładowanie (nie ma możliwości wyłączenia go) - a ponieważ nie doładowuję baterii prawie nigdy zanim się nie rozładuje, ze zmianą muzyki musiałem czekać zawsze do 'najbliższego rozładowania'. Teraz dla dodania czy usunięcia muzyki wkładam kartę z grajka do czytnika w komputerze, a Clip+ ładować będę gdy zajdzie potrzeba (od momentu, w którym prosi o ładowanie, aż do pełnego naładowania) - bateria powinna przeżyć dzięki temu znacznie dłużej. Teoretycznie baterie litowo-jonowe nie mają dużego efektu pamięci ... ale jedynie teoretycznie ... osobiście wolę dbać o nie jak najmocniej ... Pozdrawiam, Wojtek
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy