Jump to content

lsd

Bywalec
  • Content Count

    238
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10

Everything posted by lsd

  1. Przyznaje, ze z tymi 4ma gwiazdkami to niezłe koło fortuny. Jakie przeklenstwo konczy sie na "iane"? Nie moge rozgryźć w jaki sposób tym razem chciałeś je pojechać.
  2. Pytasz na serio? Po co my tu w ogole dyskutujemy na tym forum o sluchawkach skoro ten temat jest tak banalny i wybór jest w sumie tylko jeden? Czy to jest tak, że skoro dana firma robi dobry wzmak, dac, player to automatycznie znaczy ze robi super słuchawki? A jesli nawet robia również super słuchawki to kto daje gwarancje, że są to najlepsze słuchawki jakie mogą zagrać z danym DAPem? Każde słuchawki to tylko i wyłącznie pewien kompromis, bądź zbiór kompromisów by osiągnąć dany rezultat. Nie ma takich słuchawek które są najlepsze w każdej kategorii, holografia,szczegółowość, rozmiar sceny, gęstość itd, czy też w każdym paśmie od dołu do góry. Na samym końcu słuchawki to pewna wizja projektanta bądź zespołu projektantów którzy próbują zgodzić się co do tego która sygnatura jest najlepsza. Każdy z nich może mieć inny gust, każdy z nich może słuchać innego rodzaju muzyki gdzie dany aspekt jest bardzo ważny albo zupełnie nieistotny. Po drugiej stronie czekają konsumenci, melomani ze swoimi indywidualnymi , często wyszukanymi gustami. Szansa, że wizje tych wszystkich ludzi się spotkają, nawet przy założeniu, że ograniczenia techniczne nie istnieją, jest niewielka. Dlatego każdy kupuje takie słuchawki jakie uważa samemu za najlepsze. Ty lubisz Layle a dla innych to może być niesłuchalny szit. Jak wyżej. Może zrobiłeś na odwrót. Może trzeba było zestawić Ultime z innymi słuchawkami. Tyle sytuacji ilu ludzi na świecie. Powodów może być mnóstwo. Np ja inwestuje w słuchawki nauszne a na dokach słucham stosunkowo rzadko. Po co mam zatem inwestować np 15k w doki których i tak nie będe używał? Po co mi Ultima zatem? To kolejny kompromis. Używam jej jako DAP'a tak rzadko jak doki, ale też jako drugiego, w tym przypadku przenoścniego i naprawde dobrego DAC'a do dwóch moich torów które leżą w róznych pomieszczeniach. Taki miałem pomysł, żeby rozwiązać ten problem. Mój przypadek oczywiście nie jest reprezentatywny. Natomiast znam wielu ludzi którzy do Ultimy podpinają słuchawki wokółuszne, bo takie prefereją, bo takie są lepsze, bo ze względu na stany zapalne uszu, nie mogą długo słuchać na dokach. Mimo wszystko jak gdzieś jadą to zabierają jakieś doki by posłuchać muzy w czasie podróży bo one nie zajmują miejsca. Inni mają Ultime bo się trafiła promocja, bo kumpel sprzedawał za pół ceny itd. Oba kierunki są bardzo podobne. Czy Layle zagrają na miare swoich możliwości z telefonu albo jakiegoś taniego grajka?
  3. Szkic moge pyknac 1. Wstep - motywacje zakupowe 2. Kontrukcja, wyglad, ergonomia 3. Wrazenia odsluchowe 4. Wplyw tipsow na dzwiek 5. Synergicznosc ze zrodlami 6. Andromedy w swietle konkurencji 7. Podsumowanie A tak na serio, to jedyne moje doki na stanie. Porownania z innymi musialbym przywolac z pamieci. Kupowalem Goldy w ciemno, bo nie szlo ich odsluchac przed zakupem ze wzgledu na limitowana edycje. Na szczescie nie wtopilem, bo w pelni spelniaja moje oczekiwania. Moj jedyny player to SP1000, a SP2000 mam na wypozyczeniu. Moglbym wrzucic w dwoch zdaniach jak to gra z Szajsunga S8, ale podlaczenie takiej klasy sluchawek do telefonu uwazam za mijajace sie z celem. Troche to slabo wyglada jako material na prawdziwa recenzje. Natomiast od czasu do czasu testuje rozne doki i jak znajde czas, a sprzet porownawczy nie bedzie rownie egzotyczny, wrzuce wtedy cos od siebie.
  4. Dzisiaj nastąpiła dogrywka co by wyjaśnić ewentualny nalot miedzi na odczucia dźwiękowe w SP2000. Test tym razem na Andromeda Gold i Ether Flow single ended + Fostexy TH900 MK2 po balansie. Odnośnie dolnego pasma, jak i raczej całej sygnatury (skupiałem się specjalnie na dole) SP2000 srebrny i miedziany grają dla mnie identycznie. Nie jestem w stanie stwierdzić żadnej różnicy pomiędzy nimi na jakimkolwiek utworze. Powtórze zatem to co zaobserwowałem wcześniej, na SP1000 bas jest miększy a ten sa SP2000 bardziej utwardzony. Wydaje się, że SP1000 schodzi delikatnie niżej. Na Andormedach daje to wiecej funu. Natomiast na TH900 w sumie chyba bardziej mi się podobał odbiór na SP2000 jako, że basu miałem wciąż pod dostatkiem, za to technicznie stał na tej utwardzonej pozycji i przez to w dn'b lub w progressive house dawał wrażenie większej jakości. Po raz kolejny utwierdziłem się, że single ended z Ether Flow to za mało i potrzebny jest balans. Niestety nie mam teraz takiego kabla i raczej ze względu na komis miał już nie będę. Z ciekawości sprawdziłem maksymalny zakres głośności na obu wersja ultimy, bo Ethery łakną dużo mocy i w obu przypadkach na maksymalnym zakresie zniekształcenia są tak duże, że nie da się normalnie słuchać muzyki. No ale to taka ciekawostka która kiedyś zaobserwowałem. Po balansie jest lepiej. Podsumowując jeśli ktoś słucha więcej muzyki instrumentalnej/wokalnej brałbym Sp2000 bo jakościowo lepszy dac robi swoją robotę. Jeśli głownie słuchamy elektroniki to pytanie jaki przekaz nam bardziej odpowiada.
  5. Wada egzemplarza ktory byl na meecie byla taka, ze nie byl wlozony do futeralu, a nikt bez futeralu nie nosi klocka za 17k No ale faktem jest ze nawet wtedy frontowa jego czesc narazona jest na jakis tam uszczerbek.
  6. No dobra, dla uspokojenia Twojego sumienia, powiem ze mogl to byc chwilowy zachwyt, bo sluhalem tylko dwadziescia pare minut
  7. Nie wiem jakim cudem ja go wtedy pominąłem/nie zuważyłem 😕
  8. A widzisz, a ja sobie wyobrażałem, że to bardzo wymagające słuchawki. "Cudze chwalicie , swego nie znacie" Z Songolo jest faktycznie highendowo, ale na tym Twoim (jeśli dobrze ogarniam) Electronie też było bardzo dobrze. Nie wiem czy zrobiłeś taki odsłuch.
  9. U mnie ma ciągłe delegacje z jednego pomieszczania do drugiego Mile zaskoczyło mnie jak dobrze wysterował LCD-XC, fajną tworzą parę. Gdyby te XC tyle nie ważyły 😕
  10. Dzieki @Corvin74 za organizacje meetu. Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawe, ale robi sie z tego wydarzenie do ktorego nie tylko Wroclawskie Audio sie przyzwyczaja. W końcu to już trzecia edycja Dzięki @kurop, @Mayster, Lucato i panowie z WBA za przywiezione sprzęty. To w dużej mierze dzięki Wam, można było po raz kolejny przesłuchać taki przekrój różnego, często wybitnego sprzętu. Pamięć o tym fakcie nie ginie. Dla sceptyków którzy nie żałują, że nie byli, że hałas, że bez sensu całe spotkanie i w ogóle dzielenie się opiniami. Przyjedźcie, zobaczcie, posłuchajcie, a dopiero dzielcie się opiniami o opiniach Ja byłem dzisiaj 2,5h i z ogromnym żalem, z powodu innych obowiązków opuszczałem to spotkanie. Dlaczego? Rozpatruję wartość takich meetów wielopłaszczyznowo. Nawet gdybym nie testował żadnego sprzętu, to spotkanie tylu pasjonatów audio hobby w jednym miejscu i możliwość wymiany ocen i poglądów z ludźmi szukającymi swojej dorgi w tym świecie, to wartość sama w sobie. AVS tego nie daje, bo tam każdy biegnie do kolejnych roomów, bo "jeszcze 100 pokoi do odwiedzenia a tylko 4 godziny do zamknięcia" Wracając jednak do sprzętu. Na mnie największe wrażenie wywarł wzmak WBA Elekcron. Niby stworzony do dynamików, a z Empyreanami pokazał wielką klasę. Na tyle to było klasowe granie, że miałem chwile zwątpienia czy z Songolo jest lepiej czy gorzej. Musze pograć na Lucarto ponownie, żeby to rozstrzygnąć. Na drugim miejscu uplasowały się LCD-XC. Grały fenomenalnie z mojego WA8 Eclipse i zastanawiam się co by było na jeszcze lepszych wzmakach. Na całe (nie)szczęście są dla mnie za ciężkie, podobnie jak inne modele Audeze i przez to leżą one poza rozważaniami o zakupie, do uzupełnienia kolekcji słuchawek wybitnych. Warte wspomnienia też są Arie. Również z WA8 grały na bardzo wysokim poziomie, z dużą rozdzielczością, masą detalu i piełknymi, gladkimi wokalami. Gdybym nie miał Heków, brałbym je. Super spotkanie, dziekuje wszystkim, których mogłęm spotkać i jak zawsze wymienić ciekawe uwagi/ spostrzeżenia.
  11. Ngdy nie mow nigdy Zakladam, ze nie sluchales na tym Sonym wszystkich mozliwych sluchawek. Nie twierdze ze nie ma tam kontroli dolnego pasma - nawet tego Sony nie sluchalem, ale w pelni Ci wierze. Natomiast sluchalem przynajmniej kilku wzmakow/combo ktore taka kontrole tez maja, np Cayin HA-300, WA8 Eclipse, ale daja tak duzo masy na basie ze przy basowych sluchawkach jest juz tego zwyczajnie za duzo. Jesli nie jestes maniakalnym bas-headem, to od razu dostrzezesz ze cos tutaj jest nie tak w calosciowym przekazie.To kwestia synergii, albo ona jest albo jej nie ma. Player ktory łapie synergie ze wszystkimi możliwymi słuchawkami byłby przełomowym hitem audio.
  12. Krotka wiadomosc z mojej strony. Jesli ktos bedzie chcial posluchac WA8 Eclipse lub Empyreany to niestety bede tylko przez pierwsze 2 godziny meetu. Rodzinka mi sie niezapowiedzianie zwalila na glowe i nie bede mogl posiedziec dluzej.
  13. Ale ja wiem, ze mozna lepiej, mam troche sprzetu. Natomiast mozna ten brak nadrobic sluchawkami, ktorych np na taki Sonym nie daloby sie juz sluchac, bo by byla jedna wielka klucha.
  14. Heh, czytajac to poczulem jak bym sie cofnal w czasie tak z 8-10 lat
  15. lsd

    Muzyczne Zakupy

    Kurde wiercisz mi dziure w brzuchu z tymi KSE. Jak to jest z tym basem w KSE na tle Andkow Gold?
  16. Coz nie mialem Layli do dyspozycji. FH5, Meze Classic to moze nie najwyzsza liga, no ale z drugiej strony jesli na takich sluchawkach nie czulem roznic to sa one dla mnie pomijalne. Z reszta sluhchalem tez na Ether FLow ktore chyba juz jakis umowny poziom prezentuja. Tak, jeszcze bardziej konturowy, przynajmniej na srebrnej wersji ktora mam na testach, o ile rozni sie ona tym razem od miedzianej. Widzisz, ja malej ilosci basu nie doswiadczyam na SP1000, poza moze skazanymi z gore na niepowodzenie probami sluchania na nich bardzo wymagajacych wokolousznych flagowcow po single ended. Na FH5, FH7, Andormedach, Meze, Fostex TH900 MK2 basu jest duzo, choc z autopsji wiem ze z takiego WA8 Eclipse jest jeszcze wiecej. Przewinelo sie u mnie tez kilkanasciet par roznych dokow w ciagu ostatniego roku. Probuje sobie przypomniec czy gdzies mialem problemy z wypelnieniem dolnego pasma. Jesli byly, to zastosowanie termoaktywnych pianek je rozwiazywaly.
  17. To zależy do czego używasz Ultimy. Testowałem wzmaka do SP1000 i stwierdzam, że podtrzymuje liniowo (co z resztą powinien właśnie robić) charakter grania playera. Tak więc jeśli lubisz bardziej ocieploną prezentacje, a zarazem Ultima jest Twoim jedynym dostarczycielem dziurek dla słuchawek (nie budujesz torów stacjonarnych) to jak najbardziej bym szedł tą drogą. Oczywiście tylko na zasadzie, że do Ultimy podłączasz mobilnie powiedzmy doki, a w domu dodatkowo słuchasz w słuchawkach nausznych. Natomiast jeśli używasz Ultimy jako dac'a do jakiegoś lepszego wzmaka stacjonarnego, to SP2000 dostarczy większej jakości. Jeśli chcesz słuchać mobilnie na bardziej wymagających słuchawkach, a bateria nie jest czynnikiem krytycznym, znów SP2000 będzie lepszym rozwiązaniem, bo generalnie Ultima to cegła, a jak dodać wzmaka to można go nosić w plecaku. Ja chwilowo zostane przy SP1000 bo do tego co słucham mobilnie pierwsza wersja Ultimy wydaje mi się zupełnie subiektywnie bardziej muzykalna. Natomiast używam również ultimy jako dac'a w dwóch torach i tam już audionervosa wykonała pierwszy ping do pustej narazie sakiewki Promki się zdażają, teraz bodajże SP1000M za 6k stoi, wcześniej SP1000 też był proponowany w obniżkach. Amp do SP1000 był (nadal jest?) w limitowanej edycji więc ciężko się dziwić ze nie ma promocji.
  18. SP1000 vs SP2000. Moje drugie podejście do tematu. Pierwsze było jeszcze jakoś na wiosne z prototypem. Wrażenia zachowałem dla siebie nie będąc pewnym ostatecznych efektów jakie A&K może osiągnąć. Zanim przejde do meritum powiem, że odczucia z obu serii testów mam podobne. Wcześniej testowałem na FH5, Meze Classic 99, Ether Flow. Tym razem jak dotąd Andromedy Gold. W planie dogrywka z Fostexami TH900 MK2 i Meze Empyrean. Bez owijania w bawełne faktem jest, że drugie wydanie Ultimy jest w pewnym sensie krokiem na przód patrząc na parametry. Większa moc, więcej pamięci, interfejs też wydaje się ciut szybciej reagować na polecenia, choć tutaj nie mam żadnych zastrzeżeń do SP1000. Jak jest natomiast sonicznie? Nie chce się wgłębiać w teorie mówiące, że wersja Cooper jest od wersji Stainless Steel różna czymś więcej niż kolorem i wagą bo swego czasu testowałem 2x SP1000 w tych konfiguracjach i różnic nie doświadczyłem. Mimo wszystko, szkoda, że nie mam do dyspozycji obu wydań miedzianych bo to ucięło by ewentualne spekulacje nad moim dalszym wywodem. Idąc pasmami, trochę niecodziennie, od góry. Pierwsze wrażenie jest takie, że w SP2000 jest więcej góry, że jest ona bardziej wyeksponowana, i szczegółowa. Da się faktycznie łatwiej zauważyć pewne niuanse które mamy obczajone w poszczególnych utworach. Potem wracamy do SP1000 i one oczywiście też tam są, ale zauważamy je bardziej z pamięci a nie dlatego, że nam zadzwoniły w tym momencie Ogólny charakter górnego pasma pozostał jednak taki sam jak w poprzedniku. Na średnicy jedyna różnica która mi się rzuca to bardziej wygładzone wokale na SP2000, które brzmią ciekawiej w tym sensie, że można wiecej usłyszeć z charakteru danego głosu. Waga poszczególnych instrumentów wydaje się być bardzo podobna, choć przyznaje, że na przenośnych playerach bardziej skupiam się na muzyce elektronicznej jako mniej angażującej w podróży i tutaj musze jeszcze więcej potestować, zwłaszcza na Empyreanach. Największa różnica zachodzi w dolnym paśmie. W SP2000 położono większy nacisk na górną część dolnego pasma. Na muzyce instrumentalnej nie jest to aż tak zauważalne dopóki np nie posłuchamy gitary basowej. Ta ma wtedy mniej ciała. SP1000 schodzi niżej i najniższego pasma jest wyraźnie więcej niż u konkurenta. W SP2000 bas jest bardziej konturowy, fakturowy, można powiedzieć precyzyjniej rysowany. Natomiast w takich gatunkach jak House czy Hip Hop SP1000 wygrywa dając większy fun ze słuchania. W dnb może być różnie w zależności co kto lubi, czy ostrzejszą techniczną prezentacje czy bardziej koncertowy odbiór. Chce tutaj powiedzieć, że prezentacja w SP1000 najniższego pasma jest bardzo dobra, w pełni kontrolowana. To nie tak, że był tu jakiś problem i w SP2000 go naprawiono. Po prostu dołu jest mniej niż u poprzednika i być może dlatego wyższe pasma bardziej się eksponują Scena. Jest delikatnie głębsza na SP2000 jako że wokalistów jestem w stanie słyszeć bardziej wysuniętych do przodu. Na szerokość prezentacja w obu playerach jest raczej taka sama. Poszczególne źródła są delikatnie lepiej separowane na SP2000, ale to są naprawdę niuanse na granicy percepcji Testy trwaja dalej, na ten moment wcale nie jest dla mnie jednak oczywiste by się przesiadać na nową Ultime skupiając się głównie na elektronice.
  19. lsd

    Muzyczne Zakupy

    Złote, choć czarne jak sutanna... Nie będę prawił banałów że skromne, nie są skromne, po prostu najskromniejsze..
  20. Napisalem wypasionych, bo sluchac kazdy moze, ale skupiajac sie na robocie chyba ciezko docenic sprzet za kilkanascie-kilkadziesiat kafli. Nawet by mi bylo szkoda go wtedy uzywac, na zasadzie ubrania sie w garniak zeby wykopac lopata row pod domowa kanalizacje. Kilka godzin dziennie, czlowiek zdejmuje sluchawki i zaklada, bo ktos przyjdzie i cos chce, bo telefon dzwoni, bo trzeba do kogos samemu zagadac. Pady, palak, to wszystko jednak pracuje bez wiekszego celu i bez nalezytej uwagi, bo jak np trzeba je szybko zdjac to bedziemy ladnie odkladac na stojak? zlapiemy oburacz za muszle? To troche wyglada jak zabawa sluchawkami na dj'ce czasami, przynajmniej u mnie w robocie.
  21. Zazdroszcze Wam roboty w ktorej w jakiejkolwiek konfiguracji jest sens sluchania muzyki na takich wypasionych sprzetach. Skupiajac sie na pracy muzyka sluzy raczej do zagluszania otoczenia, a do tego wystarcza doki za 100zl (za 100 a nie za 20, zeby zachowac podstawowa ergonomie przez te kilka godzin dziennie).
  22. Cena faktycznie atrakcyjna, ale troche Januszowa aukcja Brak zdjecia, mozliwosci odbioru osobistego, wysylka tylko PP i jeszcze ta kombinacja z wystawieniem dwoch sprzetow na jednej aukcji heh
  23. Przyklady podalem tylko niekonstruktywnej krytyki. Gdybym sie chcial uzewnetrznic z opinia jakie te ATH sa dziadoskie to bym chociaz napisal dlaczego tak sadze. Gdybym koniecznie chcial napisac ze dany ranking nie ma sensu dla ludzi szukajacych sluchawek to bym podal lepszy (pewnie nieslusznie wymagam od innych tyle co od siebie). Nie zrobilem ani jednego ani drugiego i dlatego nie dziele sie kontrargumentami czy przykladami. Z nieskrywanej ciekawosci w obu przypadkach poprosilem o uzasadnienie/wiecej informacji. Zwlaszcza w temacie rankingow jest to intrygujacy temat bo do tej pory nie znalazlem zadnego slusznego. Jesli to jest czepianie sie, to zamyka to w pewnym sensie pole do dyskusji. Byc moze zrobilem to nieumiejetnie, jesli tak to sorry..
×
×
  • Create New...

Important Information

Register to have access to community resources. Forum rules Terms of Use and privacy anc cookies policy Privacy Policy