Jump to content

johnys

Bywalec
  • Posts

    1,167
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10

johnys last won the day on October 2 2011

johnys had the most liked content!

Reputation

218 Excellent

4 Followers

About johnys

  • Birthday 07/06/1983

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    Sony ZX-1
  • słuchawki
    KZ ZS6
  • testuję
    uszy
  • chcę
    Jadis JD3

Ogólne

  • Gender
    Male
  • Location
    Nowy Targ
  • Interests
    Muzyka, Fotografia, Literatura Fantasy, Sprzęt audio

Recent Profile Visitors

11,516 profile views
  1. Udało mi się zrobić małe porównanie kilku firmowych kabli. Zapraszam do lektury 😀
  2. Interkonekt RCA HAZE Acoustics Wysokiej klasy przewody analogowe w mocnych systemach zawsze potrafią pokazać muzykę z jednej strony dość neutralnie - nie ingerując za bardzo w istotę tego co potrafi zagrać źródło ( ... jak dobry lekarz - przede wszystkim nie szkodzić ... ) - a jednocześnie są w stanie wyciągnąć jednak trochę więcej z tego samego materiału muzycznego... np. większą kontrolę dźwięku, czarne tło, tu i ówdzie pojawiają się nowe szczegóły ale bez zbytecznego przerysowania. To wszystko sprawia całe muzyczne danie jest bardziej wykwintne! Nie inaczej jest w przypadku interkonektu marki HAZE Acoustics. W porównaniu z kablami które miałem w tym czasie do testu kabel od HAZE Acoustics ewidentnie pokazał w wielu aspektach że nie ustępuje najlepszym. Główne cechy tego kabla to bardzo nasycony dźwięk, piękne czarne tło, instrumenty błyszczące ale nie "chude", wręcz przeciwnie dźwięk jest jakby bardziej soczysty. Uderzenia w talerze perkusyjne można bardzo wyraźnie zlokalizować i śledzić mimo że żaden z zakresów skrajnych nie dominuje. Holografia jest na bardzo dobrym poziomie (ten kabel bardzo dobrze pokazuje to co źródło potrafi zagrać - instrumenty często jakby zawieszone są na scenie dźwiękowej w powietrzu) - żeby nie było tak różowo napiszę tez, że interkonekt audioquest python potrafi zagrać z minimalnie większym rozmachem dźwięku, ale nie ma aż takiej pięknie doświetlonej eterycznej góry którą ma HAZE Acoustics. Znam też kable które mają jeszcze bardziej słodką średnicę - szczególnie mam tu na myśli Transparent Audio Musiclink Super XL RCA czy kable, które również używam na co dzień - wykonane na bazie złoconej miedzi OCC Gold Reference - ale zaznaczę jednocześnie że te kable robią to bardzo sugestywnie - kształtują średnicę nieco po swojemu, przy czym kabel HAZE Acoustics jest dość neutralny w tym zakresie i ma wręcz tendencję do mocnego ataku na instrumentach na wyższej średnicy. Początek dźwięku, uderzenie - jest tu cechą charakterystyczną tego kabla - robi to w sposób twardy i dość bezpośredni na średnicy. Audioquest python RCA vs RCA HAZE Acoustics Audioquest python jest kablem dość neutralnym który bardzo naturalnie prezentuje każde pasmo, z tym że nieco ożywczo traktuje najwyższe soprany i wyższą średnicę przy zachowaniu pełnej kultury dźwięku i zera jakichkolwiek wyostrzeń czy sybylizowania. Uważam go za jeden z najciekawszych kabli w tym zestawieniu, prezentuje bardzo otwarty i czysty dźwięk pełen wybrzmień, jest to jeden z moich ulubionych przewodów. Jedna rzecz w tym kablu nie jest idealna - bass - nie jest zły ale w HAZE Acoustics miał lepszą plastyczność i wyrównanie i ogólnie szarpnięcie struny było jednak bardziej naturalne, z kolei neotech zrobił takie zejście na basie że mogę śmiało napisać że jest w tym najlepszy z testowanych kabli. Van den hul first vs RCA HAZE Acoustics Van den Hul The First ma bardzo sugestywny wokal, bardzo dobrze wypełniony dźwięk, ale też trzeba przyznać że nie potrafi aż tak "poczarować" w sopranach jak Haze czy Audioquest czy np. OCC Gold Reference. Powiedziałbym że to przekaz bardzo gładki i dojrzały, bardzo bezpieczny interkonekt to jasno grających systemów! Jest niestety nieco bardziej szary w barwie w porównaniu do najlepszych kabli. Bas jest znakomity - bardzo dobrze kontrolowany, jest go tyle ile trzeba, bardzo precyzyjny atak, szarpnięcie struny kontrabasu. W tym zakresie uplasowałbym go tuż za neotechem. Ciekawe jest też budowanie sceny nieco do góry a nie na boki. wireworld oasis 7 vs RCA HAZE Acoustics Ostał się jeno sznur... dźwięk wykastrowany z otoczki dźwięku zdecydowanie płaski przekaz pozbawiony wybrzmień w przestrzeni, nie mówiąc już o jakimś budowaniu 3D na scenie muzycznej. matowe dzwoneczki, matowe blachy perkusji, uproszczony przekaz dźwięku, suchawo, nie ma gładkości na wokalu jest delikatny nalot, bas trochę napompowany ale ma przyzwoite zejście najgorzej zabrzmiały wysokie dźwięki fortepianu... Jest to interkonekt w jakimś stopniu bezpieczny do jasno grających systemów, ale to marne pocieszenie - nie przekonał mnie, nie przekazał emocji w dźwięku. W porównaniu z Audioquest czy Haze to inna półka. Dużo niższa. Neotech NEI-3002II vs RCA HAZE Acoustics Neotech NEI-3002II Dźwięk płynący z tego kabla jest bardzo szybki, lotny ale scena trochę jednak zbita nie prezentuje się aż tak szeroko na boki, również interkonekt nie jest aż taki bezpieczny do jasnych systemów - jest taki zakres gdzie fortepian minimalnie sybilizuje. Kabel ten ma tendencje do grania dość równo - nie wyostrza, nie rozjaśnia, przy pierwszym zetknięciu jest bardzo efektowny ale z czasem zauważamy np. że fortepian nie prezentuje się jakość bardzo naturalnie. Wokal i w ogóle średnica jest bardzo bogata, delikatnie rozświetlona. Natomiast sam głos nie jest tak wyczyszczony jak w kablu audioquest i taki intymny jak na miedzi złoconej - Gold Reference. Najmocniejszą stroną neotecha jest bas! - ma bardzo dobre zróżnicowanie, bardzo dobrą plastyczność ilościowo bardzo dobry, znakomite zejście do samego piekła!! Podsumowując interkonekt HAZE Acoustics to produkt całkiem ciekawy w swojej kategorii cenowej nawet wielokrotnie wyższej - szczególnie że producent oferuje wypożyczenie kabla do odsłuchu w swoim systemie. Długość wybrzmień dźwięków fortepianu jest tak różna na różnych kablach że naprawdę można się zdziwić że jednak "kable grają".... przykładowo interkonekt Gold Reference ma moim zdaniem absolutnie naturalny dźwięk fortepianu ale to już temat na inny post... Wykonanie kabla HAZE Acoustics jest bardzo porządne i estetyczne - elementy olejowanego drewna jak również znaczek firmowy umieszczony na kablu prezentują się bardzo efektownie, plot materiałowy sprawia wrażenie bardzo wytrzymałego i jednocześnie jest dość przyjemny w dotyku. Zastosowane wtyki RCA mają funkcję "dokręcania" co poprawia osadzenie wtyku na gnieździe rca w sprzęcie i pewnością stanowi zabezpieczenie przed niekontrolowanym wysunięciem się kabla ze sprzętu. Kable dostajemy w kartonowym pudełku zaopatrzonym w znak firmowy u góry. Zestaw testowy: Odgrody Ardento na szerokopasmowych głośnikach Sonido i wstędze mundorf AMT Źródło - C.E.C. TL 51 Z , krell stealth d/a converter, lampizator tda 1541 SATCH DAC wzmacniacz kenwood kensonic m1000, Phast Kt88 tube monoblocks słuchawki Grado RS1 i Beyerdynamic dt 880 600 ohm, wzmacniacz słuchawkowy Lehmann link do strony producenta: https://hazeacoustics.pl/
  3. Tak, ale ma to już pomijalne znaczenie przy obecnie zastosowanej - zupełnie innej geometrii i ekranowania. Przy obecnej budowie kabla ja już nie słyszę różnic w kierunkowości.
  4. Przede wszystkim nasycenie się poprawia, kontrola, szybkość nieco przy zachowaniu dotychczasowej barwy i wypełnienia. Ogólnie dźwięk się trochę jakby "podwyższył" na scenie.
  5. Trochę odświeżona wersja Gold Reference Deluxe w wersji xlr na wtykach Viborg🙂
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy