Jump to content

Arthass

Zasłużony
  • Content Count

    3,658
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    22

Arthass last won the day on June 3 2018

Arthass had the most liked content!

Community Reputation

1,622 Excellent

About Arthass

  • Rank
    Why do we fall, Bruce?
  • Birthday 02/06/1989

Dodatkowe

  • odtwarzacz
    ◄( Clip+ )►
  • słuchawki
    ◄( ATH-M50 )►
  • testuję
    ◄( Muzyka )►
  • chcę
    ◄( Avant-Garde )►

Contact Methods

  • MSN
    https://arthdieta.blogspot.com/
  • Website URL
    https://arthsuple.blogspot.com/
  • ICQ
    https://hangouts.google.com/group/BB5Ge87haCUlxgXD2

Ogólne

  • Gender
    Male
  • Interests
    〔Anime〕〔Kino〕〔Gry〕〔Książki〕〔Muzyka〕〔Zdrowie〕〔Odżywianie〕

Recent Profile Visitors

31,779 profile views
  1. Potrzebuje tak ze 20 kont google. Skończył mi się limit aktywacji na mój numer telefonu. Jakieś rady?

    1. Martin87

      Martin87

      Jeżeli masz play to możesz aktywować XTRA numer za ~3,69zł na miesiąc, więc możesz na tym utworzyć chyba dwa lub pięć kont google. Ewentualnie skorzystaj ze strony takiej jak: https://smspva.com/ lub dowolnej innej - szukaj w google pod hasłem pva sms verification

    2. Arthass

      Arthass

      Takie pytanie - jak kupię kartę startową, to będzie działać przez pewien czas, czy bez rejestracji numeru jest od początku nieaktywna?

    3. Martin87

      Martin87

      Jest nieaktywna, ale bez problemu możesz zarejestrowac ja na siebie swoim aktualnym numerem

  2. Dostałem wiadomość od osoby z okolicy. Prosiła o udostępnienie, gdzie mam możliwość. Jeśli macie możliwość, też udostępniajcie. Dzięki.
  3. Wygląda na to, że znowu można dodawać muzę do statusów. To skorzystam.

     

  4. Widzę po zalewie powiadomień jakie dostałem, że temat rozgorzał od mojego ostatniego posta. Miałem nie prowadzić już dyskusji i nie będę dyskutował. Zamieszczę jedynie duże streszczenie na temat High-Res Audio w formie przykładów literatury i wypowiedzi źródłowych. Źródła wybierane w sposób mający na celu unikanie w miarę możliwości konfliktu interesów. Samodzielną, głębszą analizę poszczególnych zagadnień oraz wyciągnięcie wniosków pozostawiam w kwestii indywidualnej inicjatywy. Wybaczcie, ale nie mam zupełnie ochoty, szkoda mi też czasu i wysiłku, by prowadzić tutaj wielostronicowe epopeje, błądząc po jakichś nieistotnych/absurdalnych szczegółach zagadnień rozmywających temat. 🔲│Audio Engineering Society │❱│Audibility of a CD-Standard A/D/A Loop Inserted into a High-Resolution Audio Playback Meyer, E. Brad and David R. Moran. Journal of the Audio Engineering Society, Sept. 2007, pp. 775-779 To ensure that higher-quality recordings for the audiophile market weren't a factor, Moran and Meyer created CD versions from the higher-resolution originals. Series of double-blind listening tests over the course of a year using an A/B/X box. These tests compared the direct output of an SACD player to an A/D/A conversion at the 16-bit/44.1kHz CD standard. In other words, the analog output of the SACD player was fed through the CD-standard conversion, and an A/B/X box was used to switch between the direct output from the SACD player and the output from the CD-standard converters. Out of 554 trials, there were 276 correct answers - no better than “coin flip” results. "Our test results indicate that all of these recordings could be released on conventional CDs with no audible difference. They would not, however, find such a reliable conduit to the homes of those with the systems and listening habits to appreciate them. The secret, for two-channel recordings at least, seems to lie not in the high-bit recording but in the high-bit market." │❱│The Audibility of Typical Digital Audio Filters in a High-Fidelity Playback System Jackson, Helen M.; Capp, Michael D.; Stuart, J. Robert. Journal of the Audio Engineering Society, Oct. 8, 2014 "Results suggest that listeners are sensitive to the small signal alterations introduced by these filters and quantization." │❱│Why 1-Bit Sigma-Delta Conversion is Unsuitable for High-Quality Applications Stanley P. Lipshitz and John Vanderkooy Audio Research Group, University of Waterloo Waterloo, Ontario N2L 3G1, Canada "One-bit converters, as employed by DSD, are unsuitable for high-end applications due to their high distortion." I ciąg dalszy w odpowiedzi na krytycyzm │❱│Coding for High-Resolution Audio Systems Stuart, J. Robert (March 2004) "Sigma delta modulation is a "totally unsuitable choice" for high resolution digital audio." 🔲│Sampling Theory For Digital Audio Dan Lavry, Lavry Engineering, Inc. Suffice is to say that to human ears 44.1/16 audio is mathematically perfect sound reproduction. "Clearly it has nothing to do with more bandwidth: the instruments make next to no 96KHz sound, the microphones don't respond to it, the speakers don't produce it, and the ear cannot hear it." 🔲│Bernhard Grill Leader of Fraunhofer Institute's audio and multimedia division and one of the creators of the MP3 and AAC audio compression formats "From a scientific point of view, there's no need to go beyond" "The limiting factor is the loudspeaker, the room acoustics, and the human ear" "Any purported benefit would be lost in the real world." "Once you're up to age 18 or 19, you're well within the capability of 44.1kHz. The older people get, the more they lose their ability to hear the high frequencies, too - a fact that amuses wags who point out that the people who've lived long enough to afford expensive audiophile equipment are also those worst equipped to actually hear any advantage." Bit Depth "You'd need extraordinary circumstances to be able to use more than 96dB. Even in the quietest rooms, the human body's noise accounts for about 30 or 40 decibels, so putting CD's dynamic range on top of that spans nearly to 140dB. That's getting close to sound pressure level a jet engine produces close up." "Whatever you do, your loudspeakers and room acoustics will be the weakest link in the chain." "It's always nice to have higher numbers on the box, and 24 bits sounds better than 16 bits. But practically, I think people should much more worry about speakers and room acoustics." 🔲│Christopher "Monty" Montgomery Creator of the Ogg Free Software container format and Vorbis audio codec and others, and the founder of The Xiph.Org Foundation "Why push back against 24/192? Because it's a solution to a problem that doesn't exist, a business model based on willful ignorance and scamming people." "To the extent they're selling high-quality, well mastered recordings, they're not silly. When they attribute the superiority of anything they're selling to the higher resolution, that is indeed silly." "Playback of ultrasonic sounds can produce an "uncontrolled spray" of audible distortion problems lower down in the audible range. Best not to record them in the first place than try to screen them out during playback." "192kHz digital music files offer no benefits. They’re not quite neutral either; practical fidelity is slightly worse. The ultrasonics are a liability during playback." 24/192 Music Downloads ...and why they make no sense CD quality sound is good enough 🔲│Ian Shepherd Mastering engineer, Blu-ray and DVD author "High resolution files that are downloaded from niche websites that cater to "audiophile" listeners often include different mastering in the release – thus many comparisons of CD to "special" releases are evaluating differences in mastering, rather than bit depth." 🔳│ Nieistniejący "stair step diagram", czyli typowy marketing Hi-Res Audio (nie) dla idiotów od Sony i spółka inc. aka rynek audio prawdę Ci powie... Sony, WTF is this!? Mam dziwne deja vu - jakbym czytał szamanów alternatywnej medycyny w wersji audio. Fakty: "All signals with content entirely below the Nyquist frequency (half the sampling rate) are captured perfectly and completely by sampling; an infinite sampling rate is not required. Sampling doesn't affect frequency response or phase. The analog signal can be reconstructed losslessly, smoothly, and with the exact timing of the original analog signal." ~Christopher "Monty" Montgomery There's one domain that HD audio is accepted as a good idea: the recording studio. To taki powiedzmy wstęp w temacie, przysłowiowy czubek góry lodowej, który może zachęci osoby zdolne jeszcze do krytycznego, racjonalnego myślenia, by głębiej zapoznać się z przedstawionymi zagadnieniami i dokonać samodzielnej weryfikacji faktów, zanim zanurkują i zagubią się w tej króliczej norze świata Hi-Res Audio. Nie musicie wierzyć w nic co napisałem w tym temacie, wręcz zachęcam by nie wierzyć tutaj nikomu, tylko włączyć samodzielne myślenie i wysnuć własne wnioski. Wyznawców religii Hi-Res Audio nawet nie zamierzam do niczego przekonywać, bo jeśli uwierzyli w marketing bez podparcia w aktualnych faktach to żadne fakty ich nie przekonają. Zresztą, ilu ludzi miałoby odwagę, by przyznać się do błędu i powiedzieć sobie: "dałeś się urobić jak dziecko, naiwniaku"? Zmarnowany czas, pieniądze, wysiłek - zbyt dużo leży na szali, zbyt bolesne byłoby to zderzenie rzeczywistością. Ja osobiście nie rozumiem po co komu w praktyce do odtwarzania muzyki zakres częstotliwości pokrywający absurdalnie wysokie ultradźwięki? Do wprowadzenia organów ciała w rezonans drgań własnych? Nie polecam. Absurdalnie wysoka głębia bitowa? No tak, bo ludzie słuchają muzyki na poziomie natężenia dźwięku startującej rakiety kosmicznej - wtedy teoretycznie istnieje możliwość usłyszenia (nieistotnych) różnic. Chociaż, normalni ludzie to nie bardzo bo już ponad 120dB uszkadza narząd słuchu. Ale nie mieszajmy do tego normalnych ludzi
  5. Cukier nie jest szkodliwy ze względu na kaloryczność. Cukier jest szkodliwy, dlatego że jest cukrem... czyli mit "calorie is a calorie". Nie, kalorie z brokuła nie wywierają takiego samego wpływu metabolicznego co z batonika czy słodzonego napoju. Oczywiście cukier w sensie rafinowane cukry proste - monosacharydy i disacharydy (sacharoza, glukoza, fruktoza, maltoza, galaktoza). Co więcej, badanie wskazało że nie trzeba nawet ograniczać źródeł węglowodanów złożonych, nawet tych przetworzonych jak pizza, pieczywo, frytki, ziemniaki, by parametry zdrowia uległy poprawie. Obese children's health rapidly improves with sugar reduction unrelated to calories Study indicates that calories are not created equal; sugar and fructose are dangerous.
  6. │1980│Crazy Climber │1981│Castle Wolfenstein │1981│Crush, Crumble and Chomp │1982│Kaboom! │1982│Q*bert │1982│Dig Dug │1982│Dragonfire │1982│Kangaroo │1982│Spare Change │1983│Necromancer │1984│Do! Run Run │1990│Do! Run Run │1997│Rampage World Tour │2000│Crazy Climber 2000 │2009│Doodle Jump │2010│Fruit Ninja
  7. Przecież na tym się opiera standard częstotliwości próbkowania dla CD Audio... 2x 22,05 kHz = 44,1 kHz (stereo). Wystarczające z zapasem dla istoty ludzkiej. Odpowiem przewrotnie: DSD/Hi-Res nie jest potrzebne do właściwego rozpoznania kierunku dochodzącego dźwięku. Tematycznie dryfujemy w rejony coraz bardziej oddalone od kwestii DSD/Hi-Res. Nie wiem do czego to ma zmierzać, więc może od razu ujawnijcie wasz łańcuch dedukcji logicznej zmierzający do wysnucia jakichś wniosków w związku z omawianymi kwestiami DSD. @Spawn Ok, ale nie mamy za bardzo w takim wypadku żadnej platformy do dyskusji w kwestii lepszości Hi-Res. Teoria zaprzecza lepszości tych formatów w kwestii możliwości ludzkiej percepcji i praktyka w kontrolowanych warunkach to potwierdza. @audionanik Dyskusja z Tobą skończyła się jeszcze zanim się zaczęła. Na starcie ulokowałeś dyskusje na poziomie, do którego nie chcę się zniżać. To nie ja mam problem w temacie i nie ja muszę tutaj coś udowadniać - ja tylko przekazuję stanowisko nauki opartej na faktach w temacie. Teoria i udokumentowana praktyka daje jasne odpowiedzi. Jeśli się z tym nie zgadzasz - zgodnie z zasadą burden of proof na Tobie w tym momencie spoczywa obowiązek udowodnienia, że jest inaczej. Jeśli masz twarde dowody przeczące obecnemu stanowi wiedzy, to dlaczego nie zrobisz tego jak należy - w formie pracy naukowej? Zbierz więc Twoje teorie, przeprowadź prawidłowy proces dowodzenia naukowego i wydaj rezultaty w formie odpowiedniej publikacji naukowej. Publikacja ta następnie przejdzie przez proces recenzowania peer review i zostanie określona jej wartość naukowa. Powodzenia. Do tego momentu pozostanę przy oficjalnym stanowisku znanych mi faktów naukowych. Ja podziękuję za dyskusję. Zmierza do poziomu, w który nie chcę brnąć Pozdrawiam.
  8. Jeśli odpowiedź zaczyna się od wycieczek personalnych, to wiesz że będzie to ciekawa historia. I jaki to ma związek z tematem DSD? Oho, Appeal to authority. Odbicie piłeczki? A czemu Ty nie opiszesz Twoich audiofilskich mądrości choćby autorom wyżej przedstawionego badania z DSD? Mogę Ci podać więcej takich instytutów naukowych, będziesz ich edukował. A ja mam nadzieję, że napiszesz coś w temacie, jak będziesz miał coś rzeczywiście do powiedzenia. Widzę, że argumentacja mocno Cię zapiekła, skoro tak agresywnie atakujesz personalnie. Pytam ponownie, co to ma wspólnego z DSD?
  9. To co opisujesz jest kupowaniem marketingu. Aspektem psychologicznym. Jeśli świadomość większej ilości nic nie znaczących w praktyce cyferek przekłada się na Twoją przyjemność słuchania muzyki i odczuwasz potrzebę płacenia za tą propagandę rynku audio - szczęśliwej drogi. Bądźmy jednak szczerzy jeśli chodzi o fakty. Temat dotyczył faktycznych różnic jakościowych między tymi formatami, a nie efektu placebo czy silenia się na efekt potwierdzenia wobec słuszności własnych (nieracjonalnych) decyzji. Kiedy nie ma się argumentów, to dyskusja przechodzi w takie filozofie. A tutaj nie chodzi o to, żebym Ciebie do czegoś przekonał - bo efekt zaangażowania w jakąś ideę jest proporcjonalny do poniesionych kosztów (tutaj głównie finansowych i czasu) i wątpię, bym przekonał kogoś kto zainwestował w to tyle środków (też w różnych aspektach), że jednak była to głupia decyzja, a przynajmniej z punktu widzenia obiektywnych korzyści wobec realnej poprawy reprodukcji audio. Tutaj chodzi o udzielenie obiektywnych informacji osobom, które może dzięki temu dokonają lepszej inwestycji swoich środków z perspektywy zyskanych wymiernych korzyści. A co doceniasz w DSD, poza tym rzeczami, które wmówił Ci marketing? Jak wskazują fakty, gdybym podmienił Ci pliki DSD na identycznie zremasterowane CD Audio, nie usłyszałbyś różnicy. Co jest więc dla Ciebie ważne w tym momencie? Muzyka czy świadomość posiadania rzekomo "lepszego" formatu? Kwestia dotyczy samych formatów zapisu dźwięku. Nie mieszajmy w to odtwarzaczy, kabelków, słuchawek, bo to intencjonalne i niepotrzebne rozszerzenie tematu, dla odwrócenia uwagi od meritum. Mieszasz w tej dyskusji dwie odrębne kwestie: raz powołujesz się na przyjemność słuchania muzyki tworząc korelację z fizycznymi aspektami reprodukcji dźwięku, ale jednocześnie negujesz obiektywne fakty na temat porównania wymiernych różnic tych fizycznych aspektów. Zdecyduj się o czym piszemy - o przyjemności słuchania (kwestia subiektywna, psychologiczna), czy o wymiernych, fizycznych różnicach (obiektywne dane nie podlegające subiektywnej ocenie). Jeśli zaczynasz wartościować sprzęt na podstawie wymiernych aspektów ("najlepszej klasy sprzęt") to nie jest już Twoje subiektywne odczucie. Subiektywnie największą przyjemność słuchania muzyki może mi sprawiać iPod Shuffle. Tylko taka dyskusja nie ma sensu. Przepraszam, ale czy doszliśmy już do momentu personifikacji energii drgań cząsteczek? Pomijając to, że tematy religijne ponoć nie są na tym forum mile widziane, dalej jednak nie udowodniłeś w żaden sposób - poza własną subiektywnie większą przyjemnością - że taka wymierna różnica istnieje. Nie wspominając choćby, że większość muzyki nie przekracza nawet progu 10kHz, bo i po co? Chyba, że słuchasz muzyki komponowanej przez delfiny.
  10. Potrzebuję dowodów na zweryfikowanie prawdziwości stawianych tez, a nie Twoich subiektywnych odczuć. Nie mieszaj dwóch różnych zagadnień. Pytanie raczej powinno brzmieć: Czy potrzebujesz DSD, żeby cieszyć się muzyką?
  11. Ale kolega ma jak najbardziej rację, bo wynika to z ograniczeń biologicznych naszego organizmu, a nie samego sprzętu. Profesjonalista to noworodek, który jak jest w światowej lidze noworodków to dobija tych 20kHz, a zwykle w okolicach 18kHz. Dla częstotliwości 44,1kHz na płytach CD Audio, częstotliwość Nyquista to 22,05kHz, więc dalej spory zapas nawet dla noworodka. Człowiek przed 20-stką, jak ma dobry słuch to słyszy średnio do 15-16kHz, potem stopniowo to spada, nawet do wartości poniżej 10kHz w późnym wieku średnim. Poza tym, analogia trochę chybiona bo rowerem nie jest odtwarzacz tylko narząd słuchu, który decyduje o ograniczeniach - a przynajmniej w sytuacji, kiedy specyfikacja źródła przekracza jego zakres rejestrowania bodźców dźwiękowych. To tak jakbyśmy debatowali nad tym czy monitory emitujące promieniowanie elektromagnetyczne z zakresu ultrafioletu lub podczerwieni przewyższają jakością obrazu monitory pracujące w zakresie światła widzialnego - dla kameleona może robić to różnicę... Podawałem już wiele źródeł do podwójnie ślepych testów naukowych w temacie różnicy między DSD a PCM, można zapoznać się choćby z tym: https://web.archive.org/web/20070927200955/http://www.hfm-detmold.de/eti/projekte/diplomarbeiten/dsdvspcm/aes_paper_6086.pdf "SUMMARY These listening tests indicate that as a rule, no significant differences could be heard between DSD and high-resolution PCM (24-bit / 176.4 kHz) even with the best equipment, under optimal listening conditions, and with test subjects who had varied listening experience and various ways of focusing on what they hear. Consequently it could be proposed that neither of these systems has a scientific basis for claiming audible superiority over the other. Only four of the 145 completed tests, or 2.76%, yielded results within the range of “critical probability” (i.e. lessthan 5% probability of guesswork). These four tests were conducted with two-channel listening material which was played back through headphones, while in the 100 completed tests using surround recordings, not a single test result achieved the critical probability level. i.... "Though less readily formulated with mathematical equations, the high level of frustration felt by many subjects during their tests left quite a strong impression. These people, for the most part, were well accustomed to critical listening on a professional level, but they found that they could not even begin to recognize any sonic differences. A further frequent topic in personal conversations right after the test was the appearance of “would-be” differences—sonic illusions, so to speak." 😂 Ja rozumiem, że jak się kupiło sprzęt dla nietoperzy to będzie się desperacko szukać usprawiedliwienia dla wydanych pieniędzy, żeby uniknąć bolesnego efektu dysonansu poznawczego, ale w pewnym momencie te preteksty stają się absurdalne, wręcz trącą autoparodią. Niestety, propagatorzy HiRes audio nie mają niczego na podparcie swoich tez oprócz własnych, subiektywnych opinii. Pokażcie mi udokumentowane dowody naukowe, a będzie można nad czymkolwiek debatować. Formaty Hi-Res mają swoje zastosowanie w nagrywaniu i obróbce materiału audio. W plikach końcowych, służących do odtwarzania materiału nie mają zupełnie sensu. Różnice wynikają przede wszystkich z innego masteringu, a nie faktycznej wyższości jednego formatu nad drugim.
  12. Arthass

    Komputery

    Jeśli chcesz coś solidnego, do pracy i większego to raczej polecam serię HP ZBook 15, poleasingowe G2 lub G1.
  13. Ciekawy artykuł. Bdelloid rotifers robi swoje "naturalne GMO" od 80 milionów lat. "Pożycza" materiał genetyczny od bakterii, grzybów i roślin w celu adaptacji do warunków środowiskowych. Do 10% jego aktywnego DNA zostało przejęte od innych organizmów, często z zupełnie innych królestw. https://www.sciencemag.org/news/2012/11/bdelloids-surviving-borrowed-dna
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy