Jump to content

Arthass

Zasłużony
  • Content Count

    3,692
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    22

Arthass last won the day on June 3 2018

Arthass had the most liked content!

Community Reputation

1,747 Excellent

About Arthass

  • Rank
    Why do we fall, Bruce?
  • Birthday 02/06/1989

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    Clip+
  • słuchawki
    ATH-M50
  • testuję
    Muzyka
  • chcę
    Avant-Garde

Contact Methods

  • MSN
    http://forum.benchmark.pl/user/105350-arthass/
  • Website URL
    https://www.wykop.pl/ludzie/Arths/
  • ICQ
    https://www.blogger.com/profile/08219649522564028497

Ogólne

  • Gender
    Male
  • Interests
    〔Anime〕〔Kino〕〔Gry〕〔Książki〕〔Muzyka〕〔Zdrowie〕〔Odżywianie〕

Recent Profile Visitors

39,040 profile views
  1. Preorder, w takiej formie jak organizowany na tym forum nie przypomina regularnej sprzedaży. W regularnej sprzedaży nie robi się listy ściśle związanej z konkretnymi osobami. Sam preorder to jest zamówienie zbiorowe, a nie indywidualne. Koszty u zleceniobiorców zależą od ilości zamówionych przedmiotów i przekroczonych progów cenowych. Jak ma przebiegać taki zwrot? Zwracać wszystkie przedmioty z zamówienia, żądać dopłaty od reszty kupujących czy może dopłacać z własnej kieszeni? Odstąpienie od zawartej umowy podczas preorderu jest możliwe przez większość procesu realizacji. Nie znam szczegółów
  2. Zachowanie jest rzeczą nabytą, wyborem, a nie predeterminowaną, wrodzoną kwestią. Sam właśnie oceniasz moje zachowanie, i jeśli miałbym podążać Twoim tokiem rozumowania rozciągając sytuację na swoją osobę to również przypisałeś mi w ten sposób kilka cech na podstawie Twoich osądów. Istnieje zasadnicza różnica między oceną zachowania lub osoby. Utożsamianie ich jako te same procesy to jak mylenie implikacji z równoważnością. PS. Po przemyśleniu, możesz mieć rację w kwestii zbyt ofensywnego słownictwa. Edytowałem komentarz. Na przyszłość postaram się bardziej uważać z doborem słów.
  3. Nie oceniam osoby tylko zachowanie. Nie udaję, że post ma charakter prawny. Zresztą, ten pseudo prawny bełkot to cytat i niczego konkretnego na tej podstawie nie stwierdzam - wskazuję jedynie na potencjalne wątpliwości co do wysuwanych roszczeń. Moja osobista opinia nie ma niczego wspólnego z sytuacją prawną, ani nie wymaga walidacji ze strony prawa. Nie wiem czy przesadziłem, ale święte oburzenie wobec naruszenia godności osoby, która regularnie trolluje forum tymi samymi prowokacjami od kilku miesięcy pod różnymi multi-kontami również wydaje się wyolbrzymione. Ten pan doskonale wie co robi
  4. Zapytaj dokładnie swojego prawnika o szczegóły na temat sytuacji związanej z preorderami, bo sprawa nie jest taka oczywista. Preorder to szczególny typ zawarcia umowy i ze względu na jego charakter mogą go obowiązywać odmienne zasady. Twoje roszczenia można prawdopodobnie zakwestionować na kilku płaszczyznach prawnych. A tak nawiasem pisząc, poza dywagacjami prawnymi, zachowanie które opisujesz jest po prostu objawem niedojrzałości i braku poczucia odpowiedzialności wobec zawierania umów. Nie chciałbym mieć nigdy do czynienia z taką osobą jak Ty, która zawiera ze mną umowę na
  5. @Rafacio Mam dla Ciebie ważną misję w kwestii szerzenia czystości językowej na terenie naszego kraju. Ci hipsterzy w czarnych sutannach ze zgromadzenia rzymsko-katolickiego posługują się językiem łacińskim na swoich zgromadzeniach. Jak już zaprowadzisz z nimi porządek to zabierz się też za środowisko medyczne. Nie wiem czy zauważyłeś, ale te wszystkie nazwy substancji czynnych w preparatach medycznych są po łacińsku. A MY JESTEŚMY W POLSCE! To nie do przyjęcia. Powiem więcej - byłem niedawno w sklepie z kosmetykami, a tam na każdym opakowaniu skład po łacińsku! Nie wydaje Ci się to podejrzane?
  6. "Don't fear failure. Fear You have not failed fast enough."

    ~ Cytat angielskiego autora, więc po angielsku. Pozdrawiam. ~

    1. Show previous comments  14 more
    2. Arthass

      Arthass

      Zdaje sobie sprawę, ale nie zawsze jestem na tyle elokwentny by zawrzeć esencję moich myśli w najkrótszym tekście. A przede wszystkim, nie zawsze mam chęć dokładnego obmyślania jak to zrobić, szczególnie jeśli jest to komentarz, który jutro może być usunięty :)
      Nie piszę recenzji audio z kilku powodów. Jeden, to brakuje mi w mojej ocenie odpowiednich kompetencji. Kolejny to brak pasji motywującej do poświęcenia na to czasu. Kiedyś byłem wystarczająco podjarany tematem, teraz już traktuję audio bardziej użytkowo - funkcjonalność, praktyczność, opłacalność ponad jakość dźwięku
      . Brak czasu - nie mogę pisać recenzji (a przynajmniej recenzji na jakimś akceptowalnym poziomie) zajmując się jednocześnie bromatologią, farmakologią, tematami dietetycznymi, zdrowiem (też, a może przede wszystkim w prywatnym wymiarze), remontem, gruntownym sprzątaniem domu i planowaniem praktycznego, wygodnego zagospodarowania przestrzeni, a dodatkowo długoterminowymi planami być może obejmującymi działalność w internecie. To jest zawsze kwestia tego co trzeba poświęcić sprowadzająca się do ustalenia hierarchii priorytetów.
      No i ostatnia kwestia to brak środków, żeby nie napisać - jestem za biedny, żeby być audiofilem :D Nie zamierzam brać kredytów, ani iść na kompromis w innych aspektach życia. Dysponowanie finansami to też przecież element hierarchii priorytetów, przynajmniej dla większości ludzi. Zresztą, to Ci najbiedniejsi najczęściej bezrefleksyjnie trwonią pieniądze. Audio to artykuły należące do grupy dóbr luksusowych, szczególnie jeśli mówimy o poziomie już w obecnych czasach zaczynającym się od średniej półki cenowej.
      PS. Jeśli chodzi o recenzje audio, gdybym miał czas i chęci to interesowałaby mnie przede wszystkim budżetówka :) Wiem, mało audiofilskie, ale kiedyś był taki fajny odłam społeczności na forum zajmujący się wyszukiwaniem "perełek" w budżetówce audio i bardzo mi się to podobało. Przede wszystkim, zero spinek pod względem jakiejś "elitystycznej bufonady", brak efektu cenowego nie zaślepiał oceny użytkowników na płaszczyźnie racjonalizacji wydanych środków, każdy mógł swobodnie krytykować i nikt się o to nie napinał. No i odkrycie perełki za grosze wydaje mi się bardziej ciekawym zajęciem niż debaty na temat tego który sprzęt za tysiące złotych jest bardziej audiofilski.
      Umiarkowanie interesują mnie też słuchawki z kategorii nauszników ultra-portable i dousznych "pchełek", można też pod to podciągnąć pół-otwarte dokanałówki (w stylu niektórych produktów Sony). Generalnie, sprzęt portable audio, bo od tego zaczęło się to forum - przynajmniej dla mnie :)
      Głośniki typu PC też są ciekawym zagadnieniem, ale również głównie budżetówki i/lub portable. Przede wszystkim opłacalność, prostota użytkowania i minimalizm.

    3. audionanik

      audionanik

      Cytat

      Nie piszę recenzji audio z kilku powodów. Jeden, to brakuje mi w mojej ocenie odpowiednich kompetencji.

      Nooo, akurat w tym względzie nie odstawałbyś jakoś od reszty recenzentów. Poza tym ucho można ćwiczyć, a gust rozwijać - obie rzeczy do późnego wieku.

      Cytat

       Kolejny to brak pasji motywującej do poświęcenia na to czasu.

      To już rokuje gorzej.

      Cytat

      No i ostatnia kwestia to brak środków, żeby nie napisać - jestem za biedny, żeby być audiofilem

      To zawsze może się zmienić. Ponadto uważam, że dobry, rzetelny (tak, to nie pomyłka) recenzent powinien żądać zapłaty za swoją pracę - oficjalnie i na przejrzystych warunkach.

      Cytat

       Zresztą, to Ci najbiedniejsi najczęściej bezrefleksyjnie trwonią pieniądze.

      Zgadzam się z tą obserwacją, również na swoim przykładzie.

       

      Podsumowując: nigdy nie mów nigdy. Piszę to w związku z Twoimi

      Cytat

      długoterminowymi planami być może obejmującymi działalność w internecie.

       

    4. Arthass

      Arthass

      Cytat

      Nooo, akurat w tym względzie nie odstawałbyś jakoś od reszty recenzentów. Poza tym ucho można ćwiczyć, a gust rozwijać - obie rzeczy do późnego wieku.

      Jeśli nie odstawałbym od reszty, to niezbyt dobrze o nich świadczy :P W mojej ocenie, jeśli miałbym się za to zabrać, to potrzebowałbym kompleksowego usystematyzowania wiedzy technicznej z zakresu fizyki dźwięku oraz wypracowania jakiegoś systemu porównawczego opartego najlepiej na matematycznych algorytmach - tak, mam takie zboczenie, że lubię wszystko porównywać "w cyferkach", więc tworzę sobie współczynniki, dzięki którym mogę w łatwy porównywać wybrane, zbiorcze cechy produktów. Nie widzi mi się obecnie taki stopień zaangażowania w audio, szczególnie że robię właśnie coś identycznego w kwestii parametrów żywności (plus suplementów, ale to na razie odłożone na drugim miejscu) i wiem ile wymaga to pracy. Aby oceny miały jakąś miarodajną wartość, trzeba najpierw wyodrębnić parametry mające fizjologiczne znaczenie, potem stworzyć algorytmy współczynników dające sensowne wyniki, z których da się stworzyć miarodajną sieć korelacji i dopiero wtedy można tworzyć zbliżone do obiektywności systemy porównawcze. Chodzi przede wszystkim, aby możliwie w jak najszerszym zakresie wyeliminować czynnik ludzki, a przynajmniej ja wyznaję taką filozofię :)
      Staram się po prostu napisać w tym niezbyt elokwentnym wywodzie, że tworzenie takich miarodajnych, ustandaryzowanych systemów wymaga zaawansowanego rozumienia zaplecza technicznego omawianego zagadnienia - wszelkich zależności, sposobu oddziaływania na siebie, a przede wszystkim rozumienia korelacji między zmianami tych parametrów w odniesieniu do fizjologii organizmu, co wymaga też wiedzy z określonego zakresu funkcjonowania słuchu na poziomie mechanicznym aparatu słuchowego, jak również przetwarzania tych informacji w mózgu. Moja wiedza na ten temat jest zbyt powierzchowna, a nie chcę angażować się w tworzenie "sztuki dla sztuki". Oczywiście, nie twierdzę że trzeba od razu posiadać takie kompetencje, bo każdy specjalista w danej dziedzinie zawsze musiał zacząć od poziomu ignoranta. W moim przypadku poświęcenie miesięcy i lat zgłębiania tych tematów nie wchodzi w grę, jeśli naprawdę miałbym robić to na poważnie.

      Może kiedyś, bardziej w formie niezobowiązujących opinii, zainteresuję się na luzie tematem wspomnianego budżetowego portable-audio
      .
      Na ten moment - dopóki dzień ma 24h, a minimalna ilość snu dla prawidłowego funkcjonowania na dłuższą metę to średnio 6h - nie przewiduję takiej opcji jeśli mam zachować w miarę zdrowe zmysły.
       

      Cytat

      Podsumowując: nigdy nie mów nigdy. Piszę to w związku z Twoimi


      Tylko wiesz, mam obecnie dość solidne zaplecze w innych tematach - wymagające doszlifowania, choć tak naprawdę każdą dziedzinę można doszlifowywać w nieskończoność. Jeśli miałbym zaczynać coś od podstaw - no może nie podstaw, ale przeciętnego poziomu wiedzy - to też jednak znalazłbym na liście kilka ciekawszych dla mnie tematyk.

      PS. No i może w końcu uda mi się też skończyć tą listę music milestones ze wszystkich gatunków >.< Utknąłem na avant-garde, bo jednak strasznie mi te albumy jak dotąd przeorały bruzdy mózgowe i nie da się tego słuchać cięgiem przez kilkanaście godzin jak innych gatunków.

  7. Reklamowałem w morele swego czasu klawiaturę i płytę główną. Oczekiwanie na zakończenie reklamacji trwało przynajmniej miesiąc. Co więcej, reklamacja była powtarzana 3-krotnie, towar był wadliwy fabrycznie, czyli nabyłem przedmioty, które musiałem odesłać zaraz po zakupie i cała procedura trwała ponad 3 miesiące. Za pierwszym razem napisali, że produkty zostały wymienione na nowe. "Nowa" klawiatura sprawiała dalej ten sam problem, a "nowa" płyta główna była porysowana w kilku miejscach i również restartowała system jak wcześniej. Przetrzymali produkty przez miesiąc i odesłali z powrotem, a d
  8. Typowe w przypadku mięsożerców z niedoborami witaminy B12. Pewnie karmiłeś go chlebem i ziemniakami 😆
  9. Arthass

    Wegetarianizm

    Tak. Widziałem nawet w regularnych sklepach od Sante. Najlepiej szukać po sklepach "ze zdrową żywnością". Na internecie można dostać w okolicach 7zł/kg, ale trzeba doliczyć koszty dostawy. Sante wygląda mniej więcej tak: Wyglądają tak:
  10. Arthass

    Wegetarianizm

    Nie. Zarodek to wewnętrzna część zboża. Magazyn wartości odżywczych ziarna. Zarodek jest miejscem wyrastania kiełka. Zarodek to forma "embrionowa" rośliny. Zawiera wszystkie niezbędne substancje konieczne do powstania nowej rośliny. Bielmo jest magazynem łatwo dostępnego źródła energetycznego - skrobi, ale to głównie puste kalorie z naszego punktu widzenia.
  11. Arthass

    Wegetarianizm

    Weganie, kolejny pomysł na bogate, pełnowartościowe źródło białka - zarodki. Zarodek to "serce" zboża, najczęściej usuwane w procesie przetwarzania... szkoda, bo to najbardziej wartościowa część. Zarodki są tak bogate odżywczo jak ziarna oleiste. Przewyższają jajko, nabiał czy mięso, a nawet regularne kasze pod kątem gęstości odżywczej jakieś 5-10x - porównując ilości mikroelementów w tej samej masie. Zawierają też bardzo dużo białka, bo nawet ponad 20% w masie - z tego co widzę, profil też pełnowartościowy, lepszy lub na równi z większością źródeł zwierzęcych. Jeśli szukacie taniego i bogat
  12. Arthass

    Wegetarianizm

    Byłem dzisiaj w sklepie "ze zdrową żywnością". Kupiłem 1kg mąki nierafinowanej z amarantusa za 10,50zł. 13% pełnowartościowego białka w masie. Jedno z bogatszych źródeł wapnia roślinnego. Amarantus wolę w formie zmielonej, bo ziarna są bardzo małe i dziwnie się jest je jeść - ciężko pogryźć. Amarantus to prawdopodobnie najbogatsze odżywczo zboże jakie jest dostępne w sprzedaży.
  13. Arthass

    Wegetarianizm

    Ciekawostka - ziarna oleiste (pestki dyni, mak, ziarna słonecznika, sezam, chia, siemię lniane, ziarna konopne) mają nawet 3x większą gęstość odżywczą niż orzechy, a kosztują 3x do nawet 7x mniej za kilogram niż orzechy. Orzechy są wygodniejsze (większe, łatwiej pogryźć, nie posiadają twardej łuski), ale jest to w zasadzie jedyny argument przemawiający na ich korzyść w tym porównaniu. Jeśli chodzi o tanie i bardzo bogate odżywczo źródła roślinnego, pełnowartościowego białka to można bez problemu znaleźć w sieci mąki odtłuszczone na bazie pestek dyni i maku, które zawierają ok. 50% pełnowarto
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy